Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 12-04-2009, 17:57 Glock?
Koledzy wyjasnijcie mi tak na chłopski rozum. Tylko bez odnośników do ASG prosze, w tym przypadku mowa o prawdziwej broni. Po kiego grzyba "Polskie Komandosy" naklejają białą tasme klejącą na przodzie lufy w glocku, z prawej i lewej. Ale tylko przy Glockach to widze. Rozumiem ze sa rózne klamki w uzyciu ale jak dla mnie te naklejki nie mają praktycznie zadnego znaczenia. Czy idziesz do zatrzymywanego sam czy w szyku i tak kazdy ma swojego gnata przy sobie i zazwyczaj na smyczy. Być moze ktos juz o to pytał?
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 12-04-2009, 18:36
Tak tyle, że taką identyfikację szlag trafia jak prawie wszyscy naklejki takie posiadają i zwłaszcza w tym samym kolorze
Faktycznie, służyć to powinno do identyfikacji ale wg. zasad tzw. barwy dnia zwłaszcza w działaniach po cywilnemu
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 12-04-2009, 18:49
Sorry Panie Chorązy ale w dalszym ciągu uwazam ze to bzdura. W MAGu np. nie instalujesz nic takiego a normalnie sie z tym pracuje co z duzym poświęceniem udowadniają chłopaki z grup interwencyjnych Służby Więziennej. Do IFF służą odblaski i naszywki na rzepie na kombinezonach i kamizelkach
Sorry Panie Chorązy ale w dalszym ciągu uwazam ze to bzdura. W MAGu np. nie instalujesz nic takiego a normalnie sie z tym pracuje co z duzym poświęceniem udowadniają chłopaki z grup interwencyjnych Służby Więziennej. Do IFF służą odblaski i naszywki na rzepie na kombinezonach i kamizelkach
Myśl i wierz w co chcesz - mnie jest znana taka "wersja" jaką przedstawiłem.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-04-2009, 20:46
SHREQ napisał/a:
W MAGu np. nie instalujesz nic takiego a normalnie sie z tym pracuje co z duzym poświęceniem udowadniają chłopaki z grup interwencyjnych Służby Więziennej. Do IFF służą odblaski i naszywki na rzepie na kombinezonach i kamizelkach
A tak spytam - jak często osadzeni dysponują bronią krótką, w szczególności MAGami?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 12-04-2009, 21:30
Sam pomysł "barwy dnia" pochodzi z policji francuskiej. Polegało to na oznaczeniu poicjantów w cywilu podczas realizacji określonym kolorem aby źli mieli trudność z podszyciem się pod stróż prawa w danej chwili. Były to opaski na ramię czy też i takie oznaczenie broni. wszystko to jako dodatek do napisu "policja". Czy to działało, trudno powiedzieć. Lata to były '70.
U nas znakowanie pistoletu promował na swoich szkoleniach p.Marcin Kossek. Efekt jest taki, iż kupa ludzi tak mundurowi jak i cywile używają tego bez zastanowienia. W mojej ocenie obecnie w takiej formie to nie ma prawa działać i zresztą nie działa. (no chyba, że podczas jakiś manewrów.)
Wiek: 31 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 79 Skąd: 3 MIASTO
Wysłany: 13-04-2009, 13:35
Króllik ty to chyba czytać nie umisz. MAG 98 jest podstawową jednostką broni palnej krótkiej będącej na wyposażeniu Słuzby Więziennej. Zapraszam do lektury MMS Komandos. Poza tym IFF operatorów mozna rozwiązac na mnostwo sposobów, min jak z przodu i z tyłu kamizelki MKT4
SHREQ to Ty raczej masz problemy z czytanie. Królik pytał jak często OSADZENI mają broń? Czy sądzisz, że funkcjonariusze SW muszą mieć naklejoną identyfikację pistolet vs mojka?
A jak wchodzisz kolesiowi do domu to są raczej większe szanse, że będzie miał on Glocka, jak koledzy z oddziału, prawda?
PS a te naklejki to są odblaskowe, a nie czysto białe, więc działa tak samo jak to na kamizelkach. Tylko jak koleś potrafi poruszać się w pomieszczeniu to często tej kamizelki nie widać bo jest schowana, a lufę widać prawie zawsze.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-2009, 23:21
SHREQ napisał/a:
Króllik ty to chyba czytać nie umisz.
Umim, umim. Ty też umisz, ale nie cholery nie rozumiesz tego, co czytasz.
Cytat:
MAG 98 jest podstawową jednostką broni palnej krótkiej będącej na wyposażeniu Słuzby Więziennej.
Och, jakiż uczony język. "Podstawowa jednostka broni palnej krótkiej" - muszę to sobie zapisać.
Cytat:
Zapraszam do lektury MMS Komandos.
Jeśli tam są tak ciekawe rzeczy, jak te, które wypisujesz powyżej, to chyba zacznę go kupować. Uwielbiam opowieści o szyciu ziemi ognistym ściegiem, składaniu głowy w ostatnim pożegnaniu na kolbie i trafianiu nieprzyjaciół przez celownik optyczny, pisane językiem Pana Marka.
Cytat:
Poza tym IFF operatorów mozna rozwiązac na mnostwo sposobów, min jak z przodu i z tyłu kamizelki MKT4
No, a jak ktoś będzie miał inna kamizelkę to kicha. Ni cholery sobie nic nie poprzyczepia, bo to tylko do MKT4...
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 14-04-2009, 10:24
Zastanawia mnie tylko jak często funkcjonarjusze z grup interwencyjnych Służby Więziennej uzywają broni i jak często muszą ją wyjmować z kabury?
Z tego co się orjętuję to raczej na terenie ZK lub AŚ nie wolno poruszać się z bronią, z pełnym szacunkiem dla nich ale oni raczej zaliczają się do grupy " pracującej z bronią" niż do " grupy pracującej na broni".
Pomógł: 1 raz Wiek: 32 Dołączył: 24 Lis 2005 Posty: 17 Skąd: południe
Wysłany: 15-04-2009, 08:57
Często, często a w zasadzie codziennie............
Praca w jednostkach SW to nie tylko praca na terenie kryminału, a w dużej mierze na zewnątrz (konwój, doprowadzenia do szpitali i innych jednostek użyteczności publicznej...itp )
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-04-2009, 16:55
zbrojny napisał/a:
Często, często a w zasadzie codziennie............
Przeczytaj jeszcze raz poprzedniego posta, co?
jacek282 napisał/a:
Zastanawia mnie tylko jak często funkcjonarjusze z grup interwencyjnych Służby Więziennej uzywają broni i jak często muszą ją wyjmować z kabury?
Z tego co się orjętuję to raczej na terenie ZK lub AŚ nie wolno poruszać się z bronią, z pełnym szacunkiem dla nich ale oni raczej zaliczają się do grupy " pracującej z bronią" niż do " grupy pracującej na broni".
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Poza tym IFF operatorów mozna rozwiązac na mnostwo sposobów, min jak z przodu i z tyłu kamizelki MKT4
Z tego co wiem, to w założeniu taśma na klamce ma służyć identyfikacji swój/obcy w momentach dość specyficznych, np praca na framugach.
Jest uzupełnieniem innych identyfikatorów a nie ich zastąpieniem.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 15-05-2009, 21:53
W bardzo prosty sposób jak się wychylisz na framudze to najpierw wystawiasz broń żeby twój kolega/ wróg mógł zauważyć czy jesteś dobry czy zły!!!!!!!!!!!!
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 16-05-2009, 10:57
Cytat:
W bardzo prosty sposób jak się wychylisz na framudze to najpierw wystawiasz broń żeby twój kolega/ wróg mógł zauważyć czy jesteś dobry czy zły!!!!!!!!!!!!
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 16-05-2009, 10:58
jacek282 napisał/a:
W bardzo prosty sposób jak się wychylisz na framudze to najpierw wystawiasz broń żeby twój kolega/ wróg mógł zauważyć czy jesteś dobry czy zły!!!!!!!!!!!!
hmmm...powiało ironią, czy źle odczytałem?
bo zawsze myślałem, że jak się pracuje na framudze to tak, zeby broni nie było ze środka widać...:)
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 16-05-2009, 17:00
Cytat:
A co? Ty w każde drzwi od razu wchodzisz całą sylwetką, aby od razu było widać pola odblaskowe z kamizelki?
Sądzę, że jak jesteś w mudurze to wystarczy i nie trzeba się jeszcze oklejać taśmą. Wiadomo kto jest kto.
Jeśli "pracujesz" na zasłonie to pierwszą rzeczą, której uczą to nie wystawiać broni za zasłonę albowiem gdyż jak koledzy zauważyli wróg cię widzi i wie jakie jest twoje pole widzenia a ty nie widzisz nic
Poza tym jak pół polski nosi białe naklejki na pistoletach to mija się to z celem.
Kiedyś w USA jak pojawiły się repliki broni z plastiku dla dzieci, które do złudzenia przypominały broń ostrą to wymyślono, że producenci mają owe zabawki oznaczać malując lufę na pomarańczowo aby uniknąć wypadków z udziałem policji. Efekt jaki był? Ano taki, że dzieciaki zdrapywały farbę a bandziory malowały lufy swoich klamek na pomarańczowo
I co jak zobaczysz kogoś z klamką oklejoną taśmą to zaraz uznasz go za swego?
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1313 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 17-05-2009, 00:53
jacek282 napisał/a:
Nie jak się wychylam na framudze robię to jednocześnie zgodnie z zasadą gdzie oczy tam broń.
Dla mnie osobiście ta technika jest po chuju. Z całym szacunkiem
Cytat:
Sądzę, że jak jesteś w mudurze to wystarczy i nie trzeba się jeszcze oklejać taśmą. Wiadomo kto jest kto.
Wiesz, to naprawde nie szkodzi a może pomóc - dobrych patentów nigdy nie za wiele.
Cytat:
Kiedyś w USA jak pojawiły się repliki broni z plastiku dla dzieci, które do złudzenia przypominały broń ostrą to wymyślono, że producenci mają owe zabawki oznaczać malując lufę na pomarańczowo aby uniknąć wypadków z udziałem policji. Efekt jaki był? Ano taki, że dzieciaki zdrapywały farbę a bandziory malowały lufy swoich klamek na pomarańczowo
I co jak zobaczysz kogoś z klamką oklejoną taśmą to zaraz uznasz go za swego
Tego znakowania nie da się zdrapać i ponoć jest ciężko zamalować - Ale nie wiem, nigdy w łapach tego nie miałem.
Anyway, jak zobaczysz jakiegoś chlora, gdzie moze być podejrzenie że jest uzbrojony, albo klamka jest widoczna to olejesz sprawe, bo końcówka lufy czerwona?
Myślę, że oklejenie lufy ma być dodatkowym elementem rozpoznawczym, a Ty w tej chwili traktujesz go jako jedyny. Chill out
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1313 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 17-05-2009, 21:22
jacek282 napisał/a:
MateuszW napisał/a:
jacek282 napisał/a:
Nie jak się wychylam na framudze robię to jednocześnie zgodnie z zasadą gdzie oczy tam broń.
Dla mnie osobiście ta technika jest po chuju. Z całym szacunkiem
A możesz wytłumaczyć mi czemu tak uważasz?
pokrótce, aczkolwiek to tylko tępa gadka, najlepiej to zweryfikować na ćwiczeniach.
Ja jakoś jestem zwolennikiem trzymania broni w postawie gotowości. Masz większe pole widzenia, nie dekoncentrujesz się, nie męczysz obręczy barkowej i nie zamiatasz lufą zgodnie z zasadą "trzeciego oka", a złożenie broni do strzału nie trwa pzrecież 5 godzin tylko ułamek sekundy.
Zresztą, są różne sytuacje i różne potrzeby - także tutaj dyskusja jest jakby bezcelowa - a ponoć nie mam talentu dydaktycznego, więc nie wiem czy mnie dobrze odbierzesz
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 17-05-2009, 21:45
MateuszW napisał/a:
Ja jakoś jestem zwolennikiem trzymania broni w postawie gotowości. Masz większe pole widzenia, nie dekoncentrujesz się, nie męczysz obręczy barkowej i nie zamiatasz lufą zgodnie z zasadą "trzeciego oka", a złożenie broni do strzału nie trwa pzrecież 5 godzin tylko ułamek sekundy.
no cóż-podczas pracy na zasłonie pole widzenia i tak masz ograniczone...zasłoną, więc pozycja gotowości wcale tego nie zmieni. dekoncentracja przy wejściu? niemożliwe...zmęczenie obręczy barkowej podczas "czesania" pomieszczenia? na to proponuję ćwiczenia fizyczne może a złożenie do strzału potrwa stanowczo za długo jak zobaczysz cel...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum