Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 11-11-2009, 11:25 AED
Słuchajcie mam pytanie.
Wiem że może to mało pasuje do medycyny pola walki ale ulica dla mnie tym właśnie jest ulica. Szukam pomysłu jak do swojego radiowozu ewentualnie na komisariat załatwić AED. Czy są jakieś instytucje typu WOŚP które zasponsoruja taki zakup. Na stronę firmy nie liczę bo dla nich nie jestem od ratowania a zatrzymywania. Wszelkie pomysły mile widziane.
Na pytanie po co AED w moim KP krótka historia z przed paru dni. Gośc zasłabł i padł przy aucie. Dosłownie kilka metrów od komisariatu. Pompowany 40 min do przejazdu pogotowia (niestety tyle czasu zajął dojazd) niestety nie odpalił. Gdybyśmy mieli AED facet miałby szanse.
Dlatego pomyślałem o kombinowaniu AED.
Do WOŚP można spróbować zagadać. Policjanci z Kwidzyna przechodzili kursy przez nich organizowane oraz dostali apteczki wyposażone przez nich.
Pozdrawiam
WOŚP to chyba najprostszy sposób i tam pracują najbardziej pozytywnie nastawieni ludzie.Może nawet przyjechali by i zrobili Wam jakieś szkolenia.Bo znając naszą firmę to nie masz co liczyć na pomoc ze strony szefostwa.Najważniejsza statystyka i zatrzymania a nie pomaganie ludziom.mam już dość takiego podejścia.
[ Dodano: 11-11-2009, 12:53 ]
I zawsze możecie powołać sie na Zarządzenia 550 KGP w którym mowa w jaki sprzęt medyczny powinny być wyposażone radiowozy bo mniemam że nawet takiego nie macie.
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 11-11-2009, 13:21
To że nie mam co liczyć na pomoc to wiem, jedynie na kłody pod nogi. Szkolenia to nie problem dzięki znajomym ratownikom i strażakom. Teraz nawet udało mi się wkręcić na Kurs Kwalifikowanej Pomocy Przedmedycznej. Własnie dzięki znajomości i uprzejmości jednego ze strażaków.
Teraz pytanie do ludzi z firmy. Przy liście do WOŚP obowiązuje mnie jakaś droga służbowa? Pismo ma iść przez mojego 01, czy mam pisać do 01 KMP??
PS. Po zastanowieniu piszę do WOŚP bez drogi służbowej.
Tak właśnie pisz do WOŚP sam w imieniu chłopaków z komisariatu może po prostu poinformuj swojego 01 o tym liście.A co do kursów to z tego co pamiętam byliśmy razem na jednym chyba szukania zaginionych kluczy
Pomógł: 1 raz Wiek: 31 Dołączył: 10 Lip 2009 Posty: 26 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-11-2009, 18:41
Tia to był kurs szukania zaginionych kluczy...wędrujących ludzi i kontroli armatury całkiem miły kursik i tak jak klikaliśmy pisz do WOŚP-u powinni pomóc a jeśli nie to ułatwić przynajmniej kontakt z kimś kto może coś rozsądnego postanowić...
_________________ Trained to save your ass not kiss it!!!
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 14-11-2009, 21:40
Generalnie ciężko będzie, WOŚP raczej nie ogarnie takiego tematu. Co innego szkolenie a co innego sprzęt na 1 radiowóz.
Tym bardziej że przełożeni przytulą go sobie i dadzą wypadkowcom z ruchaczy albo wogóle zamkną w gablocie za szybą, bo przecież taki szpej na jeden radiowóz to krzywda.
Swego czasu załatwiali chłopaki apteczkę "wypadkową" na radiowóz i skończyło się na tym że kierownik OPI dostał parę sztuk opatrunków i miał to podzielić na wszystkie radiowozy.
Co do pisma do WOŚP to wiem że już wysłałeś maila ale lepiej by było ogarnąć temat z przełożonym i wysłać to z nagłówkową pieczęcią.
A co do samego pytania to w jakim mieście działasz ? Czasem taki sprzęt czy chociaż środki na niego można ogarnąć z władzami miasta. Gdynia np dużo rzeczy dostaje od prezydenta. Inne miasta również no ale jeżeli nie znasz go osobiście to to też z poziomu Komedianta.
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 15-11-2009, 00:05
właśnie WOŚP ogarnia taki temat maja Akcję Defybrilator i je "rozdają" (jeżeli jest to uargumentowane) więc jakaś szansa jest. Po przemyśleniu wydaję mi się że gdybym napisał drogą służbową i by go dali to na 99% AED byłby na ścianie u "miejskiego". Zobaczymy jak będzie.
Zdam relację jak coś się będzie dziać w temacie
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 15-11-2009, 10:53
A tak trochę z innej beczki ile razy spotkałeś się z sytuacją że trzeba było go użyć ? Fakt że jeżeli dadzą to spoko fajnie mieć ale osobiście wolałbym apteczkę na wypasie niż cosik takiego.
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 15-11-2009, 11:18
apteczkę na wypasie już mam. pomoc kolegi z pogotowia ratunkowego i własny wkład.
AED przydałoby się 15.10.09 przed moim KP. Sytuacja tylko jedna, albo aż jedna. Zależy z której strony patrzeć.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 15-11-2009, 11:49
Nick_Riviera napisał/a:
W pierwszym poście pisał że pare dni temu. A w wypasionej apteczce AED ma swoje miejsce.
Fakt nie doczytałem.
Cytat:
A w wypasionej apteczce AED ma swoje miejsce.
Tak a w ilu jest ? Nawet na wszystkich wozach rat.med. niestety nie ma.
cahir79 napisał/a:
Po przemyśleniu wydaję mi się że gdybym napisał drogą służbową i by go dali to na 99% AED byłby na ścianie u "miejskiego". Zobaczymy jak będzie.
Niestety to że pisałeś z pominięciem przełożonych nie oznacza że nie będzie tak jak piszesz wyżej. Prawda jest taka że jeszcze możesz gorzej na tym wyjść. Bo nawet jeżeli WOŚP będzie miał możliwość przekazać takie urządzenie to zrobi to Policji w Twoim mieście nie Tobie. A co za tym idzie i tak urządzenie takie trafi tam gdzie zadysponuje Komediant.
Akcje tego typu są słuszne ale nie są mile widziane jeżeli góra o nich nie wie. Wiesz tak zawsze jest się czym cieszyć "że oni to załatwili" +10 pkt w mediach i PR.
A tak z partyzanta przyszło i co dalej ?
Wiem że wstępnie chociaż można rozmawiać "prywatnie", bo może WOŚP wogóle nie będzie miał możliwości zakupu tego sprzętu i przekazania go. Osobiście wątpię by tak było bo jest masa organizacji która tego nie posiada, jednak sprzęt drogi i ciężko wytłumaczyć sprzęt na radiowóz przekazany a nie np do WOPR czy karetki pogotowia.
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 15-11-2009, 11:57
Zdaję sobie z tego sprawę że z WOŚP będzie ciężko, ale mail nic nie kosztował więc nic nie tracę. Dodatkowo znajomy ratownik medyczny z PSP może coś w temacie też pomóc, więc sprawa jeszcze przegrana nie jest.
Śmieszne jest tylko to, że wszystko w tej firmie załatwia się samemu dzięki znajomością albo inwestując własną kasę. Ale jak to mądrzy ludzie mówil "był czas przywyknąć"
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 25-11-2009, 18:40
A propos WOŚP:
Czy dostałeś odpowiedź na maila ?
Cytat:
Instruktorzy WOŚP szkolą policjantów
W niesieniu pomocy liczy się każda sekunda. Nie wolno się wahać, nie wolno się bać, bo od tego jak szybko zareagujemy zależy ludzkie życie. Dlatego też dzisiaj mazowieccy policjanci z ruchu drogowego doskonalili swoje umiejętności w udzielaniu pierwszej pomocy. Szkolenie zorganizowane zostało przez Fundację "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy". Dzisiaj też Jerzy Owsiak przekazał mazowieckim policjantom 4 defibrylatory treningowe AED.
Już od dwóch dni w świetlicy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu odbywają się szkolenia dla instruktorów i policjantów z zakresu udzielania pierwszej pomocy, organizowane przez Fundację "Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy". Właśnie z tej okazji w mazowieckiej komendzie gościł również Jerzy Owsiak, który przekazał policjantom cztery defibrylatory treningowe AED.
Szkolenie organizowane jest w ramach prowadzonego przez WOŚP programu "Ratujemy i uczymy ratować". Właśnie w ramach tego projektu instruktorzy – wolontariusze orkiestry szkolą 30 policjantów ruchu drogowego z garnizonu mazowieckiego.
Pierwszego dnia odbyły się zajęcia dla 10 wolontariuszy – instruktorów WOŚP z całej Polski. Drugiego dnia instruktorzy przeszkolili policjantów. Chociaż zasady udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej zna każdy policjant, to doskonalenie się w tej dziedzinie wciąż podnosi ich umiejętności. Funkcjonariusze uczyli się również używania automatycznego defibrylatora zewnętrznego, przeprowadzać resuscytację krążeniowo-oddechową niemowląt, dzieci i dorosłych. Dowiedzieli się również jak reagować w nagłych stanach zagrożenia życia, np. zawału.
Policjanci z ruchu drogowego zwykle są pierwsi na miejscu wypadku, dlatego też często ich szybka reakcja niejednokrotnie ratuje ludzkie życie. Zdobytą podczas szkolenia wiedzę funkcjonariusze będą mogli także przekazać uczniom podczas pogadanek w szkole na temat bezpieczeństwa na drogach.
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 25-11-2009, 20:43
nie. jeszcze nic nie napisali, więc ciągle mam nadzieje.
Jeżeli nie to trudno, ja AED nie kupie z własnej kasy. Może uderzę jeszcze do burmistrza ale myślę że tu będzie jeszcze gorzej (tutaj już drogą służbową).
Ogólnie polityka mojej firmy na pierwszą pomoc jest taka a nie inna... i pytanie :teraz jestem w trakcie kursu kwalifikowanej pomocy przedmedycznej i zamierzam dokupić a właściwie powiększyć swoja apteczkę i wyposażenie. Wydatek ok. 500 zł. Czy ja mogę zwrócić się do osób prywatnych, firm z prośbą o dofinansowanie, sponsorowanie? Miał ktoś kiedyś styczność z zakupem i ofiarowaniem sprzętu(tutaj chodzi konkretnie o sprzęt ratowniczy) przez osoby prywatne, firmy?
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 25-11-2009, 21:00
Cytat:
Czy ja mogę zwrócić się do osób prywatnych, firm z prośbą o dofinansowanie, sponsorowanie?
Nie miałem do czynienia ze sprzętem medycznym ale wiem że w jednej z komend policji prywatna firma zakupiła dla grupy realizacyjnej kamizelki i kombinezony. Było to co prawda parę latek temu ale to chyba jest możliwe...
A jeżeli masz zamiar dokupić parę rzeczy to nie prościej szczerze pogadać ze swoim przełożonym niech napisze jakiś wniosek nagrodowy za wynior jakiś. Później drugi. Wiem że chłopaki tak kompletują szpej.
Czy ja mogę zwrócić się do osób prywatnych, firm z prośbą o dofinansowanie, sponsorowanie?
Nie miałem do czynienia ze sprzętem medycznym ale wiem że w jednej z komend policji prywatna firma zakupiła dla grupy realizacyjnej kamizelki i kombinezony. Było to co prawda parę latek temu ale to chyba jest możliwe...
Tylko może nie w aktualnej sytuacji rynkowej...
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
O to, że firmy nie mają kasy na własną działalność, więc małe szanse, że jeszcze komuś oddadzą na ładne oczy... Jak sytuacja się poprawi będą większe szanse.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 25-11-2009, 21:38
Aha. tak myślałem że masz na myśli kryzys ale nie byłem pewny.
Generalnie masz rację ale są też bogate firmy które mają kaskę na tego typu rzeczy.
Problem polega jednak na tym że można załatwić takie coś po układzie z prezesem a nie idąc w ciemno do firmy i prosząc o dotację na sprzęt dla policjanta (bo rozumiem że chodzi tu co jednego policjanta i jedną apteczkę). Taki obraz może być źle odebrany i podejrzany, a co za tym idzie na pewno będzie źle odebrany przez przełożonych. Generalnie zły pomysł.
Co innego jak masz znajomego prezesa co nie ma co z kaską robić to spoko. W ramach sprostowania tak właśnie wyglądało to z policjantami i sprzętem o którym pisałem wyżej (właśnie się dopytałem ich)
Generalnie masz rację ale są też bogate firmy które mają kaskę na tego typu rzeczy.
W tym rzecz, że nie do końca... Wiele największych firm na rynku ma teraz duże problemy. Wiem coś o tym, w poniedziałek dostałem resztę pensji za wrzesień ;)
broken_arrow napisał/a:
Problem polega jednak na tym że można załatwić takie coś po układzie z prezesem
To zawsze można... Tylko tego prezesa trzeba znać ;)
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 102 Dołączył: 24 Lip 2009 Posty: 362 Skąd: Kraków
Wysłany: 25-11-2009, 23:10
Jak się znajdzie sponsora to trzeba to przepuscić albo przez IPA albo Związki Zawodowe. Z prawnego pkt. widzenia nie ma mozliwosci aby podmiot gospodarczy czy też osoba fizyczna nie będąca podmiotem sponsorowała wprost policję.
_________________ Decet cariorem esse patria nobis quam nosmet ipsos - Przystoi, aby Ojczyzna droższa nam była niż my sami sobie.
nie. jeszcze nic nie napisali, więc ciągle mam nadzieje.
...
W tej sytuacji wysyłasz kolejnego maila albo dzwonisz, i pytasz czy dotarł. Jeśli nikt nic nie wie umawiasz się na kolejnego maila lub telefon... do skutku. Taktyka łagodnej upierdliwości.
Wiek: 12 Dołączył: 14 Sty 2008 Posty: 59 Skąd: to tu to tam
Wysłany: 26-11-2009, 13:46
cahir79 napisał/a:
nie. jeszcze nic nie napisali, więc ciągle mam nadzieje.
Jeżeli nie to trudno, ja AED nie kupie z własnej kasy. Może uderzę jeszcze do burmistrza ale myślę że tu będzie jeszcze gorzej (tutaj już drogą służbową).
ZHP ostatnio dostało kilka AED od WOSP, więc teoretycznie jest szansa.
cahir79 napisał/a:
i pytanie :teraz jestem w trakcie kursu kwalifikowanej pomocy przedmedycznej i zamierzam dokupić a właściwie powiększyć swoja apteczkę i wyposażenie. Wydatek ok. 500 zł.
Raz można się szarpnąć na taką kwotę, ale apteczka wymaga uzupełniania i wymieniania przeterminowanego sprzęt/opatrunki etc. Także przelicz czy faktycznie opłaca Ci się samodzielne uzupełnianie i udoskonalanie apteczki.
cahir79 napisał/a:
Czy ja mogę zwrócić się do osób prywatnych, firm z prośbą o dofinansowanie, sponsorowanie? Miał ktoś kiedyś styczność z zakupem i ofiarowaniem sprzętu(tutaj chodzi konkretnie o sprzęt ratowniczy) przez osoby prywatne, firmy?
Miałem doświadczenia takowe z ZHP. Jakby co służę wiedzą. O ile branża nie jest zbyt różna ;)
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 15-12-2009, 20:09
Od WOŚP nie otrzymałem jeszcze odpowiedzi ale raczej jest już jasne że tam nic nie załatwię. Co do apteczki trudno, szarpnąłem się ale to nie pierwszy raz i nie ostatni w ciągu pracy w tej firmie. O sponsora zabiegać jednak nie będę, bo z tego ci się dowiadywałem to w mojej firmie strasznie długa droga i nie chce mi się w to bawić.
Zresztą na podstawie doświadczeń z pracy oraz kursowi pp w ramach ksrg wiem co mi do apteczki potrzeba, i nie potrzebuje od razu psp r1.
Poszedłem w stronę AP20 dobrze wyposażonej (m.in. kołnierz i ambu itp)
pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum