Wysłany: 26-04-2009, 13:12 Antyterroryści ćwiczyli w Gdańsku i Gdyni
Cytat:
Antyterroryści ćwiczyli w Gdańsku i Gdyni
We wtorek w nocy trzech zbiegów z zakładu karnego w Gdańsku sterroryzowało na terenie bazy promowej w Nowym Porcie autokar pełen szwedzkich pasażerów. Inna grupa zaatakowała skład SKM w Gdyni. Po nieudanych negocjacjach zostali obezwładnieni przez antyterrorystów - na szczęście to tylko scenariusz ćwiczeń, jakie odbyły się w Gdańsku i Gdyni.
W rolę pasażerów wcielili się studenci Akademii Marynarki Wojennej, których z rąk terrorystów - także studentów - odbijała jednostka Wydziału Zabezpieczenia Działań Morskich Oddziału Straży Granicznej.
Jak na akcję antyterrorystów przystało nie obeszło się bez widowiskowych eksplozji, detonacji materiału wybuchowego i sprawnego odbicia zakładników z autobusu. Oko cieszył też śmigłowiec Sokół W3 AM Anakonda, który ubezpieczał z powietrza całą akcję.
Antyterroryści nie mają lekko. - Mój ubiór waży prawie 20 kg, a do tego jeszcze dochodzi amunicja i dwie sztuki broni - mówi nam jeden z nich. Ale nie narzeka: - Stale musimy być w dobrej kondycji fizycznej, więc testy sprawnościowe to dla nas codzienność - podkreśla.
I dodaje zaraz, że pomimo 14 lat w tym zawodzie, nie zamieniłby go na żaden inny. - Fajna ekipa i mnóstwo adrenaliny, coś niesamowitego.
W Gdyni także było widowiskowo. Po wybuchu bomb w kolejce SKM do akcji wkroczyli policyjni pirotechnicy. - W takich wypadkach muszą najpierw sprawdzić czy nie ma innych ładunków wybuchowych, które nie zostały zdetonowane. I w ten sposób zagwarantować bezpieczeństwo służbom ratunkowym. Bo, jakkolwiek by to nie zabrzmiało: dobry ratownik, to żywy ratownik - podkreśla Jan Kościuk, rzecznik pomorskiej policji.
Sporo roboty mieli też strażacy, którzy musieli nie tylko gasić pożar, ale też ciąć ściany wagonów, by wydostać rannych. Ale także cieszyli się z możliwości ćwiczeń na prawdziwym wagonie SKM.
- Kilka razy w roku bierzemy udział w gaszeniu pożarów w SKM-ce. I są to bardzo trudne akcje, bo ściany są izolowane łatwopalnymi materiałami i ogień rozprzestrzenia się szybko. Musimy wiedzieć jak sobie z tym radzić - podkreśla Jerzy Banach ze Straży Pożarnej w Gdyni.
Na szczęście wszystkich poszkodowanych udało się uratować, a najciężej rannych do szpitala przetransportował helikopter.
Tak spektakularne akcje organizowane są raz na cztery lata przy współudziale wojewódzkich służb mundurowych, a w tym wypadku straży granicznej, wspartej oddziałami policji, straży pożarnej oraz ratowników medycznych.
- Ćwiczenia przebiegły zgodnie z planem. Obyło się bez niespodzianek - mówi kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. - Nasi funkcjonariusze podobne ćwiczenia przeprowadzają co roku - dodaje.
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 928 Skąd: z Polski
Wysłany: 26-04-2009, 14:59
Tak głupio zapytam - czy tam jest napisane że pozorantami terrorystów byli studenci? A nie powinni nimi być jakieś "Dziadki" i to najbardziej doświadczeni?
Może to tylko ściema dla mediów.
Wiek: 102 Dołączył: 07 Mar 2007 Posty: 40 Skąd: Wrocław
Wysłany: 26-04-2009, 22:53
Czytaj uważnie.
Mój post był odpowiedzią na :
Cytat:
Tak głupio zapytam - czy tam jest napisane że pozorantami terrorystów byli studenci? A nie powinni nimi być jakieś "Dziadki" i to najbardziej doświadczeni?
Może to tylko ściema dla mediów
_________________ Pomogę w ściąganiu towarów z USA / Chin
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 27-04-2009, 17:20
Widzisz M4 zadał pytanie bardziej retoryczne odnośnie udziału studentów. Bardziej chodziło mu o to że uważa że rolę pozorantów powinni się wcielić "bardziej doświadczeni" ludzie. A ty chyba źle go zrozumiałeś...
Co do pytania M4a1 niestety nie ma takiej potrzeby bo akcja oczywiście robiona jest tylko pod publikę. Byłem na omówieniu scenariusza przed szkoleniem. I wszystko oczywiście jest jak zawsze wyreżyserowane. na zasadzie "my pojedziemy tu a wtedy wy..."
Stąd też studenci. na serio ćwiczy się bez kamer i na uboczu a nie w blasku tvn24
Stąd też studenci. na serio ćwiczy się bez kamer i na uboczu a nie w blasku tvn24
Dokładnie. Jedynie co jest szansa faktycznie w miarę przećwiczyć (w miarę, bo i tak są uprzedzeni) to ratownictwo - karetki, szpitale, triage, ewakuacja itd...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 2 razy Dołączył: 18 Cze 2005 Posty: 87 Skąd: warszawa
Wysłany: 30-08-2009, 11:47
broken_arrow napisał/a:
Byłem na omówieniu scenariusza przed szkoleniem. I wszystko oczywiście jest jak zawsze wyreżyserowane. na zasadzie "my pojedziemy tu a wtedy wy..."
Stąd też studenci. na serio ćwiczy się bez kamer i na uboczu a nie w blasku tvn24
byles?? fajno
a kto zauwazyl ze terrorystami bylo 3 chlopow (nie studentow) a studenci grali "role" zakladniow??
_________________ to nie z powodu trudnosci brak nam odwagi!!
to trudnosci pojawiaja sie gdy nam jej brak!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum