Pomógł: 9 razy Wiek: 44 Dołączył: 09 Lip 2005 Posty: 1111 Skąd: Monte Carlo
Wysłany: 18-05-2008, 21:30 Ziobro pyta, kto go śledzi
Ziobro pyta, kto go śledzi
TAJEMNICZE CZARNE BMW POD DOMEM BYŁEGO MINISTRA
Czy były minister sprawiedliwości jest inwigilowany? Odpowiedzi domaga się sam Zbigniew Ziobro i jego partia, której władze poinformował o swoich podejrzeniach. Poseł PiS twierdzi, że był fotografowany z ukrycia przez ludzi, którzy zakryli swoje twarze, a zauważeni przez niego - uciekli. - Dziennikarze tak się nie zachowują. Jeśli ktoś ucieka, to ma coś na sumieniu - mówił Zbigniew Ziobro na antenie TVN24.
Sytuację z kwietnia br. opisał „Newsweek”. Przed warszawskim blokiem, w którym mieszka Zbigniew Ziobro, stało czarne bmw, a w nim siedziały dwie osoby. Ziobro, wychodząc z domu, zauważył, że jest przez nich fotografowany. Wtedy mężczyźni zasłonili twarze i odjechali z piskiem opon.
- To była sytuacja nietypowa, bo dziennikarze nie jeżdżą czarnymi limuzynami tzw. siódemkami, a zidentyfikowani - nie odjeżdżają z piskiem opon - podkreślił Ziobro. Przyznał też, że próbował ich dogonić, niestety bezskutecznie. - Chciałem zamienić się rolami i ich pośledzić - powiedział. Niestety, jak stwierdził, mężczyźni uciekali, łamiąc przepisy drogowe, więc nie mógł ich dogonić. - Poruszali się bardzo pewnie - dodał, wnioskując, że to wskazywałoby, że nie byli to zwykli paparazzi.
Jak dodał, ma też informacje "dużej wiarygodności" pochodzące z innych źródeł, m.in. od różnych służb, że może być podsłuchiwany. - Wiem, że jest prowadzonych kilkanaście śledztw, z których są przecieki. Poza tym prowadzona jest inwigilacja moich współpracowników - zauważył. - Ta sprawa musi być wyjaśniona - dodał.
Komu potrzebna inwigilacja Ziobry?
Po co Ziobro miałby być inwigilowany? - Władza chce wiedzieć, co robi opozycja - snuje domysły były minister. Jego zdaniem, może też chodzić o szukanie haków na niego.
Były szef resortu sprawiedliwości poinformował o całym zajściu ze śledzącym go bmw szefa klubu PiS. Jeszcze w tym tygodniu Przemysław Gosiewski ma wystąpić do premiera z pytaniem - czy służby specjalne inwigilują polityków opozycji.
A co na to inni politycy? "Przygoda" Zbigniewa Ziobry była jednym z tematów programu "Kawa na ławę". CZYTAJ WIĘCEJ
mon//gak
POMÓŻMY MINISTROWI - KTÓRA SŁUŻBA JEŹDZI SIÓDEMKAMI?? : )))
kiedyś, to była czarna Wołga, o tempora, o mores!!
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 18-05-2008, 21:42
...zapewne to był jakiś Układ, piekielnie silny i bogaty, bo naszamał się już tyle forsy, iż kupił sobie Bumerka:) Ewentualnie mogł to być ktoś zupełnie uczciwy, ale napalony na pannę Kotecką, a nie na Sz. P. byłego ministra.
Szkoda że Pan Minister nie zapamiętał rejestracji, moglibyśmy znacząco zawężyć krąg podejrzeń.
Pomógł: 12 razy Dołączył: 09 Maj 2005 Posty: 831 Skąd: Festung Posen
Wysłany: 19-05-2008, 07:00
eee chłopak po prostu tęskni za tą służbową co mu zabrali i ma urojenia... ciekawe czy trzaski podsłuchowe i sapania podsłuchujących w słuchawce też słyszy?
Pomógł: 7 razy Wiek: 35 Dołączył: 04 Gru 2007 Posty: 845 Skąd: Polska
Wysłany: 19-05-2008, 09:11
To nie jest człowiek, któremu trzeba zabierać bejcę, by zaczął mieć majaki. Ale brak auta istotnie boli-moje się trochę rozkraczyło, rodzina wprawdzie czasowo poratowała mnie innym, ale to nie to samo:(
Okazało się, kto "śledził" Zbigniewa Ziobrę
TVN24 21:34
Przyjechaliśmy pod dom, gdzie był widziany Zbigniew Ziobro. Chcieliśmy pokazać, że Zbigniew Ziobro i Patrycja Kotecka rzeczywiście są parą - powiedzieli w TVN24 fotoreporterzy, których b. minister wziął za służby specjalne. Ziobro był bardzo zaniepokojony tym zdarzeniem. O wszystkim poinformował szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego, a ten zaapelował do premiera o wyjaśnienia, czy służby inwigilują polityków.
Dziwi mnie zainteresowanie agencji fotograficznych. Nie jestem Dodą-Elektrodą, ani politykiem, który byłby w nurcie zainteresowania takich fotoreporterów - skomentował b. minister, gdy dowiedział się, że to dziennikarze siedzieli w czarnym bmw.
Minister dodał, że wciąż nie jest jasne, dlaczego zdjęcia jak dotąd nigdzie się nie ukazały i dlaczego dziennikarze, anonimowo występujący na antenie TVN24, nie chcą się przedstawić.
Źródłem podejrzeń ministra jest zdarzenie z kwietnia tego roku w Warszawie, przed blokiem, w którym mieszka Zbigniew Ziobro. Były minister po wyjściu z domu zauważył, że jest fotografowany. Zdjęcia robiło mu dwóch ludzi siedzących w bmw zaparkowanym po przeciwnej stronie ulicy. Mężczyźni widząc, że Ziobro ich zauważył, zasłonili twarze i odjechali z piskiem opon. Polityk opisał zajście w notatce, którą przekazał szefowi klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.
Nie chcę wyjść na paranoika, dlatego nie nagłaśniałem tej sprawy. Ale zależy mi na jej wyjaśnieniu, bo moim zdaniem to byli albo ludzie specsłużb, albo paparazzi - mówił kilka dni temu Ziobro, dodając że dziennikarze raczej nie jeżdżą limuzynami i nie uciekają, gdy się ich zobaczy.
Pomógł: 3 razy Wiek: 41 Dołączył: 12 Lis 2007 Posty: 328 Skąd: Polska
Wysłany: 28-05-2008, 13:03
A to byli po prostu dziennikarze,a ten paranoik,ktory całe dorosłe życie zajmował się szczuciem jednych na drugich,inwigilowaniem i śledzeniem innych teraz sam popada w manię prześladowczą.Po upadku ze stołka stał się nikim i nie może się,biedaczek,z tym pogodzic.Chce koniecznie zwrócic na siebie uwagę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum