Wysłany: 09-04-2008, 07:10 Zaniedbania ws. Olewnika były celowe?
Zaniedbania ws. Olewnika były celowe?
Krzysztof Olewnik, porwany i zamordowany syn płockiego biznesmena.
TVN24
"Gazeta Wyborcza": gazeta poznała najważniejsze ustalenia prokuratorów z Olsztyna, którzy już przed rokiem w druzgocący sposób ocenili pierwsze cztery lata śledztwa w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika.
Nasuwa się wniosek, że zaniedbania były celowe - oceniają prokuratorzy. Świadczy o tym to, że niektóre dowody zostały ujawnione dopiero po czterech latach od daty ich zgromadzenia. Policjanci skoncentrowali się na tym, żeby udowodnić związek rodziny z rzekomym samouprowadzeniem.
Nie ma żadnych notatek świadczących o tym, że policja próbowała rozpoznać środowisko przestępcze w Drobinie, rodzinnej miejscowości Olewników. Policjanci nie sprawdzili zebranych odcisków palców w policyjnej bazie danych, nie poinstruowali rodziny, jak ma rozmawiać z porywaczami, co ma robić z korespondencją od nich, jak rejestrować rozmowy telefoniczne. Dopiero po 17 miesiącach uzyskano odczyty połączeń telefonu stacjonarnego, na który po porwaniu zadzwonili jego sprawcy. Niedopuszczalne było zaniedbanie monitorowania telefonu sprawców przy przekazaniu okupu. Tym bardziej że - jak stwierdzono - telefon był co najmniej przez 50 minut włączony. Pozwoliłoby to na podjęcie próby ustalenia, gdzie przebywa osoba posługująca się tym aparatem.
"Wyborcza" konkluduje: śledztwo prowadzone było w sposób żenujący, z zaniedbaniami, które powinny skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, a nawet z kodeksu karnego, wobec prokuratora Leszka Wawrzyniaka z Sieradza, nadkom. Remigiusza Mindy, aspiranta Marka Straussa i Macieja Lubińskiego.
Wiek: 34 Dołączyła: 16 Mar 2008 Posty: 3 Skąd: 44 STAN
Wysłany: 26-04-2008, 11:30
hmm,wg mnie kij ma dwa końce, efekty są porównywalne z tym jacy ludzie pracują i poziom wiedzy jaki prezentują. Z autopsji , mam w oddziale 9 osób i zarządzam tym cyrkiem, 5-ciu to plecaki, to co robią , albo to co nie robią a powinni kwalifikuje się na dyscyplinarkę, żenujące ale tak jest, o 15:30 w bloczkach startowych do wyjścia i tyle ich widziałam, a że nie jestem w stanie wszystkiego dopatrzeć więc reasumując w przyszłości też ktoś mi może zarzucić "śledztwo prowadzone było w sposób żenujący, z zaniedbaniami, które powinny skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną, a nawet z kodeksu karnego"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum