Zatrzymanie Blidy; umorzono sprawę agentów ABW
Była posłanka SLD i minister budownictwa popełniła samobójstwo 25 kwietnia 2007 r., kiedy funkcjonariusze ABW przyszli przeszukać jej dom w Siemianowicach Śląskich i zatrzymać ją na polecenie Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Miały jej zostać przedstawione zarzuty w śledztwie dotyczącym tzw. afery węglowej.
Obecni na posiedzeniu mąż i syn byłej posłanki, Henryk i Jacek, byli rozczarowani decyzją sądu. - Nie ukrywam, że to nie jest ten wyrok, którego byśmy oczekiwali. Musimy się zastanowić z pełnomocnikami, co z tym dalej zrobić - powiedział Jacek Blida. Pełnomocniczka Blidów mec. Stanisława Mizdra jeszcze przed ogłoszeniem postanowienia mówiła, że w przypadku uprawomocnienia się decyzji o umorzeniu, być może za pośrednictwem Rzecznika Praw Obywatelskich, będzie się domagała nadzwyczajnej kasacji.
Sprawę obojga funkcjonariuszy łódzka prokuratura umorzyła w kwietniu tego roku, z uwagi na "brak znamion czynu zabronionego". Do sądu trafił natomiast akt oskarżenia przeciwko Grzegorzowi S., który kierował tzw. grupą realizacyjną do zatrzymania Blidy i przeszukania jej domu. Niejawny proces tego funkcjonariusza, który odpowiada za niedopełnienie obowiązków, toczy się od 12 listopada przed siemianowickim sądem.
Słowa klucz : Kodeks karny, kodeks postępowania karnego, niedopełnienie obowiązków. Polecam naukę czytania ze zrozumieniem oraz poprawnej pisowni. Idą Święta i to Twój pierwszy post więc będę dobry i nie poślę go w otchłań niebytu.
Pozdr
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Sama czy nie sama raczej się nie dowiemy.
Moim zdaniem.
Wersja o samobójstwie jest bardzo prawdopodobna. Akcja zatrzymania miała ułatwić przesłuchanie metodą „strach w górę” ale funkcjonariusze stracili kontrolę nad jej strachem
Czyli jest jeszcze sprawiedliwość w Rzeczypospolitej. Ech, gdyby tak każdy zawijany złodziej zechciał sprawnie popełniać samobójstwo można byłoby całkiem przyjemnie życ w tym kraju..
_________________ wojsko nie orkiestra żeby wszystko grało..
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-12-2009, 07:08
O, kolejny dobrze poinformowany.
A dotarło do Ciebie, że Alexis odwołała swoje zeznania, a śledztwo prowadzone wbrew prawu, po śmierci Blidy w jej sprawie, nie wykryło dokładnie nic z tego, co jej zarzucano?
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Dotarło. I w niczym to nie wpływa na moje zdanie w tej sprawie (bardzo grubej sprawie). Samobójstwo nie jest typowym zachowaniem człowieka niewinnego, no chyba ze aresztuje go NKWD i w perspektywie ma się sledztwo z użyciem specmetody N-3. To śledztwo nie wykryło niczego bo śledczy chcą jeszcze trochę pożyć. Afera węglowa (a właściwie węglowo-paliwowa) to cos o czym będzie jeszcze bardzo głośno.
_________________ wojsko nie orkiestra żeby wszystko grało..
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-12-2009, 13:57
lemur napisał/a:
Dotarło. I w niczym to nie wpływa na moje zdanie w tej sprawie (bardzo grubej sprawie).
A takie podejście tez znamy - jeśli fakty świadcza inaczej, to tym gorzej dla nich.
Ty wyrok już wydałeś, prawda?
Cytat:
Samobójstwo nie jest typowym zachowaniem człowieka niewinnego, no chyba ze aresztuje go NKWD i w perspektywie ma się sledztwo z użyciem specmetody N-3.
Co miał na sumieniu TEN CZŁOWIEK? Albo TEN? A może TEN?
A, zapomniałem, TEN DZIENNIKARZ pewnie tez miał coś za pazurkami, no bo niewinny na życie sie nie targnie.
Cytat:
To śledztwo nie wykryło niczego bo śledczy chcą jeszcze trochę pożyć. Afera węglowa (a właściwie węglowo-paliwowa) to cos o czym będzie jeszcze bardzo głośno.
Jasne, jasne. WSI, KGB, GRU, NKWD, CD, DVD, Szara Sieć, układ, Żydzi i masoni.
Ekipa PiS bardzo się starała, aby coś znaleźć i nie znalazła nic. I też mówili, że będzie głośno, porażające fakty, twarde dowody , etc. No a przecież rozwiązali niemal zbrodniczą instytucję o nazwie WSI i jakoś nikogo ciężarówka na ulicy nie rozjechała...
Opowieści o dybaniu na życie śledczych możesz wsadzić między bajki. Najlepiej na górną półkę.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Cytat:
Co miał na sumieniu TEN CZŁOWIEK? Albo TEN? A może TEN?
W sumie to chyba nic, najwyraźniej nie zrozumiałeś o kim mowa. Mówimy tu o złodziejach zatrzymywanych przez ABW a Ty wyskakujesz z jakimś ogólnopolskim wykazem samobójców nie mających nic wspólnego z aferami gospodarczymi ani z zatrzymaniami.
_________________ wojsko nie orkiestra żeby wszystko grało..
Pomógł: 9 razy Dołączył: 05 Gru 2005 Posty: 755 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-12-2009, 18:15
lemur napisał/a:
W sumie to chyba nic, najwyraźniej nie zrozumiałeś o kim mowa. Mówimy tu o złodziejach zatrzymywanych przez ABW a Ty wyskakujesz z jakimś ogólnopolskim wykazem samobójców nie mających nic wspólnego z aferami gospodarczymi ani z zatrzymaniami.
Serio?
A kto to napisał:
Cytat:
Samobójstwo nie jest typowym zachowaniem człowieka niewinnego,
Wuzzle, Hefalumpy, sierotka Marysia, Królewna Śnieżka, czy Ty?
Pominę już nawet fakt, że Konstytucja w tym kraju mówi, że do momentu skazania prawomocnym wyrokiem człowiek jest niewinny. Ale Ty przeciez wiesz, że Blida była "złodziejem". Nie ma dowodów, ale lemur wie. jasne.
_________________ It scares the shit out of the slopes.
Samobójstwo nie jest typowym zachowaniem człowieka niewinnego, no chyba ze aresztuje go NKWD i w perspektywie ma się sledztwo z użyciem specmetody N-3. To śledztwo nie wykryło niczego bo śledczy chcą jeszcze trochę pożyć. Afera węglowa (a właściwie węglowo-paliwowa) to cos o czym będzie jeszcze bardzo głośno.
Czy zdajesz sobie sprawę że właśnie postawiłeś znak równości miedzy NKWD a ABW ?
Bo według prawa była niewinna i nadal jest niewinna a zginęła w dziwnych okolicznościach podczas rewizji i zatrzymania.
A śledczy który ukrywa fakty bo nie potrafi zapewnić sobie bezpieczeństwa powinien pracować w przedszkolu śledząc misia pluszowego. Zresztą akta sprawy znają przecież bracia K. i co oni też się boją?
a jaką macie pewność że to było samobójstwo... a może ktoś pomógł tej kobiecie w samobójstwie. Koniec końców w łazience była tylko pani Blida i funkcjonariuszka ABW. A może za spust nie pociągnęła pani Blida?
Pomógł: 2 razy Wiek: 68 Dołączył: 07 Maj 2005 Posty: 267 Skąd: Polska
Wysłany: 22-12-2009, 10:09
Dla postępowania nie ma znaczenia, kto co zrobił, kto co wie, tylko jak to się przekłada na materiały dowodowe do sprawy.
ABW ma możliwości - przynajmniej w stosunku do własnych funkcjonariuszy - bardzo dokładnie wyjaśnić co się stało. Poczekajmy na więcej przecieków.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum