Kurczę pieczone, niech Broken następnym razem pisze dokładniej, bo ludzie w stres wpadają, siwieją, krowy mleka nie chcą dawać....itd. Ale nadal myślę, że chodziło o Bugiata.
Pomógł: 11 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 972 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 29-04-2009, 19:27
A jeśli ktoś jest przestępcą, ma dużo na sumieniu i dużo do stracenia to staje się elektryczny. Każde dziwne zachowania innych, dziwne samochody wywołują u takiego typa panikę i w konsekwencji próbę ucieczki. Ucieka, ale do końca nie ma pewności przed kim.
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 29-04-2009, 20:10
Spokój, jednego śmiecia mniej na wolności. Nikomu przecież nic się nie stało.
Zabawne są zaklęcia ,,świadków" (od siedmiu boleści), którzy twierdzą że ,,Policja użyła broni".
A X-5 chętnie kupię, do małego klepania tylko jest:)
Pomógł: 50 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1356 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-04-2009, 23:02
Bi-ej, ja cię proszę, nie rób spiny niepotrzebnie, bugi jest konkretny chłop za to jak zwykle internetowa gadka sprzyja zupełnie niepotrzebnym uniesieniom, trzepaniu się po pagonach i "kolegowaniu" sobie. Dla mnie jest jest jasne coście obaj chcieli powiedzieć - bo w gruncie rzeczy napisaliście to samo...
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 30-04-2009, 08:19
jacek282 napisał/a:
Napewno masz rację tylko moim skromnym zdaniem to ewentualne użycie 5.56 w warunkach ulicznych jest dosyć ryzykowne.
.
fakt. to dość skromne zdanie
właśnie w tym zapewne celu KGP zakupiła amunicję 5.56 GDHP. Mniemam, że do użycia z G36 i HK 416.
Gdzie jest napisane, że polska policja ma używać wyłącznie kal. 9 Para.
p.s. Nie wiem jak było na miejscu ale skoro nie uciekł to taktyka była niezła
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 30-04-2009, 13:41
Widać że w Policji zaczęto czaszkować, skoro coraz powszechniej używa się kbk, i słusznie zresztą. Zatrzymywanie auta peemem nie ma większego sensu (a X-5 tym bardziej), a z Mossbergiem czy Imperatorem trzeba podejść blisko.
Lekcja Magdalenki procentuje.
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 30-04-2009, 15:27
Catch22 napisał/a:
Bi-ej, ja cię proszę, nie rób spiny niepotrzebnie, bugi jest konkretny chłop za to jak zwykle internetowa gadka sprzyja zupełnie niepotrzebnym uniesieniom, trzepaniu się po pagonach i "kolegowaniu" sobie. Dla mnie jest jest jasne coście obaj chcieli powiedzieć - bo w gruncie rzeczy napisaliście to samo...
Ja nie mówię że go nie doceniam bo chłopa nie znam. pisałem tylko odnośnie jego wypowiedzi na zasadzie "po co pytasz jak nie wiesz bo ja wiem co mówię i nie będę tłumaczył bo ci co są super to wiedzą"
Piszę oczywiście w wielkim skrócie wypowiedź kolegi nie ma sensu cytować bo wszyscy znają.
Tym bardziej jeżeli kolega ma takie doświadczenie niech się w miarę możliwości nim podzieli a nie pisze
Cytat:
A wiem co mówię.! I nie będę sie tu rozpisywał o co dokładnie chodzi bo wtajemniczeni i doświadczeni w takich sytuacjach wiedzą o co chodzi.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 30-04-2009, 20:39
ze.NON napisał/a:
Gdzie jest napisane, że polska policja ma używać wyłącznie kal. 9 Para.
p.s. Nie wiem jak było na miejscu ale skoro nie uciekł to taktyka była niezła
Napewno była słuszna skoro facet zatrzymał się dopiero po rozbiciu się na taksówce.
Ness napisał/a:
Widać że w Policji zaczęto czaszkować, skoro coraz powszechniej używa się kbk, i słusznie zresztą. Zatrzymywanie auta peemem nie ma większego sensu (a X-5 tym bardziej), a z Mossbergiem czy Imperatorem trzeba podejść blisko.
Lekcja Magdalenki procentuje.
A od kiedy to broni maszynowej używa się do zatrzymania pojazdu?
Myślę że porównanie zatrzymania pacjenta w pojeździe z szturmem na domek w Magdalence jest trochę nie trafne.
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 30-04-2009, 21:21
Chodziło mi nie o jakiekolwiek podobieństwo taktyczne tych sytuacji (bo takowego oczywiście brak), lecz o pewne przełamanie psychiczne-że kbk to nie fanaberia i straszak, tylko broń w pewnych sytuacjach taktycznych niezbędna, tak jak pałka czy gaz.
Dziś już wiadomo, że MP-5 to nie wszystko, że niekiedy potrzebna jest broń o większej sile ognia, typu G-36 czy HK-416.
Szczęśliwie zarazem nikt nie wpadł na pomysł, by Policję ,,uszczęśliwić" Berylem.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 30-04-2009, 21:54
Ness napisał/a:
Chodziło mi nie o jakiekolwiek podobieństwo taktyczne tych sytuacji (bo takowego oczywiście brak), lecz o pewne przełamanie psychiczne-że kbk to nie fanaberia i straszak, tylko broń w pewnych sytuacjach taktycznych niezbędna, tak jak pałka czy gaz.
Dziś już wiadomo, że MP-5 to nie wszystko, że niekiedy potrzebna jest broń o większej sile ognia, typu G-36 czy HK-416.
Szczęśliwie zarazem nikt nie wpadł na pomysł, by Policję ,,uszczęśliwić" Berylem.
Wiadomo że w pewnych sytuacjach PM się nie sprawdza ale do prowadzenia działań w pomieszczeniach 9mm para jest wystarczający.
A w kwesti beryla to bardzo się dziwię że jeszcze nie wszedł na wyposażenie Policji, podobnie jak P-99 produkcja polska niska cena a więc najważniejsze kryteria spełnione.
Pozatym Policji ( poza jednostkami specjalnymi) nie jest potrzebna broń tego pokroju.
W magazynach zalegają AKMS z 78-80 rok produkcji nigdy nie wyjmowane z skrzyń.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 01-05-2009, 10:23
Ness napisał/a:
Cena kbk wz. 96 wcale nie jest niska. Cena jednostkowa niwiele odbiega od broni zachodniej, a jakość i nowoczesność są nieporównywalne.
Tylko pamiętaj że jest to opinie wielu ludzi a nie końiecznie odpowiedzialnych za zakupy.
Oni mają przekonanie o wspieraniu Polskiego przemysłu zbroieniowego.
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-05-2009, 12:07
jacek282 napisał/a:
Ness napisał/a:
Cena kbk wz. 96 wcale nie jest niska. Cena jednostkowa niwiele odbiega od broni zachodniej, a jakość i nowoczesność są nieporównywalne.
Tylko pamiętaj że jest to opinie wielu ludzi a nie końiecznie odpowiedzialnych za zakupy.
O ile z ceną nie sposób polemizować, choć trzeba wiedzieć, że wynika ona z wielkości zamówienia (proszę mi pokazać na świecie fabrykę, która zgodziłaby się realizować zakupy WP), o tyle z nowoczesnością można polemizować. Nadal jak świat długi i szeroki, produkowane są, modyfikowane i używane klony AK. I będą jeszcze przez lata. Konstrukcja ta, może nie jest ponadczasowa, natomiast jeszcze dekady będzie spełniała warunki podstawowej broni piechoty. Co się tyczy Beryla, to jest to konstrukcja znacznie bardziej zaawansowana niż inne klony AK. Jakościowo to mój rozmówca niewiele broni na oczy widział, w tym uznawanej za najlepsze w swojej klasie, to i jego wypowiedzi niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Oceniałbym pod tym względem Beryla jako konstrukcję z wyższej klasy średniej. Serio. I nie piszę tego, jak obrońca polskiego przemysłu, ale raczej jako osoba, która napatrzyła się na różne konstrukcje z różnych stron. Rozumiem jednak fasynację zachodem wśród niektórych osób niespecjalnie zorientowanych ;)
Cytat:
Oni mają przekonanie o wspieraniu polskiego przemysłu zbroieniowego.
Wiesz, zawsze chciałem zrozumieć, jaka idea tkwi w przekonaniu, że gdy Amerykanie ostro wspierają swój przemysł, to samo robią Francuzi, Niemcy, Czesi, Bułgarzy, Rosjanie czy wszystkie inne nacje, to jest dobrze, a gdy przychodzi do naszego kraju, nagle jest to złe?
Nie wiem, czy ta nasza postawa postkolonialna, wiecznie na kolanach, wiecznie szukając wzorców i ideałów poza naszym krajem, co to pewnie zły jest i paskudny jest dobra, ale gdybyś na poważnie napisał podobne bzdury na dowolnym forum cywilizowanego państwa, to zostałbyś tam zabity śmiechem. Czesi mają czeską broń i taką będą mieli, Niemcy - niemiecką, Francuzi - francuską, Brytyjczycy - brytyjską, Rosjanie - rosyjską. Każdy liczący się naród, każda nacja nieco większa i nieco bardziej poważna. I jest to normalne i oczywiste. A tutaj nagle to uchodzi za coś złego. To dosyć dobrze oddaje Twój stosunek do swojego kraju, co powiem. To pokazuje, jak mało dumy posiadasz w sobie. Oczywiście, znajdziesz jakieś tłumaczenie. Każdy znajduje. Wykręt. Cóż, niektórzy tak mają.
Trawa na ogródku sąsiada jest zawsze bardziej zielona, prawda. A Polska zawsze - o czym pisał już wieszcz - była papugą wśród narodów.
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 01-05-2009, 15:50
jacek282 napisał/a:
Wiadomo że w pewnych sytuacjach PM się nie sprawdza ale do prowadzenia działań w pomieszczeniach 9mm para jest wystarczający.
Jest wystarczający zwłaszcza przy zatrzymaniu alimenciarza czy fana pirackich gier komputerowych.
Skoro piszesz, że wystarcza to musisz mieć nielada doświadczenie w tej materii. Pragnę tu zauważyć, iż chodzi o pewnego rodzaju przewagę, dominację nad osobą zatrzymywaną.
Jeżeli wyposażyliśmy policjanta jednostki specjalnej w Glocka w kal. 9 Para to po co mu druga jednostka broni w tym samym kalibrze? Ile jeszcze wyciśniemy z dziewiątki wypuszczając go z dłuższej lufy, 30 czy 40 m/s więcej!! Zwłaszcza gdy uszczęśliwiono policjantów amunicją typu HP.
Jeżeli mamy jednostkę zatrzymującą wyłącznie liderów w świecie przestępczości zorganizowanej, gdzie na porządku dziennym jest zabezpieczona broń i kamizelki kuloodporne to z czego kolega proponuje do nich strzelać? z dziewiątki???
ps. ja nigdzie nie słyszałem aby ktoś strzelał do wspomnianego BMW. Sądzę, że broń była skierowana do kierowcy.
Pościgi w policjach całego świata są na porządku dziennym i dzielą się na te udane i nieudane.
Ale napewno masz rację, że z punktu widzenia walki na kartce papieru to można różne wnioski wyciągać. Na kartkach zawsze się wygrywa a w realu ..... czasem jest w gazetach
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 01-05-2009, 16:03
ze.NON napisał/a:
Jest wystarczający zwłaszcza przy zatrzymaniu alimenciarza czy fana pirackich gier komputerowych.
Skoro piszesz, że wystarcza to musisz mieć nielada doświadczenie w tej materii. Pragnę tu zauważyć, iż chodzi o pewnego rodzaju przewagę, dominację nad osobą zatrzymywaną.
Jeżeli wyposażyliśmy policjanta jednostki specjalnej w Glocka w kal. 9 Para to po co mu druga jednostka broni w tym samym kalibrze? Ile jeszcze wyciśniemy z dziewiątki wypuszczając go z dłuższej lufy, 30 czy 40 m/s więcej!! Zwłaszcza gdy uszczęśliwiono policjantów amunicją typu HP.
Jeżeli mamy jednostkę zatrzymującą wyłącznie liderów w świecie przestępczości zorganizowanej, gdzie na porządku dziennym jest zabezpieczona broń i kamizelki kuloodporne to z czego kolega proponuje do nich strzelać? z dziewiątki???
ps. ja nigdzie nie słyszałem aby ktoś strzelał do wspomnianego BMW. Sądzę, że broń była skierowana do kierowcy.
Pościgi w policjach całego świata są na porządku dziennym i dzielą się na te udane i nieudane.
Ale napewno masz rację, że z punktu widzenia walki na kartce papieru to można różne wnioski wyciągać. Na kartkach zawsze się wygrywa a w realu ..... czasem jest w gazetach
Jakieś tam doświadczenie w kwesti zatrzymań pojazdów posiadam.
Operatorzy jednostek specjalnych posiadają dwie jednostki z powodu własnego i kolegów bezpieczeństaw żeby wrazie awari na podstawowej jednostce mogli przejść na zapasową.
A ile to w Polsce było przypadków żeby AT czy jakieś inne jednostki specjalne były zmuszone do prowadzenia wymiany ognia z przestępcami uzbrojonymi w karabiny i kamizelki kuloodporne?
Oczywiście wiadomo jest że broń na 5.56/7.62 ma owiele większą skuteczność w przebijaniu kamizelek kuloodpornych, ale to nie jest powód ażeby całkiem przejść na taką broń.
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-05-2009, 17:37
ze.NON napisał/a:
Jeżeli mamy jednostkę zatrzymującą wyłącznie liderów w świecie przestępczości zorganizowanej, gdzie na porządku dziennym jest zabezpieczona broń i kamizelki kuloodporne to z czego kolega proponuje do nich strzelać? z dziewiątki?
Przypomnij mi, policja zajmuje się chwytaniem przestępców, czy ich odstrzałem? Jakie ma znaczenie, czy przestępca ma na sobie kamizelkę czy też nie? Siłą policji nigdy nie było uzbrojenie, ale ogranizacja. Przecież to nie jest pojedynek kowbojski, a funkcjonariusze pododdziałów nie wchodzą sami i nie strzelają do wszystkiego, co się rusza, ale starają się podejrzanego zaaresztować. Chyba, że w magiczny sposób przenosimy wszystko na poziom wojny z terroryzmem, to nawet gąsienicowe pojazdy opancerzone mogą nie wystarczyć...
Jeżeli mamy jednostkę zatrzymującą wyłącznie liderów w świecie przestępczości zorganizowanej, gdzie na porządku dziennym jest zabezpieczona broń i kamizelki kuloodporne to z czego kolega proponuje do nich strzelać? z dziewiątki?
Przypomnij mi, policja zajmuje się chwytaniem przestępców, czy ich odstrzałem? Jakie ma znaczenie, czy przestępca ma na sobie kamizelkę czy też nie? Siłą policji nigdy nie było uzbrojenie, ale ogranizacja. Przecież to nie jest pojedynek kowbojski, a funkcjonariusze pododdziałów nie wchodzą sami i nie strzelają do wszystkiego, co się rusza, ale starają się podejrzanego zaaresztować. Chyba, że w magiczny sposób przenosimy wszystko na poziom wojny z terroryzmem, to nawet gąsienicowe pojazdy opancerzone mogą nie wystarczyć...
No wszystko zajebiście tylko powiedz to tym z Magdalenki A myślę że ZOS CBŚ robi bardzo wiele zadań i taka broń jest im potrzebna.
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 01-05-2009, 19:28
Mylisz się, Removie.
Zszedłeś z (dobrze) udeptanej ziemi tematyki broni strzeleckiej i zaczynasz się gubić. Policja - owszem - nie jest zbiorem zbirów odstrzeliwujących bandytów, ale nie ma też powodu, dla którego miałaby być zbiorem łatwych ofiar przestępców. Zatem Policja musi mieć adekwatne siły i środki, by w razie potrzeby stanąć w szranki z najlepiej wyposażoną grupą przestępczą, i walkę tę wygrać. Co więcej - Policja musi też budzić pewien szacunek wśród tych grup sposłecznych (mówić oględnie - niezbyt elitarnych), które do tego szacunku trzeba zachęcić bojowym wyglądem.
Brutalizacja przestępczości implikuje zmiany w uzbrojeniu Policji i innych służb porządku publicznego - dobrze widać to w USA, gdzie departamenty policji masowo zbroją się w klony M-16/M-4 rożnej maści, zwłaszcza w stanach południowych. Warunki polskie oczywiście nie wymuszają zmian na taką skalę, ale dobrze się stało, iż kbk staje się widocznym znakiem rozpoznawczym AT i grup realizacyjnych. Si vis pacem, para bellum - trzeba być gotowym - nawet w Polsce - że przestępca ma najlepszą kamizelkę, odporny na ostrzał wóz, broń o większym zasięgu i sile ognia niż zwykły patrol policji.
I jeszcze raz dobitnie powtórzę - Policja nie napada w nocy bezbronnych - do Magdalenki też pojechano z nakazem zatrzymania, a nie z jakimś nieoficjalnym wyrokiem śmierci.
Kiedyś facet mi wystartował Laguną z pod zamknietego szlaganu. Złamał go przejechał przez tory i musiał zawrócic bo z drugiej strony juz na niego czekał drugi zespół Wjechał do rowu melioracyjnego w tym czasie dostał pare "pstryczków" i zwiał. Nie ma mozliwośći przawidzieć co sie stanie w 100%. Smiglowiec jedt pomocny i dobry motocyklista jezeli ma sie slabe wozy do pościgu. Zawsze bedziesz wiedzial gdzie gość się skierował TO TAKI MALY przykład z mojego doświadczenia BA
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-05-2009, 21:53
Ness napisał/a:
Mylisz się, Removie.
Nie, nie mylę się Nessie.
Cytat:
Zszedłeś z (dobrze) udeptanej ziemi tematyki broni strzeleckiej i zaczynasz się gubić.
Co tylko sobie uroisz ;)
Cytat:
Policja - owszem - nie jest zbiorem zbirów odstrzeliwujących bandytów, ale nie ma też powodu, dla którego miałaby być zbiorem łatwych ofiar przestępców.
Redukcja do absurdu najczęściej dowodzi, że rozmówca nie ma niczego sensownego do napisania. Poza Tobą, nikt nie wymyślił sobie tezy, że policja ma być czyjąś łatwą ofiarą. Czy następnym razem - zamiast zmyślać i to nieudolnie, bo każdy może sobie sprawdzić o co chodziło - możesz pisać na temat? Bardzo proszę. Temat, przypomnę, jeżeli masz z tym problem, nie dotyczył pozbawiania policjantów szans, jak to sobie wymyśliłeś i polemizujesz sam z sobą, ale wyposażenia ich w środki adekwatne do rzeczywistych, a nie urojonych zagrożeń. Dyskusję na temat zbędnego wyposażenia policji w broń strzelecką już na forum toczyliśmy, to tak na marginesie.
Cytat:
Zatem Policja musi mieć adekwatne siły i środki, by w razie potrzeby stanąć w szranki z najlepiej wyposażoną grupą przestępczą, i walkę tę wygrać.
Jeżeli przestępca będzie miał do dyspozycji granatnik przeciwpancerny, to w co chcesz zbroić policjantów? W czołg z aktywnym pancerzem? Stosujesz gładkie slogany, z których nic nie wynika. Ale rozumiem, że nauczono Cię w ten sposób myśleć i wydaje Ci się, że są to jakieś mądrości objawione. Myśląc w ten sposób, możesz uzbroić policjantów w broń maszynową, lotnictwo taktyczne i tak dalej, bo zawsze może być sytuacja, że przestępca będzie miał coś ekstra na wyposażeniu, na przykład wielkokalibrowy karabin wyborowy, dopuszczony przepisami myśliwskimi. Istnieje pewna granica absurdu.
Cytat:
Co więcej - Policja musi też budzić pewien szacunek wśród tych grup sposłecznych (mówić oględnie - niezbyt elitarnych), które do tego szacunku trzeba zachęcić bojowym wyglądem.
Ty tak na poważnie? ;)
Bo widzę, że pogubiłes się jeszcze bardziej. Dajmy im zatem każdemu po FN FAL-u - ma ponad metr długości, przestępcy będą się bali jak cholera tak wielkiego karabinu. Ot, psychologia rodem z przedszkola. To policja nie ma "chronić i służyć", ale "odstraszać wyglądem i zwalczać"? Powiedz mi, kto Ci wmówił takie bzdury, bo przecież sam tego nie wymyśliłeś, prawda? ;)
Cytat:
Brutalizacja przestępczości implikuje zmiany w uzbrojeniu Policji i innych służb porządku publicznego - dobrze widać to w USA, gdzie departamenty policji masowo zbroją się w klony M-16/M-4 rożnej maści, zwłaszcza w stanach południowych.
Bezmyślne przenoszenie warunków amerykańskich na polskę może prowadzić do dziwacznych tez. Ale pewnie tak to wygląda, gdy cała Twoja wiedza na ten temat bierze się z filmów sensacyjnych. O brutalizacji, poza Twoimi rojeniami, nikt nie słyszał, bo akurat tak się dziwnie składa, że liczba takich przestępstw w Polsce sukcesywnie spada. No, ale pewnie to bojowy wygląd CBŚ z HK416 odstrasza od zbrodni słabych duchem kryminalistów, nie?
Tak naprawdę całe zbrojenie jakie następuje obecnie wynika z mody, pieniędzy na zwalczanie terroryzmu, bo akurat tak się na świecie złożyło. No w końcu żadna biurokratyczna struktura nie będzie twierdziła, że jest nieprzydatna, stąd wymyślanie coraz to bardziej bzdurnych zagrożeń, złych przestępców, którą powstrzymują jedynie zakupy najnowszych zabawek wojskowych dla służb i tak dalej. Następuje zupełnie bezsensowna militaryzacji policji. Słowem - komuś się role wojska, policji i żandarmerii wojskowej mocno pomyliły. O realiach polskich nawet nie wspomnę.
Cytat:
Warunki polskie oczywiście nie wymuszają zmian na taką skalę, ale dobrze się stało, iż kbk staje się widocznym znakiem rozpoznawczym AT i grup realizacyjnych.
Dobrze? Dla kogo? Jest to broń bezsensowna w zastosowaniach policyjnych, w działaniach w mieście, o czym wie każdy, kto strzelał w pomieszczeniu z pistoletu maszynowego i karabinka automatycznego.
Co komiczne, właściwości amunicji 7,62 mm x 39 były znacząco lepsze w zastosowaniach policyjnych, niż naboju 5,56 mm x 45, na które zafascynowani Amerykanami stróże prawa się przestawiają. Inna rzecz, że ostatnio nieco myślą i pojawiają się specjalne pociski (Policja w końcu żadnymi konwencjami nie jest związana), co w pewien sposób zmniejsza ograniczenia samej amunicji.
I ta moda napędzana filmami i przenoszeniem pewnych wzorców do Polski niestety będzie trwała. Signum temporis. Jeżeli daje się niespecjalnie zorientowanym kolesiom kasę, to później są dziwaczne zakupy. O idiotyzmach w wyposażeniu oddziałów antyterrorystycznych w naszym kraju można tomy napisać - o granatnikach bez amunicji, karabinach wyborowych z celownikami z innej bajki i tak dalej. Wszystko zamówione przez rzekomych "profesjonalistów". Co jest złego w pistolecie maszynowym, poza tym, że nie jest modny, tego nie wiem. A, wiem, należy sobie wymyślić zagrożenie i grupy dresiarzy z karabinami maszynowymi i w ciężkich osłonach balistycznych i ten obraz sprzedawać na prawo i lewo. Pewnie pomoże.
Cytat:
Si vis pacem, para bellum - trzeba być gotowym - nawet w Polsce - że przestępca ma najlepszą kamizelkę, odporny na ostrzał wóz, broń o większym zasięgu i sile ognia niż zwykły patrol policji.
...i posiadać czołg. Nie zapomnij o czołgu. Na wszelki wypadek. A jak ich będzie dużo? Wymyślając sobie urojone zagrożenia, zbrojąc się na wypadek wydumanych zagrożeń zapomina się o dużo istotniejszych sprawach. Jak do tej pory nie bardzo udało się komuś przekonać do posiadania takiej broni przez policję, nie brodząc w oparach absurdu i wizjach ataku na Warszawę terrorystycznych komand uzbrojonych lepiej niż GROM. Przykłady z Europy owych urojeń nie potwierdzają, niestety. Ale rozumiem, biurokratyczna struktura wymyśla uzasadnienie marnowania pieniędzy podatników, a slogany trafiają na podatnych grunt. Fanów hollywoodzkich produkcji.
Cytat:
I jeszcze raz dobitnie powtórzę - Policja nie napada w nocy bezbronnych - do Magdalenki też pojechano z nakazem zatrzymania, a nie z jakimś nieoficjalnym wyrokiem śmierci.
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 01-05-2009, 21:59
Wiesz co Ci powiem? Że do łez bawi mnie dyskusja z kimś, kto nigdy w życiu nie podpisał nakazu zatrzymania. I z kimś kto nigdy w życiu nie pojechał realizować zatrzymania.
I z kimś komu bandziory nigdy nie groziły NICZYM. I nie pocięły mu blachy w samochodzie. I nie wysłały listów, że pójdzie niebawem do piachu.
Z kimś kto zza biurka, spod kołdry może pier... co mu się tylko podoba, ot tak, akdademicko, ad muzom...
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 01-05-2009, 23:24
Ness napisał/a:
Wiesz co Ci powiem? Że do łez bawi mnie dyskusja z kimś, kto nigdy w życiu nie podpisał nakazu zatrzymania.
(ziew) Tak, tak wiem, te Twoje bajeczki o różnicach między teoretykami a profesjonalistami pełną gębą, do których wraz z butami i kością ogonową się zaliczasz. Zdajesz sobie sprawę, że z uporem maniaka powtarzasz ten sloganik w kółko? Komiczne jest to, że za każdym razem, kiedy brakuje Ci jakikolwiek argumentów wsiadasz na tego konika. Może ktoś się da na to nabrać Ness... ale chyba jedynie Ci głupsi.
Cytat:
I z kimś komu bandziory nigdy nie groziły NICZYM.
O tak, bohaterze, co to z niejednego pieca i tak dalej i tym podobne, bla bla bla. Resztę Twojego bełkotu litościwie wytnę. Jak zwykle, Ness, jak zwykle.
Mam propozycję - następnym razem, gdy nie będziesz miał niczego sensownego do napisania, poza zwyczajowym pokazywaniem światu, czego to Ty nie dokonałeś, gdzie Ty nie byłeś i tym podobne to może siedź cicho, a nie zaśmiecaj wątku. Ci, którzy w Twoje bajki uwierzyli, to wierzą w nie nadal, problem polega na tym, że reszta już nie da się nabrać. Co chyba nie do końca jest w stanie do Ciebie dotrzeć.
Oczywiście na temat nie raczyłeś napisać ni słowa, co oznacza, że nic do napisania nie masz. I to jest również dla każdego oczywiste. A teraz uciekaj, no już ;)
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 02-05-2009, 06:11
Widzę że wątka na temat ostatniego zatrzymania przez ZOS CBŚ zrobił się to wątek " starych wiarusów" kto to więcej w życiu widział bandytów i kto ich więcej zatrzymał.
Bardzo dobrze że policja zakupuje coras nowocześniejszą broń i wyposażenie to świdczy o tym że ktoś w logistyce zaczoł myśleć, ale też nie możemy popadać w skrajności że za każdym razem jedziemy na wojnę i trzeba wytoczyć ciężką artylerie.
lukasz3323 napisał/a:
No wszystko zajebiście tylko powiedz to tym z Magdalenki A myślę że ZOS CBŚ robi bardzo wiele zadań i taka broń jest im potrzebna.
Tak się czepiliście tej Magdalenki, to co robi ZOS CBŚ dokładnie wiem i twierdzę że sprzętu mają na tyle że by mogli pare jednostek tym wyposażyć, a pamiętaj jedno że sam sprzęt nie robi do tego są jeszcze potrzebni ludzie którzy potrafią go obsługiwać.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 02-05-2009, 08:31
tak sobie czytam ten watek i nie bardzo rozumiem (od razu się przyznam, że nie będę cytował różnych słów, bo za dużo czasu by to zajęło)....chodzi mi m.in. o Twoje Remov podejście.
skoro mówimy o pododdziałach AT to oczywiście-do tej pory (poza nielicznymi wyjątkami) wykorzystywane było do "napadów na śmietniki" i zatrzymań alimenciarzy...no i ok-ktoś takie polecenie wydał...skoro jednak są to "elitarne" pododdziały służące do zatrzymań najniebezpieczniejszych, uzbrojonych przestępców, to czemu nie mają być uzbrojone tak, by być przygotowanymi na każdą ewentualność? równie dobrze skoro sa tak dobrze wyszkoleni możnaby ich puścić do pracy z P64 i też wykonają swoje zadanie...
poza tym-pomyliły role wojska i policji?? może tak, ale...
to, ze jest moda na jednostki AT to fakt. jednak z drugiej strony przyjmijmy, że atak terrorystyczny jest w Polsce coraz bardziej realny-to że się to nie zdarzyło nie znaczy, ze nigdy to tego nie dojdzie. inaczej możnaby rozwiązać AT, bo "to nieroby-nie chodzą po ulicach i tylko strzelają i trenują". i co będzie w przypadku, gdy trafi się w Polsce "drugi Bombaj"? AT będzie zatrzymywać ludzi biegających po hotelu i strzelających do wszystkiego co się rusza, czy będzie do nich strzelać?? a zabijanie to przecież "domena" wojska...
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 02-05-2009, 08:58
jacek282 napisał/a:
Jakieś tam doświadczenie w kwesti zatrzymań pojazdów posiadam.
Operatorzy jednostek specjalnych posiadają dwie jednostki z powodu własnego i kolegów bezpieczeństaw żeby wrazie awari na podstawowej jednostce mogli przejść na zapasową.
A ile to w Polsce było przypadków żeby AT czy jakieś inne jednostki specjalne były zmuszone do prowadzenia wymiany ognia z przestępcami uzbrojonymi w karabiny i kamizelki kuloodporne?
Oczywiście wiadomo jest że broń na 5.56/7.62 ma owiele większą skuteczność w przebijaniu kamizelek kuloodpornych, ale to nie jest powód ażeby całkiem przejść na taką broń.
Żenada!!!
Po pierwsze, to kiedy nadejdzie powód twoim doświadczonym zdaniem na 5.56? Zapewne wtedy kiedy to ciebie wyposażą w HK 416!
Skoro bandyci mają kamizelki , to po to aby je zakładać . To nie policja, gdzie większość w patrolach wozi je w bagażnikach.
Posługując się twoją ligiką, w policji nie ma potrzeby wyposażać ludzi w kamizelki o odporności powyżej 9 Para. Jakbym słyszał mędrca z logistyki - a ile to do Pana razy strzelano nnym kalibrem. A już płytę w czwórce to nie wspomnę!!!
Widzę, że masz jakąś fobię ZOS-u. A to zadużo SAS-u w CBŚ, a to za dużo broni bo dla innych by starczyło. Teraz - mają sprzęt ale nie potrafią go obsługiwać - jest dobrze a co na to lekarz?
ps. chętnie się dowiem od ciebie czego to mają za dużo to może coś przechwycę, a co jak za dużo to może się uda
[ Przykłady z Europy owych urojeń nie potwierdzają, niestety. Ale rozumiem, biurokratyczna struktura wymyśla uzasadnienie marnowania pieniędzy podatników, a slogany trafiają na podatnych grunt. Fanów hollywoodzkich produkcji.
Cytat:
I jeszcze raz dobitnie powtórzę - Policja nie napada w nocy bezbronnych - do Magdalenki też pojechano z nakazem zatrzymania, a nie z jakimś nieoficjalnym wyrokiem śmierci.
Hę? A tutaj z kim polemizujesz? Znowu z sobą? ;)
A może te marnowanie pieniędzy jest w CBA,tam komandosi nic nie robią a zakupy są za miliony złotych a CBŚ zapieprza tysiące zatrzymań rocznie i to nie leszczy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum