Stare, ale przypadkiem trafiłem, a ciekawe zdjęcia są.
Cytat:
Łódzka szkoła zaatakowana przez terrorystów
Wczoraj, około godziny 10.30, w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 22 w Łodzi doszło do ataku terrorystycznego. Terroryści wzięli zakładników i zamknęli się w jednej z sal lekcyjnych. Na szczęście były to tylko ćwiczenia.
Rozpoczęcie okupacji szkoły przez "terrorystów" / Fot. Krzysztof DudekNa miejsce zdarzenia przybyły: policja, straż miejska, straż pożarna, pogotowie ratunkowe. Służby zaczęły koordynować działania pod dowództwem Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi insp. Jarosława Wołoszyńskiego. Policja wraz ze strażą miejską zabezpieczyły teren ataku terrorystycznego przed osobami niepowołanymi. Straż pożarna i pogotowie ratunkowe pozostały w pobliżu w razie potrzeby.
Na miejscu zrobiło się "gorąco" i nerwowo. Terroryści zaczęli strzelać do zabezpieczających teren służb.
Policyjni negocjatorzy / Fot. Krzysztof DudekStrzelanina z policją / Fot. Krzysztof DudekPo około godzinie od ataku, na miejscu pojawili się policyjni negocjatorzy, którzy starali się namówić napastników do poddania się. Niestety, bez skutku. Terroryści pokazali, że są zdeterminowani do agresywnych działań zmuszając zakładników do negocjacji w ich imieniu.Zakładnik w szkole / Fot. Krzysztof Dudek
Podczas negocjacji, w których uczestniczył również psycholog, do budynku szkoły weszli policyjni antyterroryści dzieląc się na dwie grupy. Jedna grupa miała szturmować salę lekcyjną od wewnątrz, a druga grupa miała zaatakować z dachu budynku. W międzyczasie terroryści pokazali, że nie zawahają się użyć podłożonych ładunków wybuchowych jak również mogą posunąć się do zastrzelenia zakładników.
Terroryści podczas negocjacji wraz z psychologiem / Fot. Krzysztof DudekPo nieudanych negocjacjach, około godziny 12.30 do akcji wkroczyli policyjni antyterroryści, którzy w tym samym czasie zaczęli szturm na salę lekcyjną od wewnątrz i z dachu budynku. Do pomieszczeń wrzucono granaty hukowe, które ogłuszyły i zdezorientowały terrorystów.
AT przygotowujące szturm na terrorystów / Fot. Krzysztof DudekNiestety jeden z zakładników został zastrzelony przez terrorystów, a taką informację otrzymali policjanci od snajperów z pododdziału AT rozstawionych na jednym z dachów pobliskich kamienic.
Sytuacja prawie jak w Biesłanie ale na szczęście to tylko ćwiczenia służb w razie zagrożenia terrorystycznego. I całe szczęście, że to tylko ćwiczenia ponieważ nie wszystko wyszło tak jak powinno. Wg mnie czas, jaki trwało przybycie na miejsce negocjatorów i pododdziału AT był wyjątkowo długi i podejrzewam, że gdyby zagrożenie było prawdziwe zginęłoby więcej zakładników.
Podsumowując działania mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że policja i straż miejska, zabezpieczająca teren wokół, stanęła na wysokości zadania. Co do działań negocjatorów i policjantów z AT nie będę się wypowiadał ponieważ nie jestem fachowcem w tej dziedzinie. Jedno co jest pewne to to, że takie ćwiczenia powinny odbywać się częściej, by służby mogły doskonalić swoje umiejętności.
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 16-12-2009, 16:05
Cytat:
Sytuacja prawie jak w Biesłanie ...
Prawie robi ogromną różnicę ...i znów sukces, my poprostu jesteśmy na niego skazani
Ciekawe czy podali ilu było tych antyterrorystów? czy sama Łódź czy i ościenni?
Proszę, pisz powoli albo włącz sprawdzanie pisowni - jedno zdanie jeszcze ujdzie, ale i tak się ciężko czyta....
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum