W związku z tym ze nie mam dostepu do dzialu taktyka, pozwole sobie zadac to pytanie tutaj. Chodzi mi o sposób pononywania klatko schodowej łamanej (schody do pół pietra obrot o 180 stopni i kolejne pół pietra w gore).
1. W jaki sposob rodzielone są sektory ogniowe?
2. Po której stronie schodów sie poruszamy (przy scianie czy przy poreczy)?
3. czy nastepuja jakies znaczace zmiany w szyku?
Ja powiem szczerze spotkalem sie jak dotad z dwoma roznymi sposobami pokonywania tego typu klatek schodowych. 1 ktory byl prezentowany przez czlowieka po JS ŻW, drugi przez czlowieka z AT. Co mnie zdziwilo, ze sa one diametralnie rozne.
1. Zakladal porusznie sie calej grupy po schodach, przy czym kontola sektorow na schodach zajmowac sie mial tylko pierwszy w szyku i ewentualnie 2 jako zabezpieczenie. Wszyscy szli w rzedzie. Co mnie zdziwilo, to wlasnie obecnosc calej grupy na schodach (wiadomo jeden granat i po grupie tak naprawde).
2. Zakladal, ze najpierw idzie jeden operator, wlasnie do polpietra. Wtedy przyjmuje postawe kleczaca i kryje wyzsza kondygnacje. Dopiero wtedy dochodzi do niego drugi operator, wchodzacy przez kolejne polpietro. W ten sposob w jednej chwili na schodach znajdowalo sie max tylko 2 operatorow (wiadomo, po sprawdzeniu reszta dochodzila). Jak dla mnie sposob bardziej bezpieczny z punktu widzenia grupy, poniewaz mniejsza ilosc operatorow jest narazona na niebezpieczenstwo.
Co do schematow, to mam nadzieje, ze napisalem w miare zwiezle, ale postaram sie umiescic jakies schematy graficzne pod wieczor.
Pershing [Usunięty]
Wysłany: 19-11-2007, 12:34
Witam a więc kthulhu jeżeli chodzi o różnice miedzy pokonywaniem schodów przez JS ŻW czy też inne oddziały typowo wojskowe a działaniami policyjnymi AT to sprawa była poruszana w innym temacie dla czego jest tak a nie inaczej. Wojsko działa inaczej bo działa na innych standardach sprzętowych a policja na innych standardach ale to tyle w przedmowie do tematu.
Co do poruszania sie na klatce schodowej pl0m3n na Vortalu Spec opos są fajne schematy jest tam przedstawione podstawowe wejście ja ostatnio jak mogę to ze swoimi ludzmi testujemy takie poruszanie sie w klatce schodowej.
Sytuacja 6 osobowa BEZ automatów mocy KBKAK na stanie.
pododdział podchodzi pod schody ostatni operator pod zabezpieczeniem jedynki dochodzi do półpiętra przekierowując swoją strefę ognia na martwą strefę ( ta która jest nie widoczna ) ale która się odkrywa podczas poruszania się w górę po dojsciu na półpiętro operator nadal trzyma strefe przypuszczalnego ataku reszta pododdziału powoli idzie w górę trzymając strefę przypuszczalnego ataku te strefe trzyma pierwsza dwójka ostatni operator który idzie trzyma dól jest to też pewna strefa przypuszczalnego ataku po dojściu do półpiętra ostatni idzie na górę do następnego półpiętra pod zabezpieczeniem jedynki i osoby która we wcześniejszej fazie szła na pierwsze półpiętro, w tym przypadku jedynka bierze kierunek przypuszczalnego ataku przechodząc sektorem bardziej na prawo a osobo z poprzedniej fazy podejscia na półpiętrze bierze sektor góra w prześwicie miedzy pietrami o ile takowy jest.
To jeszcze jest w fazie testów i podczas ćwiczeń na razie wyłapujemy w miarę możliwości to co w takiej formacji jest złe na razie sprawdzaliśmy to i ogólnie działało ale niektóre elementy tego wejścia na bieżąco poprawialiśmy bo pojawiał sie jakiś problem to jakaś dziura w ścianie czy jakieś inne przeszkody jest to sposób który nie stanowi zadnego wiekszego problemu podczas modyfikacji najczesciej sektorów ognia. Może sie przyda ten sposób.
tutaj proszono o konkretnie samo poruszanie sie w klatce schodowej i pokonywanie schodów wiec nie bede na razie sie rozpisywał jak wygląda wejście na piętro z takiej formacji.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 19-11-2007, 21:46
1. Fajnie, że piszesz o różnicach w taktyce AT a wojskowej, ale nie zauważyłeś, że schemat jaki przedstawił poprzednik jest dokładnie odwrotny do twoich założeń - AT z racji mniejszego zagrożenia mogłaby iść kupą, ale idą max 2.
2. Ta rzeka słów bez interpunkcji, dużych liter i akapitów jest dla mnie niezrozumiała i śmiem przypuszczać, że nie tylko dla mnie.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Fakt Zenith, nie tylko dla ciebie to jest niezrozumiałe. Wracając do schematu mojego (wersja wojskowa) i Pershinga. W moim chciałbym jeszcze dodać to, że jeżeli pod schodami jest jakakolwiek przestrzeń to osobny operator sprawdza jeszcze tą przestrzeń przed wejściem reszty na schody. Co do trzymania tyłu jako potencjalnego kierunku ataku, to ja bym raczej zakładał, że ufamy tym, którzy wcześniej sprawdzili teren. Co więcej, zdaje się, że sprawdzany budynek powinien mieć też jakieś zabezpieczenie z zewnątrz właśnie po to, żeby ci w środku nie musieli obawiać się ataku właśnie ze strony potencjalnie bezpiecznej.
Co do trzymania tyłu jako potencjalnego kierunku ataku, to ja bym raczej zakładał, że ufamy tym, którzy wcześniej sprawdzili teren. Co więcej, zdaje się, że sprawdzany budynek powinien mieć też jakieś zabezpieczenie z zewnątrz właśnie po to, żeby ci w środku nie musieli obawiać się ataku właśnie ze strony potencjalnie bezpiecznej.
W sytuacji policyjnej - tak, w sytuacji operacji wojskowej, na obcym terytorium - niekoniecznie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Rowniez sie spotkalem z 2 sposobami o ktorych piszecie. Mam watpliowsci co do porusznia sie calej grupy. Duzo filmikow promocyjnych (zawierajacych bledy) ma w ten wlasnie sposob ukazane poruszanie sie po klatce.
Co w tym momencie jest wg was lepsze?
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 28-11-2007, 19:21
Takie, w którym poruszasz się powoli , etapami - zajmujesz pozycję na ubezpieczeniu i czekasz. Reszta stoi na dystansie, jeżeli na skutek rozwoju sytuacji ktoś Ci jest potrzebny więcej - wzywasz. Pełna komunikacja. Dodatkowy plus - w miarę bezpiecznie zrobisz tak każdy budynek, nie znając wcześniej jego planu i rozkładu - oczywiście dysponując wystarczającą ilością ludzi.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Jesli nie musisz sie spieszyc to sie nie spiesz- rozstawiasz ubezpiecznie poruszasz sie silami i srodkami minimalnie potrzebnymi wrazie potrzeby wzywasz sobie odpowiednie sily do pomocy. Taki sposób pozwoli ci w sposob skordynowany czyscic (zdobywac) a wrazie potrzeby pozwoli ci na w miare sokordynowane i nie paniczne wycofywanie.
Witam.
Mam pytanie dotyczące sposobu pokonywania schodów ale z tarczę balistyczne (temat z tarcza zamknięty :(). Tarczowy idzie na początku elementu (to wiadomo), a co się dzieje, kiedy zachodzi potrzeba wejścia po schodach (jak na załączonym obrazku).
Z pierwszego pietra możemy dostać w plecy - schody nie prowadza wyżej.
Co w takim wypadku robi tarczowy. Przechodzi na tył elementu, czy wchodzi pierwszy (moim zdaniem w tym wypadku osłania jedynie samego siebie)?
Mam nadzieje ze moje pytanie jest w miarę czytelne.
Pomógł: 1 raz Wiek: 34 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 19 Skąd: Południe
Wysłany: 07-01-2008, 21:06
Wchodzenie z tarczą po schodach jest ciężkie i piszesz, że tarczowy może dostać w plecy. Jeżeli dobrze cię rozumiem, to jak tarczowy-1 będzie wchodził po schodach to idąca za nim odwrócona plecami do niego 2 patrzy co się dzieje na piętrze.Czyli jedynka patrzy przed siebie w promieniu 180 stopni a dwójka obstawia jego tyły (piętro) też w 180stopni. Ważne jest to aby obaj jak wchodzą po schodach byli równo tzn.głowy mieli na tym samym poziomie bo wtedy 2 może zauważyć gościa na piętrze zanim on zauważy 1(tarczowego) i walnie do niego z klamki.
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
Ok czyli tarczowy sie nie obraca, tylko czy nie sprawniej byłoby puszczenie 2 i 3 przodem? Mieliby większa mobilność/manewrowość, a po pokonaniu półpiętra 1 dołączyłaby do nich i wróciła na prowadzenie?
Pomógł: 1 raz Wiek: 34 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 19 Skąd: Południe
Wysłany: 07-01-2008, 21:54
No tak ale napisałem ci gdyby tarcza musiała iść pierwsza bo o to pytałeś. Może iść 2i3 jako pierwsi napewno jest im łatwiej bo nawet bez tarczy jest trudno iść po schodach równo a po dojściu do półpiętra może dolączyć tarcza i np. zostać tam i trzymać jakąś część klatki np. osłaniać wejście na parteże na klatke schodową i mieć na uwadze na parteże inne wejścia(drzwi, okna).
[ Dodano: 07-01-2008, 22:02 ]
Ps.
Tarczowy jak zaczyna wchodzić na schody to nie może się odwrócić za siebie żeby widział piętro bo oberwie od kogoś np. z półpiętra
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
Dobra napisaliscie ze tarczowy idzie a na jego za nim odwrocony do jego placow ubezpiecza go. A co przy wariancie ze gosc siedzi na pol pietrze i zaczyna strzelac do tarczowego? Kto odpowie ogniem? Zakladajac ze jest strandardowa tarcza uzwyana w polskich jednostakch tj. duza i ciezka i nie ma szans aby tarczowy szedl z nia na krotkiej broni?
Pomógł: 1 raz Wiek: 34 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 19 Skąd: Południe
Wysłany: 08-01-2008, 16:55
Masz racje jest to duża i ciężka tarcza ale niesie ją gość na tyle swprawny, że w jednej ręce trzyma tarcze a w drugiej ma Glocka,
a wielkim błędem było by wchodzić po schodach z "pustymi rękami" bo jAK klient leży na półpiętrze to naprawde go nie widać.
[ Dodano: 08-01-2008, 16:58 ] Ciesze sie,że ci pomogłem esco
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
Masz racje jest to duża i ciężka tarcza ale niesie ją gość na tyle swprawny, że w jednej ręce trzyma tarcze a w drugiej ma Glocka,
Bzdura. Tak mozna robic z malymi, lekkimi tarczami, a nie z takimi jak sa w SPAPach. Miales taka tarcZe w rekach? Ja mialem, musialem odkladac ja co kilka minut. Funkcjonariusze mowili, ze tez sie zmieniaja w czasie szturmu. Jedna reka? Powodzenia, pewnie Pudzian by dal rade.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 08-01-2008, 21:26
Jak ktoś się położy na półpiętrze, to znaczy że ma instynkt samobójczy. Bo może i pierwszego kropnie, ale za chwilę go rozsiekają, bo nie będzie miał możliwości ucieczki. Chociaż - najgroźniejsi są amatorzy, zawodowcy są przewidywalni.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Masz racje jest to duża i ciężka tarcza ale niesie ją gość na tyle swprawny, że w jednej ręce trzyma tarcze a w drugiej ma Glocka,
a wielkim błędem było by wchodzić po schodach z "pustymi rękami" bo jAK klient leży na półpiętrze to naprawde go nie widać.
Foka Bzdura to mało powiedziane, nie obraz sie wadyl ale piszac takie glupoty daleko nie zajdziesz!!! Naprawde na tym forum nie mam bandy tepych amatorow, proponuje wziasc ci tarcze uzywana w Polskich jednostakach w jedna reke w druga glocka i zobaczymy jak dlugo powchodzisz taktycznie na schody. Kij ze schodami pochodz tak normalnie
Pomógł: 1 raz Wiek: 34 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 19 Skąd: Południe
Wysłany: 10-01-2008, 11:57
Po pierwsze KOALA to odpisywałem esco bo on zadał pytanie o wejście po schodach z tarczą, po drugie ja bym też nie pokonywał ich z tarczą.
A tak po trzecie to bardzo często na szkoleniach zapierdalam z tą tarczą i właśnie w jednej ręce mam glocka a w drugiej tarcze i FOKA ma racje, że się zmieniasz w czasie szturmu ale to jak masz do pokonania długi korytarz i dużo pomieszczeń a nie wchodzisz na mieszkanie i się zmieniasz.Ja ci powiem tylko KOALA tyle,że nie twierdze że na tym forum są jakieś głąby czy coś w tym stylu ale u mnie w jednostce jest tak że jak se nie dajesz rady to sie nie nadajesz i tyle.Bo nie zawsze będziesz szedł w grupie np z 10kg łomem.To narazie na tyle.
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
Nie bede sie z toba licytował, bo to absolutnie nie jest moim celem. Jesli chodzi na temat tarczy to spokojnie mozna wejsc po schodach uzywajac tarczy nie jest to problemem ale w zupełnie inny sposob z tego co wiem jest praktykowany w wiekszosci polskich jednostek.
Po drugie zastanowmy sie jaki jest cel noszenia tarczy?
Odp: przedwszystkim skuteczna osłona przed ewentualnym ogniem napastnika (lub innym zagrozeniem).
Chciałbym zauwazyc ze sposob noszenia tego typu tarczy o ktorej tu rozmawiamy, jest wogule nie realny przy osztrzale.
Mowiac wprost chcialbym zobaczyc jak utrzymasz tarcze jedna reka jesli padnie na nia strzał z TT-ki nie mowiac juz o AK. Pozatym wszystko ladnie wygalda w teorii przy wejsciu do pomieszczenia, chcialbym takze zobaczyc jak utrzymujesz tarcze w jednym reku kiedy beda przeszkody w pomiszczeniu tzn. np. zawadzi ci ona o szafke lub co innego a takze kiedy bedziesz musial pierdzielnac ta tarcza zatrzymanego ktory wazy ponad 100kg.
I na koniec naprawde chcialbym zobaczyc jak uciebie w jednostce wszyscy chodza z tarcza na jednej rece (oczywiscie mowie o tym typie tarczy) i sa w stanie skutecznie REALNIE osłaniac grupe- poprostu ci w to nie wierze co wiecej wiem ze wiekszosc grup tak nie robi.
Slusznie tu kiedys ktos zauwazyl ze jesli na forum pojawia sie nowy mundurowy to odrazu mysli ze jest tu jedyny i ma patent na wszystko a tak tu niestety nie jest. Pozatym dziwi mnie ze tak otwarcie deklarujesz w ktorej formacji i jednostce pracujesz a pamietaj ze swiat jest maly i pewne informacje ktore podajesz jest dosc latwo potwierdzic.(oczywiscie nie traktuj tego jako swego rodzaju grozbe bo absolutnie nie to mam na mysli )
Pomógł: 1 raz Wiek: 34 Dołączył: 03 Sty 2008 Posty: 19 Skąd: Południe
Wysłany: 10-01-2008, 17:50
koala napisał/a:
Slusznie tu kiedys ktos zauwazyl ze jesli na forum pojawia sie nowy mundurowy to odrazu mysli ze jest tu jedyny i ma patent na wszystko a tak tu niestety nie jest. Pozatym dziwi mnie ze tak otwarcie deklarujesz w ktorej formacji i jednostce pracujesz a pamietaj ze swiat jest maly i pewne informacje ktore podajesz jest dosc latwo potwierdzic.(oczywiscie nie traktuj tego jako swego rodzaju grozbe bo absolutnie nie to mam na mysli )
pozdrawiam
Nie chodzi mi o to,że wiem wszystko bo tak napewno nie jest i nie deklaruje
w której jednostce pracuje bo tego nie podałem i wiem, że świat jest mały a poza tym nie podaje tu
nic czego bym nie mógł podać- (bo przecierz AT też robi pokazy i ćwiczenia na które mają wstęp cywile.)
Tylko drażni mnie to,że niektórzy w dupie byli i nic nie widzieli tylko na filmach a największą mają wiedze.
A zabieram tu głos od czasu do czasu tylko dlatego, że duży PLUS dla was za to że mimo tego iż
pracujecie to poświęcacie się na bardzo fajną zabawe, bo można przecierz
po robocie wrócić do domu siąść na fotel włączyć telewizorek i dotego
walnąć browarka a wy w pewien sposób się poświęcacie.
POZDROWIONKA
_________________ Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
[ Oscar Widle ]
A zabieram tu głos od czasu do czasu tylko dlatego, że duży PLUS dla was za to że mimo tego iż
pracujecie to poświęcacie się na bardzo fajną zabawe, bo można przecież
po robocie wrócić do domu siąść na fotel włączyć telewizorek i dotego
walnąć browarka a wy w pewien sposób się poświęcacie.
Chyba pomyliłeś fora. To nie jest forum airsoftowe czy paintballowe. Wielu użytkowników to mundurowi w czynnej służbie lub "po" służbie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Bardzo cie prosze nie traktuj ludzi z gory (czy tylko ja odnioslem takie wrazenie???). Nie wiesz kto tu ma jakie doswiadczenia i czym sie zajmuje wiec nie zakładaj z góry ze jestes ekspertem w danej dziedzinie. A w imieniu wszystkich uczestnikow forum pragne podziekowac ze jestes od czasu do czasu z nami
Szczerze mowiac to podziwiam cie za to ze tak otwarcie piszesz ze parcujesz w SPAP i to jaki aktualnie sprzet dostaliscie (dzieki tamu nie trudno zidentyfikowac jaka to jednostka). a w tym samym poscie nizej opisujesz konkretne elementy taktyki nie wazne czy dobre czy zle (co innego zadawac pytania nakierowujace lub sugerowac cos) ale nie odpowiadac wprost.
Mimo to ciekawie piszesz i mozna z tym polemizowac tylko troche wiecej skromnosci i rownego traktowania rozmowcow.
pozdrawiam
_________________ SKANDAL !!!
smok [Usunięty]
Wysłany: 10-01-2008, 22:27
Może wadyl ma znajomego w tych służbach, coś tam gdzieś usłyszał i ...
[ Dodano: 10-01-2008, 22:34 ] BREDZI
[ Dodano: 10-01-2008, 22:34 ] BREDZI
[ Dodano: 10-01-2008, 22:35 ] CZEMU BTEDZI NIE JEST ZIELONE JAK ZAZNACZAM???
Chyba pomyliłeś fora. To nie jest forum airsoftowe czy paintballowe.
Czuje sie troche urazony bo ja wlasnie jestem graczem ASG ale spoko chcialem sie tylko dowiedziec paru rzeczy a Wy robicie smietnik :/
Mysle ze TEMAT DO ZAMKNIECIA. Bo tylko ludzie sie na siebie poobrazaja...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum