hahahah
bugiat, zaloze sie z toba, ze gosc naogladal sie filmow instruktazowych na youtube'ie tylko nie pamietal czy to mialy byc drobne kroki, czy szerokie kroki :D hahahaha
albo moze staral sie zatrzymac a koledzy z tylu na niego non stop napierali :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 198 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-08-2011, 16:05
Właśnie!
Widać po prostu brak stałego nadzoru instruktorskiego.
To zawsze sprzyja powstawaniu "innowacji". Byle mieli tą świadomość na co ich realnie stać i nie przesadzali, jak przyjdzie co do czego.
Nie mniej jednak brawo dla chłopaków, że im się chce! :-)
Dajcie spokój z tymi pochlebstwami. To nie jest kółko wzajemnej adoracji.
Moim zdaniem nie ma co debatować nad materiałem. Poziom, który jest raczej standardem dla tego typu jednostek. Nie ma się czemu dziwić, przepaść pomiędzy takimi gieerkami a etatowcami będzie zawsze a jej powodów jest mnóstwo. Nieliczni pasjonaci nieco odstają w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Pomógł: 3 razy Wiek: 38 Dołączył: 12 Lip 2010 Posty: 198 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-08-2011, 18:55
Jakiś czas temu niektóre SPAP-y dostały zakupione przez jakiegoś mądralę gogle o wypukłej górnej krawędzi i za cholerę nie mieściły się pod kapelusz. Do czasu zakupu właściwych chłopaki biegali, jak Ci na filmie. Może tej GR-ce dostały się takie w spadku, w ramach wsparcia sprzętowego.
Masz gogle to je zakładasz, nie masz gogli to ich nie zakładasz
Zenek, proszę Cię.....czytaj ze zrozumieniem
PS. W twoim rozumowaniu wychodzi, że zawsze zakładasz gogle, jeżeli tylko pobrałeś je z magazynu? To załóż na siebie wszystko, co Ci Ojczyzna dała i idź na robotę. Niektórzy chyba by się z tym wszystkim nie zabrali ale Ty na pewno
c.d.n. http://specops.com.pl/for...t9692.htm#66286
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 13-08-2011, 09:05
Staram się, to był taki żart
Ale tak na poważnie to masz rację, jeżeli juz zakładam sprzęt to zabieram również gogle/okulary, zawsze. Taki mam zwyczaj. Oczu sobie nie kupię a kawałek tworzywa nie waży za dużo. Ale oczywiście to sprawa indywidualna.
Spoko Moim zdaniem ochrona oczu jest tak samo ważna, jak ochrona balistyczna czy ochronniki kolan itp itd. Nawet mały paproch, który wpadł Ci w oko może Cię wyeliminować z walki
Zapomniałem, że c.d. jest tutaj http://specops.com.pl/for...t9692.htm#66286
Gogle obowiązkowo na śmigle i podczas większego zagrożenia oczu.
A narty?, zapomnieliscie o nartach
Tabu powiedz mi jeszcze tylko czym jest wieksze zagrozenie oczu, a czym mniejsze zagrozenie oczu. To nie jest tak, ze jesli sa oczy zagrozone to juz jest niebezpiecznie?
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Większe zagrożenie oczu jest jak na przykład pracujesz przy szlifierce, albo podczas spawania. Realizacje na pustyni podczas burzy piaskowej oraz mieszkaniach, których właściciele mogą posiadać zwierzęta z gatunku kotowatych i nie zawahają się ich użyć przeciw Tobie. Tak to wygląda. Takich sytuacji jest całe mnóstwo i właśnie tam, podczas większego zagrożenia oczu należy stosować gogle! Ale mogę się mylić.
Coś jeszcze chcesz wiedzieć?
Jak coś, poczekaj na wypowiedź eksperta. Ja mniej lat od niego wiem ile jest pięć.
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lis 2010 Posty: 47 Skąd: Z za bramy
Wysłany: 14-08-2011, 13:55
Ekspert juz się wypowiedział;-)
Gubor jesli Ty były operator nie jednej lecz dwuch jednostek specjalnych. Instruktor, twórca i wieloletni praktyk technik i taktyk tego nie wie to kto ma wiedzieć?
Rozumiem że Ty zawsze wszystko robiłeś w goglach. Konwuj - w goglach, rozprawy w sądzie - w goglach, zabezpieczenie kierunku, pierścień - w goglach .......
Dla przykładu; Wejście na adres przez drzwi - zakładam okulary. Wejście na adres oknem z biciem szyby - zakładam gogle. Ale komu ja to tłumaczę.
Ekspert juz się wypowiedział;-)
Gubor jesli Ty były operator nie jednej lecz dwuch jednostek specjalnych. Instruktor, twórca i wieloletni praktyk technik i taktyk tego nie wie to kto ma wiedzieć?
Rozumiem że Ty zawsze wszystko robiłeś w goglach. Konwuj - w goglach, rozprawy w sądzie - w goglach, zabezpieczenie kierunku, pierścień - w goglach .......
Dla przykładu; Wejście na adres przez drzwi - zakładam okulary. Wejście na adres oknem z biciem szyby - zakładam gogle. Ale komu ja to tłumaczę.
Spoko, najpierw jesli chcesz z kogos zadrwic to popraw pisownie, bo zalosnie to zaczyna wygladac. Nastepnie kolego przemysl temat i zastanow sie czym jest operacja bojowa, czym jest zabezpieczenie, a czym chociazby jest asysta.
Nastepnie popytaj tu i tam , czym jest zmiana profilu operacji, czym jest uzupelnienie szturmu, czym jest wsparcie osobowe. Wysmiewasz konwoj? Gogli nie zalozysz? a wiesz co sie dzieje z oczami gdy nagle obok ciebie eksploduja szyby pojazdu nieopancerzonego?
Gdy to juz bedziedsz wiedzial dowiedz sie jaki rodzaj sprzetu stosuje sie na dany rodzaj zadania.
Stary Ty jesli gdzies pracujesz to znaczy, ze nalezy sie bac.
Z Twoja wiedza masz ratowac zakjladnikow i zycie ludzkie? Masakra. No chyba, ze latasz po necie i analizujesz filmiki i sie napinasz, wiec wtedy bede spokojniejszy.
Rozumiem, ze caly zestaw okularow i gogli masz przygotowany i w razie potrzeby zaglujesz sprzetem pod drzwiami, pod oknami itd. Generalnie cos takiego nazywamy improwizacja.
pozdrawiam,
Gubor
ps: jesli nadal bedziesz sobie drwil z moich osiagniec i wielu lat sluzby, to prosze - karty na stol, wskaz swoja jednostke, staz sluzby i specjalizacje, ewentualne uprawnienia instruktorskie etc. Bo wybijac sie na krytyce innych profesjonalisty z Ciebie nie bedzie.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Wiek: 38 Dołączył: 06 Lis 2010 Posty: 47 Skąd: Z za bramy
Wysłany: 14-08-2011, 15:02
Wyśmiewam konwój? Mógłbyś wskazać gdzie? Ja w konwoju jeżdżę w okularach, Ty robiłeś to w goglach zapewne? A znając życie robiłeś to bez żadnej osłony. Eksplodujące szyby? W naszych warunkach to codzienność. Ja raczej chroniłem oczy na wypadek prowadzenia ognia przez zamkniętą szybę. Cały zestaw okularów i gogli? Czyli w praktyce para okularów na głowie para gogli na hełmie. Strasznie skomplikowane, można się w tym pogubić. A ewentualne założenie i zdjęcie gogli z okularów jeśli będzie taka potrzeba - niewykonalne. I nawet jeśli będę musiał to zrobić pod oknami to zajmie mi to dosłownie parę sekund. Dla Ciebie improwizacja dla mnie dostosowanie się do bieżących warunków.
Rozumiem że ironia i drwiny mogą funkcjonować tylko w jedną stronę i na pewno nie w Twoją? To że Ty wyłożyłeś karty to Twoja broszka. Ciekawe dlaczego to zrobiłeś? Czy będąc w służbie też byś to zrobił? Więc nie bądź śmieszny i daruj sobie z tymi kartami.
Piszesz o osiągnięciach. Niby jakich? W ilu skomplikowanych operacjach typu HR brałeś udział? Ilu zakładników odbiłeś? Ilu terrorystów zatrzymałeś bądź odpaliłeś? Uprawnienia instruktorskie? Nie rozśmieszaj mnie. Takie kwity dają praktycznie za samo stawianie się na zajęcia albo i nawet bez tego. Zwłaszcza w firmie. Reszte zostawię bez komentarza.
Według mnie temat jest bez sensu. Ustalanie jakichś wytycznych odnośnie użycia gogli bądź nie jest z deka dziwne. Albo masz i zakładasz zawsze albo nie masz i nie zakładasz. Jeśli masz i nie zakładasz - bo masz to w dupie - to też Twoja sprawa. Takie analizowanie większego czy mniejszego zagrożenia oczu jest śmieszne. Prosty przykład - wchodzisz w swoich taktycznych okularkach na kwadrat, gdzie mieszka 80 latek, który ze strachu wbije Ci ołówek w oko, bo nawet nie spodziewasz się, że stary może być do tego zdolny. I niby na jakiej podstawie jesteś w stanie określić zagrożenie mniejsze lub większe? Jak wchodzisz gdziekolwiek, to każdy kwadrat traktujesz tak samo. Masz gogle to zakładasz na twarz.
Tabu, nie wiem, na prawdę nie wiem gdzie robisz, ale jeżeli uczą Cię takiej analizy to gratuluję szkoleniowców rodem z NASA. Nie prościej przyjąć na te kilka - kilkanaście minut najgorszy wariant i nie być zaskoczonym?
Wy sobie kombinujcie od strony użytkowej jak chcecie - ja wam tylko powiem od strony rozwoju technologii - największym problemem dla przemysłu wciąż pozostaje parowanie i wentylacja, trwałość powłok anti-fog i przeciwzarysowaniowej i sposób ich nanoszenia na poliwęglan lub poliakryl. Stąd duża popularność okularów i zmniejszenie znaczenia gogli - ba jeśli spytacie czemu Crye zrobiło dwuskorupowy hełm AirFrame to jednym z powodów była właśnie próba ograniczenia parowania gogli.
Wy sobie kombinujcie od strony użytkowej jak chcecie - ja wam tylko powiem od strony rozwoju technologii - największym problemem dla przemysłu wciąż pozostaje parowanie i wentylacja, trwałość powłok anti-fog i przeciwzarysowaniowej i sposób ich nanoszenia na poliwęglan lub poliakryl. Stąd duża popularność okularów i zmniejszenie znaczenia gogli - ba jeśli spytacie czemu Crye zrobiło dwuskorupowy hełm AirFrame to jednym z powodów była właśnie próba ograniczenia parowania gogli.
Problem z parowaniem samych gogli czy też w połączeniu z kominem?
X800 sprawują się dość nieźle, nvg profile moim zdaniem porażka pod tym względem, dobre są hatche boss. Parować zawsze będą nie tylko gogle, także i okulary, jeśli na twarzy masz komin. Nie ma cudów, gdzieś ta woda ujść musi. Technologie są i będą ale w tej kwestii to byś musiał chyba z inżynierem jakimś. Taki domowy sposób - kilka kropel oleju silikonowego plus płyn do mycia naczyń.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-08-2011, 14:32
W nowym Special Opsie zrobiliśmy test porównawczy turbowentylatorów - ESS, Smith Opticsów i Revision. Te dwie ostatnie sztuki mam w domu. Streszczając: Tak, to działa, nawet zajebiście działa. różnica jest jak między noca a dniem. Natomiast są niuanse - i żadne z wymienionych gogli nie są idealne - zwykle jak jedne mają coś lepiej do w innym detalu szwankują. Pod uwagę trzeba brać to jak odstają (czy nie będą przeszkadzały z hełmem), czy uciskają twarz (komfort), kulturę pracy wentylatora (prędkości, hałas i wibrację), operowanie włącznikiem, czas pracy itd.
Są rzeczywiście zajebiste, działaja ok 8 h przy średniej wilgotności i 5h przy wysokiej. Aaaaale też nie są panaceum, i lepiej działają z okularami bo jeśli się mega spocimy - np w tych szczelnych goglach niskoprofilowych, to obraz i tak "popłynie" nie do pary (tej rzeczywiście nie będzie) ale od skroplonej wilgoci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum