Ostatnio jak szukałem informaci na temat CCR
wygrzebałem ciekawe info na temat Super nitrox diving
http://www.apdiving.com/t...troxdiving_pt1/
sorka ze po angielsku
chodzi oto ze ten rebreather ma zmienny nitrox w trakcie nurania ( dostosowuje automatycznie poziom O2 )przechodząc od normalnego powietrza do gorącego nitroxu
Co wpływa na czas bez dekompresyjny ( do 3 godzin na 30 metrach bez deko!!)
Wie moze kto czy ktoś nie prowadzi kursów na super nitrox w polsce ?
Moze jakies materialy macie albo linki ?
I czy stosują to juz militarnie?
Bo plusy az sie same w oczy zucają
Na inspiration to szkolili Macner i Banan. Ale jeden ma sprawe w toku a drugi nie zyje. Nie wiem, kto teraz szkoli w Polsce na CCR-ach AP. Inspiration wcale tak dawno nie weszlo, a juz kupa ludzi sie na tym potopila. Evolution to zdaje sie cos zupelnie nowego. Zobaczymy ile na tym sie utopi.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 82 Skąd: Maidstone Anglia
Wysłany: 25-09-2006, 17:35
otym ze sie utopił to słyszałem ale nie wiedzialem na czym:(
ostatnio mi proponowali znajomi z Crayzysharka kurs na rebreatherah za jakies fajne pieniądze nawet
ale na delfinie od Dragera.
Zresztą składalem i rozkladalem go już i to takie debilo odporne sie mi wydawało
ale delfin to elektroniki nie ma .
hymm............
czyli tu trzeba w anglii szukac
ok dzięki
festina lente
ksiadz
[ Dodano: 25-09-2006, 17:41 ]
aha i instruktor mi tłumaczyl ze duza częsc wypadków na CPRach jest związana z Głupią oszczednością wapna sodowanego które jest argentem i z tąd zatrucia prowadzące do śmierci
Bo wazne jest zeby niewazne ze pociągnie do 4 godzin ale na koniec nurania poprostu wywalic i jak by co zasypac nowe...
swoją drogą polskie lepsze bo ładnie sie barwi na niebieskawo jak uzywane hehe
a i dłuzej aktywne zostaje a pozatym tańsze duzo od dragerowskiego.
pozdro
Dolphin Draegera to SCR nie CCR. Dziala tylko na nitrox i PPO2 jest wymuszane srednica dyszy. Dzieki temu jest debilo-odporny, kosztem tego sa duze opory oddechowe i slaba wydajnosc.
Nie wymienianie absorbetnu jest plaga, wsrod nurkow. Moze bierze sie to z tego, ze nawet instruktorowie to praktykuja, zeby ciac koszty!
Ksiadz napisał/a:
otym ze sie utopił to słyszałem ale nie wiedzialem na czym:(
Ja tez nie wiem na czym on sie utopil.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-09-2006, 20:31
Jakoś nikt chyba nie podał otwarcie, w którejś notce w dzień po wypadku było powiedziane że "testowali nowy sprzęt jednej z firm". Pewnie się nie mówi bo to by nie była najlepsza reklama dla takiej firmy...
Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 82 Skąd: Maidstone Anglia
Wysłany: 26-09-2006, 09:54
no tak firmy chronia swój dobry image nie?
ale niema za wiele firm produkujących SCR czy CCR. szczegulnie tych co inwestują w coś nowego. A babnan często pływał z jakimś czeskim ustrojstwem, rozprowadzał to nawet za 25 tys sztuka jak pamiętam...
A swoją drogą Co sądzicie o pomysle super nitroxa?
Bo w zalorzeniu benefity są ..
samo wydłuzenie czasu pobytu to jedno , ( zreszta we wszysrkich reabretherach czas pobytu sie wydłurza)
ale ten czas bez deko, no poprostu miodzio.
Zreszta samo deko to jedno ale pewnie i interwał między nurowy sie skraca.
festina lente
ksiadz
[ Dodano: 26-09-2006, 12:56 ]
hehe zgadzam sie ze dolphin to scr ale czy tylko i napewno?
poczytajcie to:
http://www.tmishop.com/
a swoja drogą to włos sie troche jeży ale koles żyje nie?
A swoją drogą Co sądzicie o pomysle super nitroxa?
Bo w zalorzeniu benefity są ..
samo wydłuzenie czasu pobytu to jedno , ( zreszta we wszysrkich reabretherach czas pobytu sie wydłurza)
ale ten czas bez deko, no poprostu miodzio.
Zreszta samo deko to jedno ale pewnie i interwał między nurowy sie skraca.
Benefity sa oczywiste ale ten sprzet nie jest adresowany dla MW. To produkcja na rynek cywilny.
Wydluzenie czasu jest wynikiem zastosowania odpowiedniego mixu, a dopiero pozniej sprzetu. Wydluzenie czasu dennego uzyskuje sie przez zamiane N na He. Zamiana N na O2 podniesie PPO2 co moze zakonczyc sie smiercia nurka. Natomiast uzycie He wymaga od nurka bardzo dobrego obycia z plywalnoscia i powolnego wynurzania. O wiele latwiej zalapac pecherzyki gdy nurkuje sie na miesznkach zawierajacych He.
O czym tutaj jeszcze nie wspominalismy, a na co zwrociles uwage czyli Diluent. Jego zywotnosc zmniejsza sie wraz ze spadkiem temperatury. A temperatura spada wraz ze wzrostem glebokosci zanurzenia.
Sumujac ten watek:
CCRy takie jak Inspiration maja dosc ograniczone zastosowanie dla MW czy nurkowan komercyjnych, np. inspekcje na glebokosciach przekraczajacych 50-60msw. Ale w takim wypadku i tak lepiej opuscic nurka na wezu. Raz, ze jest to bezpieczniejsze. Dwa, ze nurek na wezu moze pracowac o wiele dluzej. Trzy, latwiej zapewnic lacznosc.
_________________ Have a character instead of being character.
noster [Usunięty]
Wysłany: 12-10-2006, 21:19
Sorry ze zadam takie głupie pytanie , ale czy chodzi wam o te aparaty z obiegiem zamkniętym, czy to już coś nowszego.??
Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 82 Skąd: Maidstone Anglia
Wysłany: 15-10-2006, 22:07
o te z obiegiem zamkniętym
a właściwie z obiektem zamkniętym aktywnie sterowanym przez komputer w oparciu o tabele deko
tu o ile sie nie myle w oparciu o zmodyfikowana bulman hahn współpracująca z tabelą kmputeru nurkowego...
Vipera bodajże
hymm
Chyba cos namieszales.... Z tego co ja wiem to jest to tak:
Komputer w CCRach/SCRach steruje PPO2, PPN2, PPHe. Dodatkowa idac pod wode zabierasz ze soba komputer dekompresyjny. Przy tej klasie sprzetu bedzie to predzej VR3 niz Viper. Jezeli chcesz zrobic dekompresje na innym czynniku oddechowym, zabierasz pod pachy dodatkowe butle, z obiegiem otwartym.
Tak wiec pod woda masz 2 komputery.... a wlasciewie 4. Bo komputer w CCR/SCR to 3 niezalezne, ktore nawzajem sie kontroluja. W tym konkretnym modelu, do ktorego link pojawil sie w tym watku.
_________________ Have a character instead of being character.
Pomógł: 2 razy Wiek: 36 Dołączył: 19 Mar 2006 Posty: 82 Skąd: Maidstone Anglia
Wysłany: 16-10-2006, 23:44
no zeczywiscie sie zmotałem z tym Viperem
hehe jak najbardziej VR3 rulez, choć w MEGALODONIE możesz sobie wybrać "osobisty" jaki Ci pod pasi....
...ale z tego comnie pamięć nie myli to w dragerze scr niema elektroniki , no chiba ze sobie kupisz taki na wypasie z monitorem zawartości tlenu
ale jak najbardziej pisaliśmy o inspiration a tam jak i w innych CCR-ah to sie bez podwójnie zdublowanych komputerów i czujników nie obejdzie.
Zatem przepraszam.:)
A kanguraowi pewnie obiło sie o uszy ze na tlenie sie nura bo w czasie 2 wojny światowej na tlenie nurali ngielskie frogmany, hehe
a i do teraz podobno amerykanie tez nie pomijają szkolenia w nurkowaniu na tlenie dla swoich nurów....
Kangur
Zamkniętych obiegów uzywa sie w Armii i marynarce ale marynarka ma francuskie oxy armia podobno tez ale na dostępnych zdjęciach to tylko grom paraduje z oxy ng (oile sie znowu nie myle)
a zastosowania militarne to jak njbardizej bo przeciez bąbli niema hehe i czas nurania sie wydłuza jak juz pisalim.....
Swoją drogą to tez ciekawe , bo ogulnie przyjętą (bespieczną)norma teraz jet 1,4 cisnienia parcjalnego tlenu, a jeszcze niecały rok temu było 1,6, nawet w CMAS jak robiłem nitroxa w wakacje to było 1,6 a równoczesnie ludkowie na nitrox z padi stukali 1,4 zeby uniknąć problemów:))
a mój instruktor ex wojskowy nuras mówił ze jego i kolegów spęzali w monie do 2,1 i zyje, i ze to zawsze zalezy od wielu czynników..hehe pogody nawet( wcale nie bujam tam mówił)
bo militarne sie ruzni od recreation, bo w monie to hłopy na schwał ;) nie?
a w ogule to ma kto moze dostęp do polskich wojskowych tabel deko? bo słyszłem ze jest coś takiego???? to chętnie na priva przyjmę co?
Co do sprezen na 2,8 to Ci wierze. Sam znam goscia, ktorego w IMITcie na 28msw (PPO2=3.8) sprezyli na czystym tlenie. Ale sprezenie w komorze to zupelnie inna bajka, bo lezysz nic nie robisz, nie ma wysilku to i organizm inaczej reaguje. No i jest z Toba lekarz, ktory moment zciagnie Ci maske jak zobaczy ze odjezdzasz.
Co do tlenowych CCR to nadal sie ich uzywa. SCR Drager Dolphin nie zawiera zadnego komputera, a cisnienie PPO2 dobiera sie za pomoca dysz o roznej srednicy, ktore dopasowywuje sie do planowanej glebokosci. I montuje na powierzchni przed nurkowaniem.
Co do PPO2 to zalecenia/nakazy federacji takich jak CMAS czy PADI czy cokolwiek nijak sie maja do tego co robi armia. Przyklad, podrecznik USN vol.4 strona 18-14, tabela 18-5, mowi, ze dla pojedynczego nurkowania, mozna zanurzyc sie na czystym tlenie na glebokosc 15msw (2.5PPO2) i pozostac w zanurzeniu 10minut. 6msw, czas 240minut.
Nie przytocze teraz dokladnego przykladu z podrecznika holenderskiego (lub belgijskiego), bo go tutaj nie mam ale pamietam, ze w tym podreczniku zezwalali nurkom na zanurzenie do PPO2=2.8 co daje 18msw. Zadna "cywilna federacja" na to nie pozwoli. Najbardziej restrykcyjne jest GUE, ktore zaleca stosowanie 1.2PPO2 w bottom mixie i 1.4PPO2 na deco. Poprawcie mnie jak cos pokrecilem... bo z GUE nie jestem na biezaco.
_________________ Have a character instead of being character.
Najbardziej restrykcyjne jest GUE, ktore zaleca stosowanie 1.2PPO2 w bottom mixie i 1.4PPO2 na deco. Poprawcie mnie jak cos pokrecilem... bo z GUE nie jestem na biezaco.
Jak chcsz, to poprawiam :
W GUE 1,2 w mieszaninie dennej, ale raczej podczas eksploracji, kitrania sie gleboko do wnetrza wrakow, ciezkie warunki itp. Przy "normalnym" nurku mozna 1,4 jak wszedzie, choc 1.2 jest zalecane.
Deko jednak z PPO2 1,6 z uwagi na szeroko otwarte okienko tlenowe, W ktore Gułowcy gleboko wierza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum