Wysłany: 21-01-2011, 11:57 Nowe standardy diety i treningu fizycznego w US Army
Wyglada na to, ze szykuje sie kilka zmian w armii amerykanskiej:
- nacisk na zdrowe zywienie, zmiana menu w mesach (wiecej pieczonego i owocow, mniej smazonego, frytek czy napojow gazowanych)
- kurs zdrowego zywienia dla wszystkich zolnierzy
- nowa rozpiska treningowa ktora ma byc uniwersalna we wszystkich (?) jednostkach (Training Circular 3-22.20 , jak ktos to znajdzie to niech sie podzieli)
I teraz najlepsze - uzasadnienie.
Wedlug badan prowadzonych od 1998 do 2008 roku (10 lat) pomimo 2 wojen stan zywienia i wychowania fizycznego w armii amerykanskiej systematycznie sie pogarszal - do tego stopnia, ze w 2008 roku 27% rekrutow mialo nadwage. To przyczynilo sie do postepujacej szybko "epidemii" zlaman szyjki udowej (jeszcze na etapie treningu wstepnego), ktorej naprawa kosztuje od 150 do 300 tys. USD. Zeby temu zapobiec (a takze innym urazom), wprowadzono nowe standardy. Jesli rekrut ich nie spelnia, idzie na 2-tygodniowa rehabilitacje (tak samo, jak po kontuzji). W dodatku zatrudnili tam tez profesjonalnych trenerow do pilnowania, jak cwicza rekruci.
Sam tworca projektu, gen. Hertling przyznaje, ze zmiana nawykow zyciowych nabytych przez pierwszych 18 lat zycia to bardzo trudne zadanie, i ze zmiane tego stanu rzeczy nalezy przeprowadzac krok po kroku.
Dosyc prawdopodobny uraz w Polsce ze wzgledu na bezpieczenstwo naszych drog, sila zderzenia dziala rownolegle do kosci udowej i potrafi te szyjke zlamac. Poza tym przypadkiem, raczej trzeba miec nadwage i to spora, zeby ten uraz sobie bez osteoporozy zafundowac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum