Cześć
Chciałbym się dowiedzieć jakie ćwiczenia stosujecie by utzymać sie w dobrej kondycji fizycznej.
Ja osobiście korzystam z Treningu Fizycznego Navy Seals opisanego na http://www.military.4.pl/.
To ja odrazu dolaczam sie do pytania i mam takze swoje:
Jak oddychac podczas biegu (truchtu/sprintu) czy np. rownomiernie, gleboko czy jak najszybciej zeby dotlenic wszystkie miesnie?
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 26-05-2005, 07:43
Sprint to sprawa krótkotrwała i sam musisz sobie dobrać tempo oddychania dla siebie... no i wsyztko zależy od tego czy po sprincie jest leżak czy np czeka na ciebie strzlenica...
Bieganie truchtem / szybkim truchtem.. generalnie najwolniej stracisz rytm oddech/ruch jeśli bedziesz oddychał równomiernie nie za głęboko ( czas cyklu oddychania musi być zgrany z rytmem biegu) i koniecznie wdychaj powietrze przez nos a wydychaj ustami.
Po co kontrolowac jakies oddychanie?! Z ciaglym treningiem kondycji wzrasta twoja szybkosc i ilosc dostarczania do miesni tlenu.
Andrzej J.A.G.a [Usunięty]
Wysłany: 07-06-2005, 18:29
Nie jestem jakimś reprezentantem Krajowej Rady Biegaczy czy mistrzem olimpijskim ale kontrola oddechu podczas biegu jest b.wazna.Zreszta sam sie przekonasz mam nadzieje ze jak najszybciej.Nie uważam sie za jakiegos experta ale biegam praktycznie codziennie.Polecam wypróbować np. na dwa kroki(czy skoki bieg to przeciez takie "skakanie")wdech na jeden wydech.Zreszta najlepiej jest biegać duzo wtedy samemu najlepiej sie wyrobi technika oddechu.Potem dołozyć sobie obciążenie w postaci np. woreczków z piaskiem na kostki czy plecaka i stopniowo (nie za szybko) zwiększać obciążenie w plecaku.Bieganie(jesli ktoś ma gdzie)np. po kostki w wodzie też ma sens czy wersja HardCore z 100 wódki w ustach(gdzies czytałem że tak Legionstów trenuja moze ma ktos info na ten temat).No ale najważniejsza jest systematyka.Nawet 2-3 dni przerwy w bieganiu mogą mieć fatalne skutki.Mało przebiec ale zawsze coś...pozdrawiam.
Nie jestem jakimś reprezentantem Krajowej Rady Biegaczy czy mistrzem olimpijskim ale kontrola oddechu podczas biegu jest b.wazna.Zreszta sam sie przekonasz mam nadzieje ze jak najszybciej.Nie uważam sie za jakiegos experta ale biegam praktycznie codziennie.Polecam wypróbować np. na dwa kroki(czy skoki bieg to przeciez takie "skakanie")wdech na jeden wydech.Zreszta najlepiej jest biegać duzo wtedy samemu najlepiej sie wyrobi technika oddechu.Potem dołozyć sobie obciążenie w postaci np. woreczków z piaskiem na kostki czy plecaka i stopniowo (nie za szybko) zwiększać obciążenie w plecaku.Bieganie(jesli ktoś ma gdzie)np. po kostki w wodzie też ma sens czy wersja HardCore z 100 wódki w ustach(gdzies czytałem że tak Legionstów trenuja moze ma ktos info na ten temat).No ale najważniejsza jest systematyka.Nawet 2-3 dni przerwy w bieganiu mogą mieć fatalne skutki.Mało przebiec ale zawsze coś...pozdrawiam.
Poprostu biegac, z czasem sam zlapiesz dobry rytm oddechu.
- Obciazenie na kostkach niszczy stawy kolanowe.
- Bieg z plecakiem troche na sile nog, zwlaszcza pod gore, glownie dobre na wydolnosc (puls).
- z ta setka to nic nie wiem
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 08-06-2005, 22:26
heh setka wódki i francuzi??
Psiapsióła pracuje w polsko-francuskiej firmie... z obserwacji poczynionych na imprezach integracyjnych w tejże firmie śmiem wątpić w te frencuskie szkolenie... badania donoszą że setka to dawka śmiertelna dla wiekszości żabojadów... o bieganiu nie ma mowy... nawet po 2 setke....
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-06-2005, 23:30
Wodzu, kolega mówił o Legii Cudzoziemskiej. Jej skład osobowy i kadra składa się z Francuzów ale często tylko nominalnych. Jak mój kolega tam był to akurat dużo było cyganów i ruskich, a nasi zawsze się tam znajdą. Pewnie jakiś geniusz wymyślił cos z gorzałką
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 09-06-2005, 10:56
no ja rozumiem... ale jak są ruskie i nasze to ta woda w gębie i tak nie utrzyma sie przez cały bieg tyle że biegnacy dociągfnie do konca i na mecie pomni sie o resztę , no bo jak to tak niedopitym siedzieć...
Andrzej J.A.G.a [Usunięty]
Wysłany: 10-06-2005, 16:38
Hahaha...no własnie.Dajcie odrazu kielicha na starcie i plecak pełen połówek i zdobywamy góry. a co do tego niszczenia stawów kolanowych.Też o tym słyszałem.Biegam tak od 2 lat.Pewnie wyjdzie na starość ale narazie póki człowiek piękny i młody to szaleje.Efekty są!Pozdrawiam.
smokow [Usunięty]
Wysłany: 03-09-2005, 00:09
bardzo fajna metoda jest znalezc jakis wysoki budynek i wbiec nan z 10-20 razy po schodach na maksie mozliwosci. na dole odpalamy winde zeby czekala na nas na gorze (zbieganie duzo bardziej obciaza stawy niz wbieganie a i malo pozytku dla organizmu) i wio.
niegdys jakis medyk polecil mi na zwiekszanie mozliwosci pluc, dmuchac na maksa w rurke zanurzona w wodzie. wdech - full dmuch i tak przez 5 minut.
michael [Usunięty]
Wysłany: 03-06-2007, 12:01
A jakie proponujecie sposoby na kolkę podczas biegu?
Nie dopuscic do zadyszki, oddychac gleboko, mocno dotlenic organizm przyspieszonym lub glebszym (wedlug mnie) oddechem. No i czekac az przejdzie, moze niezbyt naukowa zasada, ale mi pomaga.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Hahaha...no własnie.Dajcie odrazu kielicha na starcie i plecak pełen połówek i zdobywamy góry. a co do tego niszczenia stawów kolanowych.Też o tym słyszałem.Biegam tak od 2 lat.Pewnie wyjdzie na starość ale narazie póki człowiek piękny i młody to szaleje.Efekty są!Pozdrawiam.
Mlody sie zgadza, z reszta tego zdania smiem polemizowac ;)
Rytm bieg - oddech jest rzeczywiscie wazny. Mi np najwygodniej (a strasznie nie lubie biegac) biega sie na "podwojnym" rytmie: wdech, wdech, wydech, wydech w tempie krok - wdech.
_________________ Wszyscy, którzy walczyli fair, zginęli.
Ja z kolei zazwyczaj biegam na "wdech-wdech-wdech-wydech", wydech zawsze na tą samą nogę (z przyzwyczajenia u mnie zawsze na lewą). Warto popróbować każdego ze sposobów i sprawdzić który odpowiada najbardziej.
A co do biegania z plecakiem obciążonym, to to jest głupie. Lepiej wypić te połówki, wytrzeźwieć i pobiec z pustym plecakiem. Mówię z doświadczenia, choć nie wojskowego.
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 04-06-2007, 19:41
Biegać najlepiej jest rano i na czczo. Przygotowujac sie do zawodów robiłem z kolega z klubu wydolnosc biegajac przez ok 40 minut "swoim" tempem, potem 200 m sprintu, rozciaganie sie, jak troche ochłonelismy robilismy zapasnicza walke "o uchwyt", dwa razy w tygodniu o 7.00-8.00 rano, pozatym normalne treningi no i jeden dzien zostawal na regeneracje. Efekty były i to bardzo szybko Moge polecić, barowanie sie można zastąpić jakimiś aerobami, albo skakanką
Pomógł: 2 razy Wiek: 67 Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 267 Skąd: Polska
Wysłany: 04-06-2007, 22:30
Ćwiczenie polecane przy leczeniu astmy. Można robić bez podnoszenia tyłka sprzed kompa.
Proste jak...
-oddychamy normalnie
-po wydechu nie robimy wdechu i czekamy
- czekamy ile da rade po czym robimy głęboki przeponowy wdech przez nos do oporu
- po chwili powtarzamy
Robiłem to kiedyś w szkole podstawowej jak mi się brzydkie powikłania po chorobie płuc robiły i efekt był mocny.
Osoby z chorobą płuc mają problemy z wytrzymanie bez wdechu 12 sekund. Zdrowe osoby zazwyczaj 30-45 sekund. Powyzęj tego jest już duże dotlenienie.
JEŚLI KTOŚ ZNA DOKŁADNIE geneze i ma gdzieś tabelke z tym ile co jak to poproszę bo mówię z pamięci i nie wszystko pamiętam.
Gdzies, kiedys czytalem (podejrze na budo.net.pl), ze zle oddychanie (a konkretnie zle cwiczenia oddychania) moga zle wplynac na pluca (lub poprostu niszczyc je). Czy ktos moglby to potwierdzic? ew. napisac czego konkretnie unikac?
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Złe oddychanie na płuca? Jakbyś wstrzymywał oddech podczas cwiczeń to mogłoby wpłynąć na niedotlenienie, ale na płuca? pierwsze słysze. Z obserwacji moich wynika, że ludzie najczęściej nie oddychają podczas ćwiczeń przez co się męczą szybciej. To jest podstawowy błąd. Technika oddychania ma dużą rolę w pływaniu i nurkowaniu, co do biegania to nie wiem, ale z własnych doświadczeń wiem, ze w miarę biegania kondycja sama idzie w górę a sposób oddychania najmniej mi w tym pomagał. Kontrola i sposób oddychania ma sens na poziomie mistrzowskim albo wyczynowym. To tak jakbyś miał grać z kolegami na boisku w piłkę w korkach za 1000 zł.
Odnosnie tematu.
Ten trening Navy seal's to tak naprawdę trening dla kandydatów do NS, ma on sens jedynie wtedy gdy robisz go w pełni i nie oszukujesz, albo przynajmniej robisz część siłową i biegową.
Ja ćwiczę 3 razy w tyg. (w każdym dniu treningowym biegam na zaplanowanym dystansie a pózniej siłówka, czyli drążek, pompki i brzuszki), pływam tak dwa razy w miesiącu po 1.5 godziny, w soboty robie sobie marsze terenowe albo idę na skałkę wspinaczkową. Czasem we wtorki albo czwartki ćwiczę boks albo judo. (techniki i sparingi z kumplem). Generalnie ogólny rozwój
Pzdr
ojoj, od tamtego posta minęło mi juz prawie 3 lata treningow kicboxingu i boksu, biegania na dystansach 10km, tenisa i paru innych sportów, zawodów i obozów sportowych. wszystko przyszło z czasem
pozdr
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum