Wysłany: 11-10-2008, 12:59 Oporządzenie dla zmechola
Witam, mam prośbę o pomoc w doborze oporządzenia. Jestem w szkole podoficerskiej na kierunki zmechanizowanym. To co będę ze sobą przenosił to głównie, maska pgaz, 4 magazynki, op-1, 2 manierki wody + jakaś mała racja żywnościowa, do tego jakieś duperelki typu nóż, farbki, jakaś latarka, kompas itp. Oczywiście sprzęt w polskim kamuflażu.
Zastanawiam się nad dwiema opcjami:
1. Pasoszelki modułowe z MIWO.
2. Chest rig z MIWO (nie modułowy).
Co do pasoszelek: są tańsze niż kamizelka modułowa (a furmanki pieniędzy nie mam póki co), a w sumie miejsca by w nich zupełnie wystarczyło na potrzebny mi sprzęt, podczepiłbym ładownice na 3 magazynki, kieszeń cargo, pokrowiec na maskę, nadupnik (na op-1), dwie manierki + ewentualnie jakieś małe kieszonki na duperele. No i w przyszłości kupując kamizelkę modułową już kilka modułów bym miał.
Nad chest rigiem zastanawiam się dlatego, że jest stosunkowo tani. Raczej wyjdzie taniej, niż pasoszelki + moduły. Z tym, że tutaj maskę pgaz musiałbym nosić na udzie, a op1 ewentulnie do plecaka. Poza tym co jakiś czas, będziemy mieli albo jakiś alarm, albo marsz kondycyjny, na który trzeba zabrać wszystko to co jest niezbędne na polu walki, czyli: koc, trampki, klapki, czapka uszatka, kosmetyczka, piżama, dres itp. Zajmuje to sporo miejsca także raczej będę to nosił w zasobniku piechoty górskiej. I tutaj wydaje mi się, że w przypadku chest riga ten plecak będzie się lepiej nosiło, można będzie wygodnie zapiąć pas biodrowy w plecaku, bo chest rig będzie zawsze leżał trochę wyżej niż pasoszelki? Tak mi się przynajmniej wydaje, jeśli się mylę to mnie poprawcie, bo nie nosiłem tego sprzętu jeszcze.
Także proszę o jakieś rady, co tu wybrać. Napiszcie jak się nosi to oporządzenie które wymieniłem, ewentualnie może polecicie jeszcze coś innego?
Może trzeba się zastanowić nad KT-12 lub KS-12 ? U nas z powodzeniem te typy kamizelek stosowane są zarówno z plecakiem piechoty górskiej jak również z jego mniejszym kolegą plecakiem patrolowym.
Tak sobie to przemyślałem i skłaniam się chyba do tego chińczyka. Wyjdzie mnie to znacznie taniej niż sprzęt modułowy, a myślę, że na szkołę w zupełności mi wystarczy, a muszę jeszcze zakupić dużo innych potrzebnych gadżetów. Jeśli chodzi o kt12 to spoko, ale jest droższa, a w szkole jej w pełni nie wykorzystam, w końcu będę nosił i tak tylko 3 magi, no chyba, że resztę ładownic wypcham batonami A po skończeniu szkoły i tak będę chciał kupić sprzęt modułowy.
Zastanawiam się tylko, czy do tej bocznej kieszeni w chińczyku wepchnę maskę mp4? Jak sądzicie? Było by to lepsze niż nosić ją na udzie. I jeśli ktoś miał tego chińczyka to proszę o jakieś opinie, jak się go nosi itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum