Wiek: 102 Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 9 Skąd: zachód
Wysłany: 02-01-2010, 19:08
Ale co ma tu do rzeczy moj czas nurkowania ? Nurkuje zgodnie z planem i tak aby bylo mi komfortowo. Prosty przyklad wez zaloz na siebie pianke np 5mm i idz na basen gdzie woda ma ok 28C i temperatura powietrza podobnie i wez posiedz przez kilka godz w tej wodzie bez pływania itp i ciekawe czy nadal bedzie Ci tak cieplo jak przez pierwsze pol godziny.
Mniej lub bardziej ludzie na tym forum się znają. Osobiście czy wirtualnie, ale przez lata znajomości się zorientowali/zapamiętali kto co robił i jakie ma doświadczenia. Ty, dołączyłeś wczoraj, jesteś jednym z młodszych wiekiem uczestników, zupełnie obcym, nikt nie zna nawet najmniejszych faktów o Twojej przeszłości ani teraźniejszości, tak jak Ty nie znasz naszych, a przychodzisz tu i zaczynasz głosić prawdę objawioną. Raczej Ci będzie trudno, jeśli zamiast podawania faktów z możliwością sprawdzenia będziesz pisał takie posty jak powyżej.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 102 Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 9 Skąd: zachód
Wysłany: 02-01-2010, 21:23
Ok, na basenie jestem z 2/3 razy w tygodniu pod woda. Z doswiadczenia wiem ze jezeli siedze na basenie z godz w samych kapielowkach pod woda i malo plywam, wiecej cwiczen, gdzie woda ma az 28C to robi mi sie zimno. Dalem mozliwosc sprawdzenia. Nie glosze zadnej prawdy objawionej, takie zycie swiezaka na kazdym forum nie wychylac sie przed szereg
Koleżko Kaju, przestań mi tutaj nawijać makaron na uszy, bo tracę cierpliwość. Na chuj piszesz mi tutaj o piance 5mm, temperaturze wody i powietrza 28C, i siedzeniu bez ruchu? Woda ma lepkość 22 razy większą niż powietrze przez co wymiana temperatury między ciałem człowieka a wodą jest szybsza niż między ciałem a powietrzem. Jedziemy dalej... ruszasz się w wodzie, serce bije szybciej, ciało produkuje więcej energii oraz ciepła, które jest oddawane wodzie. Szybciej zurzywasz zapasy w mięśniach, padasz ze zmęczenia, dostajesz hipotermi.
Zafiksowałeś się, żeby udowodnić, że hipotermii można nabawić się w każdych warunkach.
Dostajesz ode mnie kontrolną dyszkę i proszę zastanów się zanim napiszesz coś jeszcze w tym wątku. To wątek o skafandrach a nie o wpływie temperatury na fizjologię. Chcesz pogadać o fizjologi... załóż nowy temat.
_________________ Have a character instead of being character.
Wiek: 102 Dołączył: 01 Sty 2010 Posty: 9 Skąd: zachód
Wysłany: 03-01-2010, 13:10
Kazdy kto nurkuje wie ze skafander to nie jakies magiczne urzadzenie co zapewnia staly komfort cieplny 24h, tylko chroni przed zbyt szybkim schladaniem organizmu w wodzie na tyle aby mozna bylo komfortowo nurkowac, ale im dluzej jestes w wodzie to ten komfort cieplny spada. Ale pisalem o tym ze woda absorbuje cieplo szybciej niz powietrze kilka postow wyzej ...
Jedziemy dalej... Nie ruszasz sie tracisz cieplo szybciej niz organizm jest w stanie wypordukowac i robi Ci sie zimno, dostajesz dreszczy za pomoca ktorych organizm probuje wytworzyc cieplo, jesli nadal jestes jeszcze w wodzie to mozesz dostac hipotermii, dreszcze ustaja, organizm przestaje sie bronic tracisz przytomnosc i umierasz, tak w skrocie. I nadale jestem zdania ze siedzac w rzece przez kilka dni gdzies tam w dzungli ( dodaj do tego jeszcze stres ), nawet w tej magicznej piance to dupa i tak Ci porzadnie zmarznie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum