Wysłany: 06-12-2011, 14:28 Ćwiczenia Antyterrorystyczne przed Euro 2012
Cytat:
Funkcjonariusze Biura Operacji Antyterrorystycznych, Straży Ochrony Kolei, żołnierze GROM oraz policyjni lotnicy wzięli udział we wspólnych ćwiczeniach doskonalących umiejętności działania w warunkach morskich i współpracę między jednostkami specjalnymi.
Ćwiczenia odbyły się w Gdańsku oraz w Szczecinie i były częścią przygotowań do przyszłorocznych Mistrzostw Europy w piłce nożnej. W Gdańsku głównym ich elementem był szturm na jednostkę pływającą z wody i z powietrza. W Szczecinie z kolei funkcjonariusze starali się odbić zakładników z porwanego pociągu.
CrazyDog, a jesteś pewny że ci pozoranci to grali terrorystów? Zakładników też mogli grać...
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Sam jesteś shotgun. No mowie Ci, ze to rewolwer. Jeden z chłopaków z G. kupił sobie taka klame w Afganie na Hadżi i teraz się z nią nie rozstaje nawet na robocie. On ma ksywkę Joker (tak jak ten czarny charakter z filmu Bat Man). No sam zobacz, ze to ta sama bron: http://www.google.com/img...=1t:429,r:1,s:0
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1313 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 07-12-2011, 23:33
bugiat napisał/a:
MateuszW napisał/a:
bugiat napisał/a:
grzmoty - co to za kamizele?
balistyczne z taśmami PALS i mnóstwem ładownic i kieszonek. W takim jasnym kolorku.
ON wie....
Skąd mam wiedzieć, co to za kamizelki? Wszyscy je co 5min zmieniają.
Zawsze jak Arafat kupi jakąś kamizelke, to zaraz GROM ją kupuje a potem BOA.
Arafat znowu kupi jakąś kamizelke albo hełm i już te farfocle go kopiują.I tak co miesiąc.
A potem CBA wchodzi na jednostke i wszyscy są wielce kurwa zdziwieni!!!
Zawsze jak Arafat kupi jakąś kamizelke, to zaraz GROM ją kupuje a potem BOA.
Arafat znowu kupi jakąś kamizelke albo hełm i już te farfocle go kopiują.I tak co miesiąc.
A potem CBA wchodzi na jednostke i wszyscy są wielce kurwa zdziwieni!!!
LOL!
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Apropo szturmu na sklad wagonow osobowych (pociag). Przygladajac sie zdjeciom z roznych szkolen i pokazow musze zapytac o pewna sprawe. Pomijajac juz kwestie sesji zdjeciowych w srodku wagonow gdzie mamy do czynienia z ewidentnym lansem (ktos juz o tym wczesniej wspomnial) chcialbym zapytac:
czy w Polsce wszyscy szturmani wchodzacy w sklad zespolow szturmowych dokonujacych wejscia do srodka wagonow sa "przyspawani" do pistoletow maszynowych/karabinkow szturmowych ? Czy ktos wogole rozpatruje mozliwosc pracy na broni krotkiej z dlugim magazynkiem (Glock + ekspander), a idac dalej tym tokiem myslenia na dwoch jednostkach broni krotkiej? Fajnie komandosi wygladaja uzbrojeni po zeby z wypasionym sprzetem i uzbrojeniem ale czy nie powinno sie wyposazac i uzbrajac ludzi wg okreslonych zadan?
Moze nalezaloby sie rowniez zastanowic czy aby sluszne jest przenoszenie w calosci na nasz grunt doswiadczen z Iraku badz Afganistanu?(mam na mysli taktyke, uzbrojenie, wyposazenie oraz umundurowanie).
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
długa bron nie jest poreczna w ciasnych wagonach/samolotach. Prócz siły ognia, daje pewna przewagę/oddziaływanie psychologiczne na ewentualnych napastników. nie działa to oczywiście na prawdziwych bandytów.
Praca na broni krótkiej ma zalety jak najbardziej. mało kto jednak ma na stanie dwie jednostki krótkiej broni. Wiadomo G ma nawet wiecej ale...
Zauwazmy ze na róznych szkoleniach organizowanych przy współdziałaniu róznych ekip wszyscy lataja na długich klamkach. gdy to samo robi jedna ekipa jak np BOA chłopaki srodki komunikacji robia na krótkiej broni.
na szkolenia wieloekipowe zabiera sie co ma no nie wiecie jak jest.
Choc kazda ekipa ma swoje procedury i ich sie trzyma. Skoro ktos opanował latanie po wagoniena 416 niech lata byle bezpiecznie i skutecznie
Kwestia porecznosci pistoletow maszynowych/karabinkow szturmowych w wagonie osobowym to oczywiscie istotna sprawa ale najwazniejsza jest jeszcze reakcja na kontakt ogniowy w wagonie gdzie przebywaja ludzie. Tak jak w przypadku broni krotkiej sa zasady taktyczne prowadzenia ognia w zatloczonych miejscach to w przypadku pistoletow maszynowych/karabinkow szturmowych wyposazonych dodatkowo w optyke mozna miec sluszne watpliwosci, co do ich wykorzystania.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
SAS lata na złożonej kolbie i wali z biodra!! Dlaczego?
Bo nawet z RPG7 trafisz goscia na kilku metrach bez celowania. Wiec optyka nie ma zastosowania i nie nalezy jej uwzględniac wg mnie jako motywowania zasadności uzycia pm/kbk
Jesli trafiasz na sytuacje zakładnicza - rozwiazanie tylko na krótkiej jednostce broni i pracujac na przyrządach celowniczych. Mówie o dokładności strzału z bliskiej odległosci
Być może kolimator/ holograf na tych odległościach przy celowaniu nie ma kluczowego znaczenia ale już dla szybkości oddania pierwszego strzału zdecydowanie ma... przy użyciu tego gadzetu szybkość oddania pierwszego strzału jest poprostu szybsza.
nie kolego. On ma znaczenie- tylko przeszkadza i uniemozliwia celny strzał np w łeb z 2 metrów. Tak samo wskaźnik laserowy przy krotkiej jednostce.
Najprostsze rozwiazanie przy sytuacji zakładniczej jesli jesteś osoba która rozmawia bo wszedłes na goscia na długiej broni. Lewa łapa przed siebie otwarta dłonia do goscia jakbys nie chciał aby strzelił -gadka do tego wiadomo. w ten sposób sie skutecznie zasłaniasz a druga ręka zmieniasz klamke na krótką. Powoli oszywiscie bo pan sie moze zdenerwować/ przestraszyć. Później dalsze czynności - procedura" zakładnik"
żaden bandzior w sytuacji zakładniczej (nawet w śmierdzącym, brudnym wagonie 2 klasy PKP) nie dopuści nikogo czy to negocjatora czy at do siebie na dwa metry. Chyba że to będzie wkurwiony mąż z tasakiem obejmujący żonę w kuchni bo mu jego ulubioną zupę przesoliła... a na przeciw będzie stał struchlały dzielnicowy z durnowatą błagalną miną. Wyciągnięta ręka by się osłonić? Sądzisz że zdesperowany bandzior chowający się za zakładnikiem, z gotującą się w nim adrenaliną nie zauważy "podmianki"? Wtedy już może dojść do punktu kulminacyjnego czyli: jeśli gościu nie ma nic do stracenia- strzeli, i tylko nadzieja w tym że postrzeli negocjatora lub at
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
uwierz mi ze to co napisałem jest skuteczne i sie sprawdza. Ale nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałeś z podmianka klamki- czy to sobie wyobraziłeś. u nas sytuacje zakładnicze do tej pory były pedalskie- czyli jak napisałeś- i o takiej mówię czyli najscie na sytuacje zakładnicza przy penetracji pomieszczen/wagonów.
A jak chciałbys zobaczyc jak ten wariant działa- moze kiedys na jakims szkoleniu sie spotkamy.
Szturm na wagon/sklad wagonow, czy autobus wiaze sie z bezposrednim kontaktem z przeciwnikiem. Oczywiscie komfortowa sytuacja jest zdjecie typow przed wejsciem do srodka ale jesli dojdzie do zaciemnienia przez nich szyb, chociazby farba w sprayu albo nawet zwykle zasloniecie zaslonek mamy problem. Kontakt bezposredni jest podczas szturmu nieunikniony. Kontakt na bliskim dystansie 2-3m.
I wlasnie tutaj nalezy zwrocic uwage na sytuacje zakladnicza w bezposrednim kontakcie. O tym wlasnie chcial powiedziec bugiat, a ja doprecyzuje, ze przede wszystkim optyka na broni "dlugiej" przy strzale na odleglosci 2-3m powoduje przeniesienie, ktore moze byc tragiczne w skutkach , dochodzi rowniez do tego zadymienie (CS), w ktorym wszelka optyka traci swoje walory. Jesli ktos trenowal sytuacje zakladnicza w bliskim kontakcie (bugiat tez o tym wspomnial) wie, ze w takiej sytuacji ratuje nas tylko bron krotka. Poza tym stosujac zasady prowadzenia ognia w tlumie "dol-gora" nie ma innej mozliwosci jak uzywac broni krotkiej.
Kolejna moze nie tak istotna kwestia jest rowniez wytrzymalosc balistyczna scian dzialowych miedzy przedzialami. Z karabinka szturmowego mozna je dziurawic po kilka na wylot z jednego przedzialu.
No i na koniec jak dla mnie bardz istotna sprawa to na broni krotkiej mamy mozliwosc oddac strzal chociazby z przylozenia w niestandardowej postawie strzeleckiej.
Nalezy caly czas pamietac, ze celem potencjalnych terrorystow sa zawsze ludzie, a nie puste wagony kolejowe i w takim wagonie nie bedzie miejsca na komandosow wyekwipowanych jak na zadanie w Afganskich gorach. Najzwyklej bedzie tloczno i ciasno.
Kwestie pokonywania GPW jakim jest okno wagonu pozostawie juz bez komentarza podobnie jak "skryte" podejscie pod wagony. No, ale nie mielibysmy wtedy komandoskich zdjec.
Najwazniejsze, ze znowu wygralismy !
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Dołączył: 13 Lis 2011 Posty: 122 Skąd: zachód
Wysłany: 09-12-2011, 19:13
Gubor napisał/a:
Oczywiscie komfortowa sytuacja jest zdjecie typow przed wejsciem do srodka ale jesli dojdzie do zaciemnienia przez nich szyb, chociazby farba w sprayu albo nawet zwykle zasloniecie zaslonek mamy problem. Kontakt bezposredni jest podczas szturmu nieunikniony. Kontakt na bliskim dystansie 2-3m.
Jesli ktos trenowal sytuacje zakladnicza w bliskim kontakcie (bugiat tez o tym wspomnial) wie, ze w takiej sytuacji ratuje nas tylko bron krotka.
No i na koniec jak dla mnie bardz istotna sprawa to na broni krotkiej mamy mozliwosc oddac strzal chociazby z przylozenia w niestandardowej postawie strzeleckiej .
Większość tych przemyśleń o broni krótkiej idealnie pasuje do sytuacji ćwiczonych w zakładach karnych. Przepisy nie zezwalały na użycie ostrej amunicji w celach. Dlatego zaczeliśmy czyscić magazyny uzbrojenia z amunicji typu Bąk do pistoletu sygnałowego. Jak wiecie nie ma tam przyrządów celowniczych i waliliśmy po lufie. Nawet nieźle to szło i pokazało betonowym przełożonym że da się odbić zakładnika nawet uzbrojonym w ostre przedmioty bandytom. Oczywiście inaczej byłoby gdyby zdobyli broń. Ale takich sytuacji nie zakładali w swoich planach przełożeni. A szkoda bo taka akcja zdarzayła się podczas konwojowania osadzonych, na szczęście nie funkcjonariuszom SW ale była wtopa jak Policja brała gościa na czynności procesowe. Bandyta wysiadając z samochodu odebrał broń jednemu z konwojentów. Lekki szok mieli chłopaki ale udało im się opanować sytuację . Rutyna gubi nawet mistrza.
_________________ Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Koledzy wy piszecie o wogulę bardzo wąskim spectrum tej sytuacji kiedy terrorysta zasłania się zakładnikiem. Fajnie że bugiat pisałeś jakie to skuteczne trzeba posłużyć się bronią krótką bo nie ma przeniesienia itd... ciesze się że w to wierzysz bo strzelałeś do zakładniczej tarczy na strzelnicy. A próbowałeś to zrobić na FX? już nie wychodzi tak super jak cel może się ruszać i też nacisnąć spust.
Oczywiście przeniesienie występuje przy długiej broni jeszcze tymbardziej z celownikiem na wysokim montażu ale w większości sytuacji kiedy strzelasz dynamicznie w ruchu do celu który stoi rusza się itd.... możesz strzelać do celu w cały jego obrys celownik znacznie przyspiesza oddanie pierwszego strzału. a już tym bardziej kiedy masz cel na trochę większych odległościach np od 5metrów w górę.
Oczywiście przeniesienie występuje przy długiej broni jeszcze tymbardziej z celownikiem na wysokim montażu ale w większości sytuacji kiedy strzelasz dynamicznie w ruchu do celu który stoi rusza się itd.... możesz strzelać do celu w cały jego obrys celownik znacznie przyspiesza oddanie pierwszego strzału. a już tym bardziej kiedy masz cel na trochę większych odległościach np od 5metrów w górę.
Zgodze sie z Toba pod warunkiem, ze szturman bedzie w stanie zlozyc sie w ruchu lub w stabilnej postawie (lezacy zakladnicy na podlodze korytarza), w zatloczonym wagonie do oddania tego pierwszego strzalu z broni dlugiej, uwzgledniajac wczesniej wejscie przez chociazby okno. Pozostaje jeszcze tylko pytanie, co z ewentualnymi zagrozeniami na 90 stopniach? Caly czas chce podkreslic, ze w warunkach taktycznych jakie narzuca nam wagon kolejowy z osobami w srodku dojdzie do sytuacji zastosowania niestandardowych postaw strzeleckich na bliskich dystansach z uwzglednieniem pracy na broni lewy-prawy. Niekoniecznie bedzie to sytuacja zakladnicza podana jako przyklad. Bron krotka daje nam wiecej mozliwosci (oczywiscie dwie jednostki broni krotkiej z oswietleniem taktycznym + dlugie mgz. jedna jednostka na ekspanderze, druga kabura udowa lub piersiowa choc o piersiowe na bron z oswietleniem taktycznym trudno).
Nie chce zaglebiac sie w analize zdjec ale widac na nich jakie jest wykorzystanie broni dlugiej wewnatrz wagonu przez jednego jak i drugiego szturmana.Na nastepnym zdjeciu widac prace sztumna na broni lewo-prawo, a raczej jej brak gdyz nalezy zapewne otworzyc minimum kilka przedzialow uzywajac do tego lewej reki. I jeszcze jedno, nalezy obligatoryjnie zalozyc, ze szturm odbywac sie bedzie w warunkach albo zaciemnienia albo zadymienia czyli z zalozenia bedzie uzywane oswietlenie taktyczne i maski p-gaz nie wspominajac o MW, zapyleniu i gazach powybuchowych - jednak to juz jest TOP SECRET.
Jest to moja skromna ocena i sugestia zwiazana ze szturmowaniem obiektow komunikacji publicznej.
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum