Wysłany: 07-10-2007, 01:50 Zawieszenie taktyczne broni głównej
Z góry przepraszam za zły dział ale nie mogłem tematu umieścić w Wyposażeniu, nie mam pojęcia dlaczego - po prostu system stwierdził, że nie mam do tego uprawnień
Moje pytanie odnosi się do sposobu zawieszenia taktycznego - chodzi mianowicie o pas trzypunktowy. Na filmach szkoleniowych i reportażach z akcji wyraźnie widać, że broń główna zawieszona na piersi bardzo ciasno przylega do korpusu operatora, tj. kolba znajduje się blisko ramienia na wysokości brody etc. Podczas właściwej akcji jest to zdejmowane/poluźniane czy w jakiś magiczny sposób takie zawieszenie nie utrudnia manewrowania bronią?
nie wiem jakby to profesjonalnie wytlumaczyc, ale o ile mnie pamiec nie myli- przy broni (w okolicach punktu zaczepienia pasa nosniego) na pasie masz taka klamerke- odpinajac ja, przedluzasz pas i tym samym masz bron gotowa do akcji, zapinasz i jest ciasno przytroczona do ramienia. Moge sie mylic, dawno w lapce tego nie mialem.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
Mniej więcej tak - tuż przy przednim mocowaniu pasa jest klamra fastex. Wystarczy ją odpiąć, a pas 3-pkt przeradza się w coś w rodzaju 1-pkt, i pasek jest wystarczająco długi, ab wygodnie przyłożyć broń do ramienia. Używam pasa zakupionego w sklepie SpecOps i dokładnie tak on działa.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 08-10-2007, 20:18
Przede wszysystkim musi być wygodne. Wszystko zależy do jakiego rodzaju giwery i z jakim gerboxem ŻART
Jeżeli mogę dodać od siebie to to co pokazał kangur jest spoko.
Ja cały czas bazowałem na kałachu i barylu na takim za 30 zł i też dawało rade tak więc wsyztsko zależy od tego co chcemy robić i jak intensywnie.
Najlepsze wg mnie są 3punktowe z możliwością szybkiej regulacji i przejścia na 2punktowe. ale to do giwery typu kałach beryl
brandy [Usunięty]
Wysłany: 09-10-2007, 21:51
*macha białą flagą*
Wygląda na to, że ten mój pas trzypunktowy jest jakiś inny w takim wypadku.
Część z osobnym plastikowym elementem zawieszam na tylnym zawieszeniu na kolbie, część z klamrą i sznurkiem montuję na przednim zawieszeniu przez przeciągnięcie sznurka przez oczko zawieszenia, przełożenie klamry-gniazda przez sznurek i zapięcie klamry-wtyczki.
Żeby to działało zgodnie z zastosowaniem to by trzeba mocować część ze sznurkiem za każdym razem kiedy chce się mieć broń przy korpusie, co brzmi mocno nieprawdopodobnie.
Łopatologiczne wyjaśnienie w którym miejscu robię błąd byłoby niezłe ;)
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 09-10-2007, 23:21
To to samo tylko inaczej wykonane. Wiele systemów zawieszen jest tak robiona.
Sznurek mocujesz do oczka zawieszenia przy lufie. Klamra służy do przejścia z zawieszenia 3punktowego na bojowe czyli by odczepić lufe. Mniej więcej to samo co byś w kałachu przepiał pas główny na tylknie oczko.
Mam nadzieje że nie zakręciłem...
brandy [Usunięty]
Wysłany: 10-10-2007, 00:08
Dzięki, sytuacja pod kontrolą, wszystko działa jak należy ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum