Wiek: 12 Dołączył: 29 Wrz 2009 Posty: 186 Skąd: ze wsi
Wysłany: 30-08-2010, 20:47
Haix ma świetny serwis - wystarczy że np. zaczną skrzypieć i już masz nowe bo podlega to gwarancji jako wada - pod warunkiem że kupisz u autoryzowanego w tym wypadku krismark.pl
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 30-08-2010, 22:57
Zależy jakie góry.
Typu beskidzkiego
- Mickey Mouse, buty firm Baffin, Sorel, Mukluki armii kanadyjskiej. Vapour Barrier + wyjmowalny botek i gruba wkładka (najczęściej filc).
- lekkie buty do biegania terenowego + VB + overboot z pianką z zamkniętymi porami (np. firmy 40 Below lub Outdoor Research) + rakiety śnieżne.
Typu alpejskiego:
- skorupy (np. Scarpa Vega, Lowa Civetta Extreme) - bardzo ciężkie, stopa nie pracuje (bywa zimno), problemy z otarciami. Za to często nie do zajechania.
- buty do taternictwa/alpinizmu zimowego - obecnie chyba warto zainwestować w modele ze zintegrowanym stuptutem ora wyjmowalnym botkiem syntetycznym (Lowa Garwahl, Scarpa Phantom/Guide, La Sportiva Baruntse). Także warto używać z VB.
Podeszwa sztywna, pod raki półautomaty lub automaty.
Na kolorki nie zwracaj uwagi, podobnie na to że producent pisze o bucie skórzanym/syntetycznym, bez izolacji, że jest idealny na zimę. Jak przeciora paluchy chłodem to docenisz.
Sprawdź na Backpackinglight czego ludzie używaja, podobnie na forach Klubów Wysokogorskich.
_________________ And once you've lost there's no way back, no way at all.
Nie chce zakładać nowego tematu więc tu zadam pytanie.
Znajomy chce buty w miare lekkie i elastyczne do biegania , co polecacie ?
Z góry dziękuje za pomoc
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-08-2010, 21:50
Inov8 Roclite 288, Salomon Wings Sky, Salomon Speedcross S-lab (model z 2007 roku, najprawdopodobniej niestety nigdzie go nie dostaniesz), Icebug DMG BUGrip EXTREME.
Co do konkretnego modelu - zależy jaki ma profil stopy etc.- supinacja/neutralna/pronacja. Trzeba przymierzyć, nie ma co kierować się firmą. Adidas, Nike, Reebok, Asics, Kalenji, Montrail, Salomon, Inov8, Mizuno, Vasque, Merrell, La Sportiva etc.
Może najlepiej napisz do jakiego terenu i na jakie warunki pogodowe mają to być buty biegowe.
I od razu pytanie - po co za kostkę?
_________________ And once you've lost there's no way back, no way at all.
A więc tak , buty za kostke bo kolega miał już kiedyś z nią problemy i teraz boi się skręceń. Buty będą urzywane do wypadów w góry raz na jakiś czas oraz do biegania po leśnych ścieżkach , chce też aby były na każda pogode.
Dziękuje za odpowiedzi.
A więc tak , buty za kostke bo kolega miał już kiedyś z nią problemy i teraz boi się skręceń. Buty będą używane do wypadów w góry raz na jakiś czas oraz do biegania po leśnych ścieżkach , chce też aby były na każda pogode.
Dziękuje za odpowiedzi.
Do wypadów w góry raz na jakiś czas to lepiej kupić sobie trekkingowe obuwie. A jak ma problemy z kostką to polecam stabilizatory firmy 'Aircast' bądź 'Mueller'.
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 07-09-2010, 23:14
Gacek89 napisał/a:
A możesz coś więcej o nich napisać? Czemu szału nie ma?
- 450$,
- niskie (brak zintegrowanego stuptuta),
- pojedyncze (wg mnie lepiej mieć podwójne jak się idzie na kilka dni/gorsze warunki),
- Superfabric wcale nie jest taki mocny, pokruszyło się kilka hexów na drugim wyjeździe,
- izolacja jest ,,standardowa'', nie wyróznia się niczym na tle sporo tańszej konkurencji,
W tej samej lub nawet niższej cenie znajdziesz sporo bardzo dobrych ,,cywilnch'' modeli La Sportiva Batura (porównaj wagę obu butów, zobacz jaka jest różnica w izolacji i co zlojono w Baturach) (może nawet Spantik), Scarpa Phantom Guide, wspomniane wyżej modele Lowa, Vasque (Radiator, M-possible), Kayland M11 etc.
Wszystko zależy do czego ich potrzebujesz... Jak wyżej pisałem, albo bierzesz miękkie buty na góry typu beskidzkiego albo już jakieś ciepłe, przeznaczone także do wspinu na góry typu alpejskiego. Nie ma co sugerowac się ,,dżezi'' kolorem Sage Green tudzież znaczkiem producenta, skoro za podobną cenę można mieć o wiele bardziej funkcjonalne buty Sprecyzuj do czego są potrzebne, to sie pomyśli nad modelem.
Możesz po prostu pomyśleć o działaniu na nartach...
_________________ And once you've lost there's no way back, no way at all.
Wiek: 22 Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 26 Skąd: Kraków
Wysłany: 08-09-2010, 06:46
- 450$,
- niskie (brak zintegrowanego stuptuta),
- pojedyncze (wg mnie lepiej mieć podwójne jak się idzie na kilka dni/gorsze warunki),
- Superfabric wcale nie jest taki mocny, pokruszyło się kilka hexów na drugim wyjeździe,
- izolacja jest ,,standardowa'', nie wyróznia się niczym na tle sporo tańszej konkurencji,
W tej samej lub nawet niższej cenie znajdziesz sporo bardzo dobrych ,,cywilnch'' modeli La Sportiva Batura (porównaj wagę obu butów, zobacz jaka jest różnica w izolacji i co zlojono w Baturach) (może nawet Spantik), Scarpa Phantom Guide, wspomniane wyżej modele Lowa, Vasque (Radiator, M-possible), Kayland M11 etc.
Wszystko zależy do czego ich potrzebujesz... Jak wyżej pisałem, albo bierzesz miękkie buty na góry typu beskidzkiego albo już jakieś ciepłe, przeznaczone także do wspinu na góry typu alpejskiego. Nie ma co sugerowac się ,,dżezi'' kolorem Sage Green tudzież znaczkiem producenta, skoro za podobną cenę można mieć o wiele bardziej funkcjonalne buty Sprecyzuj do czego są potrzebne, to sie pomyśli nad modelem.
Możesz po prostu pomyśleć o działaniu na nartach...[/quote]
Konkretnie chodzi mi o buty na poligony zimowe. Muszą być wygodne i ciepłe i najlepiej takie, które by szybko schły, bo nieraz nie ma możliwości ściągnięcia butów przez parę dni, żeby wyschły. No i najlepiej w jakimś wojskowym kolorze.
_________________ ...jestem gotowy podjąć wszelkie ryzyko i walkę z terrorem nawet za cenę własnego życia...
Wiek: 24 Dołączył: 12 Lut 2006 Posty: 61 Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-09-2010, 17:21
Gacek89 napisał/a:
Konkretnie chodzi mi o buty na poligony zimowe. Muszą być wygodne i ciepłe i najlepiej takie, które by szybko schły, bo nieraz nie ma możliwości ściągnięcia butów przez parę dni, żeby wyschły. No i najlepiej w jakimś wojskowym kolorze.
Skarpeta VB i działasz, but nie zamoknie od potu. Dodatkowo na noc stosujesz talk/żele/krem do stóp (przeciwbakteryjny, wzmacniający naskórek etc.).
Zatem spokojnie możesz popatrzeć na jakieś buty miękkie, z wyjmowalną wkladką filcową (na poligonie raczej nie będziesz w rakach automatach działał, a paskowe spokojnie do takowych założysz w razie potrzeby) z firm Sorel, Baffin czy wspomnianych wcześniej mukluków armii kanadyjskiej/Mickey Mouse (tutaj już sam but jest VB). Te ostatnie są w kolorach białych, podczepisz narty na jakimś wiązaniu kablowym/NATO.
_________________ And once you've lost there's no way back, no way at all.
Pomyśl o Bellevillach ICW lub Batesach ICW. Mam takie Batesy z ociepleniem od 2 lat, używam głównie w zimie w górach. Wodoodporne i solidne, i dość tanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum