Pomógł: 10 razy Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 407 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 21-09-2006, 01:32 Noże w Jednostkach Specjalnych -US Navy Seal
Jednostka Navy Seal jest bodajże najbardziej znaną na świecie jednostką specjalną zaraz obok Special Forces (SF) czyli Zielonych Beretów. Foki (bo tak są nazywani ) są jedną z najlepszych jednostek sił specjalnych. Maja za sobą długą historię. Uczestniczyli i uczestniczą we wszystkich konfliktach na świecie, szkolą i szkolili większość jednostek sił specjalnych na całym świecie.
Zadaniem żołnierzy Seal jest prowadzenie rozpoznania, dywersji i krótkich operacji typu DA na wrogim terenie. Chodź powstali jako grupapłetwonurków bojowych od wielu lat sprawdzają się także na lądzie. Już w Wietnamie zasłużyli sobie na swoją opinię. Żołnierze VC mawiali o nich „mordercy o zielonych twarzach..kto ich ujrzał ten nie żyje” ..co świadczyło o strachu połączonym z wysokim szacunkiem dla tych bezimiennych komandosów.
Co robią operatorzy Navy Seal? Do czego mogą wykorzystywać swoje noże ?
Foki robią wszystko to co inne tego typu formacje na świecie...ale specjalizują się w krótkich operacjach z wody. Seal nie przebywają długo na wrogim terenie (owszem zdarzają się takie sytuacje ale to rzadkość ). USA wykorzystuje do takich zadań inne formacje (np. Force Recon)
Skoro nie siedzą długo w lesie noże nie są im raczej potrzebne do przygotowania bazy czy posiłku ze znalezionych czy upolowanych bogactw lasu. Noże są potrzebne do przecinania linek, lin, sieci zakotwiczenia się na dnie podczas nurkowania itp/ Oczywiście są lepsze narzędzia do takich celów ( kto nurkował to wie ) ale operator Seal nie ma miejsca na pasie na nóż i sekator a sekatorem czy np. hakiem ratowniczym nie wykopie się dołka na plaży aby przysypać i zamaskować minę typu Claymore.
Więc oczywistym wyborem jest nóż który jest uniwersalnym narzędziem i można nim robić wszystko. To kompromis w wyposażeniu płetwonurków.
Że nóż czasem może służyć do likwidacji przeciwnika to chyba oczywiste ..ale tak naprawdę nigdy sie nie dowiemy ile razy został tak użyty podczas wojny w Wietnamie czy później ..możemy gdybać..ale Seals przechodzą takie szkolenia ..trzeba to umieć. Chodź wszyscy wiedzą że 0,22 pistolet z tłumikiem jest do takiej likwidacji najlepszy. Oprócze tych zadań nóż słuzy im do survivalu w ekstremalnych sytułacjach i do normalnej pracy...
W całej swej historii foki od początku używali sprzętu zrobionego specjalnie dla nich ..to ta formacja najczęściej dostaje nowy sprzęt który później jest wykorzystywany także w innych jednostkach jako standard. Ale często jest tez tak że ta formacja posiada na stanie sprzęt którego nikt inny nie wykorzystuje: np. M60E3 z którego zrezygnowała już cała armia USA tylko nie Seal
Podobnie było z nożami.
Jako jednostka działająca z wody juz od samego powstania w 1962 nóż był jednym z podstawowych elementów wyposażenia.
Jako że nie było za dużego wyboru na początku foki używały standardowych MK2 w skórzanych pochwach które były na wyposażeniu USMC. Później z racji że skórzane pochwy strasznie gniły w wilgotnym Wietnamie wymieniono je na pochwy o nazwie M8A1 a głownie pokryto wykończeniem identycznym jak w pistoletach 1911.Tak powstał model dla komandosów marynarki o oznaczeniu MKII USN.
MK2
MK2USN
Gerber MK2
Sog Bowie
US Air Force Survival Knife
UDT
Randall 14
Mimo tych zabiegów nóż nie należał do idealnych. Część komandosów wykorzystywała więc prywatne modele zakupione w różnych miejscach. W ten sposób zobaczymy na fotkach z Namu np. Gerbera MkII, Randala w różnych wydaniach, SOG bowie, czy model dla pilotów Ontario US. Air Force Survival knife. Chodź teoretycznie SOG Bowie został wykonany na zamówienie chłopaków z MACV SOG (a został w końcu nożem 5 grupy Sił Specjalnych) to także różnymi drogami trafił do chłopaków z Seal w końcu ta wojna trwała przecież ponad 10 lat.
Tak ta sprawa wygadała do połowy lat 80. Wtedy wprowadzono specjalny model noża dla grup płetwonurków bojowych Seal. Nóż nosił oznaczenia USN MK3 mod 0.
MK3Mod 0
Mimo dobrego projektu ten model tak naprawdę średnio sie nadawał do czegokolwiek, (wiem bo używałem ) jego największą zaletą na tamte czasy była tworzywowa pochwa i odporność na słoną wodę..czyli jako nóż do nurkowania w sam raz ..ale wiele razy niszczono te noże.. pękały głownie (stal ta nie była najwyższych lotów ) pękały rękojeści (brak pełnego trzpienia czy chociażby full tanga)
na początku lat 80-tych pojawia sie w fokach model BUCK 184. Ciekawy nóż przetrwania z schowkiem w rękojeści, tworzywową pochwą z możliwością montażu na szelkach oraz z dokręcanymi "kolcami" do jelca. Dzięki temu patentowi nóż można było wykorzystywać jako hak czy kotwiczkę.
Wątpię jednak aby Foki tego próbowały..wątpię aby ktokolwiek normalny wypróbowywał ten patent.
W 1988 na wyposażenie armii USA wprowadzono bagnet M9 wzorowany na nożu Buck 184. Foki zapragnęły mieć swój odpowiednik. Dla nich powstała pomniejszona rozkręcana wersja o nazwie MFK. Jednak nie za wiele ich widać na jakichkolwiek zdjęciach. Nóz widmo i legenda. Podobnie jak model CUK. Pomniejszona wersja Bagnetu M9.
Buck 184
M-9
MFK
CUK
Tak to wszystko trwało do roku 1991 gdy Naval Special Werfare Group ( w skrócie pisząc dowództwo Seal) rozpisało konkurs na model noża dla swoich operatorów.
W ten sposób pojawiły sie w użyciu modele takie jak : Mad Dog Seal ATAK(szerzej o np. Mad dogach poczytacie w jego biografii którą napisał Seiken:http://www.knives.pl/forum/custom-knives/knifemakerzy-mad-dog.0.html), Specwar firmy Timberline czy Seal Team EOD (Mission MPK)
Mad dog ATAK
Specwar
Misson
Który jest nożem antymagnetycznym i teroretycznie nie wpływa na działanie zapalników no i kilka razy bardziej odpornym na korozję (piszę oczywiście o modelu który w 1991 roku był testowany dla Seal..oczywiście nowsze wersje tez mogą się znajdowac na wyposażeniu tychże jednostek)
Chodź konkurs wygrał właśnie model Mad doga to za dużo go nie trafiło w ręce Fok. Po tym konkursie już nigdy nie próbowano wprowadzić żadnego oficjalnego noża dla operatorów Seal.
W sumie po co ? Każdy z operatorów wybierze sobie co będzie uważał za słuszne.
Wracając do tematu; początek lat 90- tych to okres olbrzymiego rozwoju sprzętu w tym także noży. Wtedy poznajemy Kydex, G-10, powstaje SOPMOD, MK23, Camelbak itp.
Do fok trafia olbrzymia ilość nowego sprzętu. W połowie lat 90-tych pojawia się model SOG SEAL 2000. Chodź cześć źródeł podaje że został wybrany modelem przydziałowym to nie prawda. Może któreś z teamów podjęło taka decyzję ale nie dowództwo NSWG.
Przy wyborze SOG Seal 2000 na pewno dużo do powiedzenia ma cena gdyż ten ten nóż nie kosztuje więcej niż 100$ co dla komandosa który może złamać lub zgubić takie wyposażenie też jest ważne.
Muszę przyznać że właśnie ten model w wersji kompaktowej jest najbardziej spotykanym nożem w wyposażeniu Sealsów. Mały, tani uniwersalny SOG Seal PUP. Nóż z wyśmiewanej na forum stali 420. Jak widać Foki nie narzekają. Oczywiście to wynik sposobu używania. Dla takiego operatora ważniejsze od golenia włosów jest pełna nierdzewność i poręczność.
SOG Seal 2000
Sog Seal PUP
Także inne budżetowe modele sprawdziły się w rękach fok. Mówię tu o SRK CS. W 2001 roku firma Cold Steel dostała kontrakt na kilka tysięcy noży dla operatorów US. Do fok też trafiły. Potwierdzają to zdjęcia ze szkoleń.
O modelach custom czy pojedynczych sztukach folderów, fixedów i innych narzędzi tnących w rękach komandosów marynarki wojennej można by pisać w nieskończoność i oczywiście gdybać..same przejrzenie zachodniego forum internetowego tak naprawdę nic nie da. Często jest tak że wypowiadają się tam osoby bez minimalnej wiedzy w temacie. A nawet jak wypowie się żołnierz US Navy Seal to i tak nie jest to przegląd całości. Tak samo spotkanie pojedynczego operatora z takiej czy innej jednostki. Jedna osoba to po prostu jedno zdanie na dany temat. A w jednostce gdzie wybór osobistego wyposażenia jest dowolny ciężko mówić o jakiś standardzie. Czasem może się zdarzyć że zespół czy nawet kompania wyposaży się w takie same noże ...to jest już psychologia grupy. Jeden zobaczył u drugiego i zakupił, dowódcy się spodobał i zamówił dla całego Teamu itp.itp.
dużo tajemnej wiedzy dają oryginalne zdjęcia tak z ćwiczeń jak i z ujawnionych akcji oraz zagraniczne opracowania.
operacja VBSS. Lata 80-te. Operator na udzie ma dopięty Spyderco Endura
ćwiczenia kandydatów na foki. Każdy ćwiczący ma na pasie SRK w starej pochwie. Część jest malowana na zielono.
ćwiczenia strzeleckie. Operator w na drugim planie ma SRK z dopiętym strobo MS2000
Operatorzy Seal podczas akcji CQB. Gość z młotem na prawym boku ma Sog Seal PUP
Operatorzy podczas ćwiczeń MOUT/CQB. Ten stojący bokiem ma zapięty na pasie SOG seal PUP
Operator z jednostki współpracującej z Seal ...saper marynarki przypina ka-bara w kydexowej pochwie
skan z książki o Seal. Przedstawia operatora podczas operacji pustynna burza w 1991. gość ma Bucka 184
ćwiczenia MOUT/CQB. Pierwszy operator ma na szelkach push dragerra Super Edge CS
1969 Vietnam na pasie ka-bar
lata 80-te na pasie ka-bar
po prawej stronie przy pasie ten żołnierz ma Soga Seal 2000 malowanego na pustynny kolor
rycina;operator Seal nóż MK2 USN w pochwie M8A1
pokazy wyposażenia jednostki Seal połowa 2005 Sog PUP
saper współdziałający z Seal, na kamizelce ma najprawdopodobniej Buck Mayo i Glock
jeden z zespołów fok w A-stanie. Operator w chest rigu BHI ma podniety horyzontalnie pod magazynkami nóż 6-7 cali. Może randall?
Gdzieś w Vietnamie, w dłoni Ka-bar. Przy pasie skórzana pochwa
skan z książki o Seal. Irak 1991. Na szelkach widzimy nóż Glock
operatorzy Seal w trakcie ćwiczeń. Ten z brytyjskim oporządzeniem ma przy pasie Sog seal PUP z dopiętą flarą ratunkową MK13
pokazy wyposażenia Seal. Na udzie SOG Seal PUP.
Szkolenie z likwidacji wartowników za pomocą noża. Wietnam
misja VBSS (abordaż) na pierwszym planie Sog Seal PUP w cordurowej pochwie w jakiej można go było jakiś czas temu go zakupić
kolejny abordaż. Tym razem fast roping. Klęczący operator ma SOG Seal PUP
Misja w A-stanie. Film pokazywany w necie. Oryginał. Mad-dog
szkolenie strzeleckie. SRK
VBSS. Na plate carrier CS Safe Keeper (I?II?)
saperzy współdziałający z Seal. SOG Seal PUP
początek lat 90-tych. Buck 184.dwie sztuki.(drugiego nie widać...postaram się zeskanowac drugą fotkę)
Nie można tu nie wspomnieć o nożu zrobionym na cześć pierwszego poległego operatora Seal w A-stanie. To model „Neil Roberts”.
4 marca 2002Navy POFC Neil C. Roberts (32 lata) z Seal Team Two wypada ze śmigłowca MH-47. po walce w której wyczerpuje całą amunicję ginie z rąk bojowników AL.-Kaidy.
Nóż oprócz pełnej funkcjonalności jest także hołdem dla wszystkich operatorów jacy zginęli podczas służby. Czy jest używany ? W swej numerowanej wersji na pewno nie ..ale inne modele ..być może ....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum