Wydaje mi sie że nie ma tu wiekszej filozofii od strzelania bez oswietlenia. A latarka przy broni to juz raczej standard i odchodzi sie od strzelania z lampą trzymana w drugiej wicie. Kwestia tego czy walic z zapalonym swiatłem czy tylko podswietlać cel na chwile w celu dezorientacji, oslepienia lub nie zdradzania pozycji. Ja mam przy długiej klamie swiatło z mozliwoscią uzycia jako stroboskop. Działa prawie jak flashbang....
Moim zdaniem strzelanie z latarką pod bronią istotnie rożni się od strzelania bez niej. Dlaczego? Bo zmienia się wyważenie broni i trzeba przywyknąć do tego że nawyki wyćwiczone poprzednio trzeba troche poprawic ( broń inaczej "wchodzi w cel"). Do tego żeby mieć możliwość korzystania z latarki inaczej układa się lewą rękę na chwycie. Lewy kciuk który dotychczas obslugiwał manipulatory i był w ich pobliżu teraz obsluguje włącznik światła. Do tego dochodzą kwestie dyscypliny w używaniu latarek, kiedy to robić a kiedy nie.
Są oczywiście i plusy takie jak szybka identyfikacja i oślepienie celu czy celowanie na szybko po świetle.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 08-07-2011, 18:11
doświadczenie ze strzelaniu z lampą w ręce jest takie że aby celnie strzelać trzeba zblokować rękę przez co cel nie jest oświetlony tylko strefa z boku bo latarka nieco się przekasza.
Mślę że o pierdoły typu podrzut itp chłopakowi nie chodzi....
Chłopakowi chodzi o wszystkie pierdoły.
Sprawa jest raczej prosta przy oświetleniu zintegrowanym z bronią chociaż nie każdy ma klame z montażem (chociaż są możliwe do kupienia mocowane do osłony spustu). Sprawa komplikuje się podczas strzelania z latarką w ręku, kiedy trzeba usunąć awarię lub wymienić magazynek. Jak to robicie?
Ta przekoszona latarka w sumie działa na korzyść. Nie oświetla dymu i tym samym nie oślepia/dezorientuje strzelającego.
Nawiązując do stosowania oświetlenia taktycznego przy pistolecie chciałbym podzielić się kilkoma uwagami.
Przede wszystkim zacznijmy od tego, że w pierwszej kolejności pojawia się problem dobrania odpowiedniej kabury. W zależności od rodzaju broni, oświetlenia oraz rodzaju zastosowanego montażu dobieramy kaburę. Nie jest to łatwe biorąc pod uwagę fakt, że kabura jest bardzo istotnym wyposażeniem i rowniez musi być dobrana odpowiednio do wykonywanych zadan.
Kolejnym istotnym aspektem jest wiedza kiedy uzywac oswietlenia taktycznego. Sprawa jest raczej prosta - gdy jest ciemno i widocznosc zerowa. Dochodza jednak zagadnienia taktyczne zwiazane np z tym czy dzialamy sami, czy w zespole, czy w budynku czy w terenie, czy obowiazuje dyscyplina swiatla itd.
Jedna zasada jest niezmienna - prowadzac kontakt ogniowy w ciemnosciach musimy miec rozpoznany cel. Aby go rozpoznac musimy miec podczas prowadzenia ognia swiatlo wlaczone przez caly czas. W dynamicznej sytuacji mozna po prostu zblizyc bron do tulowia i przyslonic latarke druga reka, aby zmienic swoja lokalizacje korzystajac z ciemnosci.
Nie ma potrzeby stale majstrowac przy przelaczniku oswietlenia (wlacz/wylacz/pulsacja/nw/rp itd.) gdyz moze to skomplikowac sytuacje podczas kontaktu ogniowego.
Prosze rowniez pamietac, ze w trudnym terenie dyscyplina swiatla wplywa negatywnie na dyscypline dzwieku. Wspominam o tym gdyz pojawiaja sie czesto glosy, ze przeciwnik bedzie strzelal w kierunku swiatla broni adekwatnie wiec robiac po ciemku halas moze tez strzelac w kierunku skad dochodzi dzwiek.
Nie rozwijajac juz tych teoretycznych rozwazan o dyscyplinie chce podkreslic, ze oswietlenie taktyczne przy pistolecie daje nam przewage taktyczna oraz zwiaksza dynamike dzialania w ciemnych warunkach.
W kwestii uzywania latarki niezintegrowanej z bronia.
Przede wszystkim wplyw na prace z bronia w takim ukladzie ma rodzaj latarki.
Preferowane sa male latarki najlepiej z mocowaniem do nadgarstka wolnej reki.
Bez odpowiedniego chwytu broni i latarki nie uzyskamy strumienia swiatla na kierunku celu lecz nie ma z tym problemu gdyz wystarczy jedynie go rozjasnic (wspomniano juz o tym).
W sytuacji gdy posiadamy duza latarke wszelkiego rodzaju wymiany nalezy robic na zaslonach gdyz mozna wtedy ja odlozyc lub na chwile wsunac w uchwyt.
Na koniec uwag reasumujac nalezy zapoznac sie z rodzajami mocowan oswietlenia taktycznego do pistoletu bo jest ich kilka wybrac odpowiedni i nauczyc sie na takim ukladzie pracowac. To samo z niezintegrowanymi latarkami, dobrac odpowiednia i potrenowac taki uklad. Zanim dokonamy zakupow trzeba sie zastanowic jaki uklad jest wlasciwy i niestety najlepsze sa drogie.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
1. Dochodza jednak zagadnienia taktyczne zwiazane np z tym czy dzialamy sami, czy w zespole, czy w budynku czy w terenie, czy obowiazuje dyscyplina swiatla itd.
Czy możesz wyjaśnić różnice?
Gubor napisał/a:
2. W dynamicznej sytuacji mozna po prostu zblizyc bron do tulowia i przyslonic latarke druga reka, aby zmienic swoja lokalizacje korzystajac z ciemnosci.
Nie ma potrzeby stale majstrowac przy przelaczniku oswietlenia (wlacz/wylacz/pulsacja/nw/rp itd.) gdyz moze to skomplikowac sytuacje podczas kontaktu ogniowego.
Hmmmm. Nie abla dla mnie. O jakiej dynamicznej sytuacji mówisz? Przecież włączniki są na ogół tak skonstruowane, że jeżeli go naciskasz chwilowo, to światło/laser świeci. Są też takie tryby pracy światła, że jak włączysz przełącznik, to - puki go nie wyłączysz - świeci on ciągle. Wiec po co zakrywać światło ręką, skoro wystarczy niewielki (prawie żaden) ruch palca i po sprawie. Do tego jeszcze nie wyczerpujesz niepotrzebnie baterii.
Gubor napisał/a:
3. Prosze rowniez pamietac, ze w trudnym terenie dyscyplina swiatla wplywa negatywnie na dyscypline dzwieku. Wspominam o tym gdyz pojawiaja sie czesto glosy, ze przeciwnik bedzie strzelal w kierunku swiatla broni adekwatnie wiec robiac po ciemku halas moze tez strzelac w kierunku skad dochodzi dzwiek.
Chyba zajarzyłem ale wydaje mi się, że coś Ci się w szyku zdań popiermandoliło. Możesz jeszcze raz coby było wiadomo?
Gubor napisał/a:
4. Preferowane sa male latarki najlepiej z mocowaniem do nadgarstka wolnej reki.
O jakim mocowaniu do nadgarstka mówisz? Możesz wkleić jakieś linki?
Gubor napisał/a:
5. W sytuacji gdy posiadamy duza latarke wszelkiego rodzaju wymiany nalezy robic na zaslonach gdyz mozna wtedy ja odlozyc lub na chwile wsunac w uchwyt.
Hmm... Wytłumacz różnicę między pracą na małej i dużej latarce. O jakim uchwycie mówisz? A jak zasłony nie ma i masz dużą latarkę to...?
Gubor napisał/a:
6. Na koniec uwag reasumujac nalezy zapoznac sie z rodzajami mocowan oswietlenia taktycznego do pistoletu bo jest ich kilka wybrac odpowiedni i nauczyc sie na takim ukladzie pracowac. To samo z niezintegrowanymi latarkami, dobrac odpowiednia i potrenowac taki uklad. Zanim dokonamy zakupow trzeba sie zastanowic jaki uklad jest wlasciwy i niestety najlepsze sa drogie.
Wydaje mi się, że odnośnie mocowań oświetlenia do broni, to nie robi ono większej różnicy co do sposobu pracy ale może o czymś nie wiem. Jeżeli już to chyba same manipulatory przy oświetleniu? Jakie więc mocowanie jest odpowiednie? Jakie niezintegrowane latarki są Twoim zdaniem najlepsze i dlaczego?
Witam serdecznie,
przepraszam, ze nie moglem szybko odpowiedziec gdyz natlok zajec i pracy nie pozwala mi na czeste odwiedziny forum. Postaram sie w miare mozliwosci krotko odniesc do postawionych watpliwosci.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
1. Dochodza jednak zagadnienia taktyczne zwiazane np z tym czy dzialamy sami, czy w zespole, czy w budynku czy w terenie, czy obowiazuje dyscyplina swiatla itd.
Czy możesz wyjaśnić różnice?
Pewne zagadnienia sa dla mnie oczywiste dlatego ich nie rozwinalem.
Chcialbys abym wyjasnil roznice. Rozumiem, ze chodzi Ci min roznice stosowania oswietlenia taktycznego np: w pomieszczeniu albo na ulicy(terenie)?, czy rowniez roznice pomiedzy dzialaniem w zespole lub pojedynczo? - odnosze wrazenie, ze domagasz sie rozwiniecia bardzo obszernego, a zarazem oczywistego tematu.
Przyklad dla kontaktu ogniowego:
pojedynczo - zmiana lokalizacji strzelca na wylaczonym oswietleniu,
zespol - przejmowanie celu przez partnera z jednoczesnym oswietleniem.
W obu przypadkach nalezy brac pod uwage, ze przeciwnik tez moze dysponowac oswietleniem taktycznym.
Przyklad dla poruszania - pomieszczenia/teren:
W przypadku cichego podejscia - dyscyplina swietlna czyli uzywanie swiatla ograniczone.
Roznice pojawiaja w pracy na oswietleniu chociazby w pomieszczeniu mocno przeszklonym gdy zdradzamy swoja obecnosc nie widzac co jest za szklem - odbicia.
Podswietlanie sygnalow migowych. Podczas takiej komunikacji stale uzywanie swiatla wprowadza zamieszanie.
Prosze mi wybaczyc ale temat mozna rozwinac o wiele bardziej dlatego zakoncze ten watek itd. itp.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
2. W dynamicznej sytuacji mozna po prostu zblizyc bron do tulowia i przyslonic latarke druga reka, aby zmienic swoja lokalizacje korzystajac z ciemnosci.
Nie ma potrzeby stale majstrowac przy przelaczniku oswietlenia (wlacz/wylacz/pulsacja/nw/rp itd.) gdyz moze to skomplikowac sytuacje podczas kontaktu ogniowego.
Hmmmm. Nie abla dla mnie. O jakiej dynamicznej sytuacji mówisz? Przecież włączniki są na ogół tak skonstruowane, że jeżeli go naciskasz chwilowo, to światło/laser świeci. Są też takie tryby pracy światła, że jak włączysz przełącznik, to - puki go nie wyłączysz - świeci on ciągle. Wiec po co zakrywać światło ręką, skoro wystarczy niewielki (prawie żaden) ruch palca i po sprawie. Do tego jeszcze nie wyczerpujesz niepotrzebnie baterii.
Mowie o kontakcie ogniowym. Czyli mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze do Ciebie ktos rowniez strzela - kontakt ogniowy to nie strzelanie do podswietlanej tarczy.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
3. Prosze rowniez pamietac, ze w trudnym terenie dyscyplina swiatla wplywa negatywnie na dyscypline dzwieku. Wspominam o tym gdyz pojawiaja sie czesto glosy, ze przeciwnik bedzie strzelal w kierunku swiatla broni adekwatnie wiec robiac po ciemku halas moze tez strzelac w kierunku skad dochodzi dzwiek.
Chyba zajarzyłem ale wydaje mi się, że coś Ci się w szyku zdań popiermandoliło. Możesz jeszcze raz coby było wiadomo?
Chodzi o to, ze podczas trudnego podejscia w ciemnosciach mozna zwiekszyc uzycie oswietlenia. Sytuacja dotyczy cichego podejscia. Jest to czysto teoretyczne rozwazanie.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
4. Preferowane sa male latarki najlepiej z mocowaniem do nadgarstka wolnej reki.
O jakim mocowaniu do nadgarstka mówisz? Możesz wkleić jakieś linki?
Troche zdanie wyrwales z kontekstu calej wypowiedzi. Nie posiadam linku i nie zamierzam go szukac po necie. Takie rozwiazanie widzialem na zywo u jednego ze specjali i przez jakis czas sam musialem takie stosowac. Takie rozwiazanie wynikalo z potrzeby wynalazku gdyz wiele jednostek zostalo wyposazonych w wolna latarke typu sure fire 6Z.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
5. W sytuacji gdy posiadamy duza latarke wszelkiego rodzaju wymiany nalezy robic na zaslonach gdyz mozna wtedy ja odlozyc lub na chwile wsunac w uchwyt.
Hmm... Wytłumacz różnicę między pracą na małej i dużej latarce. O jakim uchwycie mówisz? A jak zasłony nie ma i masz dużą latarkę to...?
Przepraszam ale dolozylem watek policjanta uzywajacego duzej latarki patrolowej.Stad to zamieszanie.Chodzilo mi o wykorzystanie jej jako oswietlenia taktycznego. A uchwyt - to uchwyt przy pasie taktycznym.
Pytasz, co jesli nie ma zaslony? Teoretycznie - ciagla zmiana lokalizacji, ogien zaporowy, obnizanie sylwetki nawet do lezacej,wygaszenie oswietlenia, a praktycznie zaslona zawsze sie znajdzie jesli uwazasz, ze jest inaczej to prosze podac przyklad.
bolt-thrower napisał/a:
Gubor napisał/a:
6. Na koniec uwag reasumujac nalezy zapoznac sie z rodzajami mocowan oswietlenia taktycznego do pistoletu bo jest ich kilka wybrac odpowiedni i nauczyc sie na takim ukladzie pracowac. To samo z niezintegrowanymi latarkami, dobrac odpowiednia i potrenowac taki uklad. Zanim dokonamy zakupow trzeba sie zastanowic jaki uklad jest wlasciwy i niestety najlepsze sa drogie.
Wydaje mi się, że odnośnie mocowań oświetlenia do broni, to nie robi ono większej różnicy co do sposobu pracy ale może o czymś nie wiem. Jeżeli już to chyba same manipulatory przy oświetleniu? Jakie więc mocowanie jest odpowiednie? Jakie niezintegrowane latarki są Twoim zdaniem najlepsze i dlaczego?
Roznica w pracy moze byc chociazby wtedy gdy ktos preferuje oswietlenie chociazby na stopce magazynka, co mnie osobiscie nie odpowiada.Trafnie sie domysliles, ze obsluga manipulatora moze nam skomplikowac sytuacje. napisalem o tym wczesniej. Wiele osob w stresie chcac wylaczyc/wlaczyc oswietlenie przelaczalo je na NW lub RP albo strobo.
Osobiscie mam awersje do niezintegrowanych latarek ale skoro juz pracowalem na oswietleniu taktycznym tego typu to sklaniam sie do Sure Fire 6Z. Zaznaczam, ze nie jestem znawca zarowek i illuminacji. po prostu na takiej latarce nauczylem sie pracowac.
Kwestia doboru oswietlenia taktycznego jest otwarta ja natomiast preferuje do Glocka Stremligta TRL-2 bez strobo.
Na zakonczenie chce podkreslic, ze chcialem sie podzielic pewnymi uwagami. Nie oczekujcie tutaj rewolucji w temacie. Rozwinalem temat odnoszac sie do wypowiedzi typu Mślę że o pierdoły typu podrzut itp chłopakowi nie chodzi...., Chłopakowi chodzi o wszystkie pierdoły. dlatego pomyslalem sobie, ze mozna troszke rozwinac temat.
Pozdrawiam !
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
"W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią a praktyką, a w praktyce jest.”
Wszystkie elementy, ktore wskazalem zostaly zrealizowane w praktyce. Nalezy trzymac sie podstawowej zasady - najpierw praktyka, a dopiero potem opracowanie teoretyczne.
Prosty przyklad troszke oderwany od tematu ale jak najbardziej trafny:
Praca na pistolecie maszynowym z oswietleniem taktycznym, bron krotka natomiast bez oswietlenia taktycznego. Dochodzi do sytuacji gdy w ciemnym pomieszceniu pracujemy na oswietleniu taktycznym (pist. masz.). Kontakt ogniowy i .....awaria (zakladam, ze znany jest komunikat AWARIA !) - natychmiastowe przejscie na bron krotka.
W teorii - prosta sprawa i oczywista, w praktyce - sprobujcie, a okaze sie.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Moze dlatego ze do sytuacji ktora opisal Gubor wystarczyla by ta jedna, przy PM
Bingo ! i wlasnie odnoszac sie do tej sytuacji pisalem wczesniej, ze uzycie latarki niezintegrowanej (duzej) moze byc klopotliwe przy wymianach na krotkiej bez oswietlenia taktycznego. Dodatkowo kat oswietlenia nie bedzie idealny. Nastepnie kwestia uzycia manipulatora przy oswietleniu podczas awaryjnego przejscia na bron krotka, ktora mialaby oswietlenie taktyczne. Caly czas podkreslam, ze mowimy o sytuacji kontaktu ogniowego - przeciwnik prowadzi ogien w naszym kierunku - stres i pelen pampers!.
To tak woli teorii wynikajacej z praktyki.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum