Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-02-2006, 20:38 dyskusja o butach, zwłaszcza bellevilalch, kupczakach etc.
Witojcie
Czy ktoś z was używał, albo zna jakieś opinie na temat butów "Wzór TROPIC" produkcji ARMEX?
Z tego co pamiętam, zaprezentowano je przy pokazie sprzętu dla drugiej zmiany naszego wojska w Iraku. Można je kupić na allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=84595675 , cena jest kusząca, ale obawiam się, że okażą się tandetą. Więc jeśli jesteście w stanie wypowiedzieć się na ich temat, lub na temat "Wzór 613 Trzewiki myśliwski" czyli ich wersji zielonej, to bym był wdzięczny.
Ostatnio zmieniony przez HR 18-02-2006, 13:24, w całości zmieniany 3 razy
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 10-02-2006, 15:01
hehehe widzialem takie butki na jakims plakacie naszego krajowego super gejbendu 18L hehehe To moze by ich spytac?
TE BUTY WYGLADAJA JAK ORTOPEDYCZNE!!!!!
Nie wiem po co pchac sie w kolejny wymysl krajowych tworcow gumiakow wojskowych, kiedy jest na rynku tyle fajnego obuwia, niewiele drozszego! dla przykladu!
http://allegro.pl/show_item.php?item=85272962 botki zajebiste i cholernie wygodne, niech sie chowaja przy nich magnumy!!! A wytrzymalosciowo zostawiaja magnumy daleko z tylu!
http://allegro.pl/show_item.php?item=84936629 Tutaj masz juz wyzsza szkole ciecia drutu, mimo ze jeszcze raz tak drogie jak te polskie, to polecam je z calego serca, bo nie dosc ze wygoda, wytrzymalosc i jakosc wykonania to najwyzsza polka swiatowa. Po zakupie takich bucikow, na kilka lat masz spokoj!
Uzywalem takich i dwa razy uzywalem kupczakow i zostawiam kupczaki na boku hehehee
Polecam tez buty Belleville 220ST ktore sa odpowiednikiem Jungle Boots, jezeli chodzi o wage, ale wygodniejsze od nich o sto razy, jedyna ich wada jak dla mnie to to ze nie maja drenazy po bokach butow!
P.S. Wzór 919/MON Trzewiki żołnierskie
Cholewka - wykonana ze skóry bydlęcej wodoodpornej w kolorze czarnym, sznurowana na podszewce
z dwoiny bydlęcej wybielanej.
Podpodeszwa - skóra naturalna podpodeszwowa.
Podsówka - skóra naturalna podpodeszwowa.
Podeszwa – gumowa typu Wibram w numeracji 23-32.
System montażu – łączenie spodu z wierzchem poprzez klejenie i przeszywanie.
czy ten Wibram to Vibram?, ten Vibram znanej firmy Vibram co to robi Vibram'owe podeszwy? Czy to porypane spolszczenie nazwy firmy? czy moze tak sobie ktos walnal, bo niektorzy na wzor bieznika z glanow, mowia Wibram!!!
W PL jakiekolwiek Belleville są trudno dostępne Właściwie tylko to co na allegro, inaczej zostaje sprowadzanie z USA jak w moim przypadku.
_________________ Legio Patria Nostra
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 10-02-2006, 18:56
W naszym kraju nie ma raczej sklepu ktory oferowalby buty tej firmy, ale ludzie ktorzy sciagaja rozne rzeczy ze stanow, moga zalatwic prawie kazdy model :D
Ja z powodu tego ze trzeba sciagac je nieraz przez miesiac czasu, nie bede kupowal krajowego szajsu!!! Tak jak napisalem, nawet kupczaki nie sa az takie super jak je to inni reklamuja... wiadomo ze w naszym przemysle obuwniczym robia furore bo przewyzszaja inne firmy o ladnych pare lat. Wiem jak to sie ma w firmach obuwniczych bo w moim miescie byly dwa duze zaklady obuwnicze i wiem jaki asortyment posiadaly.... niezmienny od 20-kilku lat!!!
Wiec jesli sciagniemy sobie cosik ze stanow, to chyba nie bedzie problemu zalatwic ST :-)
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 10-02-2006, 23:55
Dzięki Pele za rady, ale ja jestem polskofilem A co do bellevilli, ma ktoś was dobrą tabelę z rozmiarami? Bo chciałem ściągnąć sobie model 795, ale co tabela rozmiarów to inaczej pokazuje. Noszę 26,5 i wg jednej to US 7 wg drugiej US 8,5
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 00:04
yyyy polskofil, ktory chce sciagnac sobie Belleville??
Ja nosze rozmiar 27 czyli po amerykancku 9, stope mam normalnej szerokosci, wiec nosze 9R i pasuja idealnie. Wydaje mi sie wiec ze bedziesz potrzebowal 8,5a co do szerokosci stopy, musisz sobie dobrac bo sa produkowane w 4 szerokosciach N, R, W, XW, a jak ta szerokosc ma sie do wymiarow.... tego nie wiem, wiem jedynie ze uzywam R bo przymierzalem wezsze i szersze i nie pasuja :D
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 00:07
Jeszcze raz dzięki za pomoc. Mam teraz dylemat z butami, nowe kupczaki czy belleville. Do tych pierwszych wiem, że są porządne, ale w sumie belleville są pewnie lżejsze i można je kupić dopasowane do szerokości stopy. Dlatego mam dylemat.
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 00:15
Tak jak powiedzialem, jezeli mam polecac, to polecam Belleville lub Dannery.
Jezeli mialbym wybor miedzy tymi ktore podales w temacie a kupczakami, to wiadomo na jakie padlby moj wybor, a jezeli moglbym wybierac miedzy kupczakami a bellevillami.... wybralbym te drugie. Ile trzeba teraz dac za nowe kupczaki? Z pewnoscia wiecej niz za Bell...
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 00:17
Kupczaki nowe chodza na allegro za 400zl. A w czym wg. Ciebie kupczaki są gorsze?
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 00:26
sa ciezsze! sa produkowane w jednej szerokosci!(wiec albo rodzisz sie z taka stopa jak chcieli producenci, albo masz je za luzne albo za ciasne, u nas widac do tej pory jest haslo "chujowo, ale jednakowo!!!"
bardziej sie rozbijaja! w porownaniu do tych ktore polecam!
Nie wiem co i jak dalej z nimi jest, to co napisalem wiem z doswiadczenia i tego co zaobserwowalem po innych uzytkownikach obu marek butow.
Poza tym, jak ktos mowi "Kupczak" to ma na mysli modele Combat i MON, ale sa tez inne buty, a o tamtych juz cicho no nie?
P.S Wiadomo cos o Kupczakach uzywanych w jakiejsc formacji mundurowej poza naszymi
krajowymi sluzbami i silami??
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 00:41
Coś czuję że Stopczyk lub Kangur nas wykastruje za ten burdel jaki zrobilismy
Co do kupczaków, przyzwyczajony do innych butów jakie wczesniej miałem, kupiłem je (model MON) o rozmiar za duże i faktycznie są ciężkie. Ale miałem niedawno okazję przymierzyć mój rozmiar i wagi buta już nie odczuwałem. Co do szerokosci stopy, to się zgadzam, mam chudą stopę i niestety mi troche lata, ale z biegiem czasu skóra mi się skurczyała i są dośc dobrze dopadowane. A co do rozbijania, co miałeś na myśli? Ja na przykładzie kilku par kupczaków (MON i COMBAT) zauważyłem pękanie gumy (na łączeniu podeszwy ze skórą) na wysokości początku palców (nie wiem jak to nazwać z anatomicznego punktu widzenia). Mi dodatkowo pękły szwy wewnętrzne przy kostce, co spowodowało pęknięcie podszewski z gore-texem. Ale powodem może być to, że mam za dużego buta i pięta mi latała w trakcie chodzenia i ocierała ten szew. Dodam, że chodzę w kupczakach chyba 3 rok, codziennie po mieście, do lasu, na bagna itd.
Edit: Podeszwa WIBRAM w polskich trapach nie ma nic wspólnego z VIBRAM. Wibram to nazwa podeszwy od desantów / opinaczy
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 00:54
HR napisał/a:
Coś czuję że Stopczyk lub Kangur nas wykastruje za ten burdel jaki zrobilismy
Ja uwazam ta rozmowe za jak najbardziej zdrowa i poruszajaca wazny temat obuwia.
Jak wszyscy wiem, obuwie to jedna z najwazniejszych rzeczy ktore mamy na sobie. Wiem ze temat obuwia juz jest poruszony w jednym watku, ale nie gniecmy tego tematu w jednym watku, bo jest on zbyt wazny dla naszego zdrowia, samopoczucia i naszej wygody (mowie o wygodnych butach)
Wiec moze ktos czytajac ta nasza dwuosobowa "rozmowe" o butach, czegos dowie sie o wymienianych modelach i ulatwi mu to wybor w trakcie zakupowania boots'ow!
Wracajac do tematu Kupczakow... w kazdym bucie, predzej czy pozniej pojdzie sie walic membrana, wedlug mnie jak ktos posiada buty przez 8 lat i mowi ze ma jeszcze cala membrane, to wedlug mnie jest to niedzielny dzialacz i uzywa owych butow tylko od swieta.
Ja w moich Bellevillach 790Des rozwalilem Gore w jednym bucie poprzez przetarcie szwa w trakcie kilkunastokrotnego zjazdu na linie glowa w dol, nie wiem dlaczego, ale razem ze szwem puscilo gore....
W drugim bucie zalatwilem sobie gore poprzez duzego palca u stopy, ktory paznokciem przetarl membrane, ale to wina noszenia luznych, nie zawiazanych butow!
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 00:59
Zapomniałem dodać, że najpierw pękł mi szew na zgięciu kostki po zewnętrznej stronie (tam gdzie kupczaki mają wycięcię do zginania w kostce). Popruł chyba dlatego, że przy zdejmowaniu buta przytrzymywałem go drugim butem właśnie w miejscu zgięcia kostki. Jak pękł ten szew, to niedługo potem pękł szew wewnętrzny. Jak widać, na naszym przykładzie, jakaś dziwna zależność istnieje między szwami.
z militarnych butow, najdrozszymi beda chyba wlasnie corcorany i dannery, a tak dla mnie drozszymi butami, ale cywilnymi, ktore mozna zaciagnac do lasu beda buty niemieckiej firmy Meindl
Poza tym, dlaczego nie sciaga sie takich butow do kraju? hehehe bo nie ma na nie zbytu...
Jest nas w kraju garstka, nie kazdego na nie stac, a jak juz cos, to niebedzie gonil na drugi koniec kraju zeby je sobie w sklepie kupic... wiec sprowadza sie na wlasna reke, lub kupuje od kogos z neta :D
Tak, Altama jest uwazana za gorsza od Belleville, Belleville natomiast jest uwazane za gorsze od Danner'a i Corcorana, ale mnie pasuje Bellki :D
Altama jest uwazana za specjaliste od butow Jungle Boots, ale i tutaj potrafi przegrac z Wellco :D
Ja w sumie nie narzekalem na Jungle z Altamy :D
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 07:53
Mogę się mylić, ale najdroższe są chyba niemieckie Meindle.
Odnośnie wykorzystania kupczaków w innych armiach, słyszałem, że Malezja kupiła jungle kupczaka dla swoich sił specjalnych.
W książce ,,Komandosi" jakiś gromowiec wspominał, że widział kupczaki u Amerykanów. Ale może pomylił kupczak COMBAT z Lowa COMBAT. W sumie różnica mała, bo kupczak szyję dla Lowa.
Odnośnie kupczaków, żółty znaczek vibram na podeszwie czyni je idealnymi dla zadań wojskowych
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 10:59
HR napisał/a:
Mogę się mylić, ale najdroższe są chyba niemieckie Meindle.
No Panie HR, nie ma to jak czytac poprzednie posty no nie? hehehe, ale widac ze nie tylko ja mam podobne zdanie.
Cytat:
Odnośnie kupczaków, żółty znaczek vibram na podeszwie czyni je idealnymi dla zadań wojskowych
No, prawie! Zolte logo firmy Vibram jest piekne, wrecz cudowne wszedzie tam gdzie nie ma sniegu i lodu, niestety na sniegu i lodzie najlepszym sposobem poruszania sie bedzie krok lyzwowy, bo Vibram daje sie poznac jako doskonala i wygodna wersja lyzew. Sa oczywiscie wersje zimowe Vibramu, ale nie sa zbyt czesto stosowane.
Zimowe wersje podeszwy Vibram (i nie tylko) maja jakis element podeszwy w kolorze zielonym... kiedys widzialem buty z zielonym znaczkiem Vibram, ale najczesciej jest to zielona kropka lub kropki na podeszwie tutaj podam linki do fotki na ktorych to widac taka charakterystyczna kropke!
http://www.foropicos.net/varios/koflach_002.jpg http://www.foropicos.net/varios/koflach_001.jpg http://camp2.co.kr/images/2210008056.jpg
Jezeli ktos sie porusza lepiej niz ja po necie, to moze znajdzie inne firmy niz koflach z zimowymi podeszwami Vibram i da tutaj fotki.
Wkurza mnie to ze niektore jakies niedorobione firmy nie uznaja tego ze ten rodzaj zielonego koloru (powinien byc zastrzezony tylko do tego) na podeszwie pokazuje nam ze mamy do czynienia z podeszwa typowo zimowa, ktora ma slabsza "przyczepnosc" do podloza bez sniegu i lodu (wcale nie mowie ze ma zla, ale gorsza niz normalny Vibram) i te wlasnie lipne firmy, tak dla jaj i dla ozdoby daja sobie jakies wstawki, wlasnie w takim kolorze i wcale nie ma to nic wspolnego z zimowymi wersjami tych matraialow na podeszwe.
Podam jeszcze jedna fotke butow firmy Koflach na ktorych widac ze to zimowki!
http://img157.imageshack....obraz0787bi.jpg http://img496.imageshack....yznaczek2kp.jpg
widac na nich zielony znaczek firmy Koflach!
Wiem ze troszke odszedlem od tematu i uczepilem sie podeszw, ale jest to kurewnie wazna rzecz jesli lazi sie po gorach i to w trudnych warunkach pogodowych i terenowych, gdzie zwykly vibram moze nas kosztowac nawet zycie!!!!!
A nie znalazlem w sieci (choc nie staralem sie zbytnio) niczego o rodzajach podeszw, znaczy sie ich podzialu na zimowe i na "inne"
Pele - ma do Ciebie pytanie (i do innych użytkowników Belleville). Jak czyścisz te buty? Oczywiście o ile je jakoś specjalnie czyścisz Bo ja w swoich chodze i do lasu i na codzień po mieście, więc chcę zeby jakoś wyglądały. A tu dupa - do tej pory czyściłem je czystą wodą lub wodą z mydłem. I nawet kiedy całkowicie wyschną to wyglądają jak brudne, mają smugi w różnych odcieniach, jedne ciemniejsze, drugie jaśniejsze. Trochę pomaga "czesanie" ich jakąś goągką tak, żeby włoski ułożyły się pod tym samym kątem, ale przecież buty to nie moherowy beret żeby je czesać! Więc jak je czyścisz i konserwujesz? Na military.pl widziałem jakiś zestaw do konserwacji butów pustynnych - nie wiesz czy to się do czegoś nadaje? http://military.pl/s/m/RT10109.html
Do Javelin'a!
Moje buty czyscilem najczesciej (wlasciwie tylko) cleaner'ami firmy NIKWAX ktore nie dosc ze usuwaly brud, to jeszcze resztki poprzednich impregnatow.
Jak juz pobawilem sie owymi "czycikami" w zelu, bralem szczoteczke do rak i mydlo i naparzalem do uzyskania odpowiedniego koloru :D
Pozniej znow poprawialem Cleanerem i obficie splukiwalem woda! Nastepnie suszylem buty czli wycieralem je do momentu kiedy nie splywala z nich woda, i nakladalem impregnat tez firmy NIKWAX do obuwia ze skory nubukowej i z tkanin i zostawialem do wyschniecia.
Po wyschnieciu, wloski z nubuku byly lekka posklejane, bo na bucie pozostala warstwa cos a'la wosku, wiec to rozczesywalem szczotka do nubuku, lub twarda szczotka do rak i juz bylo gotowe.
Teraz jakos nie chce mi sie ich czyscic i impregnowac, bo osiagnely ladny kolor dostosowany do lasu a nie taki jak mialy na poczatku zolto - rozowy czyli czysto pustynny :D
Jezeli macie zamiar impregnowac swoje obuwie, to wybierajcie do tego produkty znanych firm, takich jak wlasnie NIKWAX ktory jest przodownikiem w tej sprawie!
Nie zasyfiajcie sobie butow roznego rodzaju patentami typu wazeliny i mieszanki jakichs specyfikow, ktore nie impregnuja tylko zatykaja skore. Fakt, czyni to buty dosc wodoodpornymi, ale to dziala w obie strony, wiec jak woda juz wplynie do buta to juz z niego nie wyplynie. Nie robcie z butow gumiakow!!! Skora buta musi miec mozliwosc oddychania!!!
Do Punishera!
Rafalku... chodzilo mi o specjalistyczne podeszwy zimowe, tak jak zaznaczylem sa one oznaczone jakims elementem zimowym.
To ze "Bośniaki" sa butami zimowymi, nie znaczy ze dano do nich specjalistyczne podeszwy. Guma wykorzystana w podeszwach Bosniakow czy innych typow obuwia Bates'a czy Bellevilli jest taki sam, roznia sie tylko wzorem bieznika i czasem kolorem, ale mozliwosc lyzwiarskie pozostaja bez zmian, nieraz niweluje je wlasnie agresywny bieznik.[/b]
Dzięki za odpowiedź Pele, poszukam odpowiednich Nikwaxów w necie. Też bym w sumie za bardzo tych butków nie czyścił, ale trochę głupio wyglądałbym w szkole w butach o kilkunastu odcianiach różnych gleb
_________________ Legio Patria Nostra
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 21:12
No bo buty dziela sia na bojowe i na wyjsciowe, a Ty robisz tak jak ja i wprowadzasz nowa odmiane, czyli mieszane :D
Pamietajmy ze gosc ktory jest ladnie zamaskowany i nic mu nie brzeczy ani nie blyszczy, a ma wyglancowane na polysk buty i tlumaczy to tym ze dluzej wody nie beda puszczac.... wyglada to dosc smiesznie... jak pastowac to nie polerowac... bo nawet blysk czuba w bucie moze nas zdradzic :D
Co do NIKWAX'a to.... http://www.summit.pl/obuwien.html Dla Bellevilli pustynnych to ten komplet po srodku lub na dole!
Ja uzywalem tego nizej, chociaz? ja mialem do skory nubukowej + tkanina... nie wiem gdzie wpierniczylem buteleczki, pewne leza gdzies przykopane w szafie heheheee
Cóż, najlepiej byłoby mieć 2 pary, ale póki co nie bardzo amm kasę na drugą parę specjalnie do lasu, nawet na używane... Zresztą nawet wyjściowe brudzą się w mieście i trzeba je czyścić. To cudowne błoto na przystankach...
_________________ Legio Patria Nostra
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 21:31
jesli je dobrze wyczyscisz i dobrze (czytaj: poprawnie) zaimpregnujesz, to nie bedziesz mial problemu z blotem, bo wsadzisz noge do kaluzy, zamieszasz nia w wodzie, pozniej mocno tupniesz w ziemie butem i wszystko splynie!
jaki masz model Bellevilli?
Moze byloby dobrym pomyslem zeby wkleic zdjecia swoich buciszow i pokazac jak wygladaja i napisac ile czasu i w jakich warunkach byly uzywane....
Ja nie zdazylem zrobic dzis fotek, bo kuzyn zabral mi aparat i musze go znow niedlugo pozyczyc :D
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 11-02-2006, 22:16
Pele76 napisał/a:
No Panie HR, nie ma to jak czytac poprzednie posty no nie? hehehe, ale widac ze nie tylko ja mam podobne zdanie
No prawie, nie zauważyłem Twego postu, tylko post Kangura z pytaniem o najdroższe buty
A wracając do antypoślizgowości vibramu, przetoczę historyjkę jaka mi się zdarzyła. Szedłem w Kampinosie po drewnianej mokrej kładcę w moich kupczakach i mówię do kumpla co szedł w desantach:
-tylko uważaj bo jest śliskoooooooo
Oczywiście się poślizgnąłem i wywaliłem. A więc, należy do wszystkich chwytów marketingowych podchodzić z umiarem i nie wierzyć, że podeszwa jest w pełni antypoślizgowa.
Odnośnie zdjęć, jak tylko dorwę cyfrówkę to zrobię.
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 11-02-2006, 22:50
na mokrej kladce nie poslizgnalbys sie z pewnoscia idac w rakach heheeee
Co do Vibram'u to nieraz mnie zadziwil, aele na logike wiedzialem ze na sliskich deskach czy na omszalych kamieniach jebne ladnego orla, wiec omijalem je szerokim lukiem i smialem sie z tych co nie szli za moim przykladem.
Ale nieraz juz bywalo tak ze biegalem w butach po wodzie i wyskakiwalem z rzeki na strome betonowe czy kamienne brzegi i but trzymal sie podloza jak baletki do wspinaczki.
Wiadomo ze wieksza przyczepnosc beda mialy buty do koszykowki niz te turystyczne na Vibramie, ale porownanie scieralnosci obu typow, to w tych z koszykowki guma sciera sie jakby byla zrobiona z gumy orbit bez cukru heheheee
Mam Bellevillki 790A, przyszły do mnie tydzień temu, w piątek, więc niewiele jeszcze przeszły (dosłownie i w przenośni) Fotki jakieś takie kiepskie - z lampą kompletnie nie wychodziły a przez długi czas czas naświetlania wyszły pomarańczowe i lekko ruszone...
Pomógł: 23 razy Wiek: 27 Dołączył: 11 Cze 2005 Posty: 476 Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-02-2006, 09:37
Oto obiecane zdjęcia, jakość słaba bo robione kamerą interntową. Buty używam już chyba 3 rok, chodzę w nich przez większość roku, do tego marsze po lesie, bagnach, kąpiel w Bałtyku też zaliczyły.
But lewy:
Pęknięcie szwa wewnętrznego na kostce, co doprowadziło do rozerwania membrany
Pęknięcie gumy przy łączeniu podeszwy ze skórą (to uszkodzenie jest charakterystyczne dla kupczak COMBAT / MON)
But prawy:
Od tego się zaczeło, pękniecie szwa przy wycieciu w kostce. Niestety nie widać tego dobrze na zdjęciu, bo ręcznie zaszyłem
Podobnie jak w bucie lewym, pękniecie szwu. Próbowałem to zalepić silikonem, więc stąd białe plamy
Pęknięcie gumy
_________________ ORKAN
Pele76 [Usunięty]
Wysłany: 18-02-2006, 12:17
Oto moje bootki
Belleville 790
Nie czyszczone i nie impregnowane od ponad roku, wiec wygladaja na dowalone heheheee
w takim kolorze (brudne) lepiej prezentuja sie w polu, nowe sa zbyt jasne jak do lasu.
tak prezentuja sie podeszwy po prawie 4 latach uzytkowania, jak widac nie wymagaja jeszcze pelnego bieznikowania a tutaj efekt moich wyczynow na linach hehehe po kilkunastu zjezdach glowa w dol, przetarlem nitki, kilka tygodni pozniej w tym miejscu puscilo gore.
Kolejny model 700/ICB (tak bylo napisane na pudelku, w bucie jest samo ICB, ale ja i tak nazywam je 700-tki
:-)
Podeszwa jeszcze jak nowka!Ponad pol roku je posiadam!
j.w
jedynie co dostaly po "jajkach" te buty, to to ze zachcialo mi sie w zimie biegac po fortach i zmrozona skorupa na sniegu zdzierala noski butow jak tarnik do drewna.
to co napisalem wczesniej.
Kolejny przyklad znanych pustynniakow
tych to chyba nie trzeba przedstawiac no nie?
j.w
w porownaniu do Vibram'u, to predkosc zuzywania sie podeszw jest bardzo szybka
j.w
cooool maxxxxx heheeee
Nie chce mi sie czyscic bundeswehrow, bo tez bym dal fotki, a ze nie sa uzywane przeze mnie juz kupe czasu, to stoja zakurzone.
Jak bedzie dzisiaj u mnie moja mloda, to wkleje jeszcze fotki Jej Bellevilli, a jak nie bedzie... to nie wkleje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum