Można, ale masz spore szanse, że ciśnienie rozwali lufę.
Dodatkowo pocisk w wodzie porusza się wolniej i jest dużo mniej skuteczny, bo jego balistyka przystosowana jest do zupełnie innego środowiska.
Swego czasu radziecka myśl techniczna opracowała specjalny nabój do strzelania pod wodą. Ale jak to w praktyce wygląda ? Cholera wie. Czytałem o jakimś modelu pistoletu z którego teoretycznie można oddać bezpieczny strzał pod wodą. Inna sprawa to skuteczność takiego wyczynu - woda jest środowiskiem cokolwiek gęstszym niż powietrze.
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
The Glock 17 (and only model 17) could be modified with “amphibious kit” that allows underwater firing (in very shallow depths, thought). Basically, the underwater shooting itself has very little effect in real combat, since the effective range is extremely short. The real purpose of that feature is to show the strength of the gun and to allow safe shooting in severe weather conditions, with possible water in the barrel (in many guns this may result in blown barrel).
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 18-03-2009, 16:23
W książce Marka Szramowskiego "Techniki strzelania i obezwładniania"jest opisana sytuacja,kiedy kłusownicy zaatakowali strażników łowieckich czy rybackich(nie pamiętam).Jeden z kłusowników próbował utopić strażnika,wpychając mu głowę pod wodę.Strażnik pod wodą oddał strzał ze służbowego P-64,rozwalając mu nogę.Badania balistyczne potwierdziły,że jest możliwe oddanie strzału z pistoletu pod wodą.
Problemem jest tylko gęstość ośrodka, reszta działa jak w powietrzu. Czyli broń się powinna przeładować, a energia pocisku zniknąć na krótkim dystansie...
Podobnie przy strzelaniu z powietrza do celu w wodzie. na granicy ośrodków - pociski powinny nieco zmienić kierunek, czyli inaczej jak na filmach fabularnych.......
strzelając DO wody pociski eksplodują generalnie - tak jak by rafiały w betonowy mur - był cały epizod Mythbusters gdzie pokazywali to zjawisko...jedyna broń która dawałą rade to ....muszkiet - wolny, bardzo ciężki pocisk.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum