Wysłany: 17-11-2008, 21:50 Zacharski: nie mam wątpliwości - "Olin" to Oleksy
Zacharski: nie mam wątpliwości - "Olin" to Oleksy
Marian Zacharski
- Według moich informacji, nie mam wątpliwości, że Oleksy to "Olin", ale nie podważam werdyktu sądu - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 Marian Zacharski, słynny polski szpieg.
Jak opisuje "Gazeta w Wyborcza", w lipcu 1995 roku były rosyjski dyplomata i oficer KGB Władimir Ałganow spędzał wakacje na Majorce. Przylecieli za nim oficerowie UOP, pułkownik Marian Zacharski i kapitan Dariusz I. Prowadzili tajną operację. Szukali Ałganowa, by wydobyć od niego potwierdzenie, że Oleksy jest rosyjskim szpiegiem o pseudonimie "Olin".
Według gazety, w hali lotniska do Zacharskiego podszedł Edward Mazur. Potem Zacharski pojechał do hotelu, w którym zatrzymał się Rosjanin. Według gazety okoliczności spotkania wskazują, że to Mazur wystawił Ałganowa Zacharskiemu. Według źródeł gazety takie zeznania ma prokuratura badająca sprawę zabójstwa byłego komendanta głównego policji Marka Papały. O zlecenie zamachu podejrzewany jest właśnie Edward Mazur. Największym problemem prokuratorów jest brak motywu - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Według niej musi to być tajemnica, której ujawnienia Mazur się bał. Taką tajemnicą może być udział w sprawie "Olina". - Nie spotkałem Mazura na Majorce. Nie mam z nim nic wspólnego - powiedział w "Kropce nad i" Marian Zacharski.
- Sprawa "Olina" politykom nie udało się najbardziej - ocenił.
- Nie mieliśmy wrócić z Majorki z dokumentami, bo Ałganow był tam na urlopie, więc dokumentów ze sobą nie miał - powiedział Zacharski. Przyznał, że nie nagrał wypowiedzi Ałganowa, bo po trzech godzinach skończyła mu się taśma.
Zacharski próbował werbować Ałganowa, ale bezskutecznie. - Nie wiem, czy pieniądze, które mu oferowaliśmy, były skromne. Polski wywiad nie nosi pieniędzy kuframi, jak Amerykanie. Musimy działać bardziej wyrafinowanie - powiedział.
Monika Olejnik przeprowadziła wywiad z Zacharskim w Niemczech.
Wysłany: 11-12-2011, 21:41 Jesli to co pisał Zacharski jest prawdą..
... to jest to prawda porażająca. Fakty jakie podaje mną wstrząsnęły. Nawet nie tyle fakt szpiegostwa, ale to jak całej sprawie ukręcano łeb. Po prostu sitwa, sitwa i jeszcze raz sitwa.
spokojnieee... za chwilę kolejne "fakty" ujrzą dzienne światło... po prostu teraz nastąpi "najlepszy" moment by je upublicznić... ta opcja po prostu ma w ręku władzę... za parę lat może komuchy dojdą do żłoba wtedy inne fakty ujrzą światło dzienne... panowie błagam!!! bez głupiej paranoi... po prostu to są narzędzia którymi ci złodzieje na najwyższych stołkach w siebie miotają... a my? a my się z tego śmiejmy i cieszmy się że nie bierzemy w tym udziału... mam nadzieję hehe
_________________ BOŻE CHROŃ MNIE OD PRZYJACIÓŁ, Z WROGAMI SAM SOBIE PORADZĘ
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum