[...] taktyczny kompan na plecach - to trzeba będzie wypróbować!
Dobra opcja. Zawsze jest ktoś, kto cie zawsze będzie ubezpieczał z tyłu.
Jakby nie patrzeć, to specops na kieszeniach naramiennych też stosuje taśmy MOLLE. Zawsze można przyczepić dwóch kumpli do tych kieszeni i będzie ubezpieczenie po bokach. Można też przenosić dwoje bliźniąt na spacer po pasie taktycznym albo doczepić dwa laptopy i pracować jako ruchoma platforma reklamowa
Dawno nie byłem na strzelance i nie wiem jakie są teraz trendy i nie wiem o co chodzi . Pewnie gdybym nie sprzedał repliki pewnie taki mundur też musiałbym mieć :P
Na logikę czy takie kieszenie z ciężarem na mundurze nie będą przeszkadzać?. Proszę sobie włożyć butelkę z wodą w jakąś kieszeń i sprawdzić jak to działa.
Wiek: 22 Dołączył: 09 Lut 2011 Posty: 298 Skąd: Kanada
Wysłany: 03-04-2011, 15:17
Phi oczywiście, że działa. Widać Twoje niedoświadczenie Borewicz!
Nieraz brało się jednego kompana na plecy i dwóch do "pagonów". To idealne rozwiązanie, bo każda strefa jest pokryta. Zawracanie też jest bardzo przyjemne wystarczy, że przechylisz się na plecy a Twój dupny kompan przejmie inicjatywę.
A co do Twojego przykładu butelki z wodą - taki problem mają jedynie policjanci, żołnierze itd.
ASowcy są na tyle zaprawieni w bojach, że noszą 20 litrowe butle przypięte do prawej ręki.
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-04-2011, 19:47
borewicz napisał/a:
Dawno nie byłem na strzelance i nie wiem jakie są teraz trendy i nie wiem o co chodzi . Pewnie gdybym nie sprzedał repliki pewnie taki mundur też musiałbym mieć :P
Na logikę czy takie kieszenie z ciężarem na mundurze nie będą przeszkadzać?. Proszę sobie włożyć butelkę z wodą w jakąś kieszeń i sprawdzić jak to działa.
Ale załapałeś, że to był primaaprilisowy żart USCAV?
Ale mimo wszystko podziwiam Cię, że jako jedyny na tym forum traktujesz wszystko bardzo serio, a airsoft jest dla Ciebie dziecięcą zabawą. Brawo!
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Nieraz brało się jednego kompana na plecy i dwóch do "pagonów". To idealne rozwiązanie, bo każda strefa jest pokryta.
No panowie, przecież ten patent z trzema kumplami na ubezpieczeniu to wziął się z SASu. Oni pierwsi zaczęli eksperymentować z MOLLE na rękawach i plecach. Stwierdzili, że to idealne rozwiązanie i tak powstała drużyna czteroosobowa SAS.
Następnym patentem na niezły szyk jest ustawienie w szeregu, ramie w ramię 10ciu chłopa i przeplecenie przez taśmy MOLLE sznurka taktycznego. Powstaje nam tyraliera stosowana np. podczas walki z tłumem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum