Mam znajomego, który usunął w prywatnej przychodni ślepą kichę z obawy, że mogłaby go zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Mam obecnie słaby kontakt z tym człowiekiem, ale o ile dobrze pamiętam wspominał, że dawniej określone formacje w wojskach holenderskich [ ? ] stosowały tę praktykę. Wiecie coś na ten temat ?
Ostatnio zmieniony przez ole 26-05-2007, 10:24, w całości zmieniany 1 raz
Hehe, niestety nie. W każdym razie wspominała, ze m.in. w USA noworodkom usuwa się wyrostek, coby potem problemów nie było.
_________________ Legio Patria Nostra
majcher [Usunięty]
Wysłany: 19-05-2007, 18:33
Coz... wyrostek robaczkowy vel. slepa kiszka to relikt odziedziczony po przodkach. Znajduje sie mniej wiecej na polaczeniu jelita cienkiego z jelitem grubym. To slepo zakonczone jelito grube.
http://upload.wikimedia.o...okarmowy001.jpg (punkt i)
Czasem z powodu zamkniecia swiatla (kamienie kalowe, pasozyty, ucisk) lub infekcji dochodzi do stanu zapalnego w jego obrebie i to jest wlasnie zapalenie wyrostka robaczkowego. Jest to upierdliwa i bolesna dolegliwosc, ktora najczesciej konczy sie na stole operacyjnym. Wydaje mi sie ze powiklania pooperacyjne po grzebaniu w kiszkach sa grozniejsze niz hipotetyczne zapalenie wyrostka i raczej nie mozna go sobie wyciac od tak sobie bez scisle medycznego powodu.
grzechu_007 [Usunięty]
Wysłany: 22-05-2007, 20:52
Prawdę mówiąc ja też pierwszy raz słyszę o prewencyjnym wycinaniu ślepej kiszki. Raczej się tego nie stosuje, przynajmniej w polskich realiach, wiadomo że NFZ jest 100 lat za murzynami albo jeszcze dalej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum