Wysłany: 21-02-2006, 02:16 Kleszcze i choroby z nimi związane
Zbliża się sezon na kleszcze. Nikt ich nie lubi, a wgryzają się w najgorsze możliwe miejsca i sobie na nas żerują. Na dodatek są tak miłe że przenoszą rózne paskudztwa - bolerioze i kleszczowe zapalenie mózgu. Nic miłego, a na dodatek jest ich pełno w terenie - najlepszym wskaźnikiem są domowe zwierzaki ( w szczególności koty). Doskonale obrazują szanse na zostanie stołówką dla pajęczaka.
W każdym razie spotkałem się z informacjami na temat szczepionek, ale niestety nie mogę znaleźć o nich dokładnych danych - na jednej stronie wyczytałem, że szczepionka została opracowana przez amerykanów i jest skuteczna głównie na odmianę amerykańską, jej skuteczność wobec typu europejskiego nie jest dokładnie znana. Dalsze poszukiwania doprowadziły mnie do całej listy ofert ośrodków zdrowia oferujące akupunkture i inne szczepienia, jednak podają tylko cenę bez żadnych dodatkowych informacji, conajwyżej ilość dawek.
Więc się pytam jak skuteczna jest ta szczepionka, może ktoś ma o niej bliższe dane. Samo odstraszanie mnie satysfakcjonuje, ani mała liczba zachorowań w Polsce. Nie mam zamiaru ryzykować. Wyczytałem też że niektóre obszary posiadają "bezpieczniejszą" populację kleszczy - tzn. takich, które żadziej powodują zarażenie boleriozą i KZM
Na wstepie szybkie uporzadkowanie: kleszcze (Europa,Azja - ixodes ricinus, ixodes persulcatus; Ameryka Pln - ixodes pacificus i ixodes dammini) przenosza dwie grozne choroby. Kleszczowe zapalenie mozgu (ang. tick-borne encephalitis) wywolywane zazwyczaj przez arbowirusy z rodzaju flaviviridae i borelioze, wywolywana przez bakterie, kretki borrelia burgdorferi. W USA borelioze wywoluje kretek borrelia burgdorferi sensu stricto, w Europie rowniez gatunki b. garinii i b. afzelli, nazywane lacznie borrelia burgodrefri sensu lato.
W kwestii szczepionek: w Polsce dostepne sa dwa preparaty szczepionki przeciw kleszczowemu zapaleniu mozgu: Encepur A (Chiron) i FSME-Immun Inject (Baxter).
Szczepienie podstawowe jest podzielone na trzy dawki, w celu uzyskania odpornosci przed poczatkiem sezonowej aktywnosci kleszczy, pierwsza i druga dawka powinny byc podane w miesiacach zimowych. I dawka - w zimnym okresie roku, II - 1-3 mies. po I dawce, III - 9-12 mies. po II. Koszt jedej dawki to ok. 61 pln.
Odsetek serokonwersji po drugim szczepieniu wynosi ok.90%, po trzecim 97% - czyli u takiego odsetka poddanych szczepieniu osob doszlo do wytworzenia przeciwcial przeciw podanym antygenom wirusa TBE (tick-borne encephalitis). Odpornosc po zakonczeniu szczepienia podstawowego utrzymuje sie przynajmniej 3 lata. Szczepienia przypominajace zaleca sie podawac co 3 lata w celu zapewnienia maksymalnej ochrony.
Borelioza - nie ma dostepnej na rynku szczepionki. Firma GlaxoSmithKline wprowadzila na rynek amerykanski preparat LYMErix w grudniu roku 1998.
W badaniu prawie 11000 osob wykazano,ze LYMErix skutecznie zapobiegal chorobie w 78% przypadkow, czyli zupelnie dobry wynik. Jednak do 31 pazdziernika 2000 roku FDA (amerykanski urzad zajmujacy sie m.in. rejestracja lekow) otrzymal 1048 zawiadomien o skutkach ubocznych rzeczonej szczepionki, w tym 85 sklasyfikowanych jako ciezkie i 4 przypadki smiertelne. Byly to m.in. bole stawow, miesni, zapalenia stawow i inne.
Ostatecznie LYMErix zostal wycofany na poczatku 2002 roku (co potwierdza raport roczny GSK za 2002 rok) z powodu a) zbyt niskiej sprzedazy, ponizej progu oplacalnosci b) ww. dzialan niepozadanych.
W Polsce za rejony niebezpieczne z uwagi na zagrozenie chorobami przenoszonymi przez kleszcze uwaza sie polnocno-wschodnia czesc kraju, ze szczegolnym wskazaniem okolic Puszczy Bialowieskiej.
Zdjęcie naszej Pierwszej Damy umieszczone w widocznym miejscu.
A poważnie. Co jest najlepsze tego nie wiem. Nie specjalizuję się w repelentach.
Z ogólnodostępnych, jak wynika z moich doświadczeń, dobrze radzi sobie środek o nazwie handlowej Ultra Thon.
Natomiast nie wiem, czy środek ten jest jeszcze dostępny w sprzedaży, ponieważ kaczuszki ćwierkały, ze podobno mieli go wycofywać. Informacje ta nie jest jednak potwierdzona.
Z ta Pierwsza Damą to pewnie masz racje;)))))
a jesli idzie o srodek Ultra Thon to owszem dostepny -koszt ok 23 zl;)
ps.
Sposób użycia: Spryskać równomiernie skórę lub ubranie trzymając pojemnik w odległości 15-20cm. Nie stosować pod ubraniem. Nie stosować bezpośrednio na twarz. Najlepiej nanieść preparat na twarz i szyję zwilżoną ręką. Chronić oczy i usta.
_________________ mundus vult decipi, ergo decipiatur
koniu [Usunięty]
Wysłany: 04-03-2006, 19:32
Witam
co do szczepionki to idz do zwyklego lekarza i popros o taka szczepionke. Koszt tak jak wczesniej ktos naisal ok60zl Piersza dawaka od razu druga po 1.5 miesiaca a 3 po 3 miesiacach po szczepieniu. Ja teraz ide na druga partie :) jak cos to dam dokladna nazwe tej szczepionki pod koniec tygodnia.
P.S. ale jak poprosisz o szcepionke na kleszcze to od razu lekarz powinnien Ci cos wypisac
pozdrawiam
Mad Mac [Usunięty]
Wysłany: 08-03-2006, 16:22
Niestety... Kleszcze są uciążliwe... a 1 na 1.000.000 może zarazić nas jakąś paskuną chorobą taką jak Borelioza czy Wirusowe zapalenie mózgu jeśli nie zostanie zbyt wcześnie wyciągnięty.
Nie radzę próbować usówania kleszczy papierosem lub pastą do zębów. Doradzam Pensetę !!
P.S. Najleprze środki odstraszające to wojskowe (ROTCHO) dostępne na military.pl
Najleprze środki odstraszające to wojskowe (ROTCHO) dostępne na military.pl
A na czym polega ich "najleprzość". Czy są one najlepsze dlatego że są wojskowe, czy może dlatego, że robi je"ROTCHO" , a może z tego powodu, że są dostępne na military?
Jestem ciekaw niezmiernie, jakimi kryteriami sie posługujesz dla uzasadnienie kategorycznego twierdzenia o "najleprzości". Przedstawisz je nam maluczkim, którzy nikłe mają pojęcie o repelentach?
Aha, nieco wyżej...
Koniu napisał/a:
co do szczepionki (...) Piersza dawaka od razu druga po 1.5 miesiaca a 3 po 3 miesiacach po szczepieniu. Ja teraz ide na druga partie jak cos to dam dokladna nazwe tej szczepionki pod koniec tygodnia.
i jeszcze wyżej...
Krzyś napisał/a:
W kwestii szczepionek: w Polsce dostepne sa dwa preparaty szczepionki przeciw kleszczowemu zapaleniu mozgu: Encepur A (Chiron) i FSME-Immun Inject (Baxter).
Szczepienie podstawowe jest podzielone na trzy dawki, w celu uzyskania odpornosci przed poczatkiem sezonowej aktywnosci kleszczy, pierwsza i druga dawka powinny byc podane w miesiacach zimowych. I dawka - w zimnym okresie roku, II - 1-3 mies. po I dawce, III - 9-12 mies. po II. Koszt jedej dawki to ok. 61 pln.
...czy tak ciężko jest czytać to co już zostało napisane?
Co do odstraszaczy to pojecia nie mam, który jest najlepszy. Znam jednak dobry sposób na usuniecie kleszcza ze skóry. Wszędzie pisze sie o wykręcaniu go, wyciaganiu peseta itp. Ja polecam przetestowany przeze mnie patent na strzykawkę. Mozna go stosowac tak do wyciagniecia kleszcza jak i usuniecia np. żądła.
Bierzemy strzykawke dwudziestke, równo odcinamy górę, tak jak na tym zdjęciu (fota jest na stronie o zupełnie innym temacie, ale przygotowanie strzykawki jest takie samo):
Szlifujemy krawędzie po odcieciu np drobnym papierem sciernym, zeby nie pokaleczyły skóry.
Teraz opuszczamy tłok tak, zeby został jakis cm wolnej przestrzeni, przykładamy do miejsca gdzie wlazł kleszcz, troche przyciskamy, zeby było szczelnie i gwałtownym ruchem wyszarpujemy tłok strzykawki tak zeby całkiem wyszedł W jednej rece ma nam zostac korpus strzykawki a w drugiej wyciagniety tłok.
Kleszcz zostaje wyssany na zewnatrz i to cała filozofia. Po kleszczu zostaje..... malinka
Tak mam taka szczykawke i nawet dobra byla do puki sie nie rozwalila (nawet byla kupiona i nie zrbiona ze szczykawki.
W jakiejs gazecie byly tez dosc ciekawe dwa uzadzonka.
Pierwsze przypominalo dlugopis z drucikiem ktorym chwytalo sie kleszcza na stepnie zas wykrecalo go nazywalo sie toTrix jakiejs szwedzkiej firmy nie pamietam jakiej.
Drugi bardziej ciekawy i mniej skopmplikowany bylo czyms na wzor piencety ktura chwytalo sie kleszcza przez mala dziurka nastepnie zas ciagnelo sie po skurze i to nawet dobre jest bo mam jedno lepsze od szczykawki ale raczej na wieksze osobniki bo na mniejsze lepsza jest strzykawka.
A sa jeszcze plyny ktore podobno dzialaja na kleszcze tak jak na komary taki OFF na przyklad ale nie sprawdzone.
Pomógł: 6 razy Wiek: 32 Dołączył: 08 Lut 2005 Posty: 447 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-03-2006, 20:38
Do odstraszania polecam repelent US Army, taki w malej zielonej buteleczce. Jest nieco oleisty, topi plastik, smierdzi ale robactwo sie go boi. Nie widzialem u nikogo jeszcze reakcji alergicznej. Dosc wydajny.
Co do odstraszaczy to pojecia nie mam, który jest najlepszy. Znam jednak dobry sposób na usuniecie kleszcza ze skóry. Wszędzie pisze sie o wykręcaniu go, wyciaganiu peseta itp. Ja polecam przetestowany przeze mnie patent na strzykawkę. Mozna go stosowac tak do wyciagniecia kleszcza jak i usuniecia np. żądła.
Bierzemy strzykawke dwudziestke, równo odcinamy górę, tak jak na tym zdjęciu (fota jest na stronie o zupełnie innym temacie, ale przygotowanie strzykawki jest takie samo):
Szlifujemy krawędzie po odcieciu np drobnym papierem sciernym, zeby nie pokaleczyły skóry.
Teraz opuszczamy tłok tak, zeby został jakis cm wolnej przestrzeni, przykładamy do miejsca gdzie wlazł kleszcz, troche przyciskamy, zeby było szczelnie i gwałtownym ruchem wyszarpujemy tłok strzykawki tak zeby całkiem wyszedł W jednej rece ma nam zostac korpus strzykawki a w drugiej wyciagniety tłok.
Kleszcz zostaje wyssany na zewnatrz i to cała filozofia. Po kleszczu zostaje..... malinka
Mam wątpliwości, co do tej metody. CHodzi o niebezpieczeństwo, że zwierzak, będący już w ciele może sie rozczłonkować , i może sie zdarzyć,że nie wydostaniemy go w całości.Jest to bardzo niebezpieczne.
Jeśli chodzi o poradę z cyklu"Babcia Malina", to stosowano kiedyś sposób "na masło".tzn, nakłada się grubą ilość masełka na miejsce, kórym robal się wdrążył. A chodzi o to, żeby nie mial dostępu do tlenu.POnoć się dusi i sam wychodzi.mozna tez wazelinką:p
NIE UŻYWAĆ PENSETY!!!
[ Dodano: 16-03-2006, 21:25 ]
upss, sora
CO do tej PENSETY, można używać, ale ostrośnie, żeby kleszcza nie rozerwać
A wogóle to:
"W chwili, gdy zauważymy u siebie, czy u swojego psa kleszcza trzeba starać się wyjąć go stosunkowo szybko - tak by jego okres żerowania był skrócony do minimum. Im jest on mniejszy, tym szansa, że przekaże on zakażenie staje się automatycznie mniejsza. Najprostszą metodą jest metoda wyjęcia kleszcza za pomocą igły tak jak np. usuwa się drzazgę, inną metodą jest wykręcenie kleszcza np. za pomocą pęsety, jeszcze inna metoda polega na zastosowaniu w postaci aerozolu substancji insektobójczych. Niektórzy smarują zarówno naskórek jak i kleszcza tłuszczem - dopiero później go wykręcają, jeszcze inni "przypalają" kleszcza rozgrzaną igłą. W zasadzie każdy sposób jest dobry, który tylko pozwala na szybkie usunięcie pasożyta.
Istnieje wiele przesądów na temat kleszczy, np. niejednokrotnie właściciel psa obawia się, że gdy w skórze zostanie aparat gębowy to kleszcz odrośnie. Nic podobnego w miejscu tym powstaje zazwyczaj otorbiony ropień, który niejednokrotnie z czasem wymaga interwencji chirurgicznej."( http://www.wcwi.pl/index.php? option=com_content&task=view&id=554&Itemid=52 )
_________________ Najbardziej do działania mobilizuje mnie, gdy inni nie wierzą, że osiagnę swój cel
To ja już wolę strzykawkę niż masło Przecież już w podstawówce na biologii uczą, że duszący się kleszcz (czy to posmarowany masłem, czy benzyną, czy innym specyfikiem z babcinych sposobów) zwraca to co od nas wziął. A razem z tym wszelkie bakterie i wirusy...
Pamiętajmy tylko, iż traktując drania strzykawką narażamy go na pewne działnie ucisku i swojego rodzaju ciśnienia i może stać się z nim to samo:( blee, co w przypadku rzekomego niepożądanego reagowania na masełko i benzynkę.
_________________ Najbardziej do działania mobilizuje mnie, gdy inni nie wierzą, że osiagnę swój cel
Podciśnienia - gwoli ścisłości. Ja wiem, że to prawie jak ciśnienie. Ale czasem prawie robi wielką różnicę.
Żadnego masła. Lepszą metodą jest usunięcie mechaniczne. Względnie, bodajże, po uprzednim zalaniu parafiną (niech mnie ktoś poprawi jeśli prawię w tym ost. wyp. herezję).
Zresztą wycięcie pozostałości po kleszczu, to nie operacja na otwartym sercu, żeby od razu lecieć z tym na ostry dyżur. Jakkolwiek oczywiście nie polecam tego rozwiązania.
Jest tez przyrząd do usuwania kleszczy Trix. "szczególnie pomocne w przypadku ruchliwych dzieci* i zwierząt.":),
*czyli nadaje się idealnie
Przyrząd działa na zasadzie lasso. . Usunięty kleszcz znajduje się zawsze na końcu przyrządu, tak że można się go pozbyć w prosty sposób. Pętelka wykonana jest z nowoczesnego włókna węglowego o dużej wytrzymałości (12 kg){nie chciałabym zobaczyć takiego kleszcza:)}. Pętelka jest wystarczająco silna, aby usunąć większość gatunków kleszczy występujących na świecie."
kosztuje ok 27 pln
(http://www.czterylapy.pl/product.php?p=60)
_________________ Najbardziej do działania mobilizuje mnie, gdy inni nie wierzą, że osiagnę swój cel
A ja wrócę jeszcze do strzykawki - ma ona tę wadę, że do szybkiego wyciągnięcia tłoka trzeba dwóch rąk, a więc odpada odessanie tym sposobem kleszcza np. z ręki. W sprzedaży jest natomiast pompka Aspivienin (czy jakoś tak podobnie). tam aby wytworzyć podciśnienie nie wyciąga się tłoczka tylko się go wciska, więc można spokojnie obsłużyć jedną ręką. Jednak jak na takie coś cena 60zł jest... ekmh
A ja słyszałam ze z kleszczami trzeba rozmawiać. To bardzo inteligentne stworzenia sa. Tylo nikt im miłosci nie okazuje. A tu taktyka jest prosta: Pogłaskać, buzi dac, poprosic zeby poszedł..a potem same korzysci. Bo taki kleszcz sie z nami zaprzyjaźnia, i mozna z nim na spacer na smyczy wyjść ( smysz opisana była, do kupienia za 27 zł). Mało tego co do masła - jak najbardziej maSŁO!!! ALE DO TEGO CHLEB I DŻEMIK!!! inaczej lipa. no i warto kolegów zaprosić...co tam przez tydzień impreza na jednej rece z 20 kleszczy ale jakie wspomnienia.... fotki możńa zrobić, zaprosic potem na sylwestra... mało mówia ale sa s7ympatyczne..tylko są chamskie..ochlają sie i znikają... typowi faceci:D - kleszcz bojowy
Koleżanko, mam prośbę: pisz na temat, merytorycznie albo... zmień forum. Albo przynajmniej wątek - zapraszam do TRIVIA, tam są żarty.
Pozdrawiam! Madzik
_________________ Najbardziej do działania mobilizuje mnie, gdy inni nie wierzą, że osiagnę swój cel
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum