1. Widzialem w zyciu nie wiecej jak 5-6 wytrzewien, wiec moja wiedza opierac sie tu bedzie raczej na ksiazkowej teorii..
2. Nie wolno wciskac wyeksponowanych czesci spowrotem do powlok brzusznych
3. To co jest wyeksponowane, obficie zlac roztworem soli fizjologicznej lub przegotowana woda
4. Nalozyc JALOWA gaze opatrunkowa (prznajmniej 1m2), jako elelment oslaniajacy czesci wyeksponowane
5. Przytwierdzic gaze za pomoca opasek podtrzymujacych lub elestycznych, lub plastra do kiorpusu w miejscu wyeksponowania.
6. MEDEVAC!!!
7. Pozdrawiam wszystkich forumowiczow...
Widziałeś "tylko" 6 wytrzewień? No nie, z takim stażem to zapraszam do działu "dla początkujących!"
A ja myslałem że Ty umiesz zrobić trepanacje czaski w terenie, a tu tylko 5-6 wytrzewień... kiepsko kiepsko...
A na poważnie: ciśnie mi się na usta żeby dodać "letnią" przegotowaną wodą (!) już widze jak pacjent ostaje wrzątkiem w bebech
a juz naprawde na powaznie: Co do zalania solą fizjologiczną - chodzi o obfite nawilzenie eksponowanych cześci?
Czy w takim przypadku należało by zostawić pacjenta w pozycji leżącej czy może w pozycji półsiedzacej/z podkurczonymi nmogami żeby zmiejszyć napięcie mięśni brzucha (tu kończy się moja widza naatomiczna).
Z pozycja jest tak:
Poszkodowany instynktownie ulozy sie w pozycje jaka jest dla niego najlepsza, ale gdy nie wykazuje zadnej inicjatywy i stoi z bebechami w rekach to wtedy, zalecana pozycja jest polsiedzaca z nogami podkurczonymi w celu zmniejszenia napiecia miesni brzucha.
co do przegotowanej wody to mialem na mysli wode po przegotowaniu i z temperatura zblizona do temperatury ciala (ok 40 st. C)
Pozdrawiam wszystkich forumowiczow
nivea [Usunięty]
Wysłany: 31-07-2005, 21:08
Takie tylko małe "ale" jeszcze tyle ze ten opatrunek ktorym podtrzymujemy trzewia ktore na wypadaja dobrze jest nasaczyc roztworem soli fiz i najlepiej jesli jest on w temp ciała czyli około 37 stopni. Wytrzewienie bardzo łatwo moze prowadzic do hipotermii zwłaszcza w nizszych temperaturach.Wiec takiemu poszkodowanemu nalezy zapewnic działania przeciw wstrzasowe.Tzn przynajmniej okryc go aby nie tracił ciepła bo pozycja przeciw wstrzasowa jest niewskazana przy takim rodzaju obrazen.
Pozycja poszkodowanegi przy otwarciu jamy brzusznej zalezy od tego jak wyglada otwarcie. Jezeli otwarcie jest w pionie nalezy poszkodowanego polozyc, jezeli w poziomie, zastosowac pozycje polsiedzaca. Pozycje dobrane sa w ten sposob, aby mozna bylo uzyskac zamkniecie sie rany.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 24-08-2005, 23:39
Hmm... A jeśli nie ma się pod ręką pakietu medycznego ani apteczki? Co można zrobić aby jak najdłużej utrzymać przy życiu kogoś z taką raną? I ile taka osoba przeżyje bez takiej pomocy? I jeszcze jedno, jeśli np. nóż jest w ranie ( nie wiem czy rana kłuta brzucha to też wytrzewienie, ale załóżmy, że z taką mamy do czynienia), czy wyjmować go z rany czy zostawić? A jak zostawić to co z pozycją pacjenta?
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
surv [Usunięty]
Wysłany: 25-08-2005, 21:55
Wytrzewienie to po prostu człowiek z gotowym do spożycia organizmem- wszystko masz dosłownie jak na dłoni. Taki efekt otrzymasz jak np wytniesz z brzucha jakiegoś ziomka prostokąt 10x20 cm i go lekko przechylisz, że zacznie mu co nieco wylatywać. To jest wytrzewienie . A rana kłuta nie jest wytrzewieniem. Noża nie wyjmujemy, ponieważ możemy uzyskać wewnątrz organizmu niagare krwi, której za nic nie powstrzymamy . Nóż usztywniamy dwoma zwiniętymi kawałkami bandaża- przyłożone rolki równolegle do ciała utrzymują nóż w pozycji pionowej. Następnie to tak bandażujemy, że nóż jest w pionie i bandaże są przy ciele. A teraz zagadka.
Jak reanimujemy gościa z nożem włożonym w plecy?
killfranc [Usunięty]
Wysłany: 26-08-2005, 06:33
TAk samo jak goscia , któremu ten nóż wyciągniemy .
Jesli dochodzi do NZK ( Nagłego Zatrzymania Krążenia) to zasada nie wyjmowania przedmiotów NIE OBOWIĄZUJE.
Wyciągasz nóz i prowadzisz masaz posredni serca i oddech zastepczy.
Najlepiej okresla to Szef Słuzby Medycznej GOPR: Po co nam super zaopatrzony facet, skoro nie ma krążenia i oddechu.
Jest zasada priorytetów: krążenie , oddech to podstawa a reszta to juz druga półka.
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 27-08-2005, 19:10
Dzięki za wyjaśnienia, zacznę nosić przy sobie bandaż
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
Duch [Usunięty]
Wysłany: 11-10-2005, 19:57
Witam. Tak sie złożyło że mój debiut na forum wypadł akurat w tym temacie.
Dodam tylko taką małą uwage ze ogulnie przyjeta zasada jest, że nie należy wciskać, uciskać,wpychać jelit. Wyjatkiem jest sytuacja kiedy pacjęt wymiotuje, w takim przypadkunależy delikatnie(!) przytrzymać chuste nałorzoną na wnętrznoście.
toś wcześniej pytał o stopień w jakim należy zmoczyć jelita. Należy im zapewnić wmiare wilgotne środowisko, w praktyce wystarczy poprostu zmoczyćpożadnie solą fizo. chustę.
Pamiętajcie tez ze wytrzewienie to nie zawsze przysłowiowe flaki na wierzchu. moze tego wystawac naprawdę niewiele, a mimo to należy bardzo uważać. No i ten zapach
Pozdrawiam
Duch
mleczarz [Usunięty]
Wysłany: 14-10-2005, 11:16
Świerze cuchną mniej niż prosektoryjne bo przynajmniej nie ma nuty formalinowej. Jak nie wyjdą zbytnio na wierzch to chyba raczej nie ma mowy o wytrzewieniu. Swoją drogą tego typu sytuacje zdarzają się dosyć rzadko w walce. W obecnych czasach raczej znaczeniu broni białej zmalało i częstsze mamy postrzały niż wiwisekcje.
ratownik [Usunięty]
Wysłany: 17-10-2005, 14:14
Masz poczęści rację. A co z ładunkami wybuchowymi, granatami i minami które rozrywają powłoki skórne i całe trzewia wtedy są na wierzchu??
mleczarz [Usunięty]
Wysłany: 19-10-2005, 09:59
Co do tego typu rany to pojawia się problem bo krew się lać będzie i narządy wewnętrzne będą raczej mocno pogruchotane jak mniemam więc może nie być kogo ratować.
ratownik [Usunięty]
Wysłany: 19-10-2005, 12:42
Zawsze jest wyjątek od reguły i jakoś trzeba poszkodowanego zaopatrzyć i przygotować do transportu, badź ewakuacji.
Caroline [Usunięty]
Wysłany: 23-05-2007, 02:43
Dobrze też by było gdyby na nałożony opatrunek jałowy zamoczony w NaCl nałożyć folię- zapobiega to wysychaniu opatrunku i pomaga w utrzymywaniu wilgoci.
Ostatnio zmieniony przez Caroline 23-05-2007, 22:56, w całości zmieniany 1 raz
grzechu_007 [Usunięty]
Wysłany: 23-05-2007, 16:47
Poza opatrunkiem nasączonym 0,9 NaCl i nałożeniu folii należy ułożyć poszkodowanego w pozycji leżącej z uniesionymi nogami. Broń boże żeby ktoś wkładał wnętrzności. No i oczywiście 112.
Caroline [Usunięty]
Wysłany: 23-05-2007, 22:54
U nas w polsce te 112 jest jeszcze do niczego. W Olsztynie dzwoniąc pod ten numer dodzwonisz się na Komendę Miejską Policji- wezwanie się wydłuża, bo policjant musi wtedy powiadomić pogotowie. Najlepiej wybrać 999...
Tak z innej beczki, to kurczę pieczone powinni wreszcie w tym kraju zabrać się do roboty i utworzyć centra powiadamiania, gdzie specjalnie przeszkolona pielęgniarka siedzi na przeciw strażaka i policjanta i podczas wezwań wzajemnie się wymieniają informacjami i od razu wysyłają odpowiednie jednostki. Jest to dobre przy takich zdarzeniach jak wypadek samochodowy- tam jest potrzebna policja i pogotowie oraz bardzo często straż pożarna. Ale to już temat na inny, oddzielny wątek.
grzechu_007 [Usunięty]
Wysłany: 24-05-2007, 08:00
U nas w Lublińcu już działa od roku CPR i całkiem dobrze to funkcjonuje u nas. I wcale nie jest prawdą że siedzą tam strażacy, pielęgniarka i policjant. Jest tylko 2-3 strażaków i tyle samo piguł . Jak jest wezwanie w sprawie jakiegoś włamania czy kradzieży to idzie przekierowanie na policje. Tłumaczone jest to tym że oni tam mają jakieś tajemnice itd...
U nas w polsce te 112 jest jeszcze do niczego. W Olsztynie dzwoniąc pod ten numer dodzwonisz się na Komendę Miejską Policji- wezwanie się wydłuża, bo policjant musi wtedy powiadomić pogotowie. Najlepiej wybrać 999...
W Gdańsku też 112 łączy na policję, ale opóźnień nie ma. Jak jakiś czase temu wzywałem karetkę, powiedziałem policjantowi, o co chodzi, powiedzał tylko "łączę" i po 1-2 sek. miałem juz na linii dyspozytora pogotwia.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Guns kill people... Spoons make them fat...
Caroline [Usunięty]
Wysłany: 24-05-2007, 12:16
Foka napisał/a:
W Gdańsku też 112 łączy na policję, ale opóźnień nie ma. Jak jakiś czase temu wzywałem karetkę, powiedziałem policjantowi, o co chodzi, powiedzał tylko "łączę" i po 1-2 sek. miałem juz na linii dyspozytora pogotwia.
W Olsztynie im to trochę dłużej zajmuje. To jeszcze zależy gdzie jesteś. Jednak będąc w innym mieście niż te które tak dobrze znasz radzę wybierać 999.
grzechu_007 [Usunięty]
Wysłany: 24-05-2007, 19:53
Dlatego podsumowując gdy nie jesteśmy pewni czy w danym regionie działa numer 112 wybieramy 999. Ten brak ujednolicenia wywołuje u mnie wrażenie że jesteśmy jeszcze dalej niż te przysłowiowe 100 lat za murzynami. Ale w tym państwie jest to normalnie...
Pomógł: 12 razy Wiek: 47 Dołączył: 13 Sie 2005 Posty: 260 Skąd: Shangri - La
Wysłany: 29-05-2007, 06:59
Dzięki
_________________ C'est grand malheur de ne pouvoir etre seul...
inferno [Usunięty]
Wysłany: 03-12-2007, 00:29
Witam wszystkich, przed chwilą się zarejestrowałem. Jestem studentem ratownictwa medycznego na 1 roku. Dostałem temat od wykładowcy który brzmi:" Gdzie uderzyć nożem w obrębie jamy brzusznej aby spowodować zgon"? Przetrzepałem całą sieć i ani słowa tam nie było. Gdzie szukać? Co robić? Praca na 5 stron, czasu nie wiele. Macie jakieś pomysły. Byłbym bardzo wdzięczny.
Pomógł: 1 raz Dołączył: 15 Maj 2007 Posty: 50 Skąd: liverpool
Wysłany: 03-12-2007, 10:58
Czołem
Ja osobiście pomijając fakt co najmniej DZIWNEGO i PODEJRZANEGO tematu pracy, w perspektywie ratownictwa medycznego. NIE KUMAM PYTANIA
" Gdzie uderzyć nożem w obrębie jamy brzusznej aby spowodować zgon"?
Chyba na zdrowy rozum gdzie nie uderzyłbyś nożem w obrębie jamy brzusznej to w 99,9% bez interwencji chirurgicznej prędzej czy później nastąpi zgon.Mój chrześniak(lat 11) to wie z Westernów gdzie postrzelony lub dźgnięty w brzuch GRINGO zawsze umiera.:)
Po drugie pytanie brzmi jak z cyklu KU...S czyli "mam pytanie w liceum na PO kazali nam opisać(i najlepiej jeszcze zbudować schemat budowy za pomocą ogólnie dostępnych środków Improwizowanego ładunku wybuchowego lub samochodu pułapki, przepraszam czy ktoś na forum mógłby mi pomóc.
Po trzecie polecam atlas anatomii, sprawdź co tam jest w tej jamie brzusznej gdzie się znajduje i jakie są konsekwencje ewentualnego urazu, a nie tu bogu ducha winnych nie świadomych takiej wiedzy tajemnej porządnych obywateli nagabujesz.
Pozdrawiam
inferno [Usunięty]
Wysłany: 03-12-2007, 13:03
Nie zrozumiałeś mnie. To ma być mierzone uderzenie w konkretne organy powodujące szybki zgon. A jestem na 1 roku Ratownictwa Medycznego w Kwidzynie. Doktor od Anatomii zlecił mi ten temat. Temat mi się spodobał bo taki nie spotykany. facet wiedział, że dając mi taki temat nie znajdę nic konkretnego w necie i miał rację. Ale na prawdę nie wiem w co włożyć ręce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum