Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 13-03-2008, 18:17 Tunneling
Tunneling (tunelowanie)
Tunelling jest to metoda na zrywanie kontaktu. W schemacie wyglada to nastepujaco:
Druzyna porusza sie w ktorejs z formacji "open box" (otwartych) (najczesciej po prostu w dwoch szeregach - tzw file).
(1)Point wykrywa kontakt. Zatrzymuje druzyne i rozpoczynaja reakcje indywidualna. Ogien prowadzi tylko czolo formacji (dwie pierwsze osoby z kazdej kolumny)
(2)Reakcja zespołowa. Pierwsza dwojka (najblizej kontaktu) "zawija do srodka" i przechodzi na koniec formacji. Dwojka za nimi ma teraz czyste przedpole i prowadzi ogien.
(3)Powtarzamy pkt (2) do skutku. Na komende dowodcy rozpoczyna sie "break" (w lewo lub prawo). "Zawijajaca" dwojka przechodzi teraz przez "tunel" i ustawia sie po lewej/prawej stronie, rozwijajac sie w linie.
(4)Po zerwaniu kontaktu dowodca sprawdza stan osobowy i wyposazenie. Kontynuuuje sie patrol na nowym azymucie.
Od razu narzuca sie kilka wnioskow:
(1) Dobra kontrola elementu, prostota (latwa do opanowania, "odporna" na bledy)
(2) Szybkosc
(3) Działa raczej na otwartych przestrzeniach, gdzie kontakt jest na duzej odleglosci a element wycofuje sie np do samochodu. Na krotkim dystansie nie pozwala na rozwiniecie dostatecznej sily ognia do skutecznego zerwania kontaktu.
(4) "Nadaje sie" na kontakt na froncie badz z tylu.
Licze ze rozwinie sie glebsza dyskusja (wady, zalety, spostrzeżenie z pierwszej drugiej i trzeciej reki )
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 13-03-2008, 18:36
to klasyczna forma wycofywania się z pod ostrzału. Często stosowana w czasie zrywania się.
Generalnie spełnia to swoją funkcję ale ma parę wad. Przede wszystkim mała siła ognia jaką pokrywa się p.ka bo jak sam powiedziałeś strzela tylko dwójka. Wywali pare sztuk i ucieka przez bramkę. To typowe zwijanie. Skąd wytrzasnąłeś ten tuneling ?
i w sumie jestem w stanie stwierdzic że własnie bardziej sprawdzi się w zamkniętym terenie typu las niż na otwartym polu.
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 13-03-2008, 19:03
Moje myslenie jest takie :
Zamkniety teren => kontakty na bliskich odleglosciach => trzeba skupiac srodki ogniowe aby skutecznie zerwac kontakt=> Leap Frog Movement (Zabie Skoki na nasze).
Do tego dochodzi jeszcze fakt ze czesto nie wiadomo do konca skad jest kontakt, lepiej "rozwinac" szyk.
Nie pamietam juz skad dokladnie. Myslałem ze to znane okreslenie w kazdym razie pasuje
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 14-03-2008, 07:29
Ja znam nazwę "Australian peel".
Dla mnie tez lepiej to będzie działać w lesie - na ścieżce w przypadku kontaktu przód / tył - pytanie jaka będzie intensywność ognia przeciwnika. Łatwo powiedzieć: pierwszy / drugi biegną przez środek - raczej będzie trzeba ich ściągnąć.
Dodałbym jeszcze: pierwszy rzuca granat a potem dym -ew. drugi rzuca dym - i dopiero odskok. A strzelać w niektórych sytuacjach może nawet 3.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 14-03-2008, 16:03
Ok. A co by bylo gdyby...
Patrol w szyku staggered filekropeczki niebieskie i czerwone dostaje kontakt z lewej zle brazowe kropeczki (nie jest to zasadzka)
Tunelowanie juz im nie pomoze. Pozostaje rozwinac szyk w strone kontaktu (extended line) i...
No wlasnie co bedzie sie dzialo na nastepnych dwoch obrazkach?
Gdzieś tam widziałem taką opcję:
(dla ułatwienia godzina 12 to kierunek dotychczasowego marszu oddziału)
Dowódca decyduje o kierunku wycofania... Z 9 ma kontakt, na 3 się nie wycofa bo tam HGW co, może miny, na 12 mało prawdopodobny, bo wycofywałby się w obcy teren, więc zostaje 6 - teren sprawdzony, bo stamtąd przyszli.
Oddział prowadzi ogień "całą burtą" i od czoła zaczynają się wycofywać. Najpierw point, później drugi, trzeci itd. Przebiegają za plecami kolegów i po minięciu całego oddziału zajmuje pozycję strzelecką za ostatnim i otwiera ogień. W ten sposó jest ciągła osłona wycofujących się.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 14-03-2008, 16:51
czyli standardowy break ?
Ma to perfekcyjny sens mysle. Zeby bylo szybciej break mozna prowadzic w dwojkach.
Czy oderwanie Zabim Skokiem nie da rady ? TznŁ rozwijaja szyk, graja rocka, skacza po 2 lub 4 na godzine 3.
Zaminowane byloby tylko gdyby poruszali sie droga albo w innym charakterystym miejscu inaczej jak zalozyc przygotowana zasadzke na patrol idacy azymutem
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 14-03-2008, 21:52
Wlasnie zauwazylem co wymienil Zenith na poczatku swojego posta - ja jako "Australian Peel" rozumiem cos takiego:
Patrol porusza sie w szeregu (single file), wchodzi na kontakt, Za kazdym razem szwej z przodu wywala caly magazynek na full auto, gdy skonczy przechodzi na koniec aby sie doladowac. Ten za nim robi to samo, dobrze tez wrzucic kilka granatow dla lepszego mixu.
W wersji "jestem spec" strzelajac mozna przemieszczac sie w bok, w ten sposob robi sie "przestrzen" i rzeczywiscie przy odpowiednim tempie prowadza ogien dwie-trzy osoby.
Bardzo "amunicjozerne" oderwanie. Zasada dokladnie taka sama jak "tunneling". W zasadzie to jest jedno i to samo jak blizej pomyslec
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum