Myślę, że jeśli ta pani się sprawdza to czemu nie miałaby służyć w WR-ce, ciekawi mnie jednak jaką drogę przeszła, normą do AT/GR nie sprosta nie jeden facet, a co dopiero kobieta.
Pomógł: 3 razy Wiek: 32 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 321 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 16-06-2010, 13:38
BA ja tego nie wymyśliłem. Przepisy kiedyś o tym mówiły. Pisze kiedyś, bo skoro Ty piszesz, że jest inaczej to pewnie tak jest.
BTW dzięki za celną ocenę mojej i innych prewencjuszy roboty na ulicy...
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 16-06-2010, 13:52
Cytat:
BTW dzięki za celną ocenę mojej i innych prewencjuszy roboty na ulicy...
ocena oceną Nikt nie mówi że jest niepotrzebna ale przyznasz sam że w większości na tym polega w rubryczce trzeba wpisać odpowiednią ilość alkoholowych kwitów
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1206 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 16-06-2010, 16:25
joł,
A co wojsko albo AWF poza "sprawnością fizyczną" ma do pracy w AT?
Poza tym, dzisiaj już nie ma zety, ilu wojskowych się zdecyduje na przejście do psiarni?
Anyway, zaraz po szkółce ile zatrzymań zrobi taki facet? Jakie ma obycie z pragmatyką służbową? Na ile zna realia swojej roboty? Ja myślałem, że AT wymaga doświadczonych pracowników, a nie swieżaków w okolicach mojego wieku. Nie sądzę, żeby w 2-3 lata dało się zrobić f-usza,który będzie odpowiednio przygotowany do roboty w AT. Poza tym, nie czarujmy się, kolesie siedzący w radioli z łokciem nie pójdą do AT.
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 16-06-2010, 21:47
Cytat:
Nikt nie mówi że jest niepotrzebna ale przyznasz sam że w większości na tym polega w rubryczce trzeba wpisać odpowiednią ilość alkoholowych kwitów
Ty chyba nie jesteś Policjantem. Ci kolesie z patrolówki w radiowozach o tak niskich notowaniach u Ciebie odwalają najbardziej niewdzięczną robotę w tej firmie i to za najniższe uposażenie. Za to należy im się szacun.
Wypowiedź w tym stylu o chłopakach z patrolówki można by porównać do wypowiedzi, że chłopaki w Afganistanie nic nie robią tylko wożą dupy rosomakami i kombinują jak zarobić na boku- absurd.
Cytat:
Poza tym, nie czarujmy się, kolesie siedzący w radioli z łokciem nie pójdą do AT.
I tu byś się zdziwił jak wielu AT-eciaków ma przeszłość z prewencji/patrolówki.
Zresztą o ile się nie mylę to AT jest umieszczone właśnie w pionie prewencji
ps. nie pracuję w patrolówce, tak aby uciąć ewentualną dyskusję na temat intencji mojej wypowiedzi.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1206 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 16-06-2010, 22:23
joł joł, mówiłem tutaj o stereotypie wspomnianym przez B_A.
Kolesia, który odfajkowuje spożycie w miejscu niedozwolonym itp itd. tzw. 8 i do domu.
Ale tacy są przecież wszędzie. Więc ten stereotyp dla patrolówki jest co najmniej krzywdzący.
Ty chyba nie jesteś Policjantem. Ci kolesie z patrolówki w radiowozach o tak niskich notowaniach u Ciebie odwalają najbardziej niewdzięczną robotę w tej firmie i to za najniższe uposażenie. Za to należy im się szacun.
Wypowiedź w tym stylu o chłopakach z patrolówki można by porównać do wypowiedzi, że chłopaki w Afganistanie nic nie robią tylko wożą dupy rosomakami i kombinują jak zarobić na boku- absurd.
Ale tutaj nikt im nic nie ujmuje. Nie pisz haseł propagandowych tylko odpowiedz wprost - które z umiejętności nabytych w patrolówce faktycznie przydadzą się w AT? Wg mojej wiedzy NIE MA TAKICH. Siłę, szybkość, zwinność można zdobyć właśnie na AWFie, czy trenując sport, hard ducha i odporność psychiczną po pierwszę się ma albo nie, a po drugie można zdobyć w wielu innych zawodach.
I nie mówmy to o przypadkach, których w życiu są jakieś promile, rodem z seriali, kiedy to koleś po 20 latach rozpoznaje poszukiwanego, bo kiedyś w przedszkolu był w grupie z jego córką.
Które z umiejętności nabytych w patrolówce faktycznie przydadzą się w AT?!
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 17-06-2010, 10:10
Ja nie ujmuję chłopakom z patrolu. Ale prawda jest taka jak napisałem wyżej i kto robi w patrolu się z tym zgodzi, że liczy się tylko wykroczenia z "ustawy" i porządkowe, do tego czasami na jakiegoś leżaka podjechać i inne takie atrakcje. To że czasami jest grubo to przeważnie z przypadku.
żadne.
gdyby nasza patrolówka się szkoliła albo faktycznie zdobywała doświadczenie w zatrzymaniach to rozumiem ale tak nie jest. ile w patrolu ludzie mieli zatrzymań w stylu at ? przeważnie się to odbywa tak: "dobra to przywieź pana na komis i się podejmie decyzję" a później się mówi "no jednak jest pan zatrzymany" i po krzyku. cahir79 popraw mnie jeśli się mylę
A dodatkowo powiem że są przypadki które wypaczają właśnie wszystko poprzez robotę w OPI. Większość chłopaków z AT których znam w patrolówce robiła tyle ile musiała by mieć siły i chęć na treningi po robocie albo inne tego typu sprawy przygotowujące ich do AT.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 17-06-2010, 18:37
Foka napisał/a:
Które z umiejętności nabytych w patrolówce faktycznie przydadzą się w AT?!
Napewno czasem może się przydać umiejętność pisania notatek ( mądrych) jak coś się spier... to czasem przydaje się umiejętność napisania kilku mądrych słów.
Na pewno w pracy w AT przydało by się doświadczenie w pracy po cywilnemu na ulicy, bo zatrzymania po cywilnemu tym ludziom też się zdarzają.
_________________ if the force does not mean we pass the argument to the argument of force
Napewno czasem może się przydać umiejętność pisania notatek ( mądrych) jak coś się spier... to czasem przydaje się umiejętność napisania kilku mądrych słów.
Jak w każdej robocie. Naprawdę.
jacek282 napisał/a:
Na pewno w pracy w AT przydało by się doświadczenie w pracy po cywilnemu na ulicy, bo zatrzymania po cywilnemu tym ludziom też się zdarzają.
A ile zwykła patrolówka robi zatrzymań po cywilnemu?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 17-06-2010, 19:19
Co jest potrzebne gosciowi z AT ktory by w patrolowce? Otoz podstawowe sprawy takie jak obycie z mundurem i umiejetnosc zachowania sie w nim w bardzo roznych sytuacjach. Umiejetnosc dogadania sie przez stacje z dyzurnym i innymi policjantami. Znajomosc miasta. Rozpisanie kwitow. Umiejetnosc przeprowadzenia interwencji na ulicy bo i takie sie zdarzaja. Przyklady mozna mnorzyc. Gosc z AT to przede wszystkim policjant a dopiero potem specjalista a patrolowka to podstawa ktora kazdy f-usz powinien miec w CV.
PS. Szacun dla najbardziej niedocenionej i gnebionej sluzby w firmie.
Pomógł: 9 razy Wiek: 36 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 632 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 17-06-2010, 19:26
Foka napisał/a:
jacek282 napisał/a:
Na pewno w pracy w AT przydało by się doświadczenie w pracy po cywilnemu na ulicy, bo zatrzymania po cywilnemu tym ludziom też się zdarzają.
A ile zwykła patrolówka robi zatrzymań po cywilnemu?
Ja nie mówię że to patrolówka ma zatrzymywać po cywilnemu, poza tym istniejące sekcje/wydziały wywiadowcze są w pionie prewencji, a w większości jest tak że dziś jeździsz po cywilnemu jutro w mundurze.
Umiejętność pracy po cywilnemu w takich służbach jak AT/GR jest bardzo potrzebna nie tylko podczas zatrzymań ale również podczas robienia rozpoznania do realizacji.
_________________ if the force does not mean we pass the argument to the argument of force
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 17-06-2010, 20:01
sokol napisał/a:
Co jest potrzebne gosciowi z AT ktory by w patrolowce? Otoz podstawowe sprawy takie jak obycie z mundurem i umiejetnosc zachowania sie w nim w bardzo roznych sytuacjach. Umiejetnosc dogadania sie przez stacje z dyzurnym i innymi policjantami. Znajomosc miasta. Rozpisanie kwitow.Umiejetnosc przeprowadzenia interwencji na ulicy bo i takie sie zdarzaja
kolego za przeproszeniem ale nie masz zielonego pojęcia o robocie
Chłopaki z AT nie mają pojęcia o obyciu z mundurem bo lansują się w sprzęcie i każdego innego uważają za plebs. Bez kominiarki są nadzy.
po drugie nie mają zielonego pojęcia o kontakcie z dyżurnym bo mają swój kanał i tylko między sobą rozmawiają więc widać że pisząc o kontakcie z dyżurnym i AT nie masz pojęcia. O rozmowach z innymi policjantami wogóle możesz zapomnieć. Ich korespondencja odbywa się na zasadzie " Szklana ? co Mały ? WAL !! " :D
Interwencje na ulicy ? W AT ? Proszę Cię... Zdarzają się jasne jak jakaś mądra osoba postanowi wysłać SPAP na ulicę do zwykłej roboty. Przeważnie wszystko kończy się tak że zawiną wszystkich i potem modlą się godzinę nad kwitami których też już pozapominali jak się piszę. Tak że proszę cię ale nic z OPI nie da się przenieść na grunt AT.
Pomógł: 3 razy Wiek: 32 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 321 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 17-06-2010, 20:06
Totalnie odeszliśmy od tematu.
Natomiast patrolówka to nie tylko funkcjonariusze umundurowani. Wydziały wywiadowcze są w pionie prewencji.
Tylko takie moje kilka słów na temat prewencji, referatów/ogniw patrolowo interwenencyjnych. Owszem służba lekka łatwa i przyjemna, ale w poniedziałek w nocy. Normalnie masz zapierdol po domówkach, na powietrzu po leżakach, zajebiste spożywki gdzie 2 osobowy patrol jedzie "pouczać" 20 osób. Żeby było śmieszniej to poza tym trzeba kwity sprzedać bo statystyka jest niezwykle ważna. Co interwencja to obywatele chcą cie nagrać. Może jebniesz kolesiowi i sprzedadzą filmik Faktowi czy SE. Ale ci sami obywatele gdy są pokrzywdzeni to oczekują od nas że poruszymy niebo i ziemie żeby ich sprawę pozytywnie załatwić i nie widzą nic złego w "potrzepaniu" zatrzymanym. Do tego trzeba jeszcze panów i panie z pionu DŚ dowieźć na zdarzenie, przywieźć z dyżuru, bo np. nie maja prawka lub uprawnień. Ehh
Na koniec jesteś brany za ściemniacza bo patrolówka to przecież 8 czy 12 h lansu i do domu. Żeby jasność ja nie bije do ciebie BA. Większość policjantów z pionów "wyżej" taki stosunek ma do ulicy. Może za krótko na niej pracowali albo tylko w TV oglądali. Nie wiem....
Czy z OPI nic się nie przyda? Spryt, znajomość zachowania penerstwa, czujność. To mi przyszło na poczekaniu.
Nikt tutaj tak nie pisał. Niedocenianie "szeregowych policjantów" to coś, co od początku Wy próbujecie wmówić nam, mimo, że nic takiego nie sugerowaliśmy*).
cahir79 napisał/a:
Normalnie masz zapierdol po domówkach, na powietrzu po leżakach, zajebiste spożywki gdzie 2 osobowy patrol jedzie "pouczać" 20 osób. Żeby było śmieszniej to poza tym trzeba kwity sprzedać bo statystyka jest niezwykle ważna. Co interwencja to obywatele chcą cie nagrać. Może jebniesz kolesiowi i sprzedadzą filmik Faktowi czy SE. Ale ci sami obywatele gdy są pokrzywdzeni to oczekują od nas że poruszymy niebo i ziemie żeby ich sprawę pozytywnie załatwić i nie widzą nic złego w "potrzepaniu" zatrzymanym. Do tego trzeba jeszcze panów i panie z pionu DŚ dowieźć na zdarzenie, przywieźć z dyżuru, bo np. nie maja prawka lub uprawnień. Ehh
I to wszystko jest prawda. Ale jaki to ma związek z pracą w AT?
cahir79 napisał/a:
Czy z OPI nic się nie przyda? Spryt, znajomość zachowania penerstwa, czujność. To mi przyszło na poczekaniu.
I to samo napisałem wyżej. Ale po pierwsze są to cechy w dużej mierze wrodzone, po drugie można je nabyć w wielu innych zawodach.
*) my - uważający, że ATciak nie musi mieć "przeszłości" w prewencji; Wy uważający, że musi.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 2 razy Wiek: 42 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 581 Skąd: z samego dna
Wysłany: 18-06-2010, 08:20
A kto napisał, że AT-ciak musi mieć przeszłość w patrolówce???
Cytat:
Cytat:
Poza tym, nie czarujmy się, kolesie siedzący w radioli z łokciem nie pójdą do AT.
I tu byś się zdziwił jak wielu AT-eciaków ma przeszłość z prewencji/patrolówki
Czytaj co napisałem a nie co chciałbyś przeczytać.
Napisałeś, że goście z patrolu nie pójdą do AT a Ja na to Ci odpisuje, że wielu At-eków robiło wcześniej w patrolu czy OP!
Cytat:
Nie pisz haseł propagandowych tylko odpowiedz wprost - które z umiejętności nabytych w patrolówce faktycznie przydadzą się w AT?
Gdzie napisałem, że aby być w AT należy wcześniej mieć doświadczenie z patrolu?!
Wkurzyło mnie jedynie pomniejszanie wagi służby gości z patrolówki, którą sprowadzacie do wożenia nurów i statystyki.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-06-2010, 18:42
Cytat:
kolego za przeproszeniem ale nie masz zielonego pojęcia o robocie
Chłopaki z AT nie mają pojęcia o obyciu z mundurem bo lansują się w sprzęcie i każdego innego uważają za plebs. Bez kominiarki są nadzy.
po drugie nie mają zielonego pojęcia o kontakcie z dyżurnym bo mają swój kanał i tylko między sobą rozmawiają więc widać że pisząc o kontakcie z dyżurnym i AT nie masz pojęcia. O rozmowach z innymi policjantami wogóle możesz zapomnieć. Ich korespondencja odbywa się na zasadzie " Szklana ? co Mały ? WAL !! " :D
Interwencje na ulicy ? W AT ? Proszę Cię... Zdarzają się jasne jak jakaś mądra osoba postanowi wysłać SPAP na ulicę do zwykłej roboty. Przeważnie wszystko kończy się tak że zawiną wszystkich i potem modlą się godzinę nad kwitami których też już pozapominali jak się piszę. Tak że proszę cię ale nic z OPI nie da się przenieść na grunt AT.
Ty B_A za to znasz sie na wszystkim. Sam przytaczasz sytuacje kiedy potrzebna jest znajomosc kwitow i to ze takie sytuacje wystepuja a potem twierdzisz ze to bez znaczenia. Jesli twierdzisz ze nie ma potrzeby umiejetnosci dogadaniasie z innymi policjantami to przytocze 3 przyklady ktore sobie przemysl. 1. sady, 2. konwoje, 3. wspolpraca z obserwacja.
Odnoscie interwencji na ulicy, szczyl pokazuje jadacej ekipie srodkowy palec na ruchliwej ulicy. I co? Do busa, lomot i kop w dupe? Czy moze zostawic gowniarza zeby kolegom opowiadal jaki jest dzielny? Na patrolowke tego nie zepchniesz.
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 19-06-2010, 10:43
Cytat:
Ty B_A za to znasz sie na wszystkim. Sam przytaczasz sytuacje kiedy potrzebna jest znajomosc kwitow i to ze takie sytuacje wystepuja a potem twierdzisz ze to bez znaczenia.
gdzie ? wskaż miejsce gdzie pisałem że w AT jest potrzebna znajomość kwitów ? ?
Cytat:
Jesli twierdzisz ze nie ma potrzeby umiejetnosci dogadaniasie z innymi policjantami to przytocze 3 przyklady ktore sobie przemysl. 1. sady, 2. konwoje, 3. wspolpraca z obserwacja.
Nie bardzo rozumiem ? Jaka rozmowa w sądzie albo podczas konwoju z innymi policjantami ? Jaka rozmowa bez której nie poradziłby sobie policjant który nie ma doświadczenia w patrolu bo tego tyczy się wątek Twojej dyskusji. Możesz to wyjaśnić ? Współpraca z obserwacją ? Jaką ? Każdy policjant z AT to robi ? proszę ale sam najpierw przemyśl co piszesz tym bardziej że podobno w tym siedzisz...
Cytat:
Odnoscie interwencji na ulicy, szczyl pokazuje jadacej ekipie srodkowy palec na ruchliwej ulicy. I co? Do busa, lomot i kop w dupe? Czy moze zostawic gowniarza zeby kolegom opowiadal jaki jest dzielny? Na patrolowke tego nie zepchniesz.
dalej nie bardzo rozumiem ? A czyli AT jest od spuszczania łomotu ? Chyba sam nie przemyślałeś tego co tu napisałeś ? I co to za interwencja ?
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-06-2010, 13:39
Uwazam ze pisalem czytelnie i zadna z wymienionych przeze mnie sytuacji nie jest abstrakcyjna tylko takie rzeczy sie dzieja. Poprostu od czasu do czasu jakas interwencje trzeba przeprowadzic. Ktos wyzej pisal o dziwnych pomyslach wysylania AT na miasto- jakos liczba takich dziwnych pomyslow niespada i nikogo to juz nie dziwi choc nie jest to juz tak medialne jak patrole ZOA. Z podejsciem ze kazdy normalny czlowiek moze nauczyc sie wszystkiego juz podczas pracy w pododdzale to czemu nie przyjmowac do praccy bezposrednio z cywila? W koncu na kursie podstawowym tez samych pierdol ucza i to strata czaasu i pieniedzy.
Co jest potrzebne gosciowi z AT ktory by w patrolowce? Otoz podstawowe sprawy takie jak obycie z mundurem i umiejetnosc zachowania sie w nim w bardzo roznych sytuacjach. Umiejetnosc dogadania sie przez stacje z dyzurnym i innymi policjantami. Znajomosc miasta. Rozpisanie kwitow.Umiejetnosc przeprowadzenia interwencji na ulicy bo i takie sie zdarzaja
kolego za przeproszeniem ale nie masz zielonego pojęcia o robocie :
Z całym Szacunkiem B A ale to ty nie masz pojęcia o robocie....Sokół doskonale to opisał, Dla ciebie praca At to tylko wejścia siłowe. Jest ogrom spraw w których wcześniejsza praca na ulicy się przydaję, to co sokół napisał to tylko kropla w morzu.
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 25-06-2010, 15:34
taaa ?
To może je podajcie ? Bo jakoś ja ich nie widzę i kilku innych użytkowników również...
Pisanie "jest pełno przykładów" nie podając żadnego jest śmieszne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum