Tak. Jasne. I jak na tych siedzeniach w Ikarusie położysz nosze to będzie zarypisty symulator bobsleja. Nawiet jak czymś byś je przyczepił. Zwłaszcza na pojedynczym rzędzie siedzeń. Dziękuję, postoję.
I trochę się Ikarusami najeździłem, ile noszy wstawisz na te oparcia?
I bym rosił o zdjęcia tych niby super-spec stelaży. Albo wykazy czegoś takiego. Albo chociaż o desygnaty tego sprzętu.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Ja poproszę o jakieś publikacje potwierdzające Twoje teorie, bo jak dla mnie to jest różnica między autobusem zaprojektowanym w latach 70-tych, a tym zaprojektowanym w 2000-ych. Tak samo można wnioskować, że nowsze samochody są produkowane z myślą o śpiochach, bo mają w standardzie wbudowane samopompujące poduszki, a starsze nie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-11-2009, 01:18
Publikacji nie ma bo w momencie gdy powstał ten pomysł początek lat 80 nikt nie latał z aparatem i nie fotografował namiętnie choćby tylko z powodów czysto politycznych.
Jeżeli chodzi o bobsleje to proponuję zerknąć na fotę merca citaro które wstawił Prozac. Cóż my na nim widzimy ?
Ano widzimy zwykłe łózko szpitalne w prowadnicy szynowej i zwykłe nosze składane model, o ile się nie mylę, 662, położone na wsporniku rampowym rozkładanym nad rzędem siedzeń.
[ Dodano: 24-11-2009, 01:23 ]
wnętrze merca citaro w wersji pasażerskiej poniżej
[ Dodano: 24-11-2009, 01:32 ]
I jeszcze jedna ciekawostka merc citaro w wersji ambulansu dla Dubaju. Tym razem na noszach typu 662 położono deski ortopedyczne.
Publikacji nie ma bo w momencie gdy powstał ten pomysł początek lat 80 nikt nie latał z aparatem i nie fotografował namiętnie choćby tylko z powodów czysto politycznych.
A dla Ciebie "publikacje" ograniczają się do zdjęć?
OTIS napisał/a:
Ano widzimy zwykłe łózko szpitalne w prowadnicy szynowej i zwykłe nosze składane model, o ile się nie mylę, 662, położone na wsporniku rampowym rozkładanym nad rzędem siedzeń.
wnętrze merca citaro w wersji pasażerskiej poniżej
I jeszcze jedna ciekawostka merc citaro w wersji ambulansu dla Dubaju. Tym razem na noszach typu 662 położono deski ortopedyczne.
Hmmm... przez cały wątek piszesz, że Ikarusy to były fajne bo przystosowane do noszy, a nowe autobusy nie... A teraz zamiast fotek Ikarusów z noszami dajesz nowoczesne Mercedesy... Czy tylko ja mam problemy ze zrozumieniem Twojego toku rozumowania?
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 133 Skąd: znienacka
Wysłany: 24-11-2009, 08:48
OTIS napisał/a:
Publikacji nie ma bo w momencie gdy powstał ten pomysł początek lat 80 nikt nie latał z aparatem i nie fotografował namiętnie choćby tylko z powodów czysto politycznych.
Jeżeli chodzi o bobsleje to proponuję zerknąć na fotę merca citaro które wstawił Prozac. Cóż my na nim widzimy ?
Ano widzimy zwykłe łózko szpitalne w prowadnicy szynowej i zwykłe nosze składane model, o ile się nie mylę, 662, położone na wsporniku rampowym rozkładanym nad rzędem siedzeń.
[ Dodano: 24-11-2009, 01:23 ]
wnętrze merca citaro w wersji pasażerskiej poniżej
[ Dodano: 24-11-2009, 01:32 ]
I jeszcze jedna ciekawostka merc citaro w wersji ambulansu dla Dubaju. Tym razem na noszach typu 662 położono deski ortopedyczne.
tylko ten mercedes to nie jest zwykły miejski autobus w kilka min zmieniany na potrzeby transportu poszkodowanych, tylko fabrycznie modyfikowane auto, do roli auta medycznego, z dodatkowym oświetleniem, instalacją elektryczną itd.
Nikt tam też nie układa poszkodowanych na oparciach foteli, a teoria z rurką montowaną w tym celu to już czysta fantazja, nie da się miękkich noszy na czymś takim układać.
Po mojemu cała przewaga Ikarusa sprowadza się do tego, że z powodu prostoty (prymitywizmu) zabudowania przestrzeni pasażerskiej da się wykręcić fotele przy pomocy narzędzi jakie można znaleźć w przeciętnym garażu. Dla kilku chłopa to praca na niecałą godzinę...
Po mojemu cała przewaga Ikarusa sprowadza się do tego, że z powodu prostoty (prymitywizmu) zabudowania przestrzeni pasażerskiej da się wykręcić fotele przy pomocy narzędzi jakie można znaleźć w przeciętnym garażu. Dla kilku chłopa to praca na niecałą godzinę...
Zgadza się, co więcej, jak OTIS napisał, można nie odkręcając siedzeń kłaść nosze itp na oparciach siedzeń. Ale nadal twierdzę, że nie dlatego, że tak to było projektowane tylko dlatego, że to prehistoryczny projekt i wtedy tak budowano wszystkie autobusy i dopóki OTIS nie przedstawi mi jakichś dowodów w stylu ulotek "reklamowych", instrukcji, założeń koncepcyjnych itp to nie dam się przekonać, że jest inaczej.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 24-11-2009, 10:55
OTIS napisał/a:
Oparcia foteli w ikarusie zakończone w taki sposób (pozioma rura) że bez problemu można na nich położyć nosze nawet bez montowania dodatkowych stelaży czego nie da sie zrobić w nowoczesnych autobusach. I jeszcze kilka patentów.
Zgadzam się z tym co napisałeś, ale piszesz tak jakby ten ikarus był specjalnie tak robiony żeby można było położyć na niego nosze. Prawda jest taka że w momencie kiedy powstawał nie było po prostu innych rozwiązań.
W dalszym ciągu nie odpowiedziałeś nam wszystkim o tych magicznych stelażach które jak piszesz są już w ikarusie i o tych które w magiczny sposób są już przygotowane i można je dostawić ? co to za stelaże ? ?
Cytat:
Publikacji nie ma bo w momencie gdy powstał ten pomysł początek lat 80 nikt nie latał z aparatem i nie fotografował namiętnie choćby tylko z powodów czysto politycznych.
Ale kto wymyślił ten pomysł ? Ty ? Nikt nawet nie słyszał nigdy o czymś takim sztaby kryzysowe i owszem miały w planach wykorzystanie autobusów do transportu co jest raczej oczywiste prawda ? Ale nikt nie słyszał nigdy o super stelażach do ikarusów albo o jakimś planie wkładania tam noszy. Odbywało się to w założeniach upchać gdzie się da zupełnie tak jak teraz. Swoją drogą co pokazały ćwiczenia w Wa-wie nic się nie zmieniło bo osoby na noszach i na deskach przewożone były karetkami a jedynie osoby mniej ranne które mogły siedzieć o własnych siłach w autobusie.
pow napisał/a:
tylko ten mercedes to nie jest zwykły miejski autobus w kilka min zmieniany na potrzeby transportu poszkodowanych, tylko fabrycznie modyfikowane auto, do roli auta medycznego, z dodatkowym oświetleniem, instalacją elektryczną itd.
Dokładnie !! pokaż nam wykorzystanie autobusu do tego celu bo skoro to takie oczywiste i jak piszesz już w latach 80tych to wymyślili to na pewno, na 1000% ktoś by to opisał i zrobił.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-11-2009, 12:39
Foka napisał/a:
Ale nadal twierdzę, że nie dlatego, że tak to było projektowane tylko dlatego, że to prehistoryczny projekt i wtedy tak budowano wszystkie autobusy i dopóki OTIS nie przedstawi mi jakichś dowodów w stylu ulotek "reklamowych", instrukcji, założeń koncepcyjnych itp to nie dam się przekonać, że jest inaczej.
[ Dodano: 24-11-2009, 12:42 ]
broken_arrow napisał/a:
piszesz tak jakby ten ikarus był specjalnie tak robiony żeby można było położyć na niego nosze. Prawda jest taka że w momencie kiedy powstawał nie było po prostu innych rozwiązań.
Panowie a w którym miejscu napisałe, że Ikarusa projektowano specjalnie pod transport wielonoszowy ? Czytacie i wyczytujecie to co chcecie, a nie to co jest napisane.
Przypomnę, że napisałem:
Cytat:
Już wtedy przewidywano środki masowej ewakuacji medycznej na poziomie doraźnego przystosowania. Co najciekawsze taki autobus można było przystosować do doraźnych zadań ewakuacyjnych dosłownie w kilka minut bez super specjalnej zmiany architektury wnętrza. Przewagą tych pojazdów nad obecnie produkowanymi specjalnie przygotowanymi pojazdami była ich liczba i dostępność.
Co do jakości "transportu" to sorry Vinetou ale to jest transport doraźny a nie specjalizowany.
Proponuję zapoznać się z pojęciem słów: doraźnie i przystosowanie.
Jak napisałem
Cytat:
Przewagą tych pojazdów nad obecnie produkowanymi specjalnie przygotowanymi pojazdami była ich liczba i dostępność.
Jeżeli ktoś ma odrobinę oleju w łepetynie to zerknie sobie na potrzeby logistyczne ludności poszkodowanej w strefach zagrożeń, a dokładnie na potrzeby medyczne i transportowe, a jeszcze bardziej uściślając na realizację przedsięwzięć leczniczo - ewakuacyjnych.
Pamiętać tu należy o regule "Złotej Godziny" która dotyczy udzielania pierwszej pomocy i ewakuacji ofiar (poszkodowanych) z miejsc gdzie zostali znalezieni do miejsc (doraźnych punktów pomocy medycznej), gdzie udzielona im zostanie pierwsza pomoc lekarska.
Natomiast kwalifikowana pomoc medyczna powinna nastapić nie później niż do 2 - 3 godz. od zranienia. Natomiast trzeba jeszcze brać pod uwagę "Regułę Sześciu Godzin" dotyczącą przeprowadzania zabiegów ratujących życie i części ciała.
W tym zakresie doraźny transport medyczny jest niezbędny, gdyż dużą rolę odgrywa czas.
Nie ma tu mowy o wielogodzinnym przystosowywaniu pojazdów do celów medycznych gdyż pierwsze czynności podtrzymujące życie i ewakuacyjne należy wykonać zgodnie z regułą "Złotej godziny", a jest to czas w którym musi wystąpić dostępność środków transportu zarówno doraźnych jak i specjalizowanych, ich dotarcie do miejsca (punktu) doraźnej pomocy medycznej, zapokładowania pojazdu i dotarcia co najmniej do miejsca (punktu) kwalifikowanej pomocy medycznej (np. szpital polowy).
Ponadto z miejsca kwalifikowanej pomocy medycznej ludzi trzeba będzie przetransportować do miejsc w których świadczony będzie III poziom opieki medycznej, a tu znowu determinuje nas "Reguła sześciu godzin".
Bez doraźnie przystosowanych środków transportu wielonoszowego, w zasadzie, jesteśmy w d ... . Zarówno zakupy centralne jak i gminne czy miejskie nie będą w stanie zapewnić niezbędnej ilości środków transportu wielonoszowego specjalistycznego.
[ Dodano: 24-11-2009, 13:38 ]
broken_arrow napisał/a:
W dalszym ciągu nie odpowiedziałeś nam wszystkim o tych magicznych stelażach które jak piszesz są już w ikarusie i o tych które w magiczny sposób są już przygotowane i można je dostawić ? co to za stelaże ? ?
Nie są to "magiczne stelaże" tylko fabryczne a montaż dodatkowych odbywa sie przy użyciu szybkozłączek. Np. na uchwycie górnym (poziomym) siedzeń montowany jest stelaz kratownicowy jako podstawa pod nosze, itp. Jeżeli uda mi sie dotrzeć do projektów wykonawczych to postaram się je zamieścić.
broken_arrow napisał/a:
Ale kto wymyślił ten pomysł ? Ty ? Nikt nawet nie słyszał nigdy o czymś takim sztaby kryzysowe i owszem miały w planach wykorzystanie autobusów do transportu co jest raczej oczywiste prawda ? Ale nikt nie słyszał nigdy o super stelażach do ikarusów albo o jakimś planie wkładania tam noszy.
Ja tego nie wymyśliłem, a to że mało kto o tym słyszał to mnie nie dziwi, a kto z Was słyszał o Ludowym Froncie Wyzwolenia w Gdańsku albo o polskim programie broni jądrowej z epoki E. Gierka ? Top Secret było, no nie ?
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 133 Skąd: znienacka
Wysłany: 24-11-2009, 14:31
co to za brednie?
Co to jest kwalifikowana pomoc medyczna?
Co to jest pierwsza pomoc lekarska?
Jaka jest Twoim zdaniem definicja złotej godziny?
Od kiedy w Polsce, ba europie wschodniej funkcjonuje pojęcie "Złotej Godziny"?
Teraz mówisz, że Ikarusa nie projektowano pod transport, ale potem znów, że są jakieś specjalne "fabryczne" stelaże, no zdecyduj się w końcu !!
Jakich znów szybko złączek, przed chwilą wystarczał klucz pneumatyczny!
W latach 80tych do transportu wielonoszowego były pojazdy "Sarna".
Ja bym zapytał kto nie słyszał o polskim programie groni jądrowej?
Myślę, że lepiej zamknąć ten temat i wrócić do niego jak zostaną w końcu odtajnione te niezwykłe materiały.
[Nie cytuj wypowiedzi bezpośrednio nad Twoją, szczególnie tak długiej!]
Ostatnio zmieniony przez Foka 24-11-2009, 14:39, w całości zmieniany 1 raz
Nikt Ci chyba nie zarzuca tego, że napisałeś, że Ikarus był projektowany pod transport noszowy. Natomiast rozwiązania konstrukcyjne komuś tam nasunęły pomysł, skonstruował on owy stelaż dostosowany do Ikarusów.
Napisałeś
Cytat:
Nowoczesne autobusy, jak pisałem w innym wątku, nie są przystosowane do wielonoszowego transportu medycznego
Czyli autobusy starsze były przystosowane - wg Ciebie.
Ja natomiast twierdzę, że nie były. Ktoś zauważył taką opcję i "z paru kątowników" zespawał coś co się da do Ikarusa wstawić. Trudno wymagać, żeby taka prowizorka... o, przepraszam - zestaw doraźnego transportu noszowego, pasował nagle do autobusów zaprojektowanych 30 lat później.
Nikt nikomu nie broni stworzenia takiego stelaża dla nowoczesnych autobusów i nie ma to nic wspólnego z ich "niedostosowaniem". Tylko dzisiaj nie jest to konieczne, bo są autobusy specjalizowane jak na powyższych fotkach.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 24-11-2009, 22:43
Foka napisał/a:
Napisałeś
Cytat:
Nowoczesne autobusy, jak pisałem w innym wątku, nie są przystosowane do wielonoszowego transportu medycznego
Czyli autobusy starsze były przystosowane - wg Ciebie.
Ja natomiast twierdzę, że nie były. Ktoś zauważył taką opcję i "z paru kątowników" zespawał coś co się da do Ikarusa wstawić. Trudno wymagać, żeby taka prowizorka... o, przepraszam - zestaw doraźnego transportu noszowego, pasował nagle do autobusów zaprojektowanych 30 lat później.
Panowie gospodarka państw socjalistycznych rządziła się specyficznymi prawami. Nie mówię tu o ekonomii ale o przewidywaniach zastosowania produktów niektórych gałęzi przemysłu w prawdopodobnych działaniach wojennych. Zresztą dotyczyło to nie tylko przemysłu i nie tylko gospodarki.
Już na bazie projktowo- w\ykonawczej starano sie "przystosować" efekt produkcji do przeznaczeń militarnych. Tak było m. in. z Ikarusem. Zresztą nie była to nowość w doktrynie wojennej gdyż w okresie międzywojennym gospodarka Niemiec, zwłaszcza po dojsciu do władzy Hitlera była własnie tak ustawiona.
Za komuny wiele rzeczy produkowano z myślą jak niewielkim nakładem kosztów rzecz "cywilną" ubrać w kamasze w wypadku wojny.
Tak np. Sowieci budowali mosty, stosując kilkunastokrotny współczynnik bezpieczeństwa. Zresztą dotyczyło to nie tylko mostów.
Tak Szanowni Panowie, wiem o czym mówię, bo na samym początku lat 90 miałem praktykę w LISI (Leningradzki Instytut Inżynieryjno - Budowlany) obecnie - Sankt-Petersburski Państwowy Uniwersytet Budownictwa i Architektury.
PO co stosowano takie wysokie współczynniki bezpieczeństwa (u nas 4 czasami 6 to już było bardzo wysoko) ? Po to aby nie było problemu z konstrukcją w trakcie przejścia jednostek pancernych.
Wiele "cywilnych" przedmiotów miało w perspektywie "militarne" przeznaczenie.
Taka była Ówczesna "moda".
Foka napisał/a:
Nikt nikomu nie broni stworzenia takiego stelaża dla nowoczesnych autobusów i nie ma to nic wspólnego z ich "niedostosowaniem". Tylko dzisiaj nie jest to konieczne, bo są autobusy specjalizowane jak na powyższych fotkach.
Popatrz na architekturę wnętrz współóczesnych pojazdów. W każdym mieście jeździ nie tylko kilka modeli ale nawet kilka marek pojazdów, które różnią suię diametralnie od siebie właśnie architekturą wnętrza.
W latach 80 i poczatku 90 po miastach polskich jeździła co najmniej kilkanaście jak nie kilkadziesiąt tysięcy Ikarusów co powodowało unifikację nawet doraźnego wyposażenia. teraz mamy po kilkanascie autobusóów różnych marek i typów co utr4udnia unifikację.
Jeżeli zaś chodzi o pojazdy specjalistyczne to wiąże sie to nie tylko z kosztami zakupu ale i kosztami ich utrzymania. One nie zarabiają na siebie a gdzieś je trzeba garażować, obsługiwać, konserwować i robić przeglądy. Ile może takich pojazdów kupic Warszawa, a ile np Krosno ?
Warszawę stać będzie na 5 - 10 ale Krosno nie zdecyduje się na zakup w ogóle.
Kolejne pytanie, jeżeli nawet Warszawa będzie ich miała 10 i powiedzmy, że każdy zabierze 18 - 30 poszkodowanych to co z pozostałymi kilku setkami rannych ?
Dlaczego setkami ? Bo trzeba być przygotowanym na czarny scenariusz, na co wskazuje i doswiadczenie życiowe i historia.
Proste ? Bo dla mnie tak, jak 0,5 m drutu zbrojeniowego.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 24-11-2009, 23:07
Cytat:
PO co stosowano takie wysokie współczynniki bezpieczeństwa (u nas 4 czasami 6 to już było bardzo wysoko) ? Po to aby nie było problemu z konstrukcją w trakcie przejścia jednostek pancernych.
Ale jak to się ma do autobusu ? chłopie ty sam nie wiesz co piszesz
raz piszesz:
Cytat:
Już na bazie projktowo- w\ykonawczej starano sie "przystosować" efekt produkcji do przeznaczeń militarnych. Tak było m. in. z Ikarusem.
A chwilę wcześniej
Cytat:
Panowie a w którym miejscu napisałe, że Ikarusa projektowano specjalnie pod transport wielonoszowy ? Czytacie i wyczytujecie to co chcecie, a nie to co jest napisane.
To kuźwa w końcu pod co robili tego ikarusa ? Pod czołg? bo nie rozumiem ? Wymyślono go jako autobus czy jako transport wielonoszowy ? Określ się w końcu i przystań na jednym czy ikarusa wymyślono by był "karetką" czy można go przystosować bo ktoś na to wpadł ? ?
Cytat:
teraz mamy po kilkanascie autobusóów różnych marek i typów co utr4udnia unifikację.
A powiedz na co ta unifikacja ? Czy to będzie masowy atak na skalę kraju i wszędzie nagle będą musiały jeździć autobusy-karetki ? Bo nie rozumiem ? A w obrębie jednego miasta mają raczej takie same autobusy a nie każdy inny, co za tym idzie mogą opracować "magiczne stelaże" dla swoich autobusów.
Cytat:
Jeżeli zaś chodzi o pojazdy specjalistyczne to wiąże sie to nie tylko z kosztami zakupu ale i kosztami ich utrzymania. One nie zarabiają na siebie a gdzieś je trzeba garażować, obsługiwać, konserwować i robić przeglądy.
A ikarusów nie trzeba ? mogą stać w pokrzywach i czekać na wielkie boom ?
Cytat:
Dlaczego setkami ? Bo trzeba być przygotowanym na czarny scenariusz, na co wskazuje i doswiadczenie życiowe i historia.
i całe te setki osób będzie trzeba wieść na noszach ? nikt nie będzie mógł usiąść w nowoczesnym, zwykłym miejskim autobusie na siedzeniach lub podłodze ?
Tak od siebie. Podczas zamachów w Hiszpanii zdecydowana większość poszkodowanych była przywożona samochodami prywatnymi a nie (pseudo)medycznymi środkami transportu. Jak w sobotę wrócę do domu to wrzucę dokładne statystyki.
A pamiętasz Dubrowkę? Nikt mi nie powie, że Rosja (w założeniach i na papierze) nie jest przygotowana do zdarzeń masowych, wojny globalnej itd... I jakie tam były autobusy?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-11-2009, 01:36
pow napisał/a:
co to za brednie?
Co to jest kwalifikowana pomoc medyczna?
Co to jest pierwsza pomoc lekarska?
Jaka jest Twoim zdaniem definicja złotej godziny?
Od kiedy w Polsce, ba europie wschodniej funkcjonuje pojęcie "Złotej Godziny"?
Teraz mówisz, że Ikarusa nie projektowano pod transport, ale potem znów, że są jakieś specjalne "fabryczne" stelaże, no zdecyduj się w końcu !!
Jakich znów szybko złączek, przed chwilą wystarczał klucz pneumatyczny!
W latach 80tych do transportu wielonoszowego były pojazdy "Sarna".
Zacznę od tyłu. Star 266 Sarna to owszem środek transportu wielonoszowego ale wojskowego i zabiera zaledwie 8 rannych w warunkach .... bardzo polowych.
Świadczy to o niezrozumieniu przez Ciebie ideii cywilnego transportu wielonoszowego oraz nieznajomości przepisów i zasad udziału pododdziałów wojska w realizacji zadań wsparcia ratownictwa cywilnego w sytuacjach kryzysowych.
Fotka SARNY poniżej.
Szybkozłączka służy do czego innego, klucz pneumatyczny potrzebny jest np do odkręcenia kilku siedzeń i wstawienia w ich miejsce szafki sprzętowej.
Ikarus nie był produkowany specjalnie pod transport medyczny ale posiadał mozliwosci zaadaptowania go do tego celu.
Od kiedy w Polsce funkcjonuje pojęcie "Złotej godziny" nie powiem Ci dokładnie (data) bo nigdy mnie to nie interesowało ale z posiadanych materiałów mogę śmiało powiedzieć, że to pojęcie funkcjonowało juz kilkanaście lat temu i funkcjonuje nadal.
Do tego jeszcze:
1. E. Nowak -Logistyka w sytuacjach kryzysowych, str. 27 - AON, Warszawa 2005,
2. J. Jakubaszko - "Ratownik Medyczny", str.115 - Górnicki Wydawnictwo Medyczne , Wrocław 2003.
Nie ważna jest moja definicja ważna jest definicja funkcjonująca, a tą masz podaną na stronie 115 Podręcznika pod red. prof. dr hab. med. Julisza Jakubaszko - "Ratownik Medyczny", Górnicki Wydawnictwo Medyczne , Wrocław 2003.
Pośrednio określa to też kolor czerwony w triage'u.
„Złota godzina” rozumiana jako czas graniczny od urazu do wprowadzenia interwencji ratujących życie
Pierwsza pomoc lekarska -to pomoc prowadzoną przez lekarza lub ratownika medycznego, najczęściej w wyniku interwencji pogotowia ratunkowego, polegająca na dodatkowej, zaawansowanej pomocy medycznej oraz transporcie do placówki pomocy specjalistycznej (zwykle do szpitala); w ramach tej formy pomocy wymienia się także pomoc udzielaną na oddziałach ratunkowych.
Kwalifikowana pomoc medyczna jest to pomoc świadczona przez osoby uprawnione ustawowo.
[ Dodano: 25-11-2009, 02:09 ]
broken_arrow napisał/a:
A powiedz na co ta unifikacja ? A w obrębie jednego miasta mają raczej takie same autobusy a nie każdy inny, co za tym idzie mogą opracować "magiczne stelaże" dla swoich autobusów.
Oto odpowiedź na to stwierdzenie :
Obecnie autobusowe linie miejskie w Krakowie obsługiwane są przez następujące typy pojazdów:
* Autosan: H6-20 – 6 sztuk, M09LE – 7 sztuk
* Irisbus: Citelis 12 – 16 sztuk (Mobilis)
* Jelcz: M083C Libero – 5 sztuk, M081MB Vero – 50 sztuk, M121M – 8 sztuk, M121MB – 75 sztuk, M121M/4 CNG – 5 sztuk, M181MB – 82 sztuki, M182MB – 1 sztuka
* Man: SG 242 – 1 sztuka, NG 313 – 10 sztuk
* Mercedes: O530G – 22 sztuki
* Neoplan: N4020 – 5 sztuk
* Scania: CN113ALB – 30 sztuk, CN113CLL – 69 sztuk, CN94UB4x2 Omni City – 14 sztuk, CN94UA6x2 Omni City – 15 sztuk, Castrosua N94UA6x2 – 6 sztuk
* Solaris: Urbino 12 – 85 sztuk, Urbino 18 – 36 sztuk (w tym 10 pojazdów Mobilis)
* MAZ: MAZ 203 – 1 sztuka (autobus rezerwowy Mobilis)
Łączna liczba: 549 pojazdów.
Zestawienie autobusów eksploatowanych przez Zakłady Utrzymania Taboru MZA Warszawa
Ikarus 260.04 11
Ikarus 260.73A 77
Ikarus 280.26 46
Ikarus 280.37 65
Ikarus 280.38 4
Ikarus 280.57 2
Ikarus 280.58 14
Ikarus 280.70 160
Jelcz 120MM 7
Jelcz 120MM/1 12
Jelcz M121I 54
Jelcz M121M 109
Jelcz M180 1
Jelcz M181M 45
Jelcz M181MB 1
MAN NG 313 100
MAN NG 313 Lion's City G 3
MAN NM 223.3 15
MAN SD 202 1
Neoplan N4020 42
Neoplan N4020TD 61
Solaris Urbino 12 120
Solaris Urbino 15 166
Solaris Urbino 18 280
* MAN NG 323
* MAN NL 263 / NL 283
* MAN NL 273
* MAN NM 192
* MAN NM 273
* MAZ 203
* Mercedes O530
* Mercedes O405N
* Mercedes O405GN2
* Neoplan N4007
* Neoplan N4011NF
* Neoplan N4016
* Neoplan N4020/3
* Solaris Urbino 12
* Solaris Urbino 18
* Solbus SM12
Komunikacja miejska MPK Poznań
* DAF
o DAF MB200 (W/12)
* Ikarus
o Ikarus 435 (Ś/18)
o Ikarus 280.70A (W/17)
o Ikarus 280.26 (W/17)
o Ikarus 260.04 (W/12)
* Jelcz
o Jelcz PR110
o Jelcz 043
o Jelcz M125M (N/12)
o Jelcz M121M (N/12)
o Jelcz M11 (W/11)
* MAN
o MAN NÜ313 (N/12)
o MAN NL283 (N/12)
o MAN NL223 (N/12)
o MAN NL202 (N/12)
o MAN NL263 (N/12)
o MAN NG313 (N/18)
o MAN NG312 (N/18)
o MAN NG272 (N/18)
o MAN NM223.3 (N/10)
* Neoplan
o Neoplan N4020 (N/15)
o Neoplan N4016 (N/12)
o Neoplan N4009 (N/9)
o Neoplan N4021.6 (N/18)
* Solaris
o Solaris Urbino 18 (N/18)
o Solaris Urbino 18 Hybryda (N/18)
o Solaris Urbino 12 (N/12)
PO co stosowano takie wysokie współczynniki bezpieczeństwa (u nas 4 czasami 6 to już było bardzo wysoko) ? Po to aby nie było problemu z konstrukcją w trakcie przejścia jednostek pancernych.
Ale jak to się ma do autobusu ?
to Wam miało uzmysłowić tok rozumowania ówczesnych ekip rządzących - podporządkowanie wszystkiego doktrynie wojny, ekspansji na zachód i ewentualnymi, związanymi z tym skutkami.
Tak ciężko to zrozumieć ?
broken_arrow napisał/a:
raz piszesz:
Cytat:
Już na bazie projktowo- w\ykonawczej starano sie "przystosować" efekt produkcji do przeznaczeń militarnych. Tak było m. in. z Ikarusem.
A chwilę wcześniej
Cytat:
Panowie a w którym miejscu napisałe, że Ikarusa projektowano specjalnie pod transport wielonoszowy ? Czytacie i wyczytujecie to co chcecie, a nie to co jest napisane.
To kuźwa w końcu pod co robili tego ikarusa ? Pod czołg? bo nie rozumiem ? Wymyślono go jako autobus czy jako transport wielonoszowy ? Określ się w końcu i przystań na jednym czy ikarusa wymyślono by był "karetką" czy można go przystosować bo ktoś na to wpadł ? ?
może spróbuję jakoś prosciej wytłumaczyć. Pistolet produkowany jest z przeznaczeniem do strzelania, tak ? A może służyć jako narzędzie impaktowe ? Może, chociaż nie był produkowany z tą myślą, że będziesz nim lał na odlew i jak tam jeszcze chcesz.
Ikarusa produkowano jako autobu bo tak został zaprojektowany na poziomie projektu wstępnego, ale ktoś wpadł na pomysł, że taki sobie pojazd może mieć na wypadek sytuacji kryzysowej przeznaczenie medyczne jako transprt poszkodowanych, a skoro tak to może warto by pomysleć jak to zrobić i na poziomie projektu wykonawczego wniesiono pewne poprawki (jak to zazwyczaj bywa przy opracowywaniu projektów wykonawczych) umożliwiające dostosowanie prostymi metodami tegoz pojazdu do transportu wielonoszowego aby np. 20 nieprzytomnych mogło sobie poleżeć z nudów na noszach, a nie na podłodze.
Oczywiście mozna ich również wrzucać widłami do środka i upychać nogami to sie ich więcej zmiesci.
broken_arrow napisał/a:
A powiedz na co ta unifikacja ?
A dlaczego w armii większość nosi tę samą broń a nie kazdy coś innego ?
broken_arrow napisał/a:
Cytat:
Jeżeli zaś chodzi o pojazdy specjalistyczne to wiąże sie to nie tylko z kosztami zakupu ale i kosztami ich utrzymania. One nie zarabiają na siebie a gdzieś je trzeba garażować, obsługiwać, konserwować i robić przeglądy.
A ikarusów nie trzeba ? mogą stać w pokrzywach i czekać na wielkie boom ?
No cóż porównaj sobie koszty przeglądów i obsługi technicznej Ikarusa i np Mercedesa oraz koszty przystosowania tego pierwszego do transportu wielonoszowega, a kupna pojazdu specjalistycznego na bazie tego drugiego. Jaka róznica ? 20, 30 krotna ?
broken_arrow napisał/a:
Cytat:
Dlaczego setkami ? Bo trzeba być przygotowanym na czarny scenariusz, na co wskazuje i doswiadczenie życiowe i historia.
i całe te setki osób będzie trzeba wieść na noszach ? nikt nie będzie mógł usiąść w nowoczesnym, zwykłym miejskim autobusie na siedzeniach lub podłodze ?
Zamach w Madrycie 11 marca 2004 - 1900 zostało rannych.
Zamach w Londynie 7 lipca 2005 - 700 osób zostało rannych (w tym 22 osoby w stanie krytycznym).
Atak terrorystyczny na szkołę w Biesłanie 1 września 2004 - 700 zostało rannych, z czego 450 osób trafiło do szpitali (70 w stanie ciężkim).
Zamach w Tel Avivie 2 czerwca 2001 - ponad 100 rannych
Wszystkich przewiezie sie na siedząco, a najlepiej furmankami to sie dotlenią po drodze.
I z naszego podwórka
Wybuch gazu(??) w Rotundzie PKO w Warszawie - 15 lutego 1979 - 135 zostało rannych - oficjalne dane mówią o 77 hospitalizowanych.
Pożar w hali Stoczni Gdańskiej- 24 listopada 1994 - Rannych zostało około 300 osób,
katastrofa kolejowa w Bąkowie - 17 października 1984 - 60 zostało rannych.
Katastrofa kolejowa na stacji w Bednarach - 9 grudnia 1994 -66 zostało rannych.
To tylko kilka z tych bardziej znanych.
[ Dodano: 25-11-2009, 03:06 ]
Foka napisał/a:
A pamiętasz Dubrowkę? Nikt mi nie powie, że Rosja (w założeniach i na papierze) nie jest przygotowana do zdarzeń masowych, wojny globalnej itd... I jakie tam były autobusy?
I własnie takiej partaniny nalezy unikać. Zwłaszcza jak mozemy sie uczyć na cudzych a nie własnych błędach.
sarna.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 57,04 KB
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
Ostatnio zmieniony przez broken_arrow 25-11-2009, 07:11, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 25-11-2009, 07:31
Wiesz co twoje argumenty są po prostu śmieszne a w zasadzie nie masz ich wogóle.
W każdym z miast które podałeś w swoim wogóle niepotrzebnym spisie autobusów jest po kilkanaście a nawet kilkadziesiąt sztuk tego samego modelu... A co za tym idzie jest to unifikacja w obrębie miasta. a co za tym idzie mogą te autobusy śmiało stosować. Nie wyliczaj że mają też inne, bo po prostu świadczy to o Twoim kompletnym braku myślenia.
Cytat:
może spróbuję jakoś prosciej wytłumaczyć. Pistolet produkowany jest z przeznaczeniem do strzelania, tak ? A może służyć jako narzędzie impaktowe ? Może, chociaż nie był produkowany z tą myślą, że będziesz nim lał na odlew i jak tam jeszcze chcesz.
Wiesz co :-) acha czyli jakby ktoś przywiązał linkę do pistoletu i rzucał nim w ryby to by służył do łowienia? i co powstało to tak na fazie projektów ? ?
Cytat:
Ikarusa produkowano jako autobu bo tak został zaprojektowany na poziomie projektu wstępnego, ale ktoś wpadł na pomysł, że taki sobie pojazd może mieć na wypadek sytuacji kryzysowej przeznaczenie medyczne jako transprt poszkodowanych, a skoro tak to może warto by pomysleć jak to zrobić i na poziomie projektu wykonawczego wniesiono pewne poprawki
Acha, czyli jednak wymyślono to w fazie powstawania Ikarusa, ktoś robił autobus i pomyślał zróbmy z niego karetkę. Wiesz co nawet uniwersalny komunizm nie był w stanie wymyślić czegoś takiego...
Cytat:
A dlaczego w armii większość nosi tę samą broń a nie kazdy coś innego ?
A jak to się ma do autobusu ? żeby wszyscy wiedzieli jakimi drzwiami mają wejść ? Bo broń Boże podjedzie inny i nie trafią na schodki ? Bo kierowcom raczej jeden chu... co prowadzą byle miało koła i kierownicę. A na pewno wolą prowadzić nowoczesny autobus niż pędzić ikarusem na bulajach.
Cytat:
Zamach w Madrycie 11 marca 2004 - 1900 zostało rannych.
Zamach w Londynie 7 lipca 2005 - 700 osób zostało rannych (w tym 22 osoby w stanie krytycznym).
Atak terrorystyczny na szkołę w Biesłanie 1 września 2004 - 700 zostało rannych, z czego 450 osób trafiło do szpitali (70 w stanie ciężkim).
Zamach w Tel Avivie 2 czerwca 2001 - ponad 100 rannych
Wszystkich przewiezie sie na siedząco, a najlepiej furmankami to sie dotlenią po drodze.
I z naszego podwórka
Wybuch gazu(??) w Rotundzie PKO w Warszawie - 15 lutego 1979 - 135 zostało rannych - oficjalne dane mówią o 77 hospitalizowanych.
Pożar w hali Stoczni Gdańskiej- 24 listopada 1994 - Rannych zostało około 300 osób,
katastrofa kolejowa w Bąkowie - 17 października 1984 - 60 zostało rannych.
Katastrofa kolejowa na stacji w Bednarach - 9 grudnia 1994 -66 zostało rannych.
To tylko kilka z tych bardziej znanych.
Wiesz co nikt nie podważał tych twoich kilku setek rannych.
Ale powiedz mi ilu z tych Twoich przykładów osób była wieziona transportem masowym ?
po drugie dane które podajesz to statystyki oficjalne, a co za tym idzie szycie palca czy łuku brwiowego z obserwacją kilkugodzinną w szpitalu to hospitalizowanie... Tacy też pojadą na noszach w ikarusie ? Nie mogą siedzieć ? A osoby w stanie krytycznym jak je zaznaczyłeś przewożone są zawsze specjalistycznymi karetkami nie prowizorką.
Wiesz co nikt nie podważa wykorzystania autobusu do przewozu osób ale im ta dyskusja trwa dłużej tym bardziej się ośmieszasz twierdząc że stare ikarusy mogły przewozić ludzi w takim wypadku a nowe nie i twierdząc że producent Ikarusa wpadł na pomysł razem z władzą żeby taki transport zapewnić.
a i ps:
Cytat:
Fotka SARNY poniżej.
My znamy google i umiemy z niego korzystać, więc nie wrzucaj oczywistych zdjęć.
To, że kolega OTIS, nie obronił swojej tezy o możliwości umieszczania noszy na siedzeniach Ikarusów, jako cechy immanentnej tej konstrukcji to jedno.
Natomiast co do unifikacji i o tym ze gospodarki Układu Warszawskiego, w ramach RWPG podlegały planowemu podziałowi pracy celem dostarczania tych samych produktów na wspólny rynek to prawda. Prawdą jest także to, że gospodarki państw socjalistycznych w swojej części były gospodarkami wojennymi.
W końcu taki Ikarus,po błyskawicznym wymontowaniu siedzeń i stelaży sprawdziłby się nie tylko do ewakuacji rannych i mas cywilów (wariant uderzeń jądrowych był brany pod uwagę) le do transportu całych pododdziałów wojska.
Słynna akcja tysiąc szkół na tysiąc lat była w istocie zorganizowana akcją budowy rozproszonej sieci zapasowych szpitali, koszar i centrów dowodzenia, co było, z resztą kontynuowane do lat 80. To samo dotyczyło niektórych hoteli, internatów i hoteli robotniczych.
Duże nasycenie szpitalami powiatowymi (co jest źródłem pewnych problemów obecnie) w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim też nie jest przypadkowe.
Obecnie, wbrew temu co pisze kolega OTIS, państwo na szczęście nie musi zajmować się zabezpieczeniem globalnym, na wypadek konfliktu jądrowego. W wypadku uderzenia meteorytu, akcji terrorystycznej, klęski żywiołowej, część wysiłku, z powodzeniem może przejąć ludność cywilna, pod warunkiem dobrej samoorganizacji.
Uważam, że dużo lepszym sposobem do transportu lżej rannych są auta osobowe, które można w przypadku wyższej konieczności zarekwirować, niż Ikarusy, w których oczekują przez jakiś czas leżąc na noszach.
Natomiast co do unifikacji i o tym ze gospodarki Układu Warszawskiego, w ramach RWPG podlegały planowemu podziałowi pracy celem dostarczania tych samych produktów na wspólny rynek to prawda. Prawdą jest także to, że gospodarki państw socjalistycznych w swojej części były gospodarkami wojennymi.
Zgadza się. Tylko co w związku z tym? Czy teza OTISa, że to były dobre rozwiązania i należy je kontynuować jest prawdą? Bo moją tezą jest, że OTIS pieprzy głupoty.
Świtek napisał/a:
W końcu taki Ikarus,po błyskawicznym wymontowaniu siedzeń i stelaży sprawdziłby się nie tylko do ewakuacji rannych i mas cywilów (wariant uderzeń jądrowych był brany pod uwagę) le do transportu całych pododdziałów wojska.
Ile sytuacji wymagających takich środków było w Polsce przez ostatnie 30 lat?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Zgadza się. Tylko co w związku z tym? Czy teza OTISa, że to były dobre rozwiązania i należy je kontynuować jest prawdą? Bo moją tezą jest, że OTIS pieprzy głupoty.
Nie przeczę, że nie pieprzy ale szkoda, że przez to wiele innych rzeczy, całkiem sensownych, brzmi niewiarygodnie.
Foka napisał/a:
Ile sytuacji wymagających takich środków było w Polsce przez ostatnie 30 lat?
Na całe szczęście, że nie było tej okazji. Bo planowano, że się wydarzy jednorazowo. Polska miała przyjąć kilkanaście uderzeń jądrowych z planowanymi stratami 2 milionów zabitych w trakcie pierwszych dni podboju Europy przez Armię Radziecką.
Nie wiem. A Ty wiesz? A wiesz kiedy będą wybudowane autostrady? Kiedy szpitale wyjdą z zadłużenia? Kiedy policjanci nie będą musieli strajkować? Kiedy kolej nie będzie przypominała średniowiecza?
W Polsce są ważniejsze rzeczy niż przygotowywanie sprzętu na hipotetyczne zagrożenia i - zaznaczam - sprzętu, który można zastąpić innym, już posiadanym.
Czy przy zawaleniu hali w Katowicach zabrakło transportu? Czy przy pożarze w hali stoczni zabrakło transportu? Czy przy ostatnich większych zamachach lub katastrofach w Europie były wykorzystywane doraźnie dostosowywane środki transportu? Odpowiedź brzmi - nie!
Bo albo mają dedykowany sprzęt do transportu masowego (i nie sprzeciwiam się zakupowi takiego), albo stosowano transport doraźny, w żaden sposób nie dostosowywany.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum