Pomógł: 10 razy Dołączył: 23 Maj 2005 Posty: 407 Skąd: Częstochowa
Wysłany: 16-06-2005, 10:54
Widziałem MM i Widziałem JS - nie wiem jak z wytzrymałościa ale patenty konstrukcyjne i wykonanie przemawia za MM.
ale rzeczywiście może lepiej zrobic porównanie w trakcie uzytkowania?
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 16-06-2005, 13:24
Kangur, mam Ci podać NIP i REGON MIWO? Na wizytówce są...
Swoją drogą, żeby nie było że z kolei ja jestem ich agendą - bo jak mówiłem, nie używam ich sprzętu, głównie ze względu na materiał. KT8 czyli split chestrig hybrydowy (przez skojarzenie z Chicomowskimi 56 zwany przez nich "chińczykiem") jest konstrukcją całkiem zgrabną, i oprócz pasa modułowego chyba moją ulubioną. Na stronie nie pokazano wszystkich nowszych patentów - np pasów w typie "rigger belt", w pełni modułowej KSP 12, nowej, szybkiej torby na maskę pgaz etc. MIWO wspominało że ma też ambicję robienia np przednich chwytów to Beryli, wyposażonych w szyny MilStd 1913 i tym podobnych. Z obserwacji praktycznych - użycie taśm 20mm do systemu modułowego pozwala na swodobne i solidne doczepianie elementów za pomocą klamr Alice, co nie było możliwe w przypadku calowego Molle, wymagającego już adapterów.
użycie taśm 20mm do systemu modułowego pozwala na swodobne i solidne doczepianie elementów za pomocą klamr Alice, co nie było możliwe w przypadku calowego Molle, wymagającego już adapterów.
Co nie jest żadnym odkryciem, bo w ten sposób było szyte moje oporządzenie, na długo zanim na rynku pojawiło się MIWO...
(I nie szyłem u Janysta. )
S.
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-07-2005, 14:00
Kilka uwag
Catch22 napisał/a:
Materiał taki sam jak dla wszystkich czyli ortalion kaletniczy, bodajze 600
Nie jest to ortalion kaletniczy tylko tkanina poliestrowa impregnowana o gramaturze 390
Catch22 napisał/a:
Nie ma na razie mocniejszego w polskie camo i klops
Jest mocniejsza tkanina, użył ją moratex w kamizelce dyspozycyjnej szytej dla GROMu. Nadal nie jest to cordura, ale jest mocniejszy od powyzej wspomnianej tkaniny. Różni się gramaturą, splotem, impregnacją i odcieniem (czy jest to inny typ włókna, nie wiem). Można go rozróżnić po bardziej żywych kolorach (ta pierwsza tkanina ma odcień szarawy bądź brązowy w zależności od producenta). Tą tkaninę używał chyba tylko moratex, aczkolwiek na niektórych zdjęciach plecaków janysportu i pasa MIWO wydaje się, że jest właśnie ta tkanina. Ale zdjęcia potrafią kłamać, można by to potwierdzić jedynie organoleptycznie.
Oddział Specjalny Żandarmerii Wojskowej używa tych kamizelek (tzn Janysporta).
Mnie interesuje sprawa wytrzymałości połączenia panelu przedniego z tylnim. Połączenie to realizowane jest za pomoca sznurka przeplecionego przez pętle zrobione z taśmy. Widać to dobrze na zdjęciu:
http://www.altair.com.pl/...0505/zan-20.jpg
Kamizelka obciążona sprzętem pod wpływem ruchu właściciela przesuwa sie po ciele, ruch ten przenosi się na połączenie "taśma - sznurek".
Po jakimś czasie przetrą się albo sznurki albo taśmy (osoboście stawiam że najpierw przetrze się taśma).
Ponadto taki sposób regulacji jest "nieprecyzyjny" panel przedni porusza się względem panelu tylnego. Czyli kamizelka za kazdym razem jest inaczej umieszczona - "wyważona".
We wszystkich innych kamizelkach połączenie takie realizowane jest za pomocą:
- sznurka i metalowych oczek,
- taśm i klamer (tak jak w Miwo Military)
- gumka z rzepem (jak np. w kamizelce kuloodpornej kierowcy z Moratexu)
To są chyba najpopularniejsze systemy regulacji kamizelek.
Czemu tu (w kamizelce Janysport) nie zostały zastosowane te sposoby regulacji. Wiem, że to pytanie nie do Was (uczestników Forum) lecz do Producenta.
Może jednak wyrazicie swoje odczucia co do takiego sposobu regulacji.
Ponadto Wojska Lądowe używają kamizelek KP12 i KS12 (by Miwo), chyba tylko 1PSK używa i Janysporta i Miwo. Czemu OS ŻW wybrało kamizelki Janysporta? Miwo wykonuje swoje też w czarnym kolorze?
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-08-2005, 09:40
Swoją drogą, w ostatnim numerze Polski Zbrojnej jest zdjęcie desantowca (chyba 18bdsz), która ma chyba kopie kamizelki janysporta, bo różni się klamrami (nie widziałem tego typu klamer ani u Janysta, ani u Miwo)
Mój kolega z 18 mówił, że kamizelki poszyli sobie prywatnie u krawcowej.
Widziałem na moich kolegach (nie z 18stego) kamizelkę panelową Janysta (orginalną), uczucia mieszane. Jeśli chodzi o połączenie paneli przednich z tylnym to nie zauważyłem tam specjalnie dużych napięć ani tarć.
Prawdopodobnie projektantowi chodziło o uzyskanie jak najwięcej miejsca na plechach, a umieszczając tam dodatkową "infrastrukturę" musiałby ograniczyć szerokość "tasiemek".
W tej kamizelce obawiałbym się o jakość siatki (czy się nie przetrze).
Janysport ma fajną kamizelkę szybkowypinalną, ale to już oddzielna historia.
z tego co wiem to Zandarmi maja JS 18bdsz tez ma JS chlopaki kupili grupa bo wyszli z zalozenia H... ale jednakowo (tam gdzie jest moj qmpel). JA sam posiadam JS 1,5 roku i narazie co mi padlo to jeden plastik przy szelkach jak qmpel w ferworze "walki" gdy bylem "ranny" chwycil zamiast za chwyt za szelke a tak to mi pasuje. Ten model co ja mam jest juz stary bo co byly szyte to powstawaly nowe zmiany. Klamry, suwak normalnie wszyty itp. Jedynie co mi brakuje to miejsca. Siatka sie nie przetarla, te laczenie sznurkiem potwierdzam ze nie jest gebialnym rozwiazaniem. Teraz jak zrobi sie cieplej znowu trzeba bedzie w niej pobiegac zeby sie dopasowala
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-03-2006, 23:22
Bunny1009 napisał/a:
z tego co wiem to Zandarmi maja JS
Na pewno oddział specjalny z Warszawy ma m.in. Janysporta (widać je na zdjęciach z pokazów). Widziałem kiedyś zdjęcia Hrubieszowa z Afganistanu w modułówcę Janysta.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-03-2006, 00:54
Pierwsza partia oporządzenia dla OSŻW była od P. Janysta, potem pod koniec 2005 był przetarg (na dosyć kuriozalnych warunkach) który wygrała firma NOMA współpracująca bezpośrednio z Jackiem Kurczychem z Ivo Hestu.
KT-12 pokutuje w różnych podróbkach po paru jednostkach w kraju zwykle dość tragicznej jakości (stara śpiewka - jeden gość kupuje orginał, potem ktoś niesie to do znajomej krawcowej i wychodzą różne potworki, szyte bez zrozumienia). Pierwotne warianty były zaprojektowane przez obecnych ludzi z MIWO a wyprodukowane przez Ivo Hest, potem drogi się rozeszły, powstało MIWO i każda z firm produkuje własną wersje - MIWO odróżnić można po tym że kieszenie cargo znajdujące się za kieszeniami na magazynki są modułowe - można je zdemontować. KT-12 Ivo to wariant wcześniejszy, z kieszeniami przyszytymi na stałe.
Pomógł: 52 razy Wiek: 32 Dołączył: 03 Maj 2005 Posty: 1395 Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-03-2006, 17:57
Radar to firma o ile pomnę włoska - widziałem ich kabury, wyglądały jak mały transformers i były to najbardziej przekombinowane kabury świata Ale mówię o wrażeniach podglądowych, nie z użycia. Jak hulają nie wiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum