Zielona taktyka nie zajmuje pierwszego miejsca w mediach i powszechnej wyobraźni. Przyćmiewa ją blask czarnych kombinezonów ubieranych przez kolegów po fachu.
Jednak zielona taktyka to podstawa wszystkich działań wojennych. Ma swoje zasady, procedury, metody działania i patenty. Większość z nas zaczynała właśnie od lasu, podstawowego rzemiosła żołnierskiego.
Ten dział przeznaczony jest dla początkujących. Tutaj należy kierować te najbardziej podstawowe pytania - jak spakować plecak, jak rozpalić ognisko, co to jest mina kierunkowa? i tym podobne.
Uwaga dla starego wojska: te proste tematy, które są dla większości już druga naturą wymagają najwięcej uwagi. O profesjonalizmie świadczą najprostsze szczegóły, jednak trudno, znaleźć na ich temat dobre i fachowe źródło wiedzy. Młode wojsko trzeba szkolić teraz i od podstaw żeby mieć na starość miejsce do spędzenia tej starości.
Ten dział przeznaczony jest dla początkujących. Tutaj należy kierować te najbardziej podstawowe pytania - jak spakować plecak, jak rozpalić ognisko, co to jest mina kierunkowa? i tym podobne.
Rozumiem, że pytania w stylu: "Co to są zadanie bliższe i dalsze?" albo "Co to jest dyżurny srodek ogniowy?" też zaliczamy do tego wątku ?
hmmmmmmm...tak właściwie to nie wiem czemu wszyscy tak uwielbiają się szkolić w czarnej taktyce , to cholernie ciężki kawałek chleba.(niezliczona ilość powtórzeń, potykania sie o własne nogi :D) Może to kwestia polskiego przemysłu i producentów oporządzenia -czarne łatwiej kupić wszędzie , czy to taśmy , rzepy czy też materiał
Faktem jest że tak naprawdę zielona taktyka kuleje i nie tylko u fascynatów, a i w niektórych jednostkach.
Cholerny IA drill .......a ileż możliwości :D heheheh nawet z zastosowaniem Czantorii.
Konkludując zgrana ekipa poradzi sobie wszędzie .......czasem lepiej jest zastosować metodę "stalingradzką" czyli coock-off technique
IA - zapomniany, a tak naprawde praktycznie nie znany - IA Drill - motywy i motywiki, myślę że 90% "fascynatów" odpadło by na najprostszych procedurach IA: "załaduj" i "rozładuj".
Co do czarnej - zgrna ekipa zawsze i wszedzie da rade - a to czy bedzie "po izraelsku" czy po 'łotwesku" nie ma znaczenia - dobry żołnierz z pepeszą, w gumofilcach będzie zawsze niebezpieczny.
Jakiej "taktyki" urzyło dwóch bandytów w Magdalence?
ZADNEJ! tylko zgrania i determinacji! Myśle że ludzie w temacie zdają sobie sprawe z tego że tam mogło być znacznie gożej... ale popadam w dygresje.
dziękuję bardzo i również witam
wiadomość wysłana
mam jak wielu swoje zdanie o Magdalence oglądałem ten domek :D
z daleka...ale tu bedzie o zielonej przecież
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum