Ponieważ poprzedni wątek został zamknięty, to zarzucam nowy :
1) Czy ktoś wie może, na ile skuteczne powinny być środki z polskiego IPR?
2) Czy poza IPR, OP-1 i zabiegami dezaktywacyjnymi, w WP były / są inne środki do zastosowania w razie użycia broni A?
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 3 razy Wiek: 29 Dołączył: 21 Kwi 2008 Posty: 17 Skąd: z betonowego lasu
Wysłany: 18-03-2011, 20:08
ad.1.w zaleznosci jaka dawka napromieniowania byla spodziewana lub zostala przyjeta 1 lub 2 tablety powinno sie przyjmowac,a pozniej w czasie przebywania w strefie co 6 godzin tez 1 lub 2.
ad.2.w razie uzycia broni A - tzn chodzi Ci o maszynki wykrywajace i badajace poziom skazenia ?
Ad 2 - także - generalnie interesuje mnie to co i w jakim stopniu (poza tabletkami i zabiegami sanitarnymi) mogło zwiększyć szanse żołnierza na przetrwanie w razie A.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Tabletki nie przeciwdziałają promieniowaniu. Mogą jedynie zapobiegać wchłanianiu radioaktywnego jodu lub też zmniejszać objawy choroby popromiennej.
To co ochroni żołnierza to:
odległość - jak największa od źródeł promieniowania,
czas - jak najkrótszy przebywania w terenie skażonym,
osłony - jak najgrubsze i odpowiednie do danego rodzaju promieniowania.
Sprzęt, to rentgenometry i rentgenoradiometry: DP - 75, DPS - 68, DPO, rzadziej DP - 3W i DP - 5. Dozymetry to DKP - 50, SOR/T, rzadziej już dozymetry chemiczne.
Pomógł: 3 razy Wiek: 29 Dołączył: 21 Kwi 2008 Posty: 17 Skąd: z betonowego lasu
Wysłany: 18-03-2011, 22:25
jeszcze mozna spotkac dawkomierze - fotometryczne,jonizacyjne,luminescencyjne.a z przyrzadow dozymetrycznych - sygnalizator dawki typu ALDO - 10 ,radiometr typ RK-67-3,radiometr EKO - D/Dp.
dodam od siebie ze w jw czesciej mozna znalezc te wymienione przez kolege Gerharda niz te ktore ja wypisalem.
p.s.sa jeszcze indywidualne POKŁADOWE URZĄDZENIA DO LIKWIDACJI SKAŻEŃ - IZS,DK4,ZoD 2.
Są to urządzenia etatowe. Gdzie widziałeś ten sprzęt, który wymieniłeś? W wojsku? Tak z ciekawości pytam...
Jeśli chodzi o sprzęt do likwidacji skażeń, to ZOd-2 nie służy do likwidacji skażeń promieniotwórczych - dezaktywacji. Można nim wyłącznie usuwać skażenia chemiczne.
OK - czyli po bombie A najlepiej jeśli ci co mogą - jak najszybciej opuszczą teren skażony?
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Jeśli nie byli chronieni w momencie wybuchu, to już pochłonęli dawkę promieniowania przenikliwego. Opuszczenie terenu uchroni ich tylko przed opadem promieniotwórczym i promieniowaniem wtórnym.
Wiek: 27 Dołączył: 16 Maj 2010 Posty: 29 Skąd: z prawej
Wysłany: 20-03-2011, 09:39
Jak już jesteśmy przy A.
Jodu się nie przyjmuje w postaci JODYNY (co uparcie próbują nam wmówić media przez ostatni tydzień i to zarówno TVN jak i TVP) tylko w postaci płynu Lugola.
A jeśli chodzi o ogólnoświatową panikę- blokowanie tarczycy jest niebezpieczne więc muszą być solidne podstawy do podjęcia takiego ryzyka.
Co bardziej spanikowanym w Polsce polecam piwko na rozluźnienie i dobrą książke na wieczór- świetny zestaw ochronny na promieniowanie z Japoni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum