Pod polowie wrzesnia zamierzam zrobic kurs, nie ukrywam, ze wolalbym to zrobic gdzie na wodach slonych (czyli Baltyk, lub jakies jego zatoki), niz w polskich jeziorkach i tu 3 pytania
1.Gdzie mozna zrobic naprawde dobry kurs, wole zaplacic wiecej, ale miec ten drobny konfrot psychiczny
2. Czy sa jakies wyjatkowe wymagania poza wiekiem i badaniami lekarskimi?
3. W jakich granicach ksztaltuje sie cena pelnego zestawu, dla jednej osoby?
Pod polowie wrzesnia zamierzam zrobic kurs, nie ukrywam, ze wolalbym to zrobic gdzie na wodach slonych (czyli Baltyk, lub jakies jego zatoki), niz w polskich jeziorkach i tu 3 pytania
Nie jestem pewien czy są centra, które na podstawowe stopnie szkolą na Bałtyku, aczkolwiek dopłacając do podstawowego stopnia w danej organizacji (np. PADI czy CMAS) moża wyjechać do Egiptu przykładowo i tam kończyc kurs na wodach słonych. Oczywiście ważnym jest kto Cię szkoli, bo nie szkoli organizacja tylko człowiek.
Czeczen napisał/a:
1.Gdzie mozna zrobic naprawde dobry kurs, wole zaplacic wiecej, ale miec ten drobny konfrot psychiczny
Nie chcę gloryfikować żadnej organizacji, bo jak już wspomniałem liczy się instruktor i to jak on szkoli, aczkolwiek proponowałbym Ci - jako, że sam jestem w niej wyszkolony - PADI. Dobre materiały szkoleniowe, dobry program zajęć, po którym wyniesiesz podsawową wiedzę, którą później będziesz mógł rozwijać.
Czeczen napisał/a:
2. Czy sa jakies wyjatkowe wymagania poza wiekiem i badaniami lekarskimi?
Jesteś zdrowy i się nadajesz to będzie git ;)
Czeczen napisał/a:
3. W jakich granicach ksztaltuje sie cena pelnego zestawu, dla jednej osoby?
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 20-05-2007, 09:57
Ja bym Tobie proponował przed rozpoczeciem kursu ponurkowac troche na bezdechu, nauczyc sie wstrzymywac oddech, przedmuchiwac uszy, uzywac płetw - bedzie potem łatwiej i wiecej wyniesiesz z kursu. W sumie można to porobic nawet na basenie, chociaz w morzu czy jeziorze jest ciekawiej.
Juz mowie, czemu na baltyku. Aktualnie jestem sternikiem jachtowym z troche ponad 800h na morzu (z czego 600 z hakiem na baltyku) zwyczajnie sie w takowym zakochalem. Jest znacznie grozniejsze i bardziej nie przewidywalne od jezior, ale jesli mam plywac z instruktorem, to warto to wykorzystac i zdobyc maksimum mozliwej wiedzy.
Podstawowe uprawnienia pozwalaja schodzic do 30m dobrze mowie?
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 21-05-2007, 20:49
Dziwię Ci się. Nauka powinna się odbywać metodycznie - od prostych do bardziej złożonych elementów (zas. stopniowania trudności). Jak mówisz, że wolisz się uczyć na bardziej groźnych wodach...to ja Ci radzę: spokojnie, powoli.
Zdecydowanie popieram pomysł nauki początkowej na basenie: szasowanie maski, ściąganie pasa balastowego, odnajdywanie i zakładanie maski pod wodą, pływanie na bezdechu, ściąganie sprzętu - jest tego trochę, a dobre opanowanie pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek w przyszłości.
Podstawowy kurs P1 w CMAS daje uprawnienia do 20 m z partnerem. W PADI jest to chyba 18 m.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Zenith poczatki na basenie sa dla mnie rzecza oczywista, ale jezeli chodzi o dalsza czesc juz praktyczna to mam torszke inne wymagania czyli wspomniane wody slone. Ja jestem na w stanie na czas kurs np. zamieszkac gdzie na wybrzezu (uwierz mi, ze tam tez sa baseny ;) )
Jest roznica miedzy Baltykiem a jeziorami. Na Baltyku mozesz spotkac prady. Na jeziorach szybciej sie ciemno robi, wiec latwiej bedzie ci z klaustrofobia popracowac.
Odszukaj Andrzeja Sale w Jastarni. On jest chyba skarbnikiem LOKu przynajmniej tej czesci LOKu ktora ma cos wspolnego z nurkowaniem. Ja niemoge Ci podac numeru, jestem daleko od domu. Nie moge tez zagwarantowac, ze Andrzej bedzie chcial Cie szkolic.
Nurkowania na morzu uczy sie ludzi, ktorzy radza sobie z plywalnoscia i maja przyswojone podstawy. W przeciwnym wypadku to zbyt duzo wiedzy i cwiczen na raz. Per analogia to tak jakbys siersciucha chcial odrazu snajperem zrobic. Nie wiedzac czy on wogole umie strzelac.
Pozdro.
_________________ Have a character instead of being character.
moron [Usunięty]
Wysłany: 01-06-2007, 15:18
kurs robilem pol na pol - jeziora/morze
na morzu glownie dodatkowe h wyrabialem i uczylem sie plywac z kompasem - wszedzie dno bylo takie samo wiec kwadracik ciezko bylo zrobic...
polskie morze odradzam jakos - lepiej albo na jeziorach albo za granica chyba...
w kazdym razie najwazniejsze to chyba dobry instruktor
Podstawowe wyszkolenie nurkowe, czyli Open Water Diver, P1, lub odpowiednik
pozwala na nurkowanie do 18metrow.
Do 30m trzba zrobic drugi poziom, czyli AOWD, P2 lub odpowiednik.
Standardy szkoleniowe wymagaja od instruktorow szkolenia w przyjaznych warunkach takze podczas zajec na wodach otwartych.
Dzieje sie tak, poniewaz na zajeciach student wykonuje dosc napiety program szkoleniowy, i musi zaliczyc poprawne wykonanie wielu technik. Dodatkowe utrudnianie na tym etapie jest niecelowe. Mozna za to studentowi dobrze radzacemu sobie z cwiczeniami wprowadzic elelmenty dodatkowe.
Instruktor ktory zabralby Cie podczas kursu OWD np: na wraki nie nauczylby niczego.
Bylby zbyt zajety zapewnianiem Ci bezpieczenstwa.
Do nurkowania w morzu potrzebny jest zwykle takze kurs wrakowy, chyba ze zamierzasz nurkowac tylko na piaszczystym dnie wchodzac z plazy.
Dobrego nurka nie da sie wyszkolic w likend. Ani w tydzien. Ani w dwa.
Zacznij od zrobienia kursu OWD u solidnego instruktora, tam gdzie Ci wygodnie.
Po kursie nurknij parenascie/dziescia razy z jakas ekipa ktora duzo cwiczy. Glebokosci nie sa wazne.
Zrob kurs wrakowy u dobrego instruktora, ktory duzo wyciera sie po wrakach.
Kurs wrakowy robi sie na morzu zwykle, a bedziesz juz zapewne troche oplywany zeby duzo z niego wyniesc.
To jest minimum. mozna wziac po drodze pare sensownie dobranych szkolen.
Pozdrawiam
n.
d4jw3r [Usunięty]
Wysłany: 18-06-2007, 16:54
jesli chcesz nauczyc sie dobrze nurkowac.... polskie warunki sa do tego idealne ( odnosnie, ze nasz baltyk jest zly), akwen trudny, czasem malo widac, fakt, ale jesli nauczysz sie nurkowac w baltyku, to wody morza czerwonego itp. nie sprawia ci klopotow.
kazdy kurs zaczyna sie od basenu (a raczej powinien). poznasz podstawy, lizniesz zabawy ze sprzetem... pozniej wyklady i i do wody...
odradzam baltyk jako 1szy akwen - za wiele sie nie nauczysz, a po co ryzykowac bez celu
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 18-06-2007, 21:15
Tak naj-naj lepiej to chyba pojechac na obóz nurkowy - ja robiłem w Chorwacji kurs podstawowy, wcześniej jakieś 6h w sprzęcie na basenie, na miejscu teoria, praktyka i egzamin. Przyjemne z pożytecznym ale trzeba miec ten tydzień wolnego czasu...
_________________ Czas ciąć stal i krzesać iskry!
d4jw3r [Usunięty]
Wysłany: 19-06-2007, 14:07
oboz nurkowy owszem, ale dalej utrzymuje stanowisko ze w polskich warunkach;)) faktycznie tydzien wypada z zycia wtedy, ale to dobra opcja. Sam tez 1szy kurs zrobilem na obozie...
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 19-06-2007, 18:14
Niezupełnie, na polskie wody trzeba juz ostro zainwestowac w sprzet, zwlaszcza w dobre automaty i docieplenie, inaczej mlody nurek bedzie myslał o tym zeby sie ogrzać, a nie o poprawnym wykonywaniu ćwiczeń.
_________________ Czas ciąć stal i krzesać iskry!
d4jw3r [Usunięty]
Wysłany: 19-06-2007, 19:11
MASZ RACJE I PO CZESCI SIE ZGADZAM, ale mowimy tutaj o podstawowym kursie, gdzie nurkowan ponizej 10 metrow wykonuje sie malo... wiec ten komfort cieplny na tych glebokosciach zapewni pianka...co to za nurek zreszta, ktory porzadnie raz nie zmarznie - jezeli posiedzi troche dluzej kolo 20 metra?? co do sprzetu, to przeciez nie trzeba kupowac poseidonow, czy atomikow.. w zupelnosci wystarczy jakis mares czy scubapro (one przeciez od razu nie zamarzaja) ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum