Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 15-10-2011, 20:12
prawda, swoją drogą jestem ciekaw czy również francuski "L'assaut" doczeka się wydania na płytce (z napisach polskimi) bo filmik mam ale za cholerę nie ma w sieci napisów.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 16-10-2011, 00:57
m4ris napisał/a:
prawda, swoją drogą jestem ciekaw czy również francuski "L'assaut" doczeka się wydania na płytce (z napisach polskimi) bo filmik mam ale za cholerę nie ma w sieci napisów.
prawda, swoją drogą jestem ciekaw czy również francuski "L'assaut" doczeka się wydania na płytce (z napisach polskimi) bo filmik mam ale za cholerę nie ma w sieci napisów.
+1 angielskie też ciężko znaleść, szczególnie w wersji niebluray'owej, narazie znalazłem odpowiednie wietnamskie
a premiera była gdzieś w marcu? maju? oczywiście we Francji... tam są już wydania płytkowe i powoli zastanawiam się, czy nie ściągnąć oryginalnego ichniejszego bluray'a, napisy angielskie powinny być, a nawet i lektor.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 16-10-2011, 10:30
fazi napisał/a:
+1 angielskie też ciężko znaleść, szczególnie w wersji niebluray'owej, narazie znalazłem odpowiednie wietnamskie
a premiera była gdzieś w marcu? maju? oczywiście we Francji... tam są już wydania płytkowe i powoli zastanawiam się, czy nie ściągnąć oryginalnego ichniejszego bluray'a, napisy angielskie powinny być, a nawet i lektor.
dokładnie myślałem o tym samym bo raczej w Polsce do kin takie filmy nie wejdą. u nas to tylko hary portery i te inne twory goszczą cały rok
Może we Francji mają ten film z angielskimi subtajtelsami
właśnie o tym pisałem, stąd pomysł ściągnięcia (przez ebay nie internet) oryginalnego krążka. Z tym, że na jednym z zagranicznych for ktoś pisał, że brak jest wersji angielskiej... Znając żabojadów to całkiem prawdopodobne...
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1315 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 18-10-2011, 11:06
fazi napisał/a:
bolt-thrower napisał/a:
Może we Francji mają ten film z angielskimi subtajtelsami
właśnie o tym pisałem, stąd pomysł ściągnięcia (przez ebay nie internet) oryginalnego krążka. Z tym, że na jednym z zagranicznych for ktoś pisał, że brak jest wersji angielskiej... Znając żabojadów to całkiem prawdopodobne...
ogarne czy faktycznie tak jest. Jeśli nie ma napisów ang, to ściągam DVD ;)
bold, z całym szacunkiem, ale od 3 postu w tym wątku piszemy o tym, że w necie nie ma sensownych napisów do l'assault
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Wiek: 92 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 45 Skąd: Breslau
Wysłany: 12-01-2012, 00:46
Film jest dobry. Wczoraj właśnie go oglądałem i zrobił na mnie wrażenie. Szkoda, że nie mamy takich rodzimych produkcji, lecz już widzę tą TVNowską plejade gwiazd. Nie odbiegając od tematu film jest dobry;)
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 12-01-2012, 18:14
Huzar Śmierci napisał/a:
Film jest dobry. Wczoraj właśnie go oglądałem i zrobił na mnie wrażenie.
Najważniejsze jest to, że przy produkcji pomagali specjalsi-żabojady co zresztą widać w filmie. Aktorzy nawet zachowują się tak jak należy a nie jak nasi polscy filmowi celebryci
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 12-01-2012, 18:28
niby tak ale w przeciwieństwie do filmów hamerykańskich nie ma w nim "umierania za Amerykę" czy w "imię szerzenia demokracji". poza tym super zdjęcia i piękne widoki
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 13-01-2012, 11:36
.
sejsmo napisał/a:
Ale broni trzymać ich uczyli jacyś goście szkoleni przez SAS ze 20 lat temu
gdzieś widziałem filmik z planu zdjęciowego i była mowa,że przy produkcji pomagali komandosi francuskiej marynarki wojennej czy coś w tym stylu. Poza tym nawet byli widoczni jak statystowali przy nagrywaniu. Zresztą na początku filmu jest fajna scenka i widać na niej dobrze,że goście którzy biorą w niej udział są z branży...że tak się wyrażę
Panowie, obejrzyjcie sobie L'Assault. Potem mówcie, że SF jest dobry (chociaż nie wiem czy w dalszym ciągu będziecie mieli takie zdanie ). Po seansie L'Assault przymierzałem się do Forces Speciales ale dałem za wygraną po kilku scenach, nie ta liga. Jak będą chipsy, browar i trochę zatęsknie za nie najgorszą strzelanką to się zabiorę.
L'Assault - klasa. Rewolwery, hełmy z przułbicą - GIGN w pełnej krasie. Improwizowany ładunek na tyczce do drzwi: grabie + sklejka. Info o akcji na pager i zamiatanie na rowerach/motorach do jednostki. Nie dość, że wplecione oryginalne zdjęcia z akcji to w dodatku bardzo spójnie z fabułą. A to wszystko ujęte w świetnych zdjęciach i klimatycznej kolorystyce. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem, pełna profeska.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 1 raz Wiek: 30 Dołączył: 11 Gru 2008 Posty: 77 Skąd: z brzucha mamy
Wysłany: 13-01-2012, 20:52
fazi napisał/a:
Panowie, obejrzyjcie sobie L'Assault. Potem mówcie, że SF jest dobry (chociaż nie wiem czy w dalszym ciągu będziecie mieli takie zdanie ). Po seansie L'Assault przymierzałem się do Forces Speciales ale dałem za wygraną po kilku scenach, nie ta liga. Jak będą chipsy, browar i trochę zatęsknie za nie najgorszą strzelanką to się zabiorę.
L'Assault - klasa. Rewolwery, hełmy z przułbicą - GIGN w pełnej krasie. Improwizowany ładunek na tyczce do drzwi: grabie + sklejka. Info o akcji na pager i zamiatanie na rowerach/motorach do jednostki. Nie dość, że wplecione oryginalne zdjęcia z akcji to w dodatku bardzo spójnie z fabułą. A to wszystko ujęte w świetnych zdjęciach i klimatycznej kolorystyce. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem, pełna profeska.
widziałem i zgadzam się
[ Dodano: 13-01-2012, 20:56 ]
Ravage napisał/a:
Ludzie to tlko film - rozrywka dla mas, nie róbcie z tego konkursu kto lepiej umie wyglądać sexy w okularach przeciwsłonecznych.
Ravage nie rozumiemy się...przypomnij sobie chociażby "Demony wojny według Goi" a potem oglądnij sobie Special Forces. tylko to mam na myśli, profesjonalne podejście do tematu jakim jest kręcenie filmów. Pamiętacie choćby tali film jak "Guardian" o USCG?? tam też grali drugoplanowe role goście - legendy tejże formacji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum