Wiem, ze temat juz nienowy ale jestem pod niesamowitym wrazeniem tego osrodka i mozliwosci treningowych polaczonych z pozoracja pola walki. Niesamowite!
Zastanawiam sie tylko , czy aby bardziej doswiadczeni zolnierze, nie sa juz przyzwyczajeni do tych efektow? Bron Boze nie chce sie czepiac ale czy nie moze to miec zgubnego wplywu podczas realnej walki?
_________________ "W walce na miecze największą sztuką Samuraja jest wiedzieć, kiedy nie dobywać miecza." - Musashi Miyamoto specnazlodz.pl
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1203 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 27-04-2011, 20:48
W polskim wojsku też starają się tak ćwiczyć. Z zachowaniem bezpieczeństwa i w kontekście naszych "warunków" rzecz jasna. Znajomy pirotechnik ostatnio wspominał, że wyjeżdża na parę h przed ćwiczeniami na poligon i montuje małe co nieco.
Natomiast do wybuchów chyba się nigdy nie przyzwyczaisz, kiedy nie wiesz co jebnie i gdzie jebnie.
Poza tym, takie ćwiczenia pozwalają zachować zimną krew. Myślę, że żołnierze dobrze wiedzą, że na ćwiczeniach odłamki ich nie zranią i tutaj dowódcy i szkoleniowcy mogą położyć nacisk na prawidłowe wyszukiwanie zasłon, poruszanie się i ochronę oddziału. Pokazują im to po prostu jak najbardziej na żywo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum