ooooo a kiedy to bylo jesli mozna sie spytac??? bo chyba jestem niedoinformowany...
pozdrowka
surv [Usunięty]
Wysłany: 29-05-2005, 23:27
Tam nie było żadnego odbijania. Chłopiec powiedział, zeby ochroniarz spadał do żony, bo zobaczył pochowanych ATeków. Położył się na glebe i dał się zakuć:)
warrior [Usunięty]
Wysłany: 30-05-2005, 13:33
No i właśnie o to chodzi, że zobaczył ATeków. Co by było gdyby postąpił inaczej, np. strzelił, a nie sie popddał?
Nie podobało mi sie głównie to, że kilkakrotnie odliczał 4...3...2...
Facet nie miał prawa doliczyć za pierwszym razem do 3...
To nie zakłady bukmacherskie, strzeli czy nie strzeli?
Tak nie można grać ludzkim życiem. Druga kwestia to jak to możliwe żeby mężczyzna z bronią wszedł sobie do gmachu TVP i porwał ochgroniarza?
Dla nie wtajemniczonych: zdażenie to miało miejsce kilka miesiecy temu w Warszawie, nie pamietam daty.
ciekawe jak tam wlaz z tą chocby gazówką w wejscu do tvp są bramki... (dawno temu bylem z wycieczką to co nieco pamiętam hehehe)
warrior [Usunięty]
Wysłany: 31-05-2005, 23:49
Jeżeli są bramki to jak mu się udało? I dlaczego obca osoba może sobie chodzić po całym budynku TVP i wchodzić do reżyzerki?
Z tego co pamiętam to broń wyciągną przy samym wejściu koło stanowiska "ochroniarzy".
Jak wogóle oceniacie proces negocjacji i czy waszym zdaniem prowadzona interwencja była dobrze realizowana??
URIEL [Usunięty]
Wysłany: 07-06-2005, 13:11
A co tutaj oceniać,gość z pistoletem przy głowie zakładnika odlicza sobie spokojnie i wszyscy czekają?tylko na co?"Najlepsze"jest to,że jak koleś rozpoczął odliczanie to zapadła całkowiita cisza,tak jakby wszyscy chcieli być pewni i dobrze słyszeć czy aby poprawnie liczy . Paranoja i szok,nie wiem co z tym gościem,który miał prz głowie pistolet,ale chyba on jedeyny zachował się tam normalnie,a psych zrytą to ma pewnie maksymalnie.
Zreszta ta akcja to była kompromitacja na całej linni wszystkich od"ochroniarzy"w TVP po samą akce odbicia,Marcin Kossek wielokrotnie na ten temat sie wypowiadał.
Ciekawi mnie co sadzicie o postawie negocjatora?
-Czy na znak negocjatora zespól AT może wejść do akcji?Wylkuczam tutaj wcześniejsze ustalenia.
-Nowy- [Usunięty]
Wysłany: 08-06-2005, 22:53
wydaje mi sie, ze tak. Kazdy negocjator musi byc dobrym psychologiem...jego zaniepokojenie np. zmiana zachowania "terrorysty" moze i wydaje mi sie powinien byc rozkazem do wejscia grupy szturmowej. Oczywiscie nie tak doslownie ;)
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-06-2005, 10:18
warrior napisał/a:
Nie podobało mi sie głównie to, że kilkakrotnie odliczał 4...3...2...
Facet nie miał prawa doliczyć za pierwszym razem do 3
No i co z tego, że odliczał? A wziąłeś pod uwagę, że pierwsze odliczanie się odbyło jak na miejscu nie było policji? To co, ochraniarze z gmachu mieli tam wpaść czy może Nina Terientew?
Nie będę oceniał tej akcji, bo nie jestem żadnym expertem w tej dziedzinie. Jedyne co może mi się tam nie podobało, to fakt, że porywacz zauważył AT za ścianą i Ci nie dostali w tym czasie rozkazu do ataku.
Ale faktem jest, że zakładnik był cały, porywacz też. Nikt nie został zabity, ani ranny, czyli akcja zakończyła się sukcesem.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 19-06-2005, 11:55
bramki....
głupio powiedzieć że bramki to to co widać i materiały eksploatacyjne , jeżli wiec firma posiadająca na stanie bramki , w ramach cięcia kosztów ( polityyka nr 1 w wiekszości firm nie tylko w trudnych czasach ) przestanie serwisować w terminie , tudzież nie będzie wymieniać niezbędnych zużywajacych sie np części to bramka po upłuywie pewnego czasu staje sie atrapą.
to samo prawo dotyczy np fotoradarów.... zaraz widać po sposobie jazdy "autochtonów" czy za znakiem fotoradar jst atrapą , czy po za zamontowaniem urządzenia ktoś tam zagląda i np dokłada materiałów fotograficznych do magazynka...
moratar [Usunięty]
Wysłany: 06-10-2005, 12:50
wert napisał/a:
ciekawe jak tam wlaz z tą chocby gazówką w wejscu do tvp są bramki... (dawno temu bylem z wycieczką to co nieco pamiętam hehehe)
Na terenie TVP jest przychodnia po 30sek tłumaczenia że idziesz do przychodni np. na badania lekarskie, a przepustki jeszcze nie masz bo są to badania dopiero do przyjęcia do pracy. Jesteś umuwiony na taka i taką godzine do dr takiej i takiej, wizyte można umuwić przez telefon bez weryfikacji danych... Można tam wejść głównym wejściem, dla chcącego nic trudnego.
Sam tak wchodziłem kilka razy, tyle że naprawde szedłem do przychodni :P
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2006, 09:17
Odgrzebując stary temat, dopowiem coś. Jeśli dobrze pamiętam z informacji podanych w telewizji i przeczytanych w kilku miejscach, to było tak: Gość przy bramcę wyjął broń i sterroryzował ochroniarza. A jesli chodzi o bramki, to co ma piernik do wiatraka? Uważacie, że przeskoczenie takiej bramki to ponad ludzki wyczyn (tak, byłem w gmachu TVP, widziałem te bramki, podobne są w metrze)? Potem poszedł z ochroniarzem w charakterze zakładnika do reżyserki. Tam m.in. zaczął odliczanie, ale nie było wtedy jeszcze AT ani negocjatora. Jeśli odliczał gdy już oni przybyli, to moim skromnym zdaniem kierujący akcją się nie popisał. Gdzieś wyczytałem, że akcją dowodził komendant miejscowego komisariatu (takie przepisy??), więc pewnie dlatego AT się nie popisało. W poprzednim poście napisałem, że akcja zakończyła się sukcesem bo zakładnik przeżył. Co wcale nie znaczy, że uważam ją za udaną. Jeśli mnie pamięć nie myli, to w wywiadzie dla "MMS Komandos" Marcin Kossek krytykując tą akcję, stwierdził, że powinni być użyci snajperzy. Może mi ktoś wytłumaczyć (bo może źle zrozumiałem) gdzie mieliby być snajperzy, w reżyserce? Swoją drogą, snajperzy tam byli, w tv pokazywali jak wchodzili do gmachu TVP atecy z długimi walizkami. Jeśli coś źle napisałem, to proszę mnie poprawcie.
Pomógł: 5 razy Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2006, 10:12 :)
Czyli Strzelcy Wyborowi moga strzelac tylko z karabinow wyborowych i z dachow lub podwyzszonych platform?
Nawet w sytuacji strzalu z wolnej reki z MP5, zawsze lepiej jak zrobi to synchronicznie para Strzelcow Wyborowych. Tacy konkretnie operatorzy, maja okreslone umiejetnosci, bez wzgledu na to jaka bronia sie posluguja - na przyklad kontakty ogniowe na sygnal, pojedynczo lub w zespolach - zwykli operatorzy nie posiadaja tej umiejetnosci, poniewaz jej po prostu nie cwicza. Przypomnij mi na Warsztatach - przerobimy to w praktyce. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez MK 01-03-2006, 10:19, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2006, 10:22
Zgadzam się z Panem, ale chodzi mi tylko o jedną sprawę. Skąd mieliby strzelać? Bo oglądając materiał jaki był w TV nie widziałem takiej możliwości, ale może jestem w błędzie. W każdym bądź razie, do zobaczenia w sobotę
Pomógł: 5 razy Dołączył: 28 Wrz 2005 Posty: 32 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-03-2006, 10:42
Nie odebralem Twojej wypowiedzi jako zarzut - nawet by mi to przez glowe nie przeszlo
Przeciwnie, jako bardzo interesujaca uwage, wskazujaca na to ze jej autor mysli perspektywicznie a nie przez pryzmat kopa w drzwi i naprzod
Do zobaczenia
maciaty [Usunięty]
Wysłany: 08-03-2006, 21:43
Po przeczytaniu całości kilka uwag które mi się nasunęły:
1. Bramki przy wejściach do TVP to nie żadne wykrywacze metali itp. urządzenia. To po prostu części składowe kontroli wejść - uprawniony przesuwa przepustkę z chipem nad czytnikiem i system umożliwia przejście bramki.
2. Głównym celem działań AT w sytuacji wzięcia zakładnika jest jego uwolnienie, a następnie ZATZRYMANIE sprawcy, a nie jego eliminacja.
3. To że facet zobaczył grupę szturmową AT tak naprawdę w niczym mu nie pomogło, a chłopakom nie przeszkodziło. Trzeba pamiętać o tym, że decydując się na wzięcie zakładnika był świadom ( a przynajmniej powinien być ) że taka formacja zostanie użyta. Z praktyki wiem że w czasie tego typu działań element zaskoczenia w momencie rozpoczęcia ataku praktycznie nie istnieje. Wręcz odwrotnie - szturmowców rozstawia się w miarę możliwości w taki sposób żeby ich widział a jednocześnie żeby rozproszyć uwagę terrorysty. W działaniach AT naprawdę dużą wagę przywiązuje się do uzyskania przewagi psychologicznej.
4. W naszym systemie prawnym nie ma możliwości wydania polecenia eliminacji sprawcy. Poszczególni członkowie grupy szturmowej tak naprawdę indywidualnie muszą podejmować decyzję o użyciu broni, przy czym musi być to użycie zgodne z przepisami - czyli w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia zakładnika (w tej konkretnej sytuacji). Tak naprawdę trzeba umieć wyczuć TEN właściwy moment - a jest to naprawdę wielka sztuka. Wiem z praktyki ile trzeba się tłumaczyć przed przełożonymi oraz przed Prokuratorem, z użycia broni i nikomu tego nie życzę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum