Generalnie każda akcja rozpoczyna się komendą w przypadku sytuacji dynamicznych, a w przypadku sytuacji taktycznych sygnałem reką.
kilka komend:
"CEL!"
"AWARIA!" - (broń)
"UBEZPIECZAM!" (odzew - "SZUKAM!")
"CZYSTO!" - jak nic nei ma w pomieszczeniu
"WYCHODZIMY" - przy wychodzeniu z pomieszczenia
"WEJŚCIE!" - rozpoczęcie wyjście
"GRANAT!!!!" - jak do nas leci grnat <albo komenda do żucenia granatu>
"BLOK!!" - jezeli jest blokada na drzwiach
Takimi dodatkowymi komendami i inicjowaniem podjęcia czynności oprucz tych co kangur podał to :
KUJE!! - gdy operator podejmuje procedure skucia
KUJ!! - odzew partnera ktory inicjuje gotowosc do zabezpieczenia kolegi kującego.
bynajmniej u mnie w druzynie
GOTÓW - gdy bron nam się zacziela i ja odcieliśmy lub zmieniliśmy albo gdy ją przeładowaliśmy po wymianie magazynka
GO !! - nietrzeba tłumaczyć
CZY STOSUJE SIE NADAL PSTRYKANIE W GALKE OCZNA "KRUKA", U KTOREGO CHCE STWIERDZIC ZGON I PODAC KOMNDE "NIE ZYJE"? TAK TLUMACZYL MI MJR W...K
POZDRO DLA FACHOWCOW
Witam!
Jesli zalozymy, ze gosc dostaje strzal kontrolny w glowe z 1m, to raczej niezyje.....
Pozdr
Robal2pl
devil [Usunięty]
Wysłany: 04-03-2005, 12:54
Aby sprawdzić czy żyje można równiesz zaświecić delikwentowi w oczy. Jeżeli
żrenica nie reagóje to znaczy że nie żyje, ta metoda nie działa w przypadku jeżeli koleś jest na jakiś prochach typu amfetamina.
GRSW_Wilk [Usunięty]
Wysłany: 05-03-2005, 10:48
Nad czym się głowić- strzał kontrolny i na bank nie żyje, chyba że zależy tylko na tym żeby przeciwnika unieszkodliwić... jak udaje to można to zprawdzić nawet kopniakiem, przygnieceniem ręki- mieście itd :P napewno zareagują a to znaczy że delikwent żyje (przynajmniej tak słyszałem).
devil [Usunięty]
Wysłany: 05-03-2005, 18:46
Jeżeli chcemy delikwenta żywego, a on będzie nie przytomny np. z powodu utraty krwi lub szoku to myślę że nie zauważymy reakcji na kopniaka.
Pershing [Usunięty]
Wysłany: 07-03-2005, 15:52
czesc
No i znowu pytanie bylo o komendy podczas dzialan a otrzymujemy milion postow jak sprawdzic czy kolo zyje czy nie.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 12 Mar 2005 Posty: 42 Skąd: Polska
Wysłany: 13-03-2005, 14:46
Magazynek - co dalej to wiadomo.
Wychodzimy - wychodzcie. Wazne potwierdzenie ekipy po drugiej stronie drzwi.
Przeszukaj.
Ubezpieczaj.
Kuj.
Wazne jest potwierdzenie wszystkich komend, wyrazne i glosne ich wypowiadanie.
Co do kontrolnego strzalu w glowe to chyba ponosi was ulanska fantazja. Oddzial AT typu policyjnego to nie szwadron smierci. A nie kazda realizacja to wejscie do ambasady w Londynie, gdzie jedyni zywi jacy wyjda to my i zakladnicy, a jak nam sie jeden terrorysta zapodzieje miedzy nimi to go ciagniemy do srodka spowrotem. Zadaniem policyjnego AT jest wejscie i aresztowanie, strzal w glowe to ostatecznosc.
_________________ "Boxing is like Christmas - it's better to give then to recive." (avatar jest moj, osobisty, prywatny ze mna samym; nikogo nie udaje, pod nikogo sie nie potrzywam- na wszelki wypadek =:-) )
URIEL [Usunięty]
Wysłany: 06-06-2005, 17:28
KANGUR napisał/a:
Generalnie każda akcja rozpoczyna się komendą w przypadku sytuacji dynamicznych, a w przypadku sytuacji taktycznych sygnałem reką.
K.
Witam,po przeczytaniu kilku wpisów nasuwa mi sie takie oto pytanie,zapwne wynikające z mojej niewiedzy(raczej napewno),do rzeczy,jesli mamy do czynienia z wejściem dynamicznym i wtedy używamy komend głosowych to wszytko jest ok,ale co się dzieje wtedy kiedy trwa wymiana ognia,a mamy do czynienia z wejściem taktycznym,jak wtedy sygnalizuje się,wydaje komende"przerwać ogień"?
Chyba,że podczas wymiany ognia przechodzi się na komendy głosowe?
Przypominam wszyscy są"zajęci"co wtedy?
Jezeli WSZYSCY prowadza ogień to myslę ze mozna bezpiecznie zakładać ze niedługo wszyscy beda martwi (nastepne 30 sekund) bo jedyna sytuacja ktora mi sie nasuwa na mysl - kiedy wszyscy w oddziale AT moga prowadzic ogien to podczas niespodziewanej konfrontacji z 50 panami z zielonymi opaskami na glowie.
to ma byc AT a nie szwadron smierci.
w dzialaniach zielonych (Mout/Las) sygnalizacja podczas wymiany ognia jest sygnalizowana .... ogniem. To torche ciezko wytlumaczyc na sucho, ale generalnie mozna przekazywac dosc konkretne informacje samą metodą prowadzenia ognia. pomijajac fakt ze w plutonie mozna poznac wiekszosc zolnierzy po ich sposobie strzelania (rytm, odstep etc)
...ale zaraz... ja juz chyba nie pisze na temat..... moze Gubor albo Freki odpowie koledze na pytanie??
W pzrzypadku kiedy wchodzimy statycznie i podczas ataku zachodzi zajscie gdzie padaja strzały to odrazu przechodzimy do taktyki dynamiczej i w tedy jest bardzo duzo halasu i leca flashe
A komenda do przerwania to "Prerwać ogień!!!"
Ja osobiście polecał bym stosować łącznąść radiowa gdzie kazdy operator jest w nia wyposażony i wtedy nawet podczas panowania duzego hałasu mozna sie bezproblemowo dogadac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum