Tekst zawiera ogólne rozważania nad plecakami (też) "wojskowymi" i o tym, jakie myślenie jest wiodące, na dzień dzisiejszy, w tym temacie.
Cytat:
We are not designing rucksacks for COMBAT (Carrying dense, heavy AMMO) we are designing rucksacks for CAMPING (carrying sleeping bags and extra clothing etc.
Cytat:
The solution is to design the next rucksack to CARRY AMMO FIRST, which means a strong packboard with shelf and THEN----add an ability to attach a fielding living existence "module" of a LWSB, poncho-tent, space blanket ground cloth etc. which can be detached so Soldiers can go into combat with just the bullets, rockets and grenades in the attack.
Wynika z tego, że stara alicja to nadal najlepsze co wymyślono. Wór na kartofle.
Edyta:
W jednym z linków można znaleźć interesujące zdanie odnośnie samego sytemu molle i molle2.
Cytat:
THE USMC DESIGNED--- "MOLLE 2" FAILURES even though they were not doing much except hang out at air bases. This gear is MARINE-DESIGNED, its their failure not someone else's. In the future, marines should not be allowed to design web gear for themselves much less anyone else.
Ta ekipa jest znana z łagodnie mówiąc kontrowersyjnych pomysłów - wszakże nie wiem jak w temacie plecaków ich wywody mają się do realiów...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Jak byś nie zauważył to od dłuższego czasu broń służy do przenoszenia latarek, kamizelki do przenoszenia naszywek, ładownice do przenoszenia aparatów fotograficznych i batoników, plecaki do sweterków a hełmy do światełek choinkowych.
Heh, sprawdziłem dla pewności - ich/jego idee fixe też się pojawia w artykule o plecakach. To i tak małe piwo - pomysły na wożenie samolotów w kontenerach, reinkarnację wodnosamolotów tudzież szybowców to dopiero odlot...
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-01-2011, 04:54
To jest zjeb z jakimś urazem do USMC która to organizacja - co śmieszniejsze szybciej spełnia niektóre jego "reformatorskie" postulaty niż ulubiona US Army. Nawet na przykładzie omawianych w tym artykule plecaków - Piechota Morska pozbyła się standardowego MOLLE bardzo szybko i wprowadziła swój system plecaków systemu ILBE kupiony od Arc'Teryxa, a obecnie testuje jego drugą generację zoptymalizowaną pod kątem pracy z płytami i kamizelkam zintegrowanymi.
No tak, bo jak nie mówi to co wszyscy to jest wariatem.
Może i jest, ale to co mówi dla mnie ma więcej sensu niż te wszystkie cywilne firmy wspinaczkowe i eksperci ASG razem wzięci. Chyba że to testuje USMC - no tak, posłuchajmy się co ma tysiąc ogolonych na pałę 17-latków do powiedzenia.
Na rynku nie ma plecaka na Stalingrad, typowego plecaka dla żołnierza piechoty.
Szkoda że Finowie jak się im mówi o sprzęcie z USA to się składają ze śmiechu i mówią że nie dzięki, oni potrzebują sprzętu na wojnę.
Jak tak się spojrzy na rynek, to z USA dobre są noktowizory i samoloty - reszta poważnego sprzętu jest produkowana w Europie.
Anyway - ja na rynku nie widzę w tej chwili żadnego plecaka żołnierza piechoty, który byłby w znaczący sposób lepszy od ALICE - prawdopodobnie nic w tej chwili nie przebija australijskich przeróbek ALICE, produkowanych przez parę firm od 15-10 lat.
Moim zdaniem też całkiem rozsądnie gada facet w tym temacie, pomijając jego poglądy itp.
Ciekawe jest też cytowane zdanie w którym jest mowa, że w góry A-stanu najlepiej sie sprawdzają Jungle...
Odnośnie samego "myślenia" i przełożenia tematu na rodzime podwórko to czy temat jest gdzies opracowany w naszych instrukcjach? Jak ma wyglądac przenoszenie płyty oporowej czy moździerza. Kto ma nosić zapasową lufe do PK i kiedy? Poradniki są, ale czy są doktryny? W Bydgoszczy powstaje centrum doktryn - ciekawe co tam wymyślą.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-01-2011, 15:48
Odśwież mi Kangurski pamięć - w jakiej wojnie Finowie brali udział na serio od lat 40. XX wieku? Rozumiem że z tych konfliktów mają kupę doświadczeń. Nikt im nie odbierze specjalizacji w wojnie na ich własnym terenie, ale nie daje za bardzo podstawy do oceniania różnego sprzętu. Zwłaszcza że ich nowe oporządzenie jest cienkie jak dupa węża, co zdążyli pokazać na Future Soldier poprzednim. Co do Piechoty Morskiej i tych ogolonych - to o ile placówka odpowiedzialna za modernizacje wyposażenia jest trochę starsza wiekowo, to duża grupa testowa 17 latków może dobrze pokazać wady sprzętu - więc w sumie realizują kangurzą tezę o sprzęcie dla małp.
Co więcej sporo tekstów na combatreform jest spóźniona o parę lat, albo już nieatkualna po prostu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum