Ot, po prostu żarty odnośnie noża Nie przejmuj się, ja też lubię ponosić ka-bara
Co do konfiguracji. Ekspertem nie jestem, wręcz daleko mi do tego, ale co nieco mogę chyba wtrącić.
- podstawa bardzo dobra - pas z comfortpadem i świetne szelki, sam używałem kiedyś szelek z LBVki do beltkita.
Teraz wady
- po pierwsze - jakoś mało tego. Brakuje mi jakiegos nadupnika na żarcie, polar albo mały śpiwór czy coś,
- umiejscowienie tego co już masz wydaje mi się co najmniej dziwne - nie rozumiem, dlaczego manierki dałeś pomiędzy ładownice na magazynki. Manierki są duże i podejrzewam, ze zasłaniają i utrudniają Ci dostęp do ładownic, które są za nimi. Ja bym dał tak:
(zaaczynając od prawej strony i idąc przez plecy do lewej strony pasa)
klamra pasa, 2 ładownice, nóż, manierka, nadupnik, manierka, 3 ładownice.
Na razie nadupnika nie masz to go pomijasz i zostawiasz puste miejsce.
Pomógł: 13 razy Wiek: 12 Dołączył: 13 Sie 2006 Posty: 746 Skąd: Centrum
Wysłany: 15-12-2008, 20:32
Z moich nędznych doświadczeń wynika, że jest wiele innych rzeczy których używasz o wiele częściej niż dużego noża - to częsty trend, wielu tak nosi, ale ja nie jestem tego zwolennikiem (oczywiście co tam komu pasuje to też ważna sprawa). O wiele częściej korzystasz z żarcia, wody, kompasu, mapy, odbiornika gps, granatów, dymów, multitoola, notesu, kuchenki gazowej i kubka - nóż jest ważny, ale dopiero któryś z kolei.
_________________ Watch your corner and bring your men back alive.
Kawaleria wciąż utrzymuje pozycje ;)
Konfiguracja ładownica, manierka, ładownica jest z tego powodu, że nie lubie jak mi się magazynki o siebie obijają podczas biegu.
Co do nadupnika. Myślałem o tym. Jednak nosze na to plecak. W plecaku mam saperke, przytrokowaną karimate i peleryne. Co do wody. Woda jest :D. Kompas do kompasówki. Monokular - lornetke do prawej kieszeni w spodniach. Do kieszeni piersiowej cukierki- landyrynki. Z mapą mam czasem problem, ale składam na pół i wkładam do lewej kieszeni w spodniach. Zapałki do kieszonki na tabeletki na porowcu od manierki. Na zdjęciu brakuje opatrunku. Powinien być przytaśmowany do pokrowca od noża. Jak znajde czas to pokaże wszystko.
Konfiguracja ładownica, manierka, ładownica jest z tego powodu, że nie lubie jak mi się magazynki o siebie obijają podczas biegu.
To je sobie zwiąż i/lub ściągnij gumą. Jak pod ogniem będziesz musiał wyciągać magazynki zza manierki to dopiero będzie problem.
Cichy napisał/a:
Co do nadupnika. Myślałem o tym. Jednak nosze na to plecak. W plecaku mam saperke, przytrokowaną karimate i peleryne.
Bo właśnie plecak jest do obozowania. Zakładasz bazę przejściową, zrzucasz w niej plecak i idziesz na kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt godzin w teren z tym co masz na sobie.
A tak ogólnie to odsyłam na WMASG do wątku "Konfiguracje oporządzenia" - http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=30961 Tam właśnie ludzie podrzucają swoje patenty i pomysły, a są tam nie tylko "kanapowi komandosi" ale i ludzie z wieloletnim doświadczeniem w "lesie". Na pewno podpatrzysz kilka ciekawych rozwiązań.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum