Taka sytuacja:
Czyszczenie budynku 1-piętrowego z tylko 1 klatką schodową prowadzącą na piętro. Budynek nie jest mały, uczestniczą 4 FT. parter szybko opanowany poprzez wejście z 3 różnych stron budynku (oknami). 2 FT przesuwają się na piętro, dochodzą do klatki schodowej. Pojawia się większy opór. Leci na klatkę na piętro dym, ogień przygniatający. Opór z wyjścia z klatki na piętro znika. W tym momencie zespoły czyszczące parter dołączają do 2 FT będących już na klatce. Problem pojawia się przy wyjściu z klatki na korytarz na piętrze. Na 2 końcu, przy wyjściu z pomieszczenia, ustawił się opfor z bronią wsparcia i wali po przekątnej w wyjście z klatki. Korytarz zablokowany, HE nie rzucane ze względu, że granat może nie przelecieć nad blokadą w korytarzu, oraz że gdzieś w pomieszczeniu mogą być cywile. I w tym momencie pojawia się problem. Mianowicie na klatce robi się niezły zator składający się z 2 FT. Stoją w dymie w maskach, jednak na schodach. Kiepsko.
Jak z takiej sytuacji wybrnąć. Mówimy tu o technikach wojskowych. Nie patrzeć na cywilów i spróbować walić HE, ryzykując w razie niepowodzenia wybuch blisko siebie? Rzucać dymy? FB nie dawały rezultatu. Przyjmijmy, że nie możemy wezwać wsparcia lot. czy czołgów na ten budynek.
Aha i jest dostępna tarcza balistyczna, ale nie wiedzieliśmy, czy da radę na ostrzał z 7.62.
Ostatecznie budynek został opanowany, jednak przy dużych stratach własnych, ok 30% ludzi.
Wiek: 26 Dołączył: 22 Lut 2009 Posty: 969 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-03-2009, 23:15
Ale sobie sam sobie przeczysz skoro raz mówisz o tym, że boisz sie posłać granaty gdyż są cywile, a potem mówisz o technikach wojskowych nie patrzeć na cywili. Więc o co chodzi??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum