Wysłany: 03-02-2008, 11:40 potrzebna pomoc w wyborze radia
Wybieram sie latem góry Syberii, kilkaset kilometrów do najbliższej cywilizacji i zastanawiam się nad uzupełnieniem swojego sprzętu o jakiś radioteleefon do łączności baza-grupa która poszła w góry czy w tajgę.
Z techniką radiowa nie miałem nigdy do czynienia ( poza radiem w samochodzie - ale tym wmontowanym - CB tez nie miałem).
Prośba o pomoc w wyborze marki i modelu. Chciałbym aby było lekkie i miało możliwie duzy zasięg. Polecono mi YAESU VX-7R, ale nie chce bazować na jednej opinii. Może ktoś ma inne zdanie o tym modelu, może warto w/g Was przyjrzeć się czemuś innemu.
Dzięki za pomoc.
_________________ nie ma złej pogody, jest tylko złe wyposażenie
Ostatnio zmieniony przez Kangur 03-02-2008, 12:05, w całości zmieniany 1 raz
CB radio stacjonarne w "bazie" jakiś odpowiednik ALANA 87 z "bandami" (w wersji niehomologowanej ma do 10 wat w podstwowych FM/AM plus do 25 wat na "bandach")
W teren poszukaj CB ręczniaka z "bandami".
Dowcip poilega na tym że jak nie będziesz miał "czystej prostej" dla podstawowych częstotliwości i modulacji, wchodzisz na "bandy" i w tymmomencie radio zaczyna pracę wykorzystując odbicia od górnych warstw atmosfery. Jest dziura w tej łączności w zależności od terenu i jego wysokości n.p.m. Dziura ta ma od 10km do ponad 100km. Czyli może być tak że da radę powyżej 10km a może nie...
Na tego typu wyprawy i tego typu łączność w zasadzie daruj sobie "ręczniaki" do łączności z "bazą". Trudno jedyne sensowne rozwiązanie to kawałek rurki duralowej powiedzmy dwa kawałki po 1m które można ze soba złożyc i dadzą 2m, na jednym z nich mocowanie dla anteny samochodowej, do tego radio STACJONARNE zestrojone z takim zestawem antenowym. Niestety akumulator 12V do tego samochodowy/motocyklowy w plecak. Chcesz pogadać rozstawiasz i gadasz. Ręczniaki to tylko w ramach "grupy spacerujacej".
Można zabrać ze soba więcej kabla i np mając czas wejść z anteną na drzewo, ale wtedy musisz zestroić wszystko do kupy, czyli albo potrzebny jest osobny "SWR meter" wielkości paczki papierosów, albo radio typu ALAN 87 który ma już wbudowany SWR meter.
Tak czy inaczej proponuję zabrać kogoś kto ma choć jakie takie pojęcie o tego typu sprawach ze sobą. Używanie radiostacji wojskowych ipt może przynieść kłopoty... Zresztą i tak proponuję sprawdzić najpierw dopuszczone częstotliwości dla "amatorów". Opcją jakąś tam jest jeszcze pasmo "2m" ale tu tym bardziej proponuję isędowiedzieć co i jak.
CB radio stacjonarne w "bazie" jakiś odpowiednik ALANA 87 z "bandami" (w wersji niehomologowanej ma do 10 wat w podstwowych FM/AM plus do 25 wat na "bandach")
W teren poszukaj CB ręczniaka z "bandami".
Dowcip poilega na tym że jak nie będziesz miał "czystej prostej" dla podstawowych częstotliwości i modulacji, wchodzisz na "bandy" i w tymmomencie radio zaczyna pracę wykorzystując odbicia od górnych warstw atmosfery. Jest dziura w tej łączności w zależności od terenu i jego wysokości n.p.m. Dziura ta ma od 10km do ponad 100km. Czyli może być tak że da radę powyżej 10km a może nie...
Na tego typu wyprawy i tego typu łączność w zasadzie daruj sobie "ręczniaki" do łączności z "bazą". Trudno jedyne sensowne rozwiązanie to kawałek rurki duralowej powiedzmy dwa kawałki po 1m które można ze soba złożyc i dadzą 2m, na jednym z nich mocowanie dla anteny samochodowej, do tego radio STACJONARNE zestrojone z takim zestawem antenowym. Niestety akumulator 12V do tego samochodowy/motocyklowy w plecak. Chcesz pogadać rozstawiasz i gadasz. Ręczniaki to tylko w ramach "grupy spacerujacej".
Można zabrać ze soba więcej kabla i np mając czas wejść z anteną na drzewo, ale wtedy musisz zestroić wszystko do kupy, czyli albo potrzebny jest osobny "SWR meter" wielkości paczki papierosów, albo radio typu ALAN 87 który ma już wbudowany SWR meter.
Tak czy inaczej proponuję zabrać kogoś kto ma choć jakie takie pojęcie o tego typu sprawach ze sobą. Używanie radiostacji wojskowych ipt może przynieść kłopoty... Zresztą i tak proponuję sprawdzić najpierw dopuszczone częstotliwości dla "amatorów". Opcją jakąś tam jest jeszcze pasmo "2m" ale tu tym bardziej proponuję isędowiedzieć co i jak.
Problem CB to jego waga ( albo tak mi się wydaje że to ustrojstwo do lekkich nie należy, czy CB nie może chodzić na jakiś bateriach , a nie odrazu na akumulatorze - czy miałeś na myśli akumulator samochodowy). Mozesz mnie uswiadomic ile moze ważyc takie CB i gdzie można wyrwać nie homologowane CB?
_________________ nie ma złej pogody, jest tylko złe wyposażenie
Radio, które ma mieć zasięg kilkudziesięciu kilometrów w górach raczej małe i lekkie nie będzie.
dzieki za sprowadzeni mnie do realiów.
Jeżeli nie mam mozliwości aby waga była do 0,5kg (no max 1kg) to dalsze rozważania dotyczace zakupu radia mam zgłowy.
_________________ nie ma złej pogody, jest tylko złe wyposażenie
Nie no luuz zawsze pozostaje opcja "2metry" ale tu przydałoby się zrobić kurs, licencję i wtedy są "ręczniaki" które dają radę na takich dystansach. Ale niestety ceny tez wyglądają trochę inaczej niż CB i temu podobne :( :
Do tego typu radyjek podłączasz kierukową antenę i te 5W mocy powinno dać radę. Problem w tym że antena kierunkowa na "2 metry" to dość duża potrafi być ;)
Nie no luuz zawsze pozostaje opcja "2metry" ale tu przydałoby się zrobić kurs, licencję i wtedy są "ręczniaki" które dają radę na takich dystansach. Ale niestety ceny tez wyglądają trochę inaczej niż CB i temu podobne :( :
Do tego typu radyjek podłączasz kierukową antenę i te 5W mocy powinno dać radę. Problem w tym że antena kierunkowa na "2 metry" to dość duża potrafi być ;)
Ceny tych 2m z ebaya są jak najbardziej do przyjęcia , powiem więcej bardzo mi się podoaja , dal porównania Yaesu VX-7R u nas, to koszt ok 1300pln/szt. FAkt , nie chciałbym płacić więcej.
_________________ nie ma złej pogody, jest tylko złe wyposażenie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum