Pomógł: 1 raz Wiek: 25 Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 336 Skąd: Polska
Wysłany: 29-09-2011, 14:13
Jeśli nie musisz biegać w kamo, polecam cienkie spodnie z Pertexu np Direct Alpine. Cienkie, mżawkoodporne, minimalna objętość po spakowaniu (moje mieszczą się do woreczka wielkości małej pięści. Luźny krój a la dresik. Cena koło 100-150 PLN.
_________________ Dulce et decorum est pro patria mori
A tak na poważnie. Na tyłek ubieram najpierw bokserki (zimą termoaktywne) i oczywiście zasypka dla niemowląt. A dopiero później ubieram spodnie. Oczywiście luźne spodnie (ja używam o jeden rozmiar większe niż chodzę normalnie.
Również polecam DPM lightweight, jak dla mnie są wygodne jak dresy, a nie spodnie mundurowe. Chociaż polskie kontraktowe ripstopy jak są dobrze dopasowane to są niezłe, chociaż materiał sporo sztywniejszy i mniej rozciągliwy. Ale za to chyba bardziej odporny na wiatr.
Pomógł: 1 raz Wiek: 33 Dołączył: 26 Maj 2011 Posty: 189 Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-09-2011, 10:50
Na naprawdę długie marsze i wyprawy, ubieram getry do biegania (lub kalesony termoaktywne) i tak śmigam. Jeśli zastanie mnie deszcz lub dłuższy postój, ubieram na nie Gore. Sprawdza się ten system, bo nie obciera, nie krepuje ruchów i świetnie oddycha.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-09-2011, 13:02
Pytanie o teren i warunki. Jak w kalesrajtkach biegowych będziesz musiał wejść w jeżyny to wyjdziesz raczej smutny. Ja bugiemu już powiedziałem gdzie indziej. Poszedłbym w kalesony + softshellowe, lekkie nie klejone z DWR. Te z HiMountain wydają się mieć sens. Jakby się przegrzał to zawsze może zapier w tych kalesonach, a przed wodą/wiatrem, terenem jakąś ochronę ma jakby co.
Pomógł: 1 raz Wiek: 33 Dołączył: 26 Maj 2011 Posty: 189 Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-09-2011, 19:52
Catch22 napisał/a:
Pytanie o teren i warunki. Jak w kalesrajtkach biegowych będziesz musiał wejść w jeżyny to wyjdziesz raczej smutny.
Zgadzam się- jednak nie wspomniał, czy będzie po jeżynach ganiał ;)
Poza tym napisałem, że jak coś to mam gore... Softshell też jest dobrym rozwiązaniem; Wspomniałem o gore (np.US army- allegro ok140zl), gdyż sprawdza się, kiedy jest duże prawdopodobieństwo sporych opadów podczas marszu. Softshell jest świetny, bo lekki, polecam kiedy jest prawdopodobieństwo że będziemy, narażeni na ewentualny wiatr, lekkie/średnie opady, i jeżyny ;).
Zawsze trzeba wybrać waga lub lepsza ochrona :-)
Bugiat- życzę trafnego wyboru...
PS.
Acha
Jeśli będziesz chodził dużo po mokrej wysokiej trawie, zdecydowanie poleciłbym Gore, odchodzą Ci wówczas stuptuty.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 01-10-2011, 08:45
MateuszW, widziałeś zdjęcia z selekcji do Agatu? Jestem w szoku, wszyscy be zinstruktora w rajtuzach. Moim zadaniem to wojsko i jak w wojsku (USA, UK, Australia) selekcja powinna odbywać sie w umundurowaniu.
Jestem za bojówkami i gore!
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 01-10-2011, 10:33
Catch22 napisał/a:
Poszedłbym w kalesony + softshellowe, lekkie nie klejone z DWR. Te z HiMountain wydają się mieć sens. Jakby się przegrzał to zawsze może zapier w tych kalesonach, a przed wodą/wiatrem, terenem jakąś ochronę ma jakby co.
Królestwo za możliwość zobaczenia Catcha pomykającego w kalesonach!
Wiek: 36 Dołączył: 28 Sty 2009 Posty: 18 Skąd: z Polski rodem
Wysłany: 01-10-2011, 11:51
Chorąży napisał/a:
MateuszW, widziałeś zdjęcia z selekcji do Agatu? Jestem w szoku, wszyscy be zinstruktora w rajtuzach.
Bo to nie była selekcja do jednostki specjalnej, tylko do II części "Robin Hooda i facetów w rajtuzach".
Selekcja do jednostki specjalnej powinna się odbywać na kontrektowym sprzęcie WP. Żadne cywilne buty, spodnie, kurtki i plecaki. Jedyne odstępstwo od tej reguły bym zrobił dla bielizny osobistej.
I jeszcze te kijki trekingowe. Normalnie grupa Nordic Walking na spacerze rekreacyjnym.
Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 1311 Skąd: nie interesuj sie
Wysłany: 01-10-2011, 13:13
Chorąży napisał/a:
MateuszW, widziałeś zdjęcia z selekcji do Agatu? Jestem w szoku, wszyscy be zinstruktora w rajtuzach. Moim zadaniem to wojsko i jak w wojsku (USA, UK, Australia) selekcja powinna odbywać sie w umundurowaniu.
Jestem za bojówkami i gore!
hehehe, ja nie mam nic przeciwko kalesrakom. Sam noszę czasem. Po górach nie łażę, w życiu byłem tylko w jednych górach:P Ale ogólnie uważam, że czasami nie trzeba cudować. Dobre jakościowo spodnie to dobre jakościowo spodnie, czy to sportowe czy to jakieś taktyczne, who cares. Jak są wygodne, oddychają to jest gites. Jak sie zrobi troche wietrznie, to sie założy softshell, nawet na lekki deszczyk będzie OK. A w gore nie ma też cudów, troche można się spocić.
Selekcja do jednostki specjalnej powinna się odbywać na kontrektowym sprzęcie WP. Żadne cywilne buty, spodnie, kurtki i plecaki.
I do tego wszyscy ubrani w jeden uniwersalny rozmiar munduru i butów i najlepiej jakby oddawali sobie honory krokiem defiladowym, jak młodszy stopniem będzie wyprzedzał starszego.
Pomógł: 12 razy Wiek: 33 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 1026 Skąd: Prusy Wschodnie
Wysłany: 01-10-2011, 21:26
bolt-thrower napisał/a:
olaf_jr napisał/a:
Selekcja do jednostki specjalnej powinna się odbywać na kontrektowym sprzęcie WP. Żadne cywilne buty, spodnie, kurtki i plecaki.
I do tego wszyscy ubrani w jeden uniwersalny rozmiar munduru i butów i najlepiej jakby oddawali sobie honory krokiem defiladowym, jak młodszy stopniem będzie wyprzedzał starszego.
Ale rajtuzy? To nie Salomon Trophy. W rajtuzach biegam cywilnie, ale na kursy z mundurowymi, gdzie latało się po lasach, które były na górach, ćwiczyło się taktykę, jeździło się w umundurowaniu. Gorki były mile widziene, bielizna też, ale wojsko w rajtuzach nie. Bez przesady. W USA i UK jest podany standardowy zestaw do selekcji, w skład którego wchodzi kilka kompletów umundurowania.
Czy żołnierz będący na misji, uciekający przed wrogiem będzie miał na dupie rajtuzy? Jak ktoś wcześniej napisał, ćwicz tak jak miałbyś walczyć. A selekcja jest pewnym elemetem ćwiczenia, które ma wyłonić jednostki nadające się do określonyc h zadań bojowych. Salomon Trophy przy okazji, po służbie.
_________________ "Niewielki będzie pożytek z mówienia i pisania,jeżeli słowo będzie używane nie po to,aby szukać prawdy,wyrażać prawdę i dzielić się nią,ale tylko po to,by zwyciężyć w dyskusji i obronić swoje - może właśnie błędne - stanowisko"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum