Wys³any: 14-08-2008, 12:15 ignorujesz bezpieczeñstwo na Ba³tyku - masz pieni±dze na woj
ignorujesz bezpieczeñstwo na Ba³tyku - masz pieni±dze na wojnê na Kaukazie
13 sierpnia 2008 (73 opinie)
W ci±gu najbli¿szych dziesiêciu lat ruch tankowców na Ba³tyku wzro¶nie a¿ czterokrotnie, a ryzyko kolizji potêgowaæ bêdzie równie¿ zwiêkszaj±ce siê zagêszczenie innych rodzajów statków. Nz. Tankowiec Icarus III podczas za³adunku ropy wydobywanej przez platformê Petrobalticu Baltic Beta.
fot. Maciej Kosycarz/KFP
W ci±gu najbli¿szych dziesiêciu lat ruch tankowców na Ba³tyku wzro¶nie a¿ czterokrotnie, a ryzyko kolizji potêgowaæ bêdzie równie¿ zwiêkszaj±ce siê zagêszczenie innych rodzajów statków. Nz. Tankowiec Icarus III podczas za³adunku ropy wydobywanej przez platformê Petrobalticu Baltic Beta.
Rosyjska agresja na Gruzjê by³a mo¿liwa miêdzy innymi dlatego, ¿e Rosja wzmocni³a siê gospodarczo dziêki eksporcie ropy i gazu – uwa¿a wielu analityków. Ogromn± rolê w tym procesie odegra³ Ba³tyk, który jest oknem na ¶wiat dla przestarza³ych rosyjskich tankowców. Oknem zbyt szeroko otwartym.
Chocia¿ wydaje siê to nieprawdopodobne, ale to m.in. dziêki milczeniu Polski, Rosja skutecznie umacnia swoje wp³ywy na tym strategicznym akwenie i zarabia petrodolary przeznaczane pó¼niej na zbrojenia.
- Gdyby nie ropa i gaz, Rosja z pewno¶ci± nie odwa¿y³aby siê rozpocz±æ wojny o Osetiê Po³udniow±. Gro¼ba zachodnich sankcji, które zniszczy³yby s³ab± rosyjsk± gospodarkê, dzia³a³aby na Kreml jak kube³ zimnej wody – uwa¿a Tomasz P³aszczyñski z trójmiejskiej morskiej organizacji ekologicznej el-Baltic.
Sêk w tym, ¿e poza samymi surowcami, Rosjanom potrzebne s± równie¿ szlaki eksportowe – najlepiej ¶ci¶le podporz±dkowane Moskwie. Wojna z Gruzj± – to tak naprawdê wojna o kontrolê nad jednym z dwóch najwa¿niejszych obszarów tranzytu surowców na Zachód. Drugim jest w³a¶nie nasz Ba³tyk.
Mowa nie tylko o os³awionym Gazoci±gu Pó³nocnym, ale tak¿e o tankowcach, które eksportuj± rosyjsk± ropê z nowego portu w Primorsku nad Zatok± Fiñsk±. Rosjanie planuj± wkrótce zakoñczyæ modernizacjê infrastruktury przesy³owej i skierowaæ ca³o¶æ ropy obecnie transportowanej ruroci±giem "Przyja¼ñ" w³a¶nie na tankowce kursuj±ce przez Ba³tyk. Dla polskich rafinerii oznaczaæ to bêdzie jedno: surowiec bêdzie od kilkunastu do trzydziestu procent dro¿szy. Skutki tego odczuje ka¿dy z nas w postaci jeszcze dro¿szego paliwa na stacjach oraz dro¿yzny w sklepach.
Jest tylko jedno "ale": realizacja rosyjskich planów stanowi powa¿ne zagro¿enie dla bezpieczeñstwa i jako¶ci ¶rodowiska morskiego, co w oczywisty sposób nie podoba siê m.in. Skandynawom. Ju¿ teraz ruch tankowców na Ba³tyku niebezpiecznie siê zagêszcza.
- To, ¿e w ci±gu kilku lat dojdzie do powa¿nej katastrofy, która zniszczy na jaki¶ czas pla¿e i pogr±¿y turystykê na lokalnych obszarach, jest w takiej sytuacji pewne. Pytanie tylko, gdzie wydarzy siê taka katastrofa, kiedy i na jak± skalê – pisz± w jednym z raportów na temat Ba³tyku eksperci Szwedzkiego Instytutu ¯eglugi.
Tymczasem, jak prognozuje wspomniany Instytut, w ci±gu najbli¿szych dziesiêciu lat ruch tankowców na Ba³tyku wzro¶nie a¿ czterokrotnie, a ryzyko kolizji potêgowaæ bêdzie równie¿ zwiêkszaj±ce siê zagêszczenie innych rodzajów statków.
Dla niezwykle cennego i wra¿liwego ekosystemu Ba³tyku, skutki kilku nastêpuj±cych po sobie katastrof tankowców by³yby wrêcz katastrofalne. Dlatego w 2004 roku z inicjatywy krajów ba³tyckich Miêdzynarodowa Organizacja Morska (IMO) zakwalifikowa³a Morze Ba³tyckie do grona kilkunastu obszarów morskich na ¶wiecie, które wymagaj± szczególnej ochrony. Efektem nadania Ba³tykowi statusu PSSA i wdro¿enia przepisów wykonawczych (norm ochronnych APM) s± miêdzy innymi ograniczenia w swobodnym przewozie ropy. Chodzi miêdzy innymi o wprowadzenie zasady rozdzielnego ruchu (tankowce kursuj±ce w danym kierunku maj± poruszaæ siê po oddzielnym torze wodnym, nie koliduj±cym z innymi statkami ani z tankowcami p³yn±cymi z naprzeciwka), stosowanie ostrych wymagañ odno¶nie tankowców, systemów nawigacyjnych, szkolenia za³óg czy te¿ bezpieczeñstwa w portach.
Wszystkie te rozwi±zania s± konieczne, ale maj± jedn± cechê – znacznie podra¿aj± cenê transportu ropy morzem, co teoretycznie powinno sk³aniaæ do korzystania z bezpieczniejszego przesy³u surowców l±dowymi ropoci±gami. Nale¿y przy tym zaznaczyæ, ¿e szczególny status Morza Ba³tyckiego oznacza równie¿ szereg innych obostrzeñ w dziedzinie bezpieczeñstwa morskiego i ochrony ¶rodowiska, w innych sferach ni¿ transport ropy. Zdaniem szwedzkich ekologów, przy ca³ej swej stanowczo¶ci to dopiero pocz±tek drogi do takiego porz±dku prawnego, który bêdzie sprzyjaæ osi±gniêciu strategicznego celu – czystego i bezpiecznego Ba³tyku.
Niestety, status PSSA nie obowi±zuje na ca³ym obszarze Ba³tyku i nie dotyczy tych, którzy wyrz±dzaj± morzu najwiêcej szkód. Decyzjê IMO uparcie ignoruje Rosja, która ani my¶li unowocze¶niaæ swoj± przestarza³± i niebezpieczn± flotê. Przyczyna jest prosta: wykonanie choæby tych minimalnych standardów, co do których umówili siê przedstawiciele krajów ba³tyckich, uszczupli³oby ogromny strumieñ petrodolarów, który Rosjanie wykorzystuj± m. in. na prowadzenie wojny z Gruzj±.
Co na to nasze w³adze? – Rosja jest naszym s±siadem i bêdziemy z nimi rozmawiaæ o wszystkich sprawach wa¿nych dla naszych stosunków – powtarza³ na pocz±tku kadencji premier Donald Tusk. Jak siê jednak dowiedzieli¶my, ani podczas lutowej wizyty premiera do Moskwy, ani w toku regularnych konsultacji na poziomie MSZ, kwestia uznania przez Rosjê statusu PSSA nie by³a w ogóle podejmowana. – Urzêdnicy w Warszawie najprawdopodobniej nawet nie maj± pojêcia, co to jest PSSA, podobnie jak nie maj± rozeznania w innych, o wiele bardziej elementarnych kwestiach zwi±zanych z ochron± ¶rodowiska ba³tyckiego. Zreszt±, ignorancja w³adz Warszawy, które zwlekaj± z budow± oczyszczalni ¶cieków i nie przejmuj± siê, ¿e ma to negatywny wp³yw na nasze morze, jest dobitnym przejawem, jak w naszej stolicy postrzegane s± sprawy morza – t³umaczy Tomasz P³aszczyñski z el-Baltic.
Warto równie¿ zaznaczyæ, ¿e nasze w³adze (w tym równie¿ znany z antyrosyjskich wyst±pieñ Lech Kaczyñski) nie tylko biernie przygl±daj± siê, jak Rosja ³amie miêdzynarodowe porozumienia dotycz±ce ochrony Ba³tyku, ale te¿ nie maj± nic przeciwko hojnej pomocy UE dla rosyjskich regionów. Nie by³oby w tym nic z³ego, gdyby nie fakt, ¿e unijne i skandynawskie dotacje dla Rosji rzadko s± wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Najlepszym przyk³adem jest chocia¿by projekt zbudowania w Kaliningradzie oczyszczalni ¶cieków, któr± w 2003 roku w ca³o¶ci chcia³ sfinansowaæ rz±d Szwecji. Rosyjscy urzêdnicy tak d³ugo przeci±gali procedury, ¿e Szwecja zmuszona by³a wycofaæ siê z programu, a sprawa zakoñczy³a siê skandalem.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum