Wiek: 26 Dołączył: 17 Sty 2008 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-01-2008, 13:20
Artyleryjska jak również służąca do "orientacji" np wozu bojowego. Dodam tylko, że bez odpowiedniego trójnoga jest ona mało użyteczna bowiem najpierw trzeba ja wypoziomować.
wolk [Usunięty]
Wysłany: 20-02-2008, 06:20
Hmm owszem jest to busola artyleryjska... ale jest drobne ale...
wspolrzedne uzyskane dzieki niej sa w starym systemie GEO a nie natowskim systemie okreslania wspolrzednych punktu...
W mogl bym sie rozpisac ale nie wiem czy to kogo kolwiek interesuje
pozdrawiam
Pomógł: 33 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2010 Skąd: Polska
Wysłany: 20-02-2008, 17:07
To tak zwana PABKA. Czyli prawidłowo to busola PAB2M.
Standardowy szpej posterunku obserwacyjnego. Służy do mierzenia wartości kątrowych, określania azymutów itp.Krótko użytkowanie szpeju:
Pomiar wielkości kątowych pomiędzy dwoma punktami w płaszczyźnie poziomej odbywa się za pomocą kęgu busoli. W celu zmierzenia kąta zawartego pomiędzy przedmiotami należy zgrać srodek krzyża z jednym przedmiotem , odczytać kąt z kręgu i bęna busoli następnie to samo zrobić z drugim przedmiotem i odjąć obydwa kąty . Jeśli okaże się , że wartość odczytu uzyskanego po nastawieniu na prawy punkt jest miejsza niż na lewy punkt , to należy do niej najpierw dodać 60-00 , a następnie wykonać odejmowanie .
Metoda mierzenia kątów pomiędzy dwoma punktami leżącymi w płaszczyźnie pionowej jest taka sama , jak przy wykorzystaniu kręgu busoli lecz kąt odczytuje się z podziałek mechanizmu nachylenia osi celowania lunetki .
W celu określenia azymutu magnetycznego za pomocą kątomierza - busoli należy :
-ustawić ją w wyznaczonym miejscu i zorientować według igły magnetycznej ;
-naprowadzić linię pionową siatki na dany przedmiot , posługując się wyłącznikiem i pokretką poziomego ślimaka ustawczego ;
-odczytać z pierścienia i bębna podziałki kątomierza - busoli wartość z dokładnością do 0-01
W celu praktycznego wytyczenia kierunków orientacyjnych potrzebnych jest dwóch zwiadowców . Jeden z nich ustawia kątomierz - busolę , podprowadza podziałkę 00-00pod niebieski koniec igły magnetycznej , zamocowuje pierścień kątomierczy , a następnie naprowadza wskaźnik przeziernika na podziałkę 30-00 pierścienia kątomierniczego i zamocowuje go . Podczas pracy na kątomierzu - busoli PAB ( zorientowanej uprzednio według igły magnetycznej ) zwiadowca naprowadza lunetę na podziałkę 30-00 według pierścienia i bębna kątomierczego . Drugi zwiadowca odmierza 25-30 m w kierunku przeziernika ( lunetki , podczas pracy na PAB ) i ustawia tabliczkę orientacyjną nr 1 ( kierunek półn)
Następnie pierwszy zwiadowca kolejn ustawia wskaźnik przeziernika na podziałki 45-00 , 00-00 i 15-00 pierścienia kątomierniczego , a drugi na tych kierunkach i odległościach ustawia tabliczki orientacyjne nr 2 (zach) nr 3 (połud) nr 4 (wsch) , kierunki pośrednie określa się w przybliżeniu.
Jak by ktoś miał na stanie... kupię w celu uzupełnienia kolekcji sprzętów nawigacyjnych....czasy teraz takie niepewne.... satelity co chwila spadają z nieba, ino czekać jak GPS wyłączą.....
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2005 Posty: 404 Skąd: Tarnów, Małopolska
Wysłany: 20-02-2008, 20:49
Ech, chciałbym mieć Twoje problemy. Polarna zaprowadzi Cię do krainy wysokich podatków i niebrzydkich kobit
A my, tutaj na południu, nie dość że do wyboru mamy albo Słowację, albo Ukrainę, to jeszcze wszędzie mamy pod górę...
_________________ Stosunek do broni określa dojrzałość człowieka.
GI Jane przechodzi "Hell Week" raz w miesiącu mój brat
Ciało zanurzane w wodzie po paru minutach wyśpiewa całą prawdę.
Co do busoli i procedur.... to ja sie spotkalem z troche innym podejsciem ale co jednostka to obyczaj...
wiec jak zwykle w polsce wszystko jest inaczej bo z busoli generalnie korzystaja artylerzysci... wiec jest ona w starym systemi GEO. Czyli na 60 tysiecznych a... NATO korzysta z 64 tysiecznych... okreslanie pozycji wg UTM
Wiec lekko nie ma
no właśnie, skąd jest system 6000? To w Radach gdzie 90stopni = 100 Radów (czy Radianów, już nie pamiętam...nie chciało się nosić teczki...)
K.
czolem. pytanie zrozumilem, odpowiadam! cala linia horyzontu sklada sie z 360 stopni i podzielona jest na 6000 czesci. jedna tysieczna to 1/6000. w systemie tysiecznych za jednostke miary katowej przyjeto kat srodkowy o luku rownym dlugosci okregu. dlugosc okregu jest rowna 2IIR czyli 6,28. jesli okrag podzielic na 6000 rownych czesci to otrzymamy 6,28R/6000 czyli r= 955,4 czyli w przyblizeniu R=1000 i stad jednostke miary katowej nazywamy tysieczna
_________________ serce me mężne, a broń wyczyszczona...
łatwiejszych odwrotnie - 6000 łatwiej się liczy ALE ja potrzebuje przeliczać korekty artyleryjskie a nie stopnie - i to muszę sobie ułatwić:
Potrzebuje wynik - 3000m do celu, 150m w prawo = 50 tysięcznych w prawo na podstawie, 6000m = 25.
Zresztą artylerzyści mają pod ręką ołówek i tabele - a do mnie ktoś strzela wiec to ja mam mniej czasu i sobie muszę ułatwić a nie obsłudze armaty.
Ale ok, dzięki za informacje na ten temat, myślałem że coś innego chcieli osiągnąć.
... z drugiej strony radziecki oficer artylerii nie takie poprawki w głowie porafi liczyć... matematyka stała na trochę wyższym poziomie w demoludach :-)
Ty się K. śmiej, ale tak wyglądała moja rozmowa w WKU, gdzieś ok 1995.
Wezwali mnie jakoś na początku drugiego półrocza szkoły średniej i jedno z pytań było "jaką będzie miał pan śrendnią na koniec roku?" (a skąd ja to mam wiedzieć na początku półrocza?) "nie wiem, między 3, a 4". "Oooo taki rozrzut. To damy pana do artylerii, bo tam wszystko jedno czy trafi pan w to wzgórze czy w tamto"...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 5 razy Wiek: 25 Dołączył: 06 Sie 2005 Posty: 162 Skąd: hells pit
Wysłany: 14-08-2008, 17:01
Uwaga mowi stary artylerzysta
Zacznijmy od poczatku. Tysieczna jest to kąt pod jakim widzimy obiekt wysokosci 1 m z odlegosci 1000m. Stad rozwazajac okrag o promieniu 1000m mamy obwod dany wzorem:
2*pi*r=2*3.14*1000=6280. Polacy za UW zaokraglili do 6000 tysiecznych, w Nato do 6400 tysiecznych. W "naszym" systemie faktycznie łatwiej jest liczyc np odleglosci (za pomoca lornetki pryzmatycznej wyskalowanej co 0-05). I tak wschod to 15-00, połnoc 30-00, zachod 45-00, poludnie 60-00 (1500 tysiecznych, 3000 tysiecznych itd). Prawidlowy zapis jest potrzebny do obliczen np ze wzoru FKD, o ktorym innym razem gdyby kto chcial. Odboj!
Wiek: 26 Dołączył: 10 Mar 2009 Posty: 1 Skąd: lublin
Wysłany: 10-03-2009, 22:08
czy może ktoś mi napisać jak ustawić busole zgodnie z poziomicą. jak jją ustawie na N poziomo to podczas przesunięcia o 180° na poziomicy ucieka jej "oczko" Proszę o odpowiedz na mail kamil.wol@wp.pl PILNE!!!!!!!!!!!!!!!
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 836 Skąd: Polska
Wysłany: 10-03-2009, 22:32
Czuję wstyd to czytając- poczciwej babki PeAB-ki Dwójki już nie umiem obsłużyć. Ciota, nie szwej.
Pewnie trójnogu nawet bym nie osadził, kak trza.
GPS są zawodne, ale robią niewątpliwie wrażenie-mały aparat za 100 USD zastępuje KOW-a na Zile 131, teraz KOW jest pogardliwe określany nie jako Kabina Określania Współrzędnych, a Kabina Opróźniania Wyborowej (nadaje się do tego doskonale-kupa zakamarków gdzie można trzymać ... przydziałowe czyściwo do styków:))
Ale-jak widać-duch w narodzie nie ginie, matematyka też!
PAB-2 nie służy tylko artylerzystom, również rozpoznanie się nimi posługuje. współrzędne UTM możemy uzyskać za pomocą zadania geodezyjnego zwykłego i odwrotnego w zależności jakie mamy dane początkowe. Kąt otrzymany z PAB można łatwo przeliczyć na skale 6400. wystarczy wartość pomnożyć przez 1,0666666666667 i juz. Nie wiem tylko dlaczego niekt nie zapytał jak prawdiłowo zorientować to urządzenie.
... odważę się przyznać do tego że nie wiem jak ją zorientować w terenie, a właściwie sądzę, że orientuje się ją podobnie jak zwykłą busolę, ale proszę mnie na wszelki wypadek sprostować jeśli nie. Jednak najbardziej mnie martwi że nie wiem gdzie szukać danych do skorygowania odchyłki północy magnetycznej od rzeczywistej, czy jak jej tam.
Muszę precyzyjnie wyznaczyć przebieg mojej działki leśnej, a mam znany tylko narożnik tej działki, bo zachował się słupek graniczny.
No i oczywiście mapka geodezyjna jest w moim posiadaniu, więc chyba pozwoli mi wyznaczyć przebieg azymutu mojej granicy. Potem odmierzę szerokość działki i znów wyznaczę przebieg drugiej granicy która jest równoległa do pierwszej.
Aha, i jeszcze jedno...
... czy mogą mi się przydać tzw. koordynaty z geodezji w starostwie, i czy będą one w tysiącznych (1/6000) czy w (1/6400)?
hmm... koordynaty nir są raczej podawane w stopniach. Ekspertem nie jestem, ale mapki geodezyjne a mapy topograficzne to dwa zupełnie różne tematy... nie wiem czy jest jakakolwiek korelacja pomiędzy nawigacją busola+kompas a wyznaczaniem działek w terenie technikami geodezyjnymi.
Polecam książkę "TERENOZNAWSTWO" - dostępna na allegro
Dzięki Adminie...
..., że nie rozwiałeś moich nadziei do końca.
Zdaję sobie sprawę, że od map geodezyjnych do topograficznych jest chyba dość daleko, ale sądzę że kierunki geograficzne bedą bez zmian :D
A to mi wystarczy, aby wyznaczyć granicę z punktu który jest znany. Bo przecież wystarczy z tego punktu wyznaczyć azymut, i dlatego chcę się upewnić jak zorientować busolę względem kierunków świata z uwzględnieniem odchyłki magnetycznej.
Zatem ponawiam prośbę o wskazówki w zorientowaniu busoli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum