Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 25-04-2009, 12:16 Oales Modular Baddage
Cytat:
Opatrunek OLAES – rozwiązanie
firmy Tactical MedicalSolutions – został zaprojektowany w odpowiedzi na trudne warunki pola walki, na bazie doświadczeń jednostek specjalnych w Iraku i Afganistanie. OLAES jest umieszczony w sterylnym, hermetycznym opakowaniu, wewnątrz którego znajduje się próżnia. Powoduje to zmniejszenie rozmiarów opatrunku, który dzięki temu można przymocować do kamizelki taktycznej, hełmu lub włożyć do plecaka.
OLAES jest rozwiązaniem typu „wszystko w jednym” – można użyć
go w przypadku różnych typów zranień. Może być stosowany zarówno przez ratownika medycznego, jak i żołnierza przeszkolonego w zakresie pierwszej pomocy.
OLAES pozwala ratownikowi wyjąć z kompresu wyjałowioną gazę o gęstej, nieregularnej strukturze i za jej pośrednictwem uzyskać ucisk dokładnie w miejscu, gdzie jest to potrzebne. Za jej pomocą można usunąć ciała obce z rany i okolic. Następnie gazę można owinąć kompresem nieprzywierającym do rany i ścisnąć bandażem elastycznym
w celu ochrony rany przed zanieczyszczeniem i uzyskania precyzyjnego
bezpośredniego ucisku. Gazę można zastosować do jednoczesnego zaopatrzenia tym samym opatrunkiem zarówno rany wlotowej, jak i wylotowej (wg nowych wytycznych
rany postrzałowe powinny być „zapakowane gazą”, czyli do kanału
powinna zostać wciśnięta gaza, aby ucisnąć krwawiące naczynie krwionośne).
Bandaż elastyczny posiada rozmieszczone poprzecznie cienkie
taśmy typu „rzep” uniemożliwiające przypadkowe rozwinięcie się
bandaża w czasie jego stosowania. Ta funkcja również ogranicza możliwość zanieczyszczenia opatrunku, szczególnie gdy ranny znajduje się w takim środowisku, jak pustynia czy lasy tropikalne. Nie ma możliwości, by rolka bandaża rozwinęła
się sama, co może się zdarzyć w sytuacji, gdy ratownik jest w stanie silnego
stresu. Taśmy stabilizują również opatrunek po końcowym jego zamocowaniu. Wewnątrz opatrunku OLAES znajduje się plastikowa folia, która służy jako opatrunek okluzyjny na rany postrzałowe klatki piersiowej oraz jako izolacja termiczna.
Nowoczesne środki hemostatyczne, np. Hemcon lub Quicklot, wymagają dla swojej skuteczności bezpośredniego ucisku. Nacisk musi być generowany zza warstwy
hemostatyka. Opatrunek OLAES pozwala na zastosowanie ucisku dokładnie w miejscu, gdzie jest on potrzebny. Gaza może być wydobyta z kompresu „upakowana” za warstwą hemostatyka. Następnie miejsce zranienia może zostać zakryte kompresem i mocno zaciśnięte bandażem. Opatrunek OLAES zawiera plastikowy, ukształtowany termicznie element dociskowy, który gwarantuje skuteczne tamowanie krwotoku, przekazując od bandaża przez „upakowaną” w ranie gazę nacisk na krwawiące naczynie. Ten element może również być zastosowany
do zaopatrzenia penetrujących urazów oka. OLAES redukuje ilość oddzielnych materiałów opatrunkowych wchodzących w skład zestawu osobistego. Centrum Treningu i Symulacji Ratunkowych REAGO to jednostka organizacyjna Euromed Sp. z o.o. posiadająca
akredytację Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego, Europejskiej Rady Resuscytacji oraz Amerykańskiego Towarzystwa Paramedycznego. Od 2007 roku organizuje profesjonalne szkolenia dla wojska i służb mundurowych z zakresu
ratownictwa taktycznego. Prócz szkoleń REAGO wprowadziło do swojej oferty idące w parze z edukacją rozwiązania sprzętowe dedykowane ratownictwu taktycznemu. Aby uzyskać więcej informacji na temat opatrunku OLAES, prosimy oales@reago.pl
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 08-05-2009, 19:52
szuwar78 napisał/a:
Książki ciekawe i to bardzo ale cena.....jak na Batorym w noc sylwestrową.Ze Stanów można je wyrwać za pół ceny.
Oczywiście masz rację pod warunkiem że nie będziesz mósiał zapłacić cła i uda ci się to zapakować przy okazji do innej paczki.
Niestety książki w języku angielskim, czekam aż w polsce ktoś podejmie się ich wydanie w naszym ojczystym języku.
Jacku masz racje,ja też z niecierpliwością czekam na tłumaczenie którejś z ww pozycji.A dobra i rzetelnie przetłumaczona książka była by ogromną pomocą w rozwoju czerwonej taktyki i medycyny taktycznej na naszym podwórku.
No tak przy jednej książce szansa na cło jest minimalna ale niestety jak zamówisz dwie sztuki i to na dodatek takie same to na bank zapłacisz cło bo Celnicy wyjdą z założenia że kupujesz na handel.Przekonałem się o tym boleśnie i od teraz kupuje tylko po jednej sztuce ze sprzętu.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 13-05-2009, 07:26
Celnicy to nie zbadana materia czasem zachowóją się jak ludzie a czasem niestety nie i wtedy są kłopoty.
Jakiś czas temu kolega przywoził z USA batony i go na lotnisku trafiła kierowniczka zmiany straszne " kurw...o"
nie dała sobie wytłumaczyć że to policjant i że do pracy są potrzebne. Kolega nidosyć że stracił batony to jeszcze musiał karę zapłacić.
I wyszło ci tyle samo co w Polsce bo pewnie jak byś kupował 2szt. to sprzedawca dał by ci jakiś upust przy takich cenach
zapodaj takiego sprzedawce - chętnie będę u niego kupował
a za przesyłkę płaciłem jeden raz - to ich problem, że idzie w dwóch paczkach...
na razie to niektóre pozycje są u nas albo niedostępne, albo droższe niż z przesyłką. ale może ja się nie znam na matematyce.
Pomógł: 9 razy Wiek: 37 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 690 Skąd: z nad wisły
Wysłany: 13-05-2009, 15:34
REMOV napisał/a:
A jakie było uzasadnienie?
Uzasadnienie było proste "nie zgłoszenia towaru do oclenia".
Najzabawniejsze było to że wszyscy na lotnisku tłumaczyli jej żeby dała sobie spokój i sobie odpuściła niestety stara kur..... się uparła i kolega musiał zapłacić karę.
I wyszło ci tyle samo co w Polsce bo pewnie jak byś kupował 2szt. to sprzedawca dał by ci jakiś upust przy takich cenach
zapodaj takiego sprzedawce - chętnie będę u niego kupował
a za przesyłkę płaciłem jeden raz - to ich problem, że idzie w dwóch paczkach...
na razie to niektóre pozycje są u nas albo niedostępne, albo droższe niż z przesyłką. ale może ja się nie znam na matematyce.
Pewnie daltego że oni tez musza na czyms zarobić a co do współpracy to z ta firma co podawał jacek akurat możan sie dogadac, sam od nich brałem
Pomógł: 12 razy Wiek: 36 Dołączył: 09 Kwi 2005 Posty: 1055 Skąd: Kraków
Wysłany: 13-05-2009, 17:59
Trochę wyjaśnia to reakcje. Inna rzecz, że Twój kolega powinien to po prostu umieścić w bagażu głównym, a nie podręcznym.
Skądinąd, nie zapomnę min strażników, kiedy przez maszynę przejeżdżała moja torba, w której były m.in. magazynki. Zatrzymali ją, zapytali czy mam tam magazynek, więc ich poprawiłem, że mam, owszem, ale magazynki. To było pełne zaskoczenie, bo okazało się, że w pełni stalowy jest bardzo dobrze widoczny na ekranie maszyny, ale pusty G-MAG już nie za bardzo, więc dałem im do ręki poogolądać ;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum