Wysłany: 27-04-2009, 21:25 Plecak ALICE M na leżąco ;)
Witam
Z góry proszę o przeniesienie postu do "wyposażenia". Nie mogłem tam utworzyć tematu.
Mam pytanie odnośnie plecaka alice m, który posiadam. Używam go do ASG. Ostatnio próbowałem strzelać z pozycji leżącej z tym plecakiem na grzbiecie i okazało się, że nie da rady. Stelaż przeszkadza w podniesieniu głowy znad ziemi - opiera się o kark. Czy ktoś z Was zna ten problem? Da się to jakoś rozwiązać bez odpinania stelaża? Może go jakoś źle wyregulowałem? Wisi na mnie dość wysoko, żeby nie kolidował z pasem i ładownicami (używam też szelek z pasem lc3).
To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość ;).
_________________ Szatan mnie nie opuści, jest jeszcze za dużo kościołów do spalenia .
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 27-04-2009, 21:45
Witaj!
Kiedyś na stronie duńskiego jegra -zdaje się, Kjaella - znalazłem ciekawe rozwiązanie tego problemu.
Przyjmujesz pozycję leżącą nie na piersiach, ale na plecach
Rozwiązanie dalekie od ideału, bo eksponujesz wyższą sylwetkę (plecak Cię podnosi), ale ma też zalety:
- bardziej rozległe pole ostrzału, w elewacji i w azymucie;
- lepsza możliwość obserwacji;
- łatwiej wstać;
- plecak nie wali Cię w głowę.
Jak mawiał Murphy, "jeżeli coś jest głupie ale działa - to nie jest głupie". Co na ten temat sądzą praktycy?
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
Nie, to jest złe.
Jakaś parodia. Czyli jak wstaje odwracam się plecami do wroga, trace go z wzroku, aby się czołgać musze się okręcić, pomijam celność ognia w takiej pozycji. Nie ma tej postawy w Podręczniku szeregowca zatem jest zła.
Ostatnio zmieniony przez w0jna 28-04-2009, 12:34, w całości zmieniany 1 raz
Rozwiązanie: Nosić plecak ze stelażem na wyprawy survivalowe a bez stelaża na zloty asg
Powód: Lans lansem ale jak to powiedział Ray Mears w swoich przykazaniach: "2-Jeśli nie dbasz o swoją wygodę, popełniasz błąd."
PS. A próbowałeś leżeć ze stelarzem i stalowym hełmem na głowie? Wtedy to dopiero jest wygodnie ;) Nie wiem jak to robili chłopaki w Wietnamie <lol>
pozdrawiam, qrs
_________________ pośród krain niezmierzonych, zalanych smutkiem, łzami i ciemnością...
To że mam mało postów wcale nie znaczy, że się na niczym nie znam..
Posiadam podręcznik w pdf, który dotyczy użytkowania wietnamskiej wersji Alice i o dziwo znalazłem w nim rycinę przedstawiającą mój stelaż, który sprowadzałem specjalnie z niemiec. Chociaż nie wiem dlaczego akurat z niemiec <mysli> Było to kilka lat temu wiec te pecaki nie były tak dostepne jak dziś (toteż nie pytajcie o cenę..)
Umieściłem ten plik na rapidzie co by rozwiać wszelkie wątpliwości..
Pomógł: 10 razy Wiek: 32 Dołączył: 23 Sie 2005 Posty: 143 Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-07-2009, 19:02
Pułapka z Wietnamem polega na tym, że plecaki ALICE nie były tam używane.
Były tam używane plecaki dość podobne zwane "Tropical Rucksack"
www.vietnamgear.com/kit.aspx?kit=453
Inna rama, inne szczegóły konstrukcyjne.
_________________
FUJI napisał/a:
Wszyscy myślicie, że to AT jest najlepiej wyszkolone (nie mówie że nie są) ]ale jestescie w błędzie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum