Pomógł: 1 raz Dołączył: 30 Paź 2006 Posty: 260 Skąd: centrum
Wysłany: 17-10-2011, 14:21
Cytat:
"Misja: Afganistan" nie jest jednak serialem wojennym.
Kontekst militarny stanowi tło dla historii o grupie mężczyzn z jednego oddziału,
o rywalizacji i przyjaźni, bohaterstwie i słabościach, poczuciu obowiązku, tęsknocie i miłości.
Jednym z pierwszoplanowych bohaterów jest kobieta-żołnierz, która musi poradzić sobie w świecie zdominowanym przez mężczyzn.
Szpilki w Afganistanie?
Myślałem, że to będzie Generation Kill po polsku.
jakby nie patrzeć jest w Afganie kilka "szpilek" i robią tam "mistrzostwo świata" a co do serialu to poczekajmy na jego emisję bo może się okazać że Ci co go krytykują i mieszają z błotem zanim jeszcze nawet pierwszy klaps nie padł okażą się zagorzałymi jego fanami
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Zastanawiałem się kiedyś kiedy ktoś coś takiego nakręci i jaki będzie tego oziom merytoryczny.
Cytat:
Głównym bohaterem jest młody oficer Paweł Konaszewicz (Paweł Małaszyński), który prosto po szkole obejmuje dowodzenie plutonem wyjeżdżającym do Afganistanu.
Jak słyszę taki text, to mnie naczynia włosowate na piętach pękają
jak kiedyś wybuchnie wojna to i tacy dowództwo zaczną przejmować hahaha... trochę luzu... to nie program z cyklu "Sensacje XX wieku" tylko lekki fajny serial w którym nie zawsze prawda i rzetelne odzwierciedlenie realiów z przyczyn oczywistych znajdzie swe miejsce... przecież TF 49 i 50 tam nie pokarzą
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
jak kiedyś wybuchnie wojna to i tacy dowództwo zaczną przejmować hahaha... trochę luzu... to nie program z cyklu "Sensacje XX wieku" tylko lekki fajny serial w którym nie zawsze prawda i rzetelne odzwierciedlenie realiów z przyczyn oczywistych znajdzie swe miejsce... przecież TF 49 i 50 tam nie pokarzą
Wyluzowany o ja jestem ale nie o to chodzi. Niestety polskie niewojskowe społeczeństwo mało wie o wojsku, a takie filmy tak czy inaczej kształtują opinię publiczną. Natomiast wojskowe społeczeństwo oczekuje od tego pierwszego - w swoim rodzaju - filmu jakiegoś realnego przedstawienia tematu.
jak kiedyś wybuchnie wojna to i tacy dowództwo zaczną przejmować hahaha... trochę luzu... to nie program z cyklu "Sensacje XX wieku" tylko lekki fajny serial w którym nie zawsze prawda i rzetelne odzwierciedlenie realiów z przyczyn oczywistych znajdzie swe miejsce... przecież TF 49 i 50 tam nie pokarzą
Wyluzowany o ja jestem ale nie o to chodzi. Niestety polskie niewojskowe społeczeństwo mało wie o wojsku, a takie filmy tak czy inaczej kształtują opinię publiczną. Natomiast wojskowe społeczeństwo oczekuje od tego pierwszego - w swoim rodzaju - filmu jakiegoś realnego przedstawienia tematu.
więc miejmy nadzieję że zrealizowany rzetelnie będzie serial
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
...porucznik ... skończył Wyższą Szkołę Oficerską w Poznaniu ... chce, żeby pluton, którym będzie dowodził, był najlepszy w garnizonie
Nie wiem czy się coś zmieniło od niedawna ale chyba nie ma tej szkoły w Poznaniu, która - przynajmniej ja to tak rozumuję - produkuje poruczników. No i ten garnizon .....
Po obejrzeniu tego serialu, niejeden będzie chciał iść do Poznania.
Sorry, że się czepiam
Nie wiem czy się coś zmieniło od niedawna ale chyba nie ma tej szkoły w Poznaniu, która - przynajmniej ja to tak rozumuję - produkuje poruczników. No i ten garnizon .....
A czy to jest film dokumentalny? Czy szpital z "M jak Miłość" istnieje? zy szkoła boksu z tego serialiku z Muchą istnieje? Czy knajpa z Przyjaciół istnieje?
Do kur* nędzy, czy Wy naprawdę nie rozróżniacie rzeczywistości od filmu?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1312 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 20-10-2011, 01:43
tauzen napisał/a:
no i wszystko idzie wpizdu bo ludzie którzy nie mają zielonego pojęcia w produkcji filmów wypowiadają się jako autrytatywni znawcy... komedia
Nie muszę mieć zielonego pojęcia w produkcji, żeby na podstawie doświadczenia powiedzieć, że wyjdzie kupa. Polacy nawet z dużym budżetem potrafią spieprzyć sprawę:)
Czy szpital z "M jak Miłość" istnieje? zy szkoła boksu z tego serialiku z Muchą istnieje? Czy knajpa z Przyjaciół istnieje?
Eeeeee .... widzę Foczka, że masz temat z serialami nieźle objebany. Mi nie chciałoby się jechać i sprawdzać czy ten szpital naprawdę istnieje ale wierzę Ci na słowo i spróbuję wyprowadzić moją babcię z błędu
PS. To po kiego ch..a zagramanicą robi się realistyczne filmy dotyczące tematyki wojskowej/policyjnej. Ja taniochy nie kupuję
Robią zagramanicą filmy pełne realizmu bo się nie znają. Lud ma wiedzieć , że agent Kondrat umi rozpirzyć iracki posterunek własnymi rencyma , izraelskie agentki są pikne , niania-Frania kopem w jajca neutralizuje "dwa karki naraz" a Bogusław wzorowym żołnierzem jest!
A taki Restrepo to nawet do końca filmu nie wytrzymał... Lipa Panie! Nie ma akcji. Nic się nie dzieje..
_________________ "God gave you a soul. Your parents, a body. Your country, a rifle. Keep all of them clean"
mógł powstać film o Gromie... nie powstał... ten serial nie jest paradokumentem a luznym filmem w którym akcja toczy się w bazie w Afganie... wojna jest tłem a nie myślą przewodnią filmu
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Filmy, czy seriale sensacyjne? Flashpoint? The Unit? Miami Vice? ;) NICS? CSI? Rozumiem, że to wszystko realistyczne paradokumenty?
Nie wiem, bo nigdy nie widziałem jak pracuje w realu The Unit, policyja Miami, NICS czy CSI. Od tego naszego filmu nie oczekuję wodotrysków i instruktażu co do taktyki ale jedynie tego, żeby nie okazał się pośmiewiskiem. Wiesz ... zawsze to którykolwiek doktor z tego filmu o szpitalu może przypisać trampki i witaminę C na zawał i też będzie dobrze, bo to będzie tylko tło do całego filmu.
Pożyjemy ... zobaczymy
Filmy, czy seriale sensacyjne? Flashpoint? The Unit? Miami Vice? ;) NICS? CSI? Rozumiem, że to wszystko realistyczne paradokumenty?
Nie wiem, bo nigdy nie widziałem jak pracuje w realu The Unit, policyja Miami, NICS czy CSI. Od tego naszego filmu nie oczekuję wodotrysków i instruktażu co do taktyki ale jedynie tego, żeby nie okazał się pośmiewiskiem. Wiesz ... zawsze to którykolwiek doktor z tego filmu o szpitalu może przypisać trampki i witaminę C na zawał i też będzie dobrze, bo to będzie tylko tło do całego filmu.
Pożyjemy ... zobaczymy
dla żołnierza który zna się na swej robocie zapewne będzie w filmie tym dużo przekłamań, uproszczeń, grupą docelową dla tego serialu jest cywil siedzący w kapciach w cieplym fotelu... Ty ja i wielu innych zapewne zauważy wiele niedociągnięć
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1312 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 21-10-2011, 10:39
bolt-thrower napisał/a:
Foka napisał/a:
Filmy, czy seriale sensacyjne? Flashpoint? The Unit? Miami Vice? ;) NICS? CSI? Rozumiem, że to wszystko realistyczne paradokumenty?
Nie wiem, bo nigdy nie widziałem jak pracuje w realu The Unit, policyja Miami, NICS czy CSI. Od tego naszego filmu nie oczekuję wodotrysków i instruktażu co do taktyki ale jedynie tego, żeby nie okazał się pośmiewiskiem. Wiesz ... zawsze to którykolwiek doktor z tego filmu o szpitalu może przypisać trampki i witaminę C na zawał i też będzie dobrze, bo to będzie tylko tło do całego filmu.
Pożyjemy ... zobaczymy
Nie wiem, bo nigdy nie widziałem jak pracuje w realu The Unit, policyja Miami, NICS czy CSI. Od tego naszego filmu nie oczekuję wodotrysków i instruktażu co do taktyki ale jedynie tego, żeby nie okazał się pośmiewiskiem. Wiesz ... zawsze to którykolwiek doktor z tego filmu o szpitalu może przypisać trampki i witaminę C na zawał i też będzie dobrze, bo to będzie tylko tło do całego filmu.
Pożyjemy ... zobaczymy
Może więc się zdecydujesz czego chcesz? Albo realizm albo coś co będzie strawne dla widza w sensie jakości realizacji kina sensacyjnego/wojennego.
(podpowiedź : amerykańscy policjanci narzekają na CSI - bo przedstawia wypaczony obraz pracy policji i potem muszą tłumaczyć że nikt w realu nie będzie robił testów DNA żeby złapać złodzieja który ukradł radio z samochodu).
Te seriale jakie przywołał Foka to fikcja, czasem nawiązująca do jakiś realiów, widz to ogląda, i nie oczekuje realizmu - to ma na innych kanałach.
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
jeśli rozmawiamy już o rzetelności i faktach to mam pytanie do "niebieskiej braci"... mianowicie: Pittbull- polski serial przez wielu jest uważany za rzetelnie zrobiony, więc czy tak jak w tym serialu, też tak chlejecie w fabryce na służbach?
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
jeśli rozmawiamy już o rzetelności i faktach to mam pytanie do "niebieskiej braci"... mianowicie: Pittbull- polski serial przez wielu jest uważany za rzetelnie zrobiony, więc czy tak jak w tym serialu, też tak chlejecie w fabryce na służbach?
Pierwsza seria Pitbulla - i to zdaniem samych zainteresowanych, przedstawiała realia lat 90'. Teraz się to zmieniło, jak to powiedział pewien policjant "jeden telefon do BSW i nie ma problemu" :>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum