Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 10-05-2009, 13:46
Cytat:
cóż-jak to mówia łatwiej i taniej kupić broń i sprzęt dla 20 niż dla 100 osób
To fakt i nie podlega to dyskusji ale dlaczego taką samą?
W czym to G36 ustepuje HK416 w zastosowaniu policyjnym aby ją wymieniać?
Bo chyba chca ją wymienić, gdyż posiadanie dwóch różnych karabinków nie bardzo jest posiadaniem trafionym. A swoją drogą ciekawe jak podzielą Giety w Polsce
Dziwna ta nasza Policja, oj dziwna
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 11-05-2009, 12:58
ze.NON napisał/a:
Cytat:
cóż-jak to mówia łatwiej i taniej kupić broń i sprzęt dla 20 niż dla 100 osób
To fakt i nie podlega to dyskusji ale dlaczego taką samą?
W czym to G36 ustepuje HK416 w zastosowaniu policyjnym aby ją wymieniać?
Bo chyba chca ją wymienić, gdyż posiadanie dwóch różnych karabinków nie bardzo jest posiadaniem trafionym. A swoją drogą ciekawe jak podzielą Giety w Polsce
Dziwna ta nasza Policja, oj dziwna
W tej chwili poza ZOS CBŚ,CBA,GROM-em, 1 PSK w Polsce dostało rónież BOA na wyposażenie HK 416 i 417, podobno mniej zawodna jest ta broń i owiele lepiej spisuje się na naszej amonicji.
Raczej wątpie żeby BOA się pozbyła Gietek, prędzej w Polskę oddadzą MP-5
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-05-2009, 14:54
koala napisał/a:
Taktycznego! Proszę o argumenty!
Proszę bardzo - nie ma żadnej taktycznej różnicy w zastosowaniu policyjnym między wyborem karabinka G36, a HK416. Rozumiem jeszcze GROM i szkolenie bazujące od początku na karabinku M4, stąd wybór takiej, a nie innej konstrukcji, natomiast przejście tego czy owego pododdziału z jednej broni na inną jest - moim zdaniem - kompletnie bezsensowne.
Cytat:
Chciałbym też wiedzieć skad ową wiedze taktyczną posiadasz.
Mógłbym w podobnie dziecinny sposób odbić piłeczkę i zapytać skąd Ty niby bierzesz swoją wiedzę na temat systemu broni używanego w Policji, ale nie spodziewałbym się odpowiedzi. Ale odpowiem Ci - wiedza bierze się ze zdobywanych informacji i z doświadczenia, a także ze sposobu ich analizy i przekazywania. Możesz mieć rację, ale jeżeli nie potrafisz tego w żadnej sposób napisać, to - podobnie jak pewien prymityw na tym forum - możesz tylko rzucać obelgami. Co w końcu Ci innego pozostaje w takim przypadku? ;)
Cytat:
Jeśli potrafisz ocenić czy dana broń spełnia wymagania taktyczne danej formacji tzn. że znasz taktykę procedurę i zadania każdej jednostki która tej bronii używa!
Widzę, że znalazłeś się metodę rozciągania dyskusji do absurdu. To teraz pozwól, że coś Ci wyjaśnię - ani G36, ani HK416 nie zostały zaprojektowane dla jakiejś peryferyjnej - z punktu widzenia twórców tych konstrukcji - jednostki antyterrorystycznej. G36 jest karabinkiem powstałym na potrzeby armii masowej, w przypadku HK416 jest to samo, bo poza zwiększoną niezawodnością dziedziczy wszystkie cechy karabinka powstałego... ponad pół wieku temu, ledwie w dekadę po stworzeniu AK. Co więcej, nie muszę znać żadnych taktyk, aby wiedzieć, że konstrukcje zostały wybierane z listy producentów (a na tej liście był tylko jeden dostawca karabinków automatycznych), co tym bardziej ośmiesza Twoje pozowanie na znawcę. Co gorsza dla Ciebie, okazuje się, że jedna broń wybrana wcześniej - na podstawie magicznych i tajemniczych dla ogółu "wymagań taktycznych formacji" jest zastępowana inną, która ma - rzekomo - bardziej dla nich pasować po kilku latach użytkowania i przyzwyczajenia do pierwszej. Co gorsza, G36 jest tańsze od HK416. Tym samym, nie wiem jak bardzo należy Cię jeszcze przekonywać i jak jeszcze argumentować, aby udowodnić, że wbrew temu co sobie wymyśliłes, nie ma i nigdy nie było w Policji żadnych głębszych przemyśleń na temat używanej broni, a jest ona kupowana - jak poprzednio, na skutek tych samych podpisanych po Magdalence dokumentów, od tego samego dostawcy. Oczywiście możesz mi odpisać podobnymi sloganami, aby tylko wierzyć, głęboko wierzyć, że gdzieś tam, ktoś, coś mocno przemyślał, ale tak naprawdę nie będzie w tym nic. Żadnej wiedzy. Żadnego potwierdzenia.
Cytat:
Ale rozumiem że twoja wiedza dot. zadań ogranicza się tylko do tego co napisano w Ustawie i Rozporzadzniach choć jak wspomniał Robal i jak pokazujesz to w swoich postach wiedza z zakresu polskiego prawa związanego z Wojskiem czy formacjami policyjnym tez jest ci obca.
Po raz kolejny udowadniasz, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i na siłę szukasz sobie potwierdzenia czegoś w sprzyjających Twojej tezie listach innych rozmówców. Robal, mój drogi, niczego nie udowodnił, poza napisaniem kilku bzdur na temat rozpowszechnienia AK na świecie, zresztą nawet nie próbował do tej pory odpierać argumentacji, choć - jak zwykle w jego przypadku, kiedy próbuje napisać coś na temat broni - byłoby zabawnie. Nie udowodnił też niczego od strony prawnej. Powiedz mi, czy myślałeś aby jakoś próbować nauczyć się jednak czytać prosty tekt ze zrozumieniem? Nikt go z tego forum nie wyciął, nikt nie zmienił, możesz to zrobić po raz kolejny. Gdzie tam masz takie bzdury, które tutaj napisałeś, tego poza Tobą chyba nikt nie wie.
Cytat:
My jako osoby które np. nie pracują w konkretnej formacji nie są w stanie ocenić dokładnie przydatności danej broni pod kątem taktyki.
Bzdura. Jesteś w stanie to ocenić, gdyż broń nie ma jakichś magicznych cech, ale zestaw kilku właściwości, która może być wykorzystana jedynie na skończoną, niewielką liczbę sposobów. Jeżeli ktoś Ci wmówił, że dana konstrukcja pasuje do danej taktyki, bo coś tam, to albo próbował Ci robić wodę z mózgu, albo kompletnie nie wiesz, o czym piszesz. Przy okazji, mnie w swoim czasie wynajęło wojsko do pisania analiz m.in. taktyczno-technicznych nowych konstrukcji strzeleckich. Naturalnie, post factum, czyli aby na siłę sobie udowadniać zakup, można tworzyć bajki w które wierzą niektórzy tutaj. Bajki, które z realiami nie mają nic wspólnego. A już najbardziej komiczne jest porównanie naszych policyjnych jednostek specjalnych z innymi na świecie, którzy - a przynajmniej Ci, których poznałem - nie starają się tworzyć historyjek, czy innych opowieści dziwnej treści i nie muszą pozować, czy walczyć jak małe koguciki. Takie coś do przemyślenia dla niektórych "znawców" tutaj. I używają broni, która również w jakiś magiczny sposób pasuje do ich działań i ich wieloletniego doświadczenia, a u nas jakimś cudem ma nie pasować. Pewnie jesteśmy bardziej zagrożeni niż Włosi czy Niemcy, z tą całą ogromną masą muzułmanów na terenie Polski ;)
Cytat:
W odpowiedzi na twoje zarzuty odpowiem ci że ja zawsze będę tępił takie przemądrzałych gości jak ty którzy zawsze myślą że wiedzą lepiej, a w du...ie byli i gu..o widzieli
Dobrze, dziecko, a próbuj sobie. Ze swojej strony obiecuję, że będę przycierał nosa takim przemądrzały kolesiom jak Ty, który próbują podskakiwać wyżej tego, niż powinni, choć ich wiedza na temat jest raczej nikła. Zresztą, robię to z Tobą regularnie, skądinąd stąd ten atak na moją osobę. Psycholog by Ci się przydał, swoją drogą. O zdolnościach do polemiki i powtarzaniu w kółko, jak to bardzo się ich obraża, bo nieborak jeden z drugim nie potrafi sobie znaleźć argumentów i musi - biedny kogucik - jako ostateczny argument pisać sobie elaboracik, jaki to on jest bohaterski, dzielny i się zna. Wygląda to żałośnie, ale żaden rzekomy bohater tego zauważyć nie potrafi. Zresztą, bądźmy szczerzy, od zwykłego antyterrorysty nikt nie oczekuje jakieś większej, nie od tego jest. No, a teraz czekam na wiadomość, w której Ness poklepie Cię po ramieniu i zachęci do dalszej walki z tym złym, przemądrzałym REMOV-em. I jeszcze bluźnie jakąś obelgą, jak to ów prymityw potrafi najlepiej ;)
[ Dodano: 11-05-2009, 16:11 ]
diabell77 napisał/a:
wiesz co panie Remov? przeczytałem jeszcze raz ten temat i...nie zobaczyłem rzadnego argumentu z Twojej strony potwierdzającego to, co piszesz.
Napradę nie do mnie powinieneś mieć pretensje, że masz problemy ze zrozumieniem tekstu i nie umiesz znaleźć tam argumentów. A ponieważ jest ich tam sporo, to raczej tego rodzaju zdaniem, zamiast pokazać jaki to ja jestem zły, udowadanisz, jak niespecjalnie idzie Ci łącznie literek w wyrazy, a wyrazów w zdania. Nie wiem, spróbuj walczyć z tą ułomnością, może Ci się uda.
Cytat:
powiem tak-skoro GROM ma w swoich zadaniach m.in. fizyczne zwalczanie terroryzmu i pracuje tym, czym pracuje, to dlaczego do wykonywania takich samych zadań jednostka Policji ma miec broń inną?
Bo zajmuje się czymś innym. Po prostu. Ostatnią rzeczą, jaką ma zrobić funkcjonariusz, jest fizyczna eliminacja przestępcy. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to chyba powinien zmienić pracę, albo nie zdaje sobie sprawy, jaka jest różnica między milicją, a policją i role mu się pomyliły. Pomijam już fakt, że GROM jest jednostką wojskową, a nie policyjną, zadania związane ze zwalczaniem terroryzmu są jedynie jednym z powodów dla którego z naszej kieszeni go utrzymujemy. Mam nadzieję, że udało Ci się ten akapit przeczytać ze zrozumieniem i znaleźć argumenty merytoryczne. Jeżeli nie - będę je następnym razem dla Ciebie podkreślał.
Cytat:
zaliczają sie do najlepszych na świecie, więc moze w końcu wzorujmy sie na elicie
Od kiedy to jakakolwiek jednostka policyjna wzoruje się na jednostce wojskowej!? Pomijam już nawet fakt, że GROM też ma sporo za uszami z innych powodów. Niemniej jednak bezmyślne przenoszenie sobie wzorców naszej najbardziej rozreklamowanej wojskowej jednostki specjalnej prowadzi do tak kuriozalnego dozbrojenia Policji, o jakim pisałem. Chęć rywalizacji rozumiem, ale głupawe działania w kwestii uzbrojenia - już nie bardzo. No, ale jeżeli poziom umysłowości przeciętego antyterrorysty jest mniej więcej taki, jak części moich rozmówców, którzy na ekspertów z tej branży pozują, czy - o, zgrozo! - nawet nimi są, to dowodzi to bardzo wiele ;)
Cytat:
chcesz mi powiedzieć, że jesli przychodzi bron do jednostki na testy, to nikt jej nie ma w rękach poza 2-3 osobami, ktore w ogole nie maja pojęcia o broni?
Już kiedyś prosiłem, abyś polemizował ze mną, a nie ze swoimi wyobrażeniami. Skup się, teraz będzie argument - nie napisałeś niczego na temat, wymyśliłeś sobie - kiedy ja pisałem o decyzjach - że chodzi o testy? Co ma testowanie do kręgu decyzyjnego? Każdy sobie może przetestować, każdy może wyrazić opinię, ale nic z tego jeszcze nie wynika. A biorąc pod uwagę, jaki jest poziom owych opinii w wojsku czy policji, to wynika jeszcze mniej. Uwierz, wiem jak wyglądają policyjne zakupy, kto pisze do nich wymagania i ile jest to osób. I nie ma to nic wspólnego z tym, co sobie testowano, gdy jakaś chętna firma dała to do jednostki do zabawy.
Cytat:
i to mówi ktoś, kto uważa, że pomimo tego, że jednostki na świecie przechodzą na amunicję 5.56 i 7.62 w Polsce wystarczy 9mm,
Znowu sobie coś dopowiadasz - gdzie niby napisałem, że przechodzą? Proszę, nie zmyślaj. Odpowiadaj na temat. Jeżeli nie potrafisz - to nie pisz nic. Przy okazji, w Polsce część ułamkową odddzielamy od całkowitej przecinkiem, a nie kropką. Brak takiej wiedzy sporo o Tobie ujawnia.
Cytat:
bo to jest dobre na (jak sam napisałeś) "policyjnych dystansach"
Widzę, że próbujesz prznosić obrazy z amerykańskich filmów sensacyjnych na polskie ulice. I widzę, jaki głupawy obraz rodzi się w Twojej głowie po ich oglądaniu. Obraz, który - dodam - nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. I nie, Policja, czy to regularna czy to SWAT (i podobne) nie jest uzbrojona jak wojsko. Owszem, są uzbrojeni lepiej, a to z tego powodu, że w SZA jest w rękach obywateli 250 milionów legalnych jednostek broni, zaś w Zimbabw... znaczy w Polsce, nawet nie jedna tysięczna z tego (stąd brednie Robala o milionach AK są tak zabawne).
Cytat:
koleś wykona unik mówisz...takie rzeczy tylko S.Seagal potrafi zrobić
Za dużo filmów, za mało rzeczywistości. Albo nigdy w życiu nie strzelałeś dynamicznie do ruchomego celu. I tak, mogę patrząc na Twój wywód jedynie się uśmiechnąć.... z politowaniem.
Cytat:
9mm rozumiem zatrzyma się na kartongipsie i upadnie na podłoge?
Nie, ale po przejściu zachowa znacznie mniejszą energię, a o to chodzi.
Cytat:
to znaczy co? ludzie rzucili klamki na ziemie i uciekli?
To znaczy, jeżeli nie rozumiesz, że zawiodło rozpoznanie i plan działania, a nie broń. Widzę, że faktycznie trzeba Ci wszystko wyjaśniać jak dziecku, bo każde bardziej skomplikowane zdanie to problem nie do pokonania.
Cytat:
aha-ciągle przewija sie kwestia pieniędzy...bo za drogie, bo szkoda
Jeżeli kupisz pistolet maszynowy, to możesz zakupić do niego więcej amunicji do treningów, znacznie większe ograniczenia masz w przypadku droższego karabinka automatycznego i nabojów pośrednich. Pewnych praw ekonomii (choć to paranauka) nie przeskoczysz...
Cytat:
niech taka broń uratuje przynajmniej raz zycie ludzkie, to inaczej pogadamy
A, jasne - zabierzmy wszystkim ludziom samochody, to nie będzie wypadków i wiele istnień ocaleje. Czy w jakimś stopniu oddałem absurd Twojej logiki? I w ogóle, trzeba zakazać latania samolotami. Spadają.
[ Dodano: 11-05-2009, 16:17 ]
ze.NON napisał/a:
Skoro jednak sam karabinek ma swoje miejsce w Policji to jego marka wydaje się sprawą drugorzędną
Chciałbyś. Wewnętrzne przepisy policyjne, po Magdalence, gdzie winę zrzucono również na - cytuję - "tureckie MP5", jakby to miało tłumaczyć cokolwiek - zakładają zakupy pewnych konstrukcji u określonych poddostawców. Poza tym, nikt nie twierdził, że karabinek automatyczny nie ma miejsca w Policji, natomiast jego miejsce jest określone, nie zaś jako broni podstawowej. Oczywiście, zawsze mogę dać się przekonać, gdy pojawi się tutaj choć jeden sensowny argument. Na razie krzykacze, poza udowadnianiem sobie (głównie) i światu, jakimi to są profesjonalistami, czegoś takiego nie sformułowali. A dziecinne tłumaczenia, że "jest, bo jest", "jest, bo mądrzejsi wybrali", "jest, bo tajemnicze święte pisma o taktyce twierdzą, że jest", może przekonują ludzi o umysłowości Forresta Gumpa, ale nie kogoś inteligentnego.
Cytat:
Są realizacje gdzie maksymalnie możemy użyć pistoletu, są te podczas których wystarczy z powodzeniem PM ale sa również te gdzie to karabinek zagra na pierwszym planie.
Niby jakie w polskich realiach wymagają od Ciebie jako broni podstawowej karabinka automatycznego? Masz pole do popisu - wymyślaj sytuację. Nie wiem, podchodzisz dom na bezludnej wyspie, bez drzew w promieniu 300 metrów? ;)
Cytat:
Zgadzam się w zupełności, chociaż bardziej zabawnym jest to, że to chyba BOA próbuje rywalizacji z ZOS - ciekawe tylko po co?
No, cóż, widać to między innymi w tym wątku, duże dzieci próbują przekonać innych, kto ma większego. Sensu w tym nie widać...
[ Dodano: 11-05-2009, 16:23 ]
jacek282 napisał/a:
W tej chwili poza ZOS CBŚ,CBA,GROM-em, 1 PSK w Polsce dostało rónież BOA na wyposażenie HK 416 i 417, podobno mniej zawodna jest ta broń i owiele lepiej spisuje się na naszej amonicji.
Fajnie, ale GROM nie używa polskiej amunicji, o ile się orientuję, to Policja również kupuje naboje 5,56 mm x 45 nie od rodzimych dostawców. Poza tym, mnie się akurat udało całkiem sporo pocisków wystrzelić z G36 na nabojach z Meska i nie miałem w związku z działaniem tego karabinka żadnego problemu. Od strony czysto konstrukcyjnej to układ G36 jest znacznie bardziej niezawodny, niż HK416, nawet po zastąpieniu rurki gazowej tłokiem i tłoczyskiem. Znowu dochodzą prawa fizyki. Jeżeli chodzi o problemy ze spłonką w 5,56 mm z Meska, to większa szansa jest w takim przypadku na zacięcie w HK416 niż w G36. Nadal nie wiem, co ma HK416, a czego nie ma G36, że należy wymieniać jeden na drugi.
Cytat:
Raczej wątpie żeby BOA się pozbyła Gietek, prędzej w Polskę oddadzą MP-5
Już widzę, jak komukolwiek coś oddadzą. Tak skądinąd, po jaką cholerę w Policji HK417 z dosyć drewnianym spustem (ilu z Was, "znawcy", w ogóle z niego strzelało)? Znowu efekt kuli śniegowej - GROM kupuje, to BOA też natychmiast musi? ;)
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 11-05-2009, 15:35
Cytat:
Już widzę, jak komukolwiek coś oddadzą. Tak skądinąd, po jaką cholerę w Policji HK417 z dosyć drewnianym spustem (ilu z Was, "znawcy", w ogóle z niego strzelało)? Znowu efekt kuli śniegowej - GROM kupuje, to BOA też natychmiast musi? ;)
HK417 w BOA ma służyć strzelcom jako broń wsparcia.
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 11-05-2009, 15:57
Koalo, Kolego drogi:
1. niniejszym klepię Cię po ramieniu, oraz
2. zachęcam Cię do dalszej walki z przemądrzałym REMOVEM.
Prymityw Ness
Co do uwag na temat rozpowszechnienia AK w Polsce - odsyłam do zawartości kilku wybranych MDRz-MB KWP.
Zdarzają się ciekawe sztuki, np rumuńskiego pochodzenia, chińskie (z Albanii?!) etc.
Aha, pardon, dziennikarzy tam nie wpuszczają, pech:)
Ostatnio zmieniony przez Ness 11-05-2009, 16:07, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-05-2009, 16:06
jacek282 napisał/a:
HK417 w BOA ma służyć strzelcom jako broń wsparcia.
Zdaję sobie sprawę, choć mam wrażenie, że akurat w tej roli ta broń jest cokolwiek średnia, biorąc pod uwagę to, o czym pisałem - niespecjalnie ciekawy mechanizm spustowy. Mam wrażenie, że lepiej w tej roli sprawdziłby się MSG90A1 czy - no, to już wydatek - PSG1A1. Inna rzecz, że akurat zakupu samopowtarzalnego karabinu automatycznego kalibru 7,62 mm x 51, jako broni wyborowej (choć pozostaje pytanie z jakiej długości lufą jest ów HK417), nie krytykuję.
A tak już przy okazji, był kolejny atak na szkołę w Niemczech. Czy ktoś wypatrzył w rękach funkcjonariuszy niemieckiego pododdziału antyterrorystycznego karabinki automatyczne, czy może jednak same pistolety maszynowe?
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 11-05-2009, 20:28
REMOV napisał/a:
Bo zajmuje się czymś innym. Po prostu. Ostatnią rzeczą, jaką ma zrobić funkcjonariusz, jest fizyczna eliminacja przestępcy. Jeżeli ktoś tego nie rozumie, to chyba powinien zmienić pracę, albo nie zdaje sobie sprawy, jaka jest różnica między milicją, a policją i role mu się pomyliły. Pomijam już fakt, że GROM jest jednostką wojskową, a nie policyjną, zadania związane ze zwalczaniem terroryzmu są jedynie jednym z powodów dla którego z naszej kieszeni go utrzymujemy. Mam nadzieję, że udało Ci się ten akapit przeczytać ze zrozumieniem i znaleźć argumenty merytoryczne. Jeżeli nie - będę je następnym razem dla Ciebie podkreślał.
tak się tylko zapytam z ciekawości-jaka jest różnica między użyciem broni podczas odbijania zakładnika z pomieszczenia, w którym są uzbrojeni goście przez GROM i AT??
Cytat:
Skup się, teraz będzie argument - nie napisałeś niczego na temat, wymyśliłeś sobie - kiedy ja pisałem o decyzjach - że chodzi o testy? Co ma testowanie do kręgu decyzyjnego?
to, że jak się trochę sprzętu przetestuje można się zastanowić, czy ten sprzęt się sprawdzi w tej jednostce i jak okaże się przydatny i potrzebny to można sobie go powoli zamawiać.
Cytat:
Przy okazji, w Polsce część ułamkową odddzielamy od całkowitej przecinkiem, a nie kropką. Brak takiej wiedzy sporo o Tobie ujawnia.
oczywiście-ujawnia, że nie zawsze piszę poprawnie...i co Ci to o mnie powiedziało?? rozumiem, że jakbyś przyznawał rolnikom dotacje unijne, to nie miałby szans ktoś, kto napisałby, że zajmuje się uprawą "rzyta"...
Proszę bardzo - nie ma żadnej taktycznej różnicy w zastosowaniu policyjnym między wyborem karabinka G36, a HK416. Rozumiem jeszcze GROM i szkolenie bazujące od początku na karabinku M4, stąd wybór takiej, a nie innej konstrukcji, natomiast przejście tego czy owego pododdziału z jednej broni na inną jest - moim zdaniem - kompletnie bezsensowne.
I kto tu nie naciąga argumentów do swoich potrzeb! Główna dyskusja toczyła się na temat przejścia z 9mm na 5,56mm a ty teraz kiedy brakuje ci argumentów starasz się zasugerować że całość dyskusji była o przejściu z jednego karabinka na drugi!
Otóż gdybyś przestudjował te swoje kwity ( a nawet poczytał stare tejsty osób które piszą teraz dla ciebie) to spostrzegł byś że znaczna część zakupionych g-tek miały służyć dla ZOA/BOA jako broń wsparcia (i cały czas do tego ta broń służy). Oczywiście były zakusy by G36C zastąpić MP5 ale nic z tego nie wyszło. W tym kontekście to co piszesz o przezbrajaniu całej jednostki jest dużym nadużyciem i naciąganiem argumentów w celu udowodnienia swoich teorii.
REMOV napisał/a:
Widzę, że znalazłeś się metodę rozciągania dyskusji do absurdu. To teraz pozwól, że coś Ci wyjaśnię - ani G36, ani HK416 nie zostały zaprojektowane dla jakiejś peryferyjnej - z punktu widzenia twórców tych konstrukcji - jednostki antyterrorystycznej.
Oczywiście że nie, czytaj ze zrozumieniem!!!! I nie mów że ja coś takiego napisałem.wg. twojej wypowiedzi czołg też nie jest zaprojektowany do jakiegos konkretnego rodzaju wojsk wiec kupmy je np. dla GROMU
Wybór broni do dobór odpowiednich parametrów danej konstrukcji do Taktyki i zdań jakie realizuje dana jednostka. Jeśli jednostka przystosowuje się z założenia do realizacji zadań fizycznego zwalcznia terroryzmu politycznego to w zalożeniu musi być gotowa do walki z osobami typu np. czeczenów z Dubrowki- przy czym zaznaczam ze nie interesuje mnie czy ty uważasz że takie zdarzenie jest realne w Polsce czy nie
REMOV napisał/a:
Jesteś w stanie to ocenić, gdyż broń nie ma jakichś magicznych cech, ale zestaw kilku właściwości, która może być wykorzystana jedynie na skończoną, niewielką liczbę sposobów. Jeżeli ktoś Ci wmówił, że dana konstrukcja pasuje do danej taktyki, bo coś tam, to albo próbował Ci robić wodę z mózgu, albo kompletnie nie wiesz, o czym piszesz. Przy okazji, mnie w swoim czasie wynajęło wojsko do pisania analiz m.in. taktyczno-technicznych nowych konstrukcji strzeleckich.
Czytaj ze zrozumieniem!!! Sens tego co napisałem, napisze jeszcze raz specjalnie dla ciebie: dobór bronii dla danej jednostki= " To w jaki sposób się ją wykorzystuje ale też do jakich celów ma służyć"
Jeśli uważasz że taktyczne wykorzystanie różnych rodzajów bronii jest cyt " nie wielką liczbą sposobów" to znaczy że wogule nie wiesz co zanczy taktyka specjalna a broń dla ciebie to tylko i wyłacznie konstrukcja o określonych parametrach ale nie kojarzysz już że dane parametry będą różnych warunkach (zadaniach) inne- raz wystarczajace raz nie!!!
REMOV napisał/a:
I używają broni, która również w jakiś magiczny sposób pasuje do ich działań i ich wieloletniego doświadczenia, a u nas jakimś cudem ma nie pasować. Pewnie jesteśmy bardziej zagrożeni niż Włosi czy Niemcy, z tą całą ogromną masą muzułmanów na terenie Polski ;)
Czy ty jestes chory? Chłopie rozważasz przygotowanie danej formacji przez pryzmat ilości muzułamanów w Polsce lub poprzez porównywanie do Niemiec cz innych Państw! A pomyślałeś że w UE przejazd z Niemiec do Polski nie jest już tak trudny? Wejdz na strone KGP i poczytaj jakie zadania maja realizowac poszczególne jednostki? O ile nie jesteś zbyt leniwy
REMOV napisał/a:
Dobrze, dziecko, a próbuj sobie. Ze swojej strony obiecuję, że będę przycierał nosa takim przemądrzały kolesiom jak Ty, który próbują podskakiwać wyżej tego, niż powinni, choć ich wiedza na temat jest raczej nikła. Zresztą, robię to z Tobą regularnie, skądinąd stąd ten atak na moją osobę. Psycholog by Ci się przydał, swoją drogą.
To jest ta twoja wyższośc nad innymi rozmówcami i używanie argumentów???
Tylko w twojej małej głowce powstaje wrażenie że komukolwiek przycierasz nosa, szczególnie taka wątpliwa argumentacja
REMOV napisał/a:
Zresztą, bądźmy szczerzy, od zwykłego antyterrorysty nikt nie oczekuje jakieś większej, nie od tego jest.
Są jacyś inni, nie zwykli antyterrorysci którzy będą działać jeśli na teren Polski kiedy wkroczy prawdziwy terroryzm? Łykasz jakieś leki ?
O ile wiem to właśnie ci zwykli antyterrorysci sa zobligowani poprzez przepisy prawa do reakcji na takie zagrożenia.
REMOV napisał/a:
No a teraz czekam na wiadomość, w której Ness poklepie Cię po ramieniu i zachęci do dalszej walki z tym złym, przemądrzałym REMOV-em. I jeszcze bluźnie jakąś obelgą, jak to ów prymityw potrafi najlepiej ;)
Wiemy wiemy, każdy majacy inne zdanie jest BLE, a jak broni sie kiedy go obrażają jest wogule BLE BLE-
a grupa trzymajaca władze ta od Rywina to " Ness, koala, Robal" reszta wykonuje ich zadania- Lecz sie
REMOV napisał/a:
No, ale jeżeli poziom umysłowości przeciętego antyterrorysty jest mniej więcej taki, jak części moich rozmówców, którzy na ekspertów z tej branży pozują, czy - o, zgrozo! - nawet nimi są, to dowodzi to bardzo wiele ;)
To sa kolejne te madre argumenty? Obrażaj wszystkich i wszystko. Biurokrato- za dziecka chyba cie nie przytulano i teraz wszyscy sa zli.
Acha i jak kiedys bedziesz chciał zrobić tekst do swojej gazetki w sprawie bronii uzywanej w konkretnej jednostce (to z czego żyjesz tłumoku) to przypomij im to co napisałeś powyżej
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 11-05-2009, 21:56
diabell77 napisał/a:
tak się tylko zapytam z ciekawości-jaka jest różnica między użyciem broni podczas odbijania zakładnika z pomieszczenia, w którym są uzbrojeni goście przez GROM i AT?
Pamiętasz, jak pisałem w tym wątku, że każdy przy odrobinie wyobraźni jest sobie w stanie stworzyć scenkę, która akurat spełni jego wymagania? ;)
Cytat:
to, że jak się trochę sprzętu przetestuje można się zastanowić, czy ten sprzęt się sprawdzi w tej jednostce i jak okaże się przydatny i potrzebny to można sobie go powoli zamawiać.
Fajnie, ale jak to się ma do decyzji, podejmowanych tak czy inaczej w małym kręgu. Poza tym, sugerujesz, że każdy SPAP analizuje takie działania samodzielnie i może dojść do innych wniosków niż inne, a także BOA?
[ Dodano: 11-05-2009, 23:50 ]
koala napisał/a:
I kto tu nie naciąga argumentów do swoich potrzeb! Główna dyskusja toczyła się na temat przejścia z 9mm na 5,56mm a ty teraz kiedy brakuje ci argumentów starasz się zasugerować że całość dyskusji była o przejściu z jednego karabinka na drugi!
O czym Ty piszesz? Czy mógłbyś, chociaż raz, zamiast odwracać kota ogonem, zobaczyć, gdzie pojawił się nowy wątek, o wyborze innego karabinka? Zapewniam Cię, że było to bardzo dawno. Widzę, że faktycznie brak Ci jakiejkolwiek odpowiedzi, bo zamiast odnieść się do meritum starasz się mieszać. Jeden z wątków, od początku, dotyczył nadmiernego uzbrojenia, drugi - zamiany G36 na HK416. Pamiętasz, gdy prosiłem, abyś czytał ze zrozumieniem? You've failed again, son.
Cytat:
Otóż gdybyś przestudjował te swoje kwity (...) to spostrzegł byś że znaczna część zakupionych g-tek miały służyć dla ZOA/BOA jako broń wsparcia (i cały czas do tego ta broń służy).
Podkreśliłem czas przeszły. Przejdźmy może do teraźniejszości, dobrze? I tak dla Ciebie, aby dotarło, wyróżnię - nigdy nie kwestionowałem zastosowania karabinków automatycznych jako broni wsparcia. To zresztą pisałem już wcześniej w tym wątku kilka razy. Czy Ty w ogóle zrozumiałeś o co tutaj chodzi? Bo zaczynasz coś pisać zupełnie nie na temat...
Cytat:
Oczywiście były zakusy by G36C zastąpić MP5 ale nic z tego nie wyszło.
Zacznijmy od tego, że nie tylko G36C kupowano.
Cytat:
W tym kontekście to co piszesz o przezbrajaniu całej jednostki jest dużym nadużyciem i naciąganiem argumentów w celu udowodnienia swoich teorii.
Jakiej teorii? Czy potrafisz zacytować moją tezę? Moją, podkreślam, a nie to, co Ci się wydawało, że napisałem? Bo na razie udowodniłeś, że nie bardzo zapoznałeś się z wątkiem i tym o co w nim chodzi.
Rozumiem, że przebijanie się przez pozowanie niektórych tutejszych bohaterów może być męczące, ale przeczytaj chociaż moje wypowiedzi. Wiesz, te napisane nieco lepszą polszczyzną ;)
Cytat:
Oczywiście że nie
Czyli coś jednak do Ciebie dociera, gdy się to w prosty sposób napisze. To dobrze. Robisz postępy.
Cytat:
Wybór broni do dobór odpowiednich parametrów danej konstrukcji do Taktyki i zdań jakie realizuje dana jednostka.
To jest taka śliczna teoria, w praktyce, jest nieco inaczej - z niewielkiej liczby dostępnych konstrukcji, biorąc pod uwagę różne czynniki, często przypadkowo, dobierana jest ta, a nie inna. Ktoś tutaj zadał pytanie, czy taktyka działania w budynkach różni się w jakimś stopniu jeżeli oddział używa pistoletów maszynowych i karabinków automatycznych? Nie?
Cytat:
Jeśli jednostka przystosowuje się z założenia do realizacji zadań fizycznego zwalcznia terroryzmu politycznego to w zalożeniu musi być gotowa do walki z osobami typu np. Czeczenów z Dubrowki
I do ich zwalczania trzeba było karabinków automatycznych, a nie wystarczyłyby pistolety maszynowe? I co jeszcze, pytałem zresztą wcześniej w tym wątku - do jakich granic chcesz rozwinąć to uzbrojenie? Tylko takich opisanych w dokumentach? A może bardziej? A jakieś dowody tej tezy? Przypomnę, że policja nie wygrywa z przestępcami za pomocą huraganowego ognia (nie wiem, może znowu mylisz Policję z niektórymi zadaniami GROM-u), ale zdyscyplinowania i operowania jako struktura.
Cytat:
przy czym zaznaczam ze nie interesuje mnie czy ty uważasz że takie zdarzenie jest realne w Polsce czy nie
Mamy się również przygotowywać do ataku kosmitów? No wiesz, skoro realność zagrożeń Cię nie interesuje... generalnie zawsze mi się wydawało, że przystosowujemy się do przewidywalnych zagrożeń, stąd też - na przykład - zapewnienie sobie, w niektórych sytuacjach współpracy wojska.
Cytat:
Sens tego co napisałem, napisze jeszcze raz specjalnie dla ciebie: dobór bronii dla danej jednostki= " To w jaki sposób się ją wykorzystuje ale też do jakich celów ma służyć"
Jesteś radosnym teoretykiem. W rzeczywistości dobierasz z niewielkiej puli pod kątem bliżej nieokreślonych zadań. Tak to wygląda w rzeczywistości i tak to wyglądało po Magdalence. Choć widzę, naiwnie starasz się wierzyć w głębsze przemyślenia wprowadzających karabinki kalibru 5,56 mm do Policji i ich dogłębne analizy takich działań. O motywy zastąpienia jednych karabinków automatycznych innymi nawet nie zapytam. Pewnie też będziesz miał slogan "o odpowiednim broni doborze", jakby to miało coś tłumaczyć. I najbardziej komiczne jest to, że to mnie zarzucasz brak praktyki ;)
Cytat:
Jeśli uważasz że taktyczne wykorzystanie różnych rodzajów bronii jest cyt " niewielką liczbą sposobów"
Nie potrafisz nawet zacytować bez błędu ortograficznego? Uwierz mi, ja tego nie napisałem
Cytat:
to znaczy że w ogóle nie wiesz co zanczy taktyka specjalna a broń dla ciebie to tylko i wyłacznie konstrukcja o określonych parametrach
Powtórzę - powoli - broń da się wykorzystać jako urządzenie, jedynie na niewielką liczbę, z góry założonych sposobów. Liczba kombinacji jest niewielka i skończona. I tyle. I nie ma znaczenia czy taktyka jest "specjalna", "specjalniejsza", "supertajna" i tak dalej, nadal wykorzystanie broni zamyka się w kilku wariantach. Nie masz innej możliwości i naprawdę nie pisz głupot, bo zapędzasz się w jakieś kompletnie Ci nieznane miejsca, gdzie się gubisz. I tak, broń jest konstrukcją o pewnych parametrach i niewiele poza jej cechami z niej wyciśniesz. To, że będziesz nią żonglował, jej parametrów nie zmienia. To, że nauczysz się kilku sztuczek, wspomagających zastosowanie broni (bo ja wiem, szybkiego przeładowania), też tego nie zmieni. Mam wrażenie, że Tobie się mylą cechy broni z samą taktyką działania i wydaje Ci się, że w magiczny sposób inna taktyka ma zmieniać właściwości samej konstrukcji strzeleckiej. Popraw mnie, jeżeli się mylę, ale dla mnie to wynika z Twojej wypowiedzi.
Cytat:
ale nie kojarzysz już że dane parametry będą różnych warunkach (zadaniach) inne- raz wystarczajace raz nie!
Dane parametry broni będą zawsze takie same, niezależnie od zadania. Jakim cudem mają być niby inne? Nie wiem, pocisk 9-mm będzie inaczej leciał w lesie i inaczej w parku miejskim? A 5,56 mm? Inne mogą być zadania stawiane przed różnymi rodzajami konstrukcji strzeleckich, co doskonale pokazuje, skąd się wzięły różne rodzaje broni i różne rodzaje amunicji, aby sprostać - ponownie - kilku przyjętym z góry kryteriom. Stąd też broń określa się zawsze za pomocą parametrów taktyczno-technicznych - bez określenia cech taktycznych nie jesteś nawet w stanie jej nazwać! To są podstawy!
Cytat:
rozważasz przygotowanie danej formacji przez pryzmat ilości muzułamanów w Polsce lub poprzez porównywanie do Niemiec cz innych państw!
Tak, dziecko. Bo zagrożeń nie projektuje się za pomocą amerykańskich filmów sensacyjnych, ale na podstawie pewnych analiz. I to robią faktycznie mądrzejsi od Ciebie. Terrorysta, może tego nie wiesz, nie działa w próżni, najczęściej tworzy bazę - ktoś dostarcza mu broń, ktoś inny materiały wybuchowe, jeszcze inni robią rozpoznanie i tak dalej. Jeżeli mowa o muzułmanach, czyli osobach, które nie mają żadnej bazy w Polsce, to prawdopodobieństwo zamachu o dużej skali z ich strony jest znikome. Jak sądzisz, dlaczego do ataków doszło tam, gdzie są duże skupiska ludności napływowej? Bo tak? Mamy państwo będące tworem sztucznym, jedną z najbardziej homogenicznych narodowościowo krajów na świecie, swoisty fenomen socjologiczny i efekt eksperymentu polityczno-społecznego. Nie ma wielu takich innych państw, w których odsetek obcokrajowców jest tak mały jak w Polsce. I tak, mogę porównywać do Niemiec, bo każda Policja czy inna służba tworzy sobie hierarchię zagrożeń, od najbardziej prawdopodobnego do najmniej. I to są rzeczy, ponownie, oczywiste!
Cytat:
A pomyślałeś że w UE przejazd z Niemiec do Polski nie jest już tak trudny?
I co to niby ma zmieniać? Czy Tobie się wydaje, że zamach planuje się w weekend? W państwie, w którym jesteś kompletnie obcy kulturowo i pod każdym innym względem?
Cytat:
Wejdz na strone KGP i poczytaj jakie zadania maja realizowac poszczególne jednostki? O ile nie jesteś zbyt leniwy
Na razie Ty jesteś na tyle leniwy, że nie potrafiłeś podać nawet przekierowania. Ale rozumiem, wymagałoby to od Ciebie wysiłku. A jeszcze mogłoby się okazać, że czegoś takiego w ogóle na tej stronie... nie ma ;)
Cytat:
To jest ta twoja wyższośc nad innymi rozmówcami i używanie argumentów?
To jest moja wyższość nad zadufanym w sobie kolesiem, który... ma mniej więcej taką opinię o mnie, jaką ja mam o nim. Co do owego kolesia nie może się przebić. Gdyby się przebiło, to może ów koleś zastanowiłby się dlaczego. A na razie to miota dosyć infantylne obelgi. Nawet nie jestem pewien, czy zrozumiesz coś z powyższego.
Cytat:
Tylko w twojej małej głowce powstaje wrażenie że komukolwiek przycierasz nosa, szczególnie taka wątpliwa argumentacja
Widzisz, znowu uderzasz w ten sam gówniarski ton. I Ty chcesz, aby Cię traktować jako poważnego rozmówcę, skoro zadufanie w sobie i poziom zadzierania nosa leci Ci gdzieś pod sufit? Ale nie, przecież Ty jesteś doskonały, prawda? Nie wywyższasz się ani trochę, nie atakujesz nikogo, jesteś tylko biedną ofiarą, która spokojnie, merytorycznie odpiera napaść przeciwnika, tak? Tak się widzisz we własnych oczach? ;)
Cytat:
Są jacyś inni, nie zwykli antyterrorysci którzy będą działać jeśli na teren Polski kiedy wkroczy prawdziwy terroryzm?
Owszem, są. Będzie lekcja, dziecko, bo może o tym nie wiesz - w naszym kraju poza Policją działania kontrterrorystyczne ćwiczy również wojsko. I nie robi tego bez celu.
A tak poza tym, gdybyś choć przez chwilę pomyślał czytając, a nie bredził coś, aby pokazać jaki to jesteś mądry, to może zrozumiałbyś, że określenie "zwykły antyterrorysta" dotyczyło szeregowego cżłonka SPAP-u. Widzę, że tego nie byłeś w stanie pojąć i zrozumieć. Bo nagle jakiś trybik Ci w głowie nie działa i wymyślasz sobie coś dziwacznego, jak to widać dobitnie na przykładzie wyżej.
Cytat:
Łykasz jakieś leki ?
Cały czas mnie o to pytasz. Najczęściej w takich przypadkach chodzi o zjawisko projekcji - Ty je bierzesz i wydaje Ci się, że cały świat postępuje tak samo. Aby jednak raz na zawsze sprawę wyjaśnić - skup się teraz - nie, nie biorę. Pojąłeś? Napisać Ci to jeszcze raz? Dotrze wtedy? Czy ta dziecinna fraza przestanie się pojawiać czy dalej będziesz ją stosował? ;)
Cytat:
O ile wiem to właśnie ci zwykli antyterrorysci sa zobligowani poprzez przepisy prawa do reakcji na takie zagrożenia.
Czytaj tekst ze zrozumieniem. Teraz wróć do poprzedniej wiadomości i ponownie staraj się ogarnąć rozumkiem, o co chodziło w danym zdaniu. I nie, nie dotyczyło to żadnej reakcji na zagrożenia, jak sobie uroiłeś? Czy ja mam zacząć cytować wprost swoje poprzednie wypowiedzi, aby dobitnie pokazać, ze masz spory problem ze zrozumieniem prostych zdań? Naprawdę mam to robić? Nie wiem, może za bardzo się śpieszysz odpowiadając, za bardzo chcesz mi dokopać, ale obawiam się, że idąc dalej w tym kierunku nieco się ośmieszysz, a nie osiągniesz zakładany efekt.
Cytat:
Biurokrato- za dziecka chyba cie nie przytulano i teraz wszyscy sa zli.
Zdajesz sobie sprawę, że bełkoczesz od rzeczy, czy trzeba Ci to dodatkowo uświadamiać? Zrozum, że mnie takie gówniarskie zaczepki jedynie śmieszą, a raczej pokazują jaką masz ekhm... wyrafinowaną umysłowość. Ale oczywiście jeżeli Ci to poprawi jakoś nastrój, nie wiem, poczujesz się szczęśliwy to mogę napisać, że nie, nie przytulano? I co? Już? Jak bardzo można jeszcze ośmieszać takie kawałki? ;D
Cytat:
Acha i jak kiedys bedziesz chciał zrobić tekst do swojej gazetki w sprawie bronii uzywanej w konkretnej jednostce (to z czego żyjesz tłumoku)
Nie, gamoniu, z tego nie żyję. Nawet tego nie jesteś w stanie pojąć. Ale oczywiście możesz nadal żyć w świecie swoich urojeń. Twarde fakty są takie, że nigdy nie napisałem żadnego artykułu o żadnej jednostce specjalnej, ale rozumiem, że w świecie Twoich wyobrażeń następują rzeczy, których nie widać w rzeczywistości (raz napisałem, na podstawie dostarczonych zdjęć, co jednostka używa, konkretniej GROM i raz, bodaj ŻW, to tak, żeby być w 100-% uczciwym).
A co się tyczy "gazetki", to rozumiem, że zazdrościsz i chcesz na siłę pokazać, jak tym gardzisz i jakim to jesteś profesjonalistą i znawcą (tak, wiem, idziesz w ślady pewnego prymitywa, którego cała argumentacja na tym polega, choć moim zdaniem znalazłeś sobie kiepski przykład do naśladowania), ale naprawdę, kogoś dorosłego, czytając te Twoje dziecinne ataki to nie boli, ale... śmieszy, z czego najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy. I tak, pracuję w gazetce. No, już, przyznałem się. I jak Ci, dziecko, lepiej? Mogę to napisać kilka razy, czy Ty naprawdę sądzisz, że to mnie rusza? NAPRAWDĘ? ;)
I co to niby ma zmieniać? Czy Tobie się wydaje, że zamach planuje się w weekend? W państwie, w którym jesteś kompletnie obcy kulturowo i pod każdym innym względem?
Remov, naprawdę nie wychodzi Tobie poruszanie tematów o których masz niewielką wiedzę. Wiesz że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele.
Czy zdajesz sobie sprawę z mechanizmu zamachu terrorystycznego? Czy posiadasz jakąś wiedzę na temat cyklu funkcjonowania organizacji terrorystycznej czy cyklu planowania zamachu? Czy zdajesz sobie sprawę z rozmiaru sił jakie są potrzebne do dokonania zamachu? Zamach o dużym rozmiarze w Polsce jak najbardziej może zostać dokonany przez osoby na stałe mieszkające np. w Niemczech, mało tego, moga owe działania wspierać osoby będące rdzennymi Europejczykami.
Poza tym, w dłuższej perspektywie nalezy się spodziewać że społeczeństwo polskie będzie coraz mniej homogeniczne - właśnie na skutek migracji. I sama ilość muzułmanów nie ma tu dużego znaczenia. Mało tego - coraz skuteczniejsze działania przeciwterrorystyczne w krajach Europy Zachodniej mogą jak najbardziej zaowocować tym że nastąpi proces przeniesienia celów na wschód. To tyle tytułem OT. Na takie dywagacje jest stosowny dział trochę niżej.
Remov napisał/a:
przystosowujemy się do przewidywalnych zagrożeń, stąd też - na przykład - zapewnienie sobie, w niektórych sytuacjach współpracy wojska.
Po raz kolejny w tym wątku padnie bardzo proste pytanie - czym według polskiego prawa rózni się użycie broni przez funkcjonariusza Policji i żołnierza skierowanego do zadań wsparcia Policji? Nie spodziwam się odpowiedzi, bo podejrzewam że nie umiesz przyznać się do niewiedzy czy błędu więc powtórzę się. Nie różni się niczym. Wojsko w takich sytuacjach używa broni na zasadach przewidzianych dla policjantów.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 12-05-2009, 07:16
REMOV napisał/a:
Pamiętasz, jak pisałem w tym wątku, że każdy przy odrobinie wyobraźni jest sobie w stanie stworzyć scenkę, która akurat spełni jego wymagania? ;)
oczywiście-pisałeś, ale nie zauważyłeś wobec tego, że większość osób, które tu pisały odpowiedziały, że zamach terrorystyczny jednak jest możliwy-niekoniecznie teraz-moze być za 5 czy 10 lat. i niech tylko do tego jednego zamachu/ataku potrzebny będzie HK416 zamiast MP5...a przecież AT przygotowuje się tak napradę to tej jednej akcji w życiu...bo widzę, że Ty ciągle ich pracę oceniasz na podstawie zatrzymań "alimenciarzy", które wykonują często...
Cytat:
Poza tym, sugerujesz, że każdy SPAP analizuje takie działania samodzielnie i może dojść do innych wniosków niż inne, a także BOA?
a tak nie jest?? czemu np. BOA biega w pikselach zielonych z MP5 a np. SPAP Gdańsk w pikselach czarnych z HK UMP?
a wracając do dyskusji to Robal ma rację-cały czas mówimy o przejściu z 9mm na 5,56mm - Ty mówiłeś, ze wystarcza 9mm do szturmu i 5,56mm na wsparciu, a np. ja, że niekoniecznie...
o militaryzacji policji i "zapatrzeniu się" na GROM było też
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2009, 09:25
diabell77 napisał/a:
oczywiście-pisałeś, ale nie zauważyłeś wobec tego, że większość osób, które tu pisały odpowiedziały, że zamach terrorystyczny jednak jest możliwy
Oczywiście, że jest możliwy i temu nie zaprzeczam. Natomiast nie bardzo przekonuje mnie twierdzenie, że gdyby nastąpił, to funkcjonariusze sobie nie poradzą z pistoletami maszynowymi, bez zastosowania karabinków automatycznych. O to chodzi w dosyć długim wywodzie, tak w zupełnym skrócie.
Cytat:
-niekoniecznie teraz-moze być za 5 czy 10 lat. i niech tylko do tego jednego zamachu/ataku potrzebny będzie HK416 zamiast MP5
Pamiętasz, że to już omawialiśmy? Pytałem, gdzie jest granica tego, co dzisiaj warto mieć, a może się w razie czego przydać, za... ile lat? Pięć? Dziesięć? Dlaczego akurat HK416, a nie HK417 kalibru 7,62 mm? Dlaczego HK416, a nie HK418 (istnieją prototypy) do amunicji 6,8 mm x 43 SPC? Dlaczego nie karabin strzelający nabojem .50 Beowulf? Bo jeszcze nikt go do Polski nie sprowadził? ;)
Cytat:
...a przecież AT przygotowuje się tak napradę to tej jednej akcji w życiu
A gdzie tam. SPAP-y ciągle są w akcji i większość z nich z żadną antyterrorystyczną pracą nie ma nic do czynienia, po prostu wykorzystuje się ich do zadań nieco bardziej ryzykownych. Nieco inaczej jest z BOA i tutaj można Twoją argumentację przyjmować, ale nadal nie masz żadnego rozstrzygającego dowodu, że karabinek akurat jest potrzebny w roli innej niż wsparcia, a jeżeli tak, to dlaczego akurat kalibru 5,56 mm x 45? A moim zdaniem lepszy jest 7,62 mm x 39, no i? Od kiedy to oddziały Policji muszą być wyposażone w naboje standardu NATO? I to są kolejne pytania, które można sobie zadawać, na które nie bardzo padają tutaj odpowiedzi, poza - nawet Twoimi - wierzeniami, że "przetestowali, sprawdzili i stwierdzili, że". Wybacz, ale mnie taki ciąg gładkich fraz nie bardzo przekonuje ;)
Cytat:
...bo widzę, że Ty ciągle ich pracę oceniasz na podstawie zatrzymań "alimenciarzy", które wykonują często...
Również. Trudno oceniać jednostkę na podstawie jej teoretycznego i potencjalnego przygotowania do zadania, które może nigdy nie nastąpić, prawda? Nawet nie można powiedzieć, na ile oni są - pod względem rzeczywistej taktyki - przygotowani do takiej "realizacji". Może się okazać, że zakupy karabinków mają jedynie maskować brak odpowiedniego treningu i proste zwiększanie siły ognia zamiast rzeczywistej taktyki. Bo wiesz, pozerów - piszących różne rzeczy i w tym wątku, co to zawsze wiedzą lepiej i mają przygotowane gładkie, przetłumaczone kulawo z angielskiego slogany to jest sporo. I jak już pisałem, gdyby ich potraktować na poważnie i przyjmować to, co piszą jako prawdy objawione, to obraz polskich jednostek jest... tragiczny.
Cytat:
a tak nie jest?? czemu np. BOA biega w pikselach zielonych z MP5 a np. SPAP Gdańsk w pikselach czarnych z HK UMP?
No właśnie. A skoro tak jest, to jak można pisać o jakiejś wspólnej taktyce, czy też realizacji tego, do czego BOA powstało - stworzenia spójnego systemu szkoleniowego. Przecież sam widzisz gołym okiem chaos i brak organizacji, która sprowadza się choćby do braku jednolitego umundurowania i potwierdza to, co pisałem o militaryzacji policji. Nie wiem, komuś się z PMC polski SPAP pomylił? ;)
Cytat:
a wracając do dyskusji to Robal ma rację - cały czas mówimy o przejściu z 9mm na 5,56mm - Ty mówiłeś, ze wystarcza 9mm do szturmu i 5,56mm na wsparciu, a np. ja, że niekoniecznie...
Co znaczy niekoniecznie? A po co jest wsparcie, gdy nie wystarcza? Nie neguję roli karabinków automatycznych w Policji, neguje ich rozpowszechnienie w imię pryncypiów, których nikt tutaj nie rozumie i nie próbuje tłumaczyć. Krytykuję dobór kalibru, spowodowany zakupami w tym, a nie innym źródle. Stawiam tezę, że Policja zapatruje się na wojsko, a nie na innych policjantów, z innych państw. Na to wszystko, poza zwyczajowym bełkotem i atakami, które traktuję z dużym rozbawieniem, nikt nie jest w stanie udzielić odpowiedzi. I podejrzewam, że nikt się również nad tym nie zastanawiał, po prostu przyjmuje się pewne rzeczy na wiarę i tyle. Co jest też komiczne, bo oznacza brak jakiejkolwiek analizy tego, co się robi.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 12-05-2009, 12:14
REMOV napisał/a:
Pamiętasz, że to już omawialiśmy? Pytałem, gdzie jest granica tego, co dzisiaj warto mieć, a może się w razie czego przydać, za... ile lat? Pięć? Dziesięć? Dlaczego akurat HK416, a nie HK417 kalibru 7,62 mm? Dlaczego HK416, a nie HK418 (istnieją prototypy) do amunicji 6,8 mm x 43 SPC? Dlaczego nie karabin strzelający nabojem .50 Beowulf? Bo jeszcze nikt go do Polski nie sprowadził? ;)
widać stwierdzono, ze na dzień dzisiejszy taka broń jest na ten moment wystarczająca...nie pytaj mnie kto tak wymyślił, bo nie wiem-są do tego przeznaczone komórki...
Cytat:
A gdzie tam. SPAP-y ciągle są w akcji i większość z nich z żadną antyterrorystyczną pracą nie ma nic do czynienia, po prostu wykorzystuje się ich do zadań nieco bardziej ryzykownych.
pytanie w takim razie-czy wykorzystywane są zgodnie ze swoim przeznaczeniem i czy w razie poważniejszej akcji nie mogą być użyte i na nią odpowiednio przygotowane...
Cytat:
Trudno oceniać jednostkę na podstawie jej teoretycznego i potencjalnego przygotowania do zadania, które może nigdy nie nastąpić, prawda? Nawet nie można powiedzieć, na ile oni są - pod względem rzeczywistej taktyki - przygotowani do takiej "realizacji". Może się okazać, że zakupy karabinków mają jedynie maskować brak odpowiedniego treningu i proste zwiększanie siły ognia zamiast rzeczywistej taktyki.
no tak-ale takie pytania zawsze pozostaną bez odpowiedzi-do momentu aż nie będzie potrzeby użycia tych jednostek, więc dla kogoś kto zna sprawę jedynie od zewnątrz pozostaje to w sferze wyobrażeń...
Cytat:
No właśnie. A skoro tak jest, to jak można pisać o jakiejś wspólnej taktyce, czy też realizacji tego, do czego BOA powstało - stworzenia spójnego systemu szkoleniowego. Przecież sam widzisz gołym okiem chaos i brak organizacji, która sprowadza się choćby do braku jednolitego umundurowania
z tego co wiem BOA powstało niecały rok temu i przez rok parę rzeczy się zmieniło-nie wierzę, żeby nie prowadzono prac nad wspólną taktyką, wyposażeniem i ujednoliceniem procedur (bo widać pododdziały SPAP są w kwestiach umundurowania mocno autonomiczne). kwestia zakupów broni to większy wydatek i to pozostaje raczej w gestii Komendantów Wojewódzkich i ich decyzji (przynajmniej jak narazie)
poza tym-moje pytanie było proste-jaka będzie różnica w użyciu broni w sytuacji zakładniczej (a więc nie wymyślonej dla potrzeb udowodnienia, że mocniejsza amunicja jest potrzebna) przez GROM i takie BOA...
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2009, 14:39
diabell77 napisał/a:
widać stwierdzono, ze na dzień dzisiejszy taka broń jest na ten moment wystarczająca
Jak widać nie do końca, skoro w tym roku są pierwsze zamówienia na karabiny automatyczne kalibru 7,62 mm. Jakie będą za rok? ;)
Cytat:
nie pytaj mnie kto tak wymyślił, bo nie wiem-są do tego przeznaczone komórki
Tych dwóch-trzech gości podejmujących decyzję, o których pisałem?
Cytat:
pytanie w takim razie-czy wykorzystywane są zgodnie ze swoim przeznaczeniem i czy w razie poważniejszej akcji nie mogą być użyte i na nią odpowiednio przygotowane
A na to Ci nie odpowiem. Ale skoro zwierzchnicy ich tak używają, to - stosując ulubione w tym wątku odwoływanie się do autorytetów - najwyraźniej są wykorzystywani zgodnie z przeznaczeniem, bo gdyby było inaczej, to by nie byli używani. Innymi słowy antyterrorysta pilnujący stoku narciarskiego zimą jest na właściwym miejscu ;)
Cytat:
no tak-ale takie pytania zawsze pozostaną bez odpowiedzi-do momentu aż nie będzie potrzeby użycia tych jednostek, więc dla kogoś kto zna sprawę jedynie od zewnątrz pozostaje to w sferze wyobrażeń
Niemniej jednak podpowiedzieć Ci może, jak to działa, fakt, że niemal każdy SPAP chce się wyróżniać od innych umundurowaniem, a ciężko cokolwiek napisać o szkoleniu. I jak jest z tym statutowym działaniem BOA, czyli "określaniem potrzeb szkoleniowych, inicjowaniem oraz uczestniczeniem w organizowaniu szkoleń i doskonalenia zawodowego policjantów w komórkach antyterrorystycznych, komórkach właściwych w sprawach minersko-pirotechnicznych i w sprawach negocjacji policyjnych jednostek organizacyjnych Policji"?
Cytat:
z tego co wiem BOA powstało niecały rok temu
BOA powstało 15 czerwca 2003, po przekształceniu Zarządu Bojowego CBS w Biuro Operacji Antyterrorystycznych. W międzyczasie, 31 maja 2004, z biura zostało zamienione na zarząd (czyli szczebel niżej w hierarchii), a następnie ponownie - w maju 2008 - na biuro. Naprawdę przez te sześć lat było sporo czasu na różne zmiany...
Cytat:
nie wierzę, żeby nie prowadzono prac nad wspólną taktyką, wyposażeniem i ujednoliceniem procedur
Kiedyś jeden ze szkoleniowców powiedział do mnie, że na ostatnich ćwiczeniach byli u niego funkcjonariusze z BOA, aby - w teorii - ich szkolić i "nawet dużo się po tych ćwiczeniach nauczyli". Nie wiem, na ile jest to prawdziwe ;)
Cytat:
kwestia zakupów broni to większy wydatek i to pozostaje raczej w gestii Komendantów Wojewódzkich i ich decyzji (przynajmniej jak narazie)
Co też oznacza autonomiczność SPAP-ów, nie? I gdzie tutaj te bajki o specjalnej taktyce i kupowanej specjalnie do tej magicznej taktyki specjalnej broni?
Cytat:
poza tym-moje pytanie było proste-jaka będzie różnica w użyciu broni w sytuacji zakładniczej (...) przez GROM i takie BOA
Może wcale, może duża, zależy od sytuacji i szkolenia tych formacji. Wiesz, to jest zbyt ogólne pytanie, aby szczegółowo na nie odpowiedzieć.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 12-05-2009, 14:56
REMOV napisał/a:
Jak widać nie do końca, skoro w tym roku są pierwsze zamówienia na karabiny automatyczne kalibru 7,62 mm. Jakie będą za rok? ;)
hmmm...skoro 5,56 ma być bronią szturmową, to pewnie 7,62 to broń wsparia...byłoby to chyba logiczne...
Cytat:
A na to Ci nie odpowiem. Ale skoro zwierzchnicy ich tak używają, to - stosując ulubione w tym wątku odwoływanie się do autorytetów - najwyraźniej są wykorzystywani zgodnie z przeznaczeniem, bo gdyby było inaczej, to by nie byli używani. Innymi słowy antyterrorysta pilnujący stoku narciarskiego zimą jest na właściwym miejscu ;)
oczywiście-AT jest (i było) wykorzystywane do różnych zadań, że tylko wspomnę o patrolowaniu ulic w Warszawie...biorąc pod uwagę "modę na AT" każdy chce się pochwalić, że ma taką jednostkę, więc musi ich być widać...rozumowanie idiotyczne ale jakże powszechne...
Cytat:
Niemniej jednak podpowiedzieć Ci może, jak to działa, fakt, że niemal każdy SPAP chce się wyróżniać od innych umundurowaniem, a ciężko cokolwiek napisać o szkoleniu. I jak jest z tym statutowym działaniem BOA, czyli "określaniem potrzeb szkoleniowych, inicjowaniem oraz uczestniczeniem w organizowaniu szkoleń i doskonalenia zawodowego policjantów w komórkach antyterrorystycznych, komórkach właściwych w sprawach minersko-pirotechnicznych i w sprawach negocjacji policyjnych jednostek organizacyjnych Policji"?
no na pytanie o statutowe działania BOA odpowiedzieć może chyba tylko ktoś, kto tam pracuje...
Cytat:
BOA powstało 15 czerwca 2003, po przekształceniu Zarządu Bojowego CBS w Biuro Operacji Antyterrorystycznych. W międzyczasie, 31 maja 2004, z biura zostało zamienione na zarząd (czyli szczebel niżej w hierarchii), a następnie ponownie na biuro. Naprawdę przez te sześć lat było sporo czasu na różne zmiany...
znam tą historię...pytanie tylko kto rzadził tym wcześniej a kto rządzi teraz i jaką ma koncepcję na rozwój jednostki..a słyszałem, że od prawie roku coś tam się dzieje...
Cytat:
Może wcale, może duża, zależy od sytuacji i szkolenia tych formacji. Wiesz, to jest zbyt ogólne pytanie, aby szczegółowo na nie odpowiedzieć.
powiedziałbym, ze to jest pytanie dość szczegółowe
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2009, 15:03
Robal2pl napisał/a:
Remov, naprawdę nie wychodzi Tobie poruszanie tematów o których masz niewielką wiedzę.
Robal, Ty piszący coś do mnie o broni, to jak piłkarz próbujący zagrać na kontrabasie, więc obawiam się, że straciłeś szansę siedzenia cicho ;)
Cytat:
Zamach o dużym rozmiarze w Polsce jak najbardziej może zostać dokonany przez osoby na stałe mieszkające np. w Niemczech, mało tego, moga owe działania wspierać osoby będące rdzennymi Europejczykami.
Naturalnie, że może, temu nie zaprzeczałem, ale oczywiście tego nie zdołałeś już w szale odpisywania doczytać, natomiast szansa na taki zamach jest niewielka, wręcz znikoma. I owszem, mogą wspierać działania Ci i owi, ale jakoś tak dziwnym trafem - skup się teraz - pomimo tego teoretyzowania zamachy po 2001 były w państwach, w których liczba emigrantów i to słabo zintegrowanych ze społeczeństwem jest duża, zaś nie było ich w krajach, gdzie takowych skupisk nie ma. Jakie z tego wnioski? Oczywiście, jak już pisałem tutaj kilka razy, w teorii jesteś sobie w stanie wymyślić historyjkę, która potwierdzi wszystkie Twoje założenia, tak robią już dzieci ;)
Cytat:
Poza tym, w dłuższej perspektywie nalezy się spodziewać że społeczeństwo polskie będzie coraz mniej homogeniczne - właśnie na skutek migracji.
O, widzę teoretyzowanie przeniosło się na poziom horyzontu czasowego... jakiego? Pół wieku? Wiek? Widzisz, Robal, tam gdzie kończą Ci się argumenty, tam zaczyna się wymyślanie coraz bardziej komicznych tez - ale daj mi znać, kiedy poziom emigrantów z krajów muzułmańskich w Polsce przekoczy, a niech będzie - trzy albo pięć procent populacji kraju. Wówczas zacznę się bać, tylko wiesz, co? Nie wiem, czy tego dożyjesz... ;)
Cytat:
Mało tego - coraz skuteczniejsze działania przeciwterrorystyczne w krajach Europy Zachodniej mogą jak najbardziej zaowocować tym że nastąpi proces przeniesienia celów na wschód.
Robal, ja naprawdę rozumiem, że można sobie wymyślić dowolne założenia, aby uzasadnić każdą opowieść. Amerykanie całkiem na serio rozpatrywali w latach 1950. obronę przed atakiem kosmitów w latających spodkach. Natomiast nadal - szanse na tego rodzaju operacje są w naszym kraju raczej niewielkie, co oczywiście nie oznacza, że przy zaangażowaniu naszych sił w Iraku czy Afganistanie - zerowe. I zdaję sobie sprawę, że Euro 2012 (albo chwila bezpośrednio przed imprezą) jest świetnym momentem, gdzie taki atak można przeprowadzić, z wielu powodów. Wszystko fajnie, ale nadal nie tłumaczy to militaryzacji Policji. Ani trochę. O tym był wątek ;)
Cytat:
Po raz kolejny w tym wątku padnie bardzo proste pytanie - czym według polskiego prawa rózni się użycie broni przez funkcjonariusza Policji i żołnierza skierowanego do zadań wsparcia Policji?
Wyjaśnię Ci jak dziecku, bo chyba do Ciebie nie dociera, według prawa nie różni się niczym. Tyle tylko, że nie o teoretyczne zapisy tutaj chodzi, tylko o realny świat. W realnym świecie żołnierz szkolony inaczej niż policjant postawiony w podobnej sytuacji zareagować może inaczej, co może spowodować niepotrzebne straty. Nie o prawo chodzi, bo na papierze wszystko jest piękne i wspaniałe, w co zdaje się niewolniczo wierzysz, ale w to, że w razie zagrożenia komandos z GROM-u czy 1.pspec będzie działał inaczej niż policjant z SPAP-u.
Cytat:
Nie spodziwam się odpowiedzi, bo podejrzewam że nie umiesz przyznać się do niewiedzy czy błędu więc powtórzę się.
Do jakiej niewiedzy? Do tego, że nie pojąłeś o co chodziło w danym fragmencie wypowiedzi i zamiast tego, po przeczytaniu, że chodzi o współpracę z wojskiem uroiłeś sobie, Robal, że w magicznym sposób żołnierze będą zachowywali się identycznie jak funkcjonariusze? Robal, oprzytomniej nieco i naucz się - zamiast zmyślać, czytać wypowiedzi rozmówcy ze zrozumieniem. Unikniesz wielu nieporozumień. A teraz wracaj do swojego kontrabasu i nie przeszkadzaj, jeżeli nie masz niczego sensownego do dodania.
Cytat:
Nie różni się niczym. Wojsko w takich sytuacjach używa broni na zasadach przewidzianych dla policjantów.
A gdzie tam, wojsko w takich sytuacjach używa broni na takich samych zasadach, jak zawsze używało. Tak jak wojsko było szkolone. A wojsko, co będzie dla Ciebie szokiem, jest szkolone inaczej niż policja. I nie, w magiczny sposób nie zmienia swoich nawyków, bo tak napisane jest w prawie. Choć rozumiem, że jest to dla Ciebie niepojęte
[ Dodano: 12-05-2009, 16:06 ]
diabell77 napisał/a:
hmmm...skoro 5,56 ma być bronią szturmową, to pewnie 7,62 to broń wsparia...byłoby to chyba logiczne...
Co będzie dla Ciebie logiczne za rok? Jeżeli nastąpi - dajmy na to - przezbrojenie, to jaką historię wymyślisz, aby to uzasadnić? ;)
Cytat:
no na pytanie o statutowe działania BOA odpowiedzieć może chyba tylko ktoś, kto tam pracuje
Doprawdy? A nie przeciętny antyterrorysta z dowolnego pododdziału, który z tym systemem szkolenia z Warszawy powinien się zetknąć? ;)
Cytat:
znam tą historię...pytanie tylko kto rzadził tym wcześniej a kto rządzi teraz
A co to ma za znaczenie, gdy piszesz o danej jednostce? Co to, status i działanie się zmienia w zależności od dowódcy? Serio?
Cytat:
i jaką ma koncepcję na rozwój jednostki..a słyszałem, że od prawie roku coś tam się dzieje
A co do tego ma koncepcja? To nagle zadania BOA się zmieniły? Od kiedy?
Cytat:
powiedziałbym, ze to jest pytanie dość szczegółowe
Doprawdy? A co w nim jest szczegółowego, możesz napisać?
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2009, 15:34
diabell77 napisał/a:
też...ale łatwiej będzie zapytać w BOA jakie szkolenia przez ostatni rok zrobiło
Aż korci zaryzykować, prawda? ;)
Cytat:
nie zmienia się, ale niektórzy dowódcy nie mieli pojęcia o pracy AT
No dobrze, ale szkoleniem i treningiem nie zajmuje się bezpośrednio dowódca.
Cytat:
hmmm...może to, że sytuacja dotyczy osób, które posiadają broń palną i mają zakładnika?
I tutaj pojawiają się pytania szczegółowe. To trochę tak, jakbyś mnie pytał, jak zareagujesz w przypadku wypadku samochodowego i na pytanie o szczegóły odpowiedział, że chodzi Ci o sytuację, w której jest użyty samochód i miał miejsce wypadek.
Remov, Twoje radosne gierki słowne i tworzenie mitów tylko potwierdzają to co napisałem wcześniej. Żołnierze w rzeczonej sytuacji będą musieli używać broni na takich a nie innych zasadach, określonych prawem, bo jeśli nie będą ich przestrzegać, skończy się to dla nich postępowaniem o przekroczenie uprawnień. Chyba że w toku postępowania zostanie uznane, że sytuacja podchodziła pod określony kontratyp.
Resztę Twoich argumentów w zasadzie pomijam, udowodniły tylko to co napisałem wcześniej. Nieznajomośc tematów na które piszesz wychodzi po prostu na każdym kroku
Teraz sobie pokrzycz, zapewne coś o ucieczce z dyskusji - i tak nie będę tego czytał ani polemizował - mam po prostu inne rzeczy na głowie niż polemika z Tobą
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 12-05-2009, 15:42
REMOV napisał/a:
Aż korci zaryzykować, prawda? ;)
śmiało...:)
Cytat:
No dobrze, ale szkoleniem i treningiem nie zajmuje się bezpośrednio dowódca.
nie-on tylko wybiera ludzi i wydaje zgodę na takie szkolenie...
Cytat:
I tutaj pojawiają się pytania szczegółowe. To trochę tak, jakbyś mnie pytał, jak zareagujesz w przypadku wypadku samochodowego i na pytanie o szczegóły odpowiedział, że chodzi Ci o sytuację, w której jest użyty samochód i miał miejsce wypadek.
nie mówimy przecież o taktyczne rozwiązanie sytuacji, tylko o możliwość użycia broni...
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 12-05-2009, 16:21
Robal2pl napisał/a:
(ciach bełkot) Żołnierze w rzeczonej sytuacji będą musieli używać broni na takich a nie innych zasadach, określonych prawem, bo jeśli nie będą ich przestrzegać, skończy się to dla nich postępowaniem o przekroczenie uprawnień.
Do Ciebie chyba nie dotarło to, co napisałem. Ale tego mniej więcej można było się spodziewać. Następnym razem proszę o czytanie ze zrozumieniem, a następnie argumenty merytoryczne, bo dosyć głupawą ucieczkę od dyskusji zauważam. I naturalnie, możesz sobie gorąco wierzyć, że w chwili ataku terrorystycznego i udziału w nim wojska, będzie ono postępowało dokładnie tak, jak to sobie przeczytałeś w zapisach prawnych, a nie zgodnie z sytuacją i tak, jak było szkolone. I owszem, Twoje oderwanie od rzeczywistości można zauważyć. Ale to nie pierwszy raz, prawda? ;)
Oj Remov posługujesz się argumentami który są nie prawdziwe np. w kwesti organizacji szkoleń centralnych a także o różnicach w szkoleniu jednostek wojskowych i policyjnych.
Sugerujesz tym co to czytaja ze wiesz coś a tak naprawde nie masz pojecia. Wystraczy dokładnie śledzić prase policyjną, www konkretnych szkół policji itd. i już mogłbyś wyciagnac prawidłowe wnioski.
A tak dla podpowiedzi np. Jesli w miesieczniku Policja jest napisane że BOA podpisało porozumienie z GROM to średnio intyligentna małpa wymysli czemu takie porozumienie ma służyć!
A tak statystycznie rzecz biorąc to zauwazyłem że w różnych wątkach ( w różnych tematch) mało kto jest w stanie czytać ze zrozumieniem twoich postów ( wszystkich o to oskarżasz) szczególnie tych którzy mają odmienne zdanie niż ty.
Statystycznie rzecz biorąc to jesli tyle osób nie rozumie co piszesz tzn. że to ty nie potrafisz jasno precyzowac swoich mysli.
Wstyd troche, szczególnie jesli pisaniem zarabia się na życie
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-05-2009, 09:06
koala napisał/a:
Oj Remov posługujesz się argumentami który są nie prawdziwe np. w kwesti organizacji szkoleń centralnych a także o różnicach w szkoleniu jednostek wojskowych i policyjnych.
Proszę bardzo, czekam na kontrargumenty, a nie twierdzenie, że się nie znam, bo się nie znam, a Ty znasz się lepiej. Przytoczyć Ci definicję słownikową, co to jest "argument" i jak Twój wywód się ma do rzeczowej argumentacji, czy poradzisz sobie z tym sam? Na razie mamy znowu pełny epitetów monolog, który tak naprawdę niczego ze sobą nie niesie i jest jedynie atakiem personalnym. No, argumentuj. Poradzisz sobie? Jeżeli nie, to spadaj i nie zaśmiecaj wątku, dobrze?
Cytat:
A tak dla podpowiedzi np. Jesli w miesieczniku Policja jest napisane że BOA podpisało porozumienie z GROM to średnio intyligentna małpa wymysli czemu takie porozumienie ma służyć!
Nie znam się na małpach, ale skoro znasz to z autopsji, to jestem skłonny zgodzić się z Twoimi opiniami dotyczącymi tych stworzeń. Natomiast, wracając do ludzi, to BOA/ZOA/BOA podpisywało już z GROM-em porozumienia nie raz i nie dwa, co można było sobie przeczytać tu i ówdzie, a co komiczne, do tej pory niewiele z tego wynikało. Choć rozumiem, że małpa może sobie z analizą tego nie poradzić
(ciach bełkot na koniec)
Przyjmijmy razem, że jakieś tam wrażenia na mój temat masz i bardzo mnie nie lubisz, bo coś tam sobie wymyśliłeś. Już? Oczywiście masz pełne prawo produkować się w ten sposób dalej, ale mam wrażenie, że jest to raczej jałowe, bo nikt inny Twojego wrażenia nie przejmie (no, może poza wiernym gronem poklepywaczy, którzy już od dawna niczego sensownego w tym wątku nie napisali, a ograniczają się jedynie do bełkotania w Tobie podobny sposób), a mnie osobiście ono obchodzi tyle, co zeszłoroczny śnieg. Ot, dzieciak coś tam napisał i tyle. A tak, skomentował jeszcze moją pracę. Cóż, jego epitet na temat "gazetki" wyśmiałem, to nie mógł do niego powrócić i musiał sobie znaleźć inny. Tym razem piszę niezrozumiale. Jasne. Oczywiście. Co tylko sobie wymyślisz i powtórzysz następnym razem
Ad meritum - masz jakieś argumenty? Nie? Jak zwykle? No to spadaj z tego wątku, ok?
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 13-05-2009, 13:43
Cytat:
cóż-jak to mówia łatwiej i taniej kupić broń i sprzęt dla 20 niż dla 100 osób
Chociaż z drugiej strony jeśli to prawda, to dlaczego mamy taką dysproporcję w wyposażeniu pomiędzy np. SAT-ami (po ok.20 etatów) a BOA ok.160 etatów. odpowiedź wydaje się logiczna - odległość od żłoba
Cytat:
w Polsce dostało rónież BOA na wyposażenie HK 416 i 417, podobno mniej zawodna jest ta broń i owiele lepiej spisuje się na naszej amunicji.
BOA ma dopiero dostać.
Poskiej amunicji 5.56 w Policji już nie ma. Jest czeska i litewska oraz kanadyjska i amerykańska. Te dwie ostatnie raczej na realizację niż do treningu.
Cytat:
Nadal nie wiem, co ma HK416, a czego nie ma G36, że należy wymieniać jeden na drugi.
Odpowiedź nasuwa się sama - lans; inni mają to i my chociaż kilka sztuk
A może Scar'a sobie jeszcze kupimy
Cytat:
Znowu efekt kuli śniegowej - GROM kupuje, to BOA też natychmiast musi? ;)
No coż, moim zdaniem stwierdzenie powinno brzmieć tak, "Znowu efekt kuli śniegowej - GROM ma, CBŚ ma, CBA ma, to BOA też nie może być gorsze"
Cytat:
Poza tym, mnie się akurat udało całkiem sporo pocisków wystrzelić z G36 na nabojach z Meska i nie miałem w związku z działaniem tego karabinka żadnego problemu. Od strony czysto konstrukcyjnej to układ G36 jest znacznie bardziej niezawodny, niż HK416
A jasne że G36 to nowszy i mniej niezawodny układ. Nawet firma H&K jest zaskoczona popularnością HK416 w Polsce. (moda)
HK416 zacina się jak każda broń i jest podatny na zanieczyszczenia co już fajne nie jest.
Jeśli chodzi o polską amunicję i G36 to pracuje ona dość poprawnie. Jedyny problem z jakim się spokałem to wypadanie spłonek podczas strzelania.
Cytat:
Masz pole do popisu - wymyślaj sytuację.
Możę tu Cię zaskoczę ale powiem wprost, nie ma takiej sytuacji z czysto technicznego punktu widzenia.
Podejście z 300 metrów? Może być nawet z Radomia do Łodzi.
To nie ma znaczenia. Dystans użycia broni przez policjantów jest bardzo mały. Tak mały, że w wiekszości sytuacji wystarczy broń krótka. A jeszcze w mieszkaniu, ile 1.5 m no dajmy 3 m. To są dystansy na których z dużą precyzją operować można pistoletem. A i wygodniej. Austryjacy do dziś w pomieszczeniach operują pistoletem pomimo posiadania PM-ów.
Argument Magdalenka? Przestępcy nie zgineli od kul jak i policjanci również i to pomimo, iż mieli AK a stróże prawa PM-y.
Strzelanina w Holywood. Dwóch kolesi w banku w kamizelkach kuloodpornych z kałaszami siali postrach przez 44 minuty.
Oni też nie zginęli od kul w kalibrze innym niż wystrzelonych z pistoletu.
Strzelanina w Miami. Dwóch gości w tym jeden z karabinkiem Ruger Mini 14 ka.223 rozpieprzyli w mak stróżów prawa z FBI z dziewiątkami.
Wnioski FBI- zmiana kalibru broni na skuteczniejszy, wprowadzenie testu do klasyfikacji amunicji.
I to wszystko po tym jak ok. roku 1899 zdefiniowano problem kalibru po problemach z powstańcami Moro. Tematu tago nie bedę rozwijał ale chodziło o to, że wspomniani powstańcy nie chcieli zbyt szybko umierać po trafieniu pociskiem kalibru .38.
W pojedynku gość z kałaszem lub z PK a policjant z pistoletem wygra ten, który trafi pierwszy nie zostając trafionym. Problem aby po trafieniu już nie walczył i to jak najszybciej mu ta ochota przyszła.
Bardzo ważny to fakt podczas walki na krótkim dystansie a więc np. takim ''policyjnym''.
W europie używa sie powszechnie naboju 9Para.
Nie jest to standard obowiazujący ala powszechny.
Po lekturze różnych publikacji na temat mocy obalającej a zwłaszcza dwóch książek podpisanych przez Panów Marshall'a i Sanow'a można stwierdzić, że kal.9Para jest dość przeciętny w tej materii. Lepiej plasują się wersje z pociskiem GDHP i HS ale szału nie ma.
Jednakże amerykanie poszli dalej i postawili amunicji pewne warunki, które zebrali w test o nazwie FBI Protocol. Sprawa jest prosta - spełnia kupić możemy nie spełnia nie możemy.
U nas jest 9 Para - dlaczego? (poza ceną),przyznam, że nie wiem.
Nie wiem również dlaczego kaliber 5.56 jest zły do walki np. w pomieszczeniach czy na ulicy.
Jeżeli dopuszczamy karabinek jako broń wsparcia to gdy wsparcie jest wymagane to zaczyna on grać na pierwszej linii.
-Ale gdy wsparcie jest wymagane to zna czy,że PM nie wystarczył.
-A jak nie wystarczył, to dlaczego - może źle dobrano sprzęt do realizacji.
-Jak nie wystarczył to na podstawie czego to stwierdzono aby wprowadzić broń wsparcia.
Cytat:
natomiast przejście tego czy owego pododdziału z jednej broni na inną jest - moim zdaniem - kompletnie bezsensowne.
Oczywiście, że bez sensu zwłaszcza ze stosunkowo nowej G36 a konstrukcyjnie nowszej na HK416
Cytat:
A tak już przy okazji, był kolejny atak na szkołę w Niemczech. Czy ktoś wypatrzył w rękach funkcjonariuszy niemieckiego pododdziału antyterrorystycznego karabinki automatyczne, czy może jednak same pistolety maszynowe?
A w HRT nie widać MP5. Argument, jak każdy
Cytat:
choć pozostaje pytanie z jakiej długości lufą jest ów HK417
Ponoć z 12.5 cala i 20 cali;
Cytat:
Są jacyś inni, nie zwykli antyterrorysci którzy będą działać jeśli na teren Polski kiedy wkroczy prawdziwy terroryzm?
Panowie, co wy z tymi terrorystami. To już uzbrojonych przestepców zatrzymywać ma dzielnicowy, bo AT trenuje czekając na tą jedną akcję życia
Cytat:
Ktoś tutaj zadał pytanie, czy taktyka działania w budynkach różni się w jakimś stopniu jeżeli oddział używa pistoletów maszynowych i karabinków automatycznych? Nie?
Nie, różnica w tym przypadku pomiędzy karabinkiem a pistoletem maszynowym nie istnieje. Tylko kaliber.
Cytat:
To jest taka śliczna teoria, w praktyce, jest nieco inaczej
Tak, to jest teoria. Ale teoria zawsze poprzedza praktykę. A to już jak ona jest realizowana zależy od ludzi.
Cytat:
czemu np. BOA biega w pikselach zielonych z MP5 a np. SPAP Gdańsk w pikselach czarnych z HK UMP?
Dlatego, że chcieli inaczej wyglądać jak BOA a mają UMP bo BOA im je kupiło, tak jak zielone Glocki z kaburami zielonymi
Cytat:
Krytykuję dobór kalibru, spowodowany zakupami w tym, a nie innym źródle.
Masz tu na myśli HK czy dealera w Polsce?
Cytat:
Od kiedy to oddziały Policji muszą być wyposażone w naboje standardu NATO
Zapewne nie muszą, ale czy nie mogą?
Cytat:
z tego co wiem BOA powstało niecały rok temu i przez rok parę rzeczy się zmieniło
mundury się zmieniły, to pewne
Cytat:
nie wierzę, żeby nie prowadzono prac nad wspólną taktyką,
Napewno, w końcu jakiś cel był aby dyrektorem został człowiek z zewnątrz. Ale powiedzmy sobie szczerze, że nawet przy całej jego fachowości organizatora i wsparciu zastępcy to ujednolicenie taktyki wszystkich pododdziałów jest tak możliwe jak pogodzenie się palestyńczyków z żydami. Przecież jeśli chodzi o taktykę to większość wie lepiej. Tak było, jest i oby się zmieniło. Z uwagi na brak tak oczekiwanych przez wielu zamachów terrorystycznych tak naprawdę te głęboko czasem studiowane tajne taktyki pozostają na etapie teorii. Tym samym jest ciężko powiedzieć, która zadziała?
Cytat:
bo widać pododdziały SPAP są w kwestiach umundurowania mocno autonomiczne
A, to ciekawe albowiem gdyż kwestie mundurowe reguluje stosowne rozporządzenie Komendanta Głównego Policji, więc to chyba nie autonomia a ...
Cytat:
pytanie w takim razie-czy wykorzystywane są zgodnie ze swoim przeznaczeniem i czy w razie poważniejszej akcji nie mogą być użyte i na nią odpowiednio przygotowane...
SPAP i BOA to przecież nie tylko terroryzm. To nie jedyne zadanie. Zgodnie z regulaminem są używani do realizacji zatrzymań przestępców.Przecież to Policja - czyż nie?
Cytat:
poza tym-moje pytanie było proste-jaka będzie różnica w użyciu broni w sytuacji zakładniczej (...) przez GROM i takie BOA
Żadna. Tak samo jak użycie broni w sytuacji zakładniczej gdy koleś naćpany przystawi samopał do głowy np. swojej konkubiny.
Cytat:
Naprawdę przez te sześć lat było sporo czasu na różne zmiany...
I były bardzo poważne- na stołkach
A tak na koniec, czy ktoś może mi powiedzieć po co ZOS używa tłumików na ulicy?
Proszę bardzo, czekam na kontrargumenty, a nie twierdzenie, że się nie znam, bo się nie znam, a Ty znasz się lepiej. Przytoczyć Ci definicję słownikową, co to jest "argument" i jak Twój wywód się ma do rzeczowej argumentacji, czy poradzisz sobie z tym sam? Na razie mamy znowu pełny epitetów monolog, który tak naprawdę niczego ze sobą nie niesie i jest jedynie atakiem personalnym. No, argumentuj. Poradzisz sobie? Jeżeli nie, to spadaj i nie zaśmiecaj wątku, dobrze?
Czytaj nie dodawaj, ja twierdze że używasz argumentów nie prawdziwych. Bo zwyczajnie nie sledzisz tego co sie dzieje w tej kwesti i to jest normalne (moze przecierz cie to nie interesowac) ale nie normalne i o to mi chodziło że jesli nie ma sie wiedzy na dany temat to nie nalezy formułowac wnioskow opartych na nłednych przeslankach. Mysle ze słownikiem dasz sobie rade sam, rozkazy wydawaj gdzie indziej
REMOV napisał/a:
Natomiast, wracając do ludzi, to BOA/ZOA/BOA podpisywało już z GROM-em porozumienia nie raz i nie dwa, co można było sobie przeczytać tu i ówdzie, a co komiczne, do tej pory niewiele z tego wynikało. Choć rozumiem, że małpa może sobie z analizą tego nie poradzić
Poraz kolejny błedny wniosek który tylko potwierdza to co napisałem wczesniej, Otoż co innego jakies spotkania i wizyty a co innego formalne na papierze miedzyresortowe porozumienie o współpracy. (Pierwsze takie) Jesli ty krytkujesz formalne porozumeinia to jakie argumenty cie interesuja?
Otoż każdy kto choc otarał się o służby wie że (niestety) aby zorganizowac cokolwiek potrzebna jest fura papierów a szczególnie jesli tematyka dot. rzeczy nie jawnych.
Pozatym jesli chodzi o te małpy miały na celu abys troche potrybił w jakim celu zmierza pewien rozwój taktyki, nie po jakis tajnościach ale po tym co oficjalnie pisza w prasie- ale widać i na to cie nie stac - skoncentrowałeś się na słowniku i definicji argumentu.
REMOV napisał/a:
Przyjmijmy razem, że jakieś tam wrażenia na mój temat masz i bardzo mnie nie lubisz, bo coś tam sobie wymyśliłeś. Już? Oczywiście masz pełne prawo produkować się w ten sposób dalej
Jak byś nie rozpoczynał "wyśmiewania" swoich rozmówców nie potrzebne były by takie głupie teksty. Wybacz ale nic razem z toba nie bede przyjmował.
Co do argumentów w moim poprzednim poście wogule sie nie ustosunkowałeś posługując głupimi wybiegami wiec o czym można tu mówić, dyskutujesz tylko z tymi którzy ci pasuja a odpowiadasz tylko na te argumenty które ci odowiadaja
Pomógł: 12 razy Wiek: 35 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 963 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-05-2009, 15:18
ze.NON napisał/a:
A może Scar'a sobie jeszcze kupimy
...a może już został zamówiony? ;)
Cytat:
No coż, moim zdaniem stwierdzenie powinno brzmieć tak, "Znowu efekt kuli śniegowej - GROM ma, CBŚ ma, CBA ma, to BOA też nie może być gorsze"
Dziękuję za poprawkę, aczkolwiek w to uzbrojenie w karabinki automatyczne funkcjonariuszy biura antykorupcyjnego to nie bardzo wierzę.
Cytat:
HK416 zacina się jak każda broń i jest podatny na zanieczyszczenia co już fajne nie jest.
Wiesz, nie ma broni niepodatnej na zanieczyszczenia. Przy okazji, jakie jest najczęstsze źródło zacięć w HK416?
Cytat:
Jeśli chodzi o polską amunicję i G36 to pracuje ona dość poprawnie. Jedyny problem z jakim się spokałem to wypadanie spłonek podczas strzelania.
Zgadza się, coś takiego słyszałem zarówno w przypadku G36, jak i HK416. Generalnie chodzi o to, że NATO-wska amunicja ma spłonkę dodatkowo zabezpieczoną, a nasza nie. Choć szkoda, że ktoś mi nie może podesłać zdjęć czy nawet łusek po takich przypadkach, chętnie wybrałbym się do Meska i to tam pokazał.
Cytat:
U nas jest 9 Para - dlaczego? (poza ceną),przyznam, że nie wiem.
Ze względu, jak pisałeś, na rozpowszechnienie w Europie, jako podstawowy kaliber wojskowy. Nie wiem, jak zachowywałby się policyjny (półpłaszczowy) nabój .40S&W.
Cytat:
Nie wiem również dlaczego kaliber 5.56 jest zły do walki np. w pomieszczeniach czy na ulicy.
Ze względu na ogromną szybkość na takich dystansach, o jakich pisałeś. Na odległości 1,5 metra może się zdarzyć, że osiągniesz efekt przelatywania pocisków na wylot przez cel żywy, bez wywołania na nim większego wrażenia. To może trochę dziwne źródło, ale przeczytaj sobie wspomnienia Delty z operacji w Somalii i ich komentarze dotyczące wprowadzanej wówczas amunicji M855 z relatywnie krótkich luf subkarabinków Colt RO727. Generalnie amunicja jest optymalizowana na pewne określone dystanse, zaś 5,56 mm x 45 NATO był optymalizowany jako nabój do... karabinków maszynowych do rażenia na dystansach kilkuset metrów, z lufy ponad półmetrowej, stąd zamiana starszego M193 na nowy M855 (SS109). Zupełnie dziwne rzeczy się dzieją, jak zaczęto go używać w broni z 368-mm i krótszymi lufami. Jak sądzisz, dlaczego Amerykanie tak kombinowali z amunicją Mk 262 Mod 0 czy nawet wprowadzeniem naboju 7,62 mm x 39 dla komandosów (program SPR-V w którego efekcie powstał m.in. SR-47) lub alternatywami w stylu 6,5 mm Grendel czy 6,8 mm SPC?
Cytat:
Oczywiście, że bez sensu zwłaszcza ze stosunkowo nowej G36 a konstrukcyjnie nowszej na HK416
Pomijając już tego rodzaju elementy jak masa jednego i drugiego.
Cytat:
Ponoć z 12.5 cala i 20 cali
No, no... strzelałem z pierwszego i drugiego. O ile subkarabin jest całkiem przyjemny, choć ciężki jak cholera, o tyle druga konstrukcja jak broń precyzyjna wydaje mi się taka sobie, ale rozumiem chęć unifikacji.
Cytat:
Nie, różnica w tym przypadku pomiędzy karabinkiem a pistoletem maszynowym nie istnieje. Tylko kaliber.
No, wiesz, w razie czego można za pomocą karabinka przestrzeliwać przeszkody, ze znacznie większym prawdopodobieństwem rażenia celu za nimi.
Cytat:
Masz tu na myśli HK czy dealera w Polsce?
Ani nie to, ani nie to. Raczej chodzi mi, że mamy do wyboru jedynie broń do wojskowej amunicji 5,56 mm i 7,62 mm.
Cytat:
Przecież jeśli chodzi o taktykę to większość wie lepiej. Tak było, jest i oby się zmieniło.
Naturalnie. Choć dobrze by było, gdyby doświadczenie kierowano nie tylko od oddziału centralnego w dół, ale i odwrotnie.
Cytat:
SPAP i BOA to przecież nie tylko terroryzm. To nie jedyne zadanie. Zgodnie z regulaminem są używani do realizacji zatrzymań przestępców. Przecież to Policja - czyż nie?
O ile sobie przypomninam, to awantura rozpoczęła się od kwestionowania uzbrojenia policjantów w karabinki automatyczne ;)
Cytat:
Żadna. Tak samo jak użycie broni w sytuacji zakładniczej gdy koleś naćpany przystawi samopał do głowy np. swojej konkubiny.
Mam wrażenie, że policja do końca będzie starała się negocjować, zaś wojsko raczej skupi się na rozwiązaniach siłowych, aczkolwiek to jedynie przypuszczenia.
Cytat:
A tak na koniec, czy ktoś może mi powiedzieć po co ZOS używa tłumików na ulicy?
Zawsze to ciszej strzela, nie? Pomyśl o subkarabinkach z bardzo krótkimi, 254-mm lufami.
[ Dodano: 13-05-2009, 16:34 ]
koala napisał/a:
Czytaj nie dodawaj, ja twierdze że używasz argumentów nieprawdziwych.
No to kwestionuj je kontrargumentacją, a nie obelgami czy też przekonaniem, że masz rację. To chyba oczywiste w dyskusji, prawda?
Cytat:
Bo zwyczajnie nie sledzisz tego co sie dzieje w tej kwesti i to jest normalne (moze przecież cie to nie interesowac) ale nie normalne i o to mi chodziło
Czego niby nie śledzę, bo nie bardzo rozumiem tego wywodu. Toku dyskusji? Co mnie może nie interesować? Możesz pisać nieco jaśniej?
Cytat:
że jesli nie ma sie wiedzy na dany temat to nie nalezy formułowac wnioskow opartych na nłednych przeslankach
Właśnie. To dlaczego to robisz!? Napisałeś coś prawdziwego, to może w końcu się do tego zastosuj? Chyba, że z jakichś bliżej nieokreślonych powodów uważasz, że "wiesz lepiej". Może, ale nijak tego nie jesteś w stanie wyrazić, uargumentować czy napisać z sensem. I w tym leży problem, bo na mnie pozowanie na bohatera - jak sam widzisz - niespecjalnie działa.
Cytat:
Mysle ze słownikiem dasz sobie rade sam, rozkazy wydawaj gdzie indziej
Nie wiem, jakimi meandrami krążą Twoje myśli, niemniej jednak ponownie nie mam pojęcia o co Ci chodzi. Wiesz, nie jestem telepatą, odnoszę się do tego, co napisałeś, a nie do tego co sobie myślałeś pisząc. Bierz na to poprawkę.
Cytat:
Po raz kolejny błedny wniosek który tylko potwierdza to co napisałem wczesniej, Otoż co innego jakies spotkania i wizyty a co innego formalne na papierze miedzyresortowe porozumienie o współpracy. (Pierwsze takie)
Aż mnie korci odgrzebać stare papiery i sprawdzić, czy aby faktycznie jest to pierwsze takie porozumieniem, bo mam wrażenie, że temat jak bumerang wracał już kilka razy i za każdym razem twierdzono, że to przełom
Cytat:
Jesli ty krytkujesz formalne porozumeinia to jakie argumenty cie interesuja?
Krytykuję, że takie porozumienia już były i nic z nich nie wynika. Kompletnie nic. I zresztą można o tym przeczytać w wypowiedziach powyższego rozmówcy, który - w przeciwieństwie do Ciebie - nie bełkocze coś o tym, że wie lepiej, a jego rozmówca nie, ale argumentuje. Mógłbyś się tego od niego nauczyć?
Cytat:
Otoż każdy kto choc otarał się o służby wie że (niestety) aby zorganizowac cokolwiek potrzebna jest fura papierów a szczególnie jesli tematyka dot. rzeczy niejawnych.
Stąd kwestionuję owo porozumienie jako kolejny niewiele warty papier, z którego niekoniecznie coś może wynikać, bowiem o takiej współpracy była mowa już wcześniej. I co?
Cytat:
Pozatym jesli chodzi o te małpy miały na celu abys troche potrybił w jakim celu zmierza pewien rozwój taktyki
Wiesz, dziecinne zagranie "wiem, ale nie powiem", "sam sobie wymyśl" może działać na kogoś w Twoim środowisku, ale w moim powoduje spoglądanie na osobnika, który coś takiego wypowiada jak na półgłówka. A zatem, albo napiszesz o co chodzi, albo nie pisz nic, bo - jak już napisałem - odgrywanie eksperta niespecjalnie Ci wychodzi.
Cytat:
Jak byś nie rozpoczynał "wyśmiewania" swoich rozmówców
Przeczytaj ten wątek ze zrozumieniem. Może do Twojego umysłu trafi, kto rozpoczął tutaj rzucanie obelgami, w wyniku którego nazwałem tego osobnika "prymitywem" (tak, tego wspierającego Cię duchowo). A bez tego to może się nie wypowiadaj na temat, bo wychodzi Twoja kompletna ignorancja.
Cytat:
Wybacz ale nic razem z toba nie bede przyjmował.
Wybaczam. Idź i bełkocz dalej zatem
Cytat:
Co do argumentów w moim poprzednim poście w ogóle sie nie ustosunkowałeś
Może dlatego, ze ich tam... nie było? Powtórzę pytanie, czy Ty w ogóle wiesz, co to jest argument? Otóż, podpowiem, argumentem nie jest przekonanie niejakiego Koali, że ma rację, bo ma. I to do Ciebie nie jest w stanie dotrzeć. Cały czas.
Ale oczywiście, to Ty jesteś biedną ofiarą, bo bełkoczesz i za to dostajesz po nosie, zaś - w jakiś magiczny sposób - z tymi, którzy nie tupają nóżkami i nie rzucają obelg jestem w stanie normalnie porozmawiać. I to jest dla Ciebie - jak pisałeś - niepojęte.
To chyba niepojęte nadal zostanie, że jeżeli zachowujesz się chamsko, to z taką samą reakcją z mojej strony się spotykasz. Ale oczywiście nie dociera do Ciebie kto tutaj "zaczął", bo rozumiem, że byłoby to zakwestionowanie pewnych autorytetów w które wierzysz, a to boli. Coś niesamowitego to Twoje zakłamanie, czy też może samooszukiwanie się.
Dziękuję za poprawkę, aczkolwiek w to uzbrojenie w karabinki automatyczne funkcjonariuszy biura antykorupcyjnego to nie bardzo wierzę.
Ja też w to nie wierzę- nie przesadzajmy z ta demonizacja CBA
REMOV napisał/a:
Jeśli chodzi o polską amunicję i G36 to pracuje ona dość poprawnie. Jedyny problem z jakim się spokałem to wypadanie spłonek podczas strzelania. Zgadza się, coś takiego słyszałem zarówno w przypadku G36, jak i HK416. Generalnie chodzi o to, że NATO-wska amunicja ma spłonkę dodatkowo zabezpieczoną, a nasza nie.
Otóż tu spotkałem się z zupełnie innymi opiniami użytkowników G36, słyszałem że strasznie narzekali na bezawaryjość bronii stosując amunicję z mesko. Po kontakcie z producentem który zalecił stosować amunicje zgodną z zaleceniem HK (oczywiście niemiecką) a następnie długiej biurokratycznej drodze zaczeli korzystać z bodajże z czeskiej. W konsekwencji awaryjnośc zancznie zmalała.- zaznaczam ze rozmawialem na ten temat już bardzo dawno wiec mogę nie pamietać dokładnie szczegółów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum