Wysłany: 03-04-2010, 20:48 Wyważyli drzwi, wtargnęli do mieszkania; proponują ugodę
Cytat:
Wyważyli drzwi, wtargnęli do mieszkania; proponują ugodę
Po miesiącu policja zaproponowała ugodę łodziance, do której mieszkania przez pomyłkę wtargnęli antyterroryści - podaje RMF FM. Kobieta nadal jednak nie wie, jakie odszkodowanie otrzyma za straty. Policjanci uszkodzili w jej mieszkaniu drzwi i wykładzinę.
Wszytko działo się na początku marca. Antyterroryści pomylili numery mieszkań - zamiast do lokalu 6c wtargnęli do mieszkania numer 6. Przeciw dwóm niewinnym lokatorkom użyli granatu hukowego.
Z relacji kobiet wynika, ze antyterroryści weszli do mieszkania krzycząc, by padły na ziemię. Sprawdzali pomieszczenia, wersalkę i szafy, szukając jakiegoś mężczyzny. Z relacji zszokowanych kobiet wynika, że policjanci nawet ich nie przeprosili, a jeden z nich miał powiedzieć, że zdarzają im się gorsze pomyłki.
Jedna z poszkodowanych kobiet złożyła zawiadomienie w tej sprawie. Jak mówił rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania, prokuratura bada sprawę. Tuż po zdarzeniu rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokołowski powiedział, że nie może ujawniać szczegółów operacji, którą prowadzono w Łodzi. Potwierdził jednak, że do pomyłki doszło. - Jak w każdej tego typu sytuacji poniesiemy koszty naprawy szkód, jakie powstały w wyniku działania policjantów - podkreślił wówczas. Dodał, że policja skontaktuje się w tej sprawie z lokatorami mieszkania. - Trzeba ponieść konsekwencje - powiedział.
Propozycja ugody jest właśnie próbą załatwienia sprawy. Jednak - jak informuje RMF FM - pani Małgorzata na razie nie ma zamiaru podpisać dokumentu. Nie wpisano tam kwoty odszkodowania, jest natomiast paragraf, który niepokoi poszkodowaną: - Jest tam napisane, że jest to ugoda pozasądowa, która wyczerpuje wszystkie roszczenia, wynikające z tego zdarzenia. Na to się nie zgadzam, ponieważ będę chciała dochodzić przed sądem odszkodowania za straty moralne. Z tego paragrafu wynika, że jeżeli podpiszę tę ugodę, to zamknę sobie drogę do wszystkiego - wyjaśnia poszkodowana.
Pani Małgorzata zapowiada, że będzie walczyć o swoje. - Odpowiedzialni za pomyłkę muszą ponieść konsekwencje - dodaje kobieta.
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 04-04-2010, 10:43
Kobieta jest dobra. Myśli że zawrze ugodę weźmie jakąś tam kaskę i jeszcze będzie się czepiać w sądzie jak okaże się że jednak było za mało i kaska z ugody zacznie się kończyć.
I ten teks "że winni muszą ponieść karę" Bo przecież odszkodowanie za straty to za mało przecież ktoś specjalnie się pomylił i trzeba go udupić...
Skąd Ci ludzie się biorą...
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 06 Lis 2008 Posty: 583 Skąd: z samego dna
Wysłany: 04-04-2010, 11:16
Wyczuła okazję do zarobku. Podpuścili ją sąsiedzi, że wyrwie kupę szmalu od Policji a prawda jest tak, że zapłacą jej za szkody i może sąd zasadzi ze 2 tys. nawiazki (jeśli wogóle) i to wszystko.
To tak jak za drobną kolizje w ruchu drogowym domagać się dodatkowo odszkodowania za straty moralne
i bardzo dobrze. Ja bym na policji suchej nitki nie zostawił jeśliby taka ekipa przez pomyłkę zdemolowała mi mieszkanie... mój dom moją twierdzą... w nim mam się czuć bezpiecznie i nie widzę zrozumienia dla takich pomyłek. Ciekaw jestem czy byście w podobnym klimacie pisali gdyby niedaj boże w domu była osoba chora na serce i po takim wtargnięciu dostałaby ataku serca... Po tą są profesjonaliści w tym fachu by do takich pomyłek nie dochodziło. W Afganie wchodziliśmy na adres i jakoś nigdy nam się nie zdarzyło pomylić domów mimo że inny kraj inne zwyczaje inna architektura miejska. Dla mnie to co zrobili ci policjanci to całkowity brak profesjonalizmu
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 04-04-2010, 16:10
Co wy ludzie za bzdury wypisujecie.
Weszli nie przeprosili - ŹLE
przeprosili - ŹLE
dają odszkodowanie - ŹLE
qrwa ludzie co z wami?? w Stanach policja się myli, w Niemczech się myli a w Polsce nie mogą..
W afganie amerykanie się mylą rozwalają wioskę, Niemcy ostatnio rozwalili kilki ANA tez przez pomyłkę. Czy to nie są profesjonaliści?? w oczach tauzen'a widac nie.
tauzen porobisz kilkaset wejść możne błąd Ci się zdarzy ( nie życzę ci tego, tylko pomyłki się zdarzają)
Niemcy ostatnio rozwalili kilki ANA tez przez pomyłkę.
Jaką pomyłkę? Ja tam nie widzę w tej sytuacji pomyłki.
Pomykają sobie weseli Arabowie cywilnymi autami, nie zatrzymując się na wezwanie. Podejrzewam, że w takiej sytuacji procedura jest chyba jasna, i nie ma tu mowy o pomyłce?
Ja bym na policji suchej nitki nie zostawił jeśliby taka ekipa przez pomyłkę zdemolowała mi mieszkanie...
Jakie zdemolowała? Widziałeś zdjęcia? Lekko uszkodzona framuga i wypalona dziura wielkości talerza w gumoleum. Zdemolowali?!
tauzen napisał/a:
w nim mam się czuć bezpiecznie
A co to ma do rzeczy? Teraz się nie czujesz? Nie możesz spać ze strachu, że policja się pomyli Ci wejdzie?
tauzen napisał/a:
nie widzę zrozumienia dla takich pomyłek.
Miło mi spotkać NIEOMYLNEGO. Niestety inni ludzie nie są tacy doskonali jak Ty i czasem się mylą.
tauzen napisał/a:
Ciekaw jestem czy byście w podobnym klimacie pisali gdyby niedaj boże w domu była osoba chora na serce i po takim wtargnięciu dostałaby ataku serca...
Ale mylisz dwie sprawy. Mówimy o konkretnym przypadku, a nie hipotetycznym. Tak nikt zawału nie dostał, nic się nikomu nie stało. Jak policja zatrzyma Cię do kontroli w związku z jakimiś poszukiwaniami i Cię przeszukają też będziesz się domagał odszkodowania?
tauzen napisał/a:
Po tą są profesjonaliści w tym fachu by do takich pomyłek nie dochodziło.
Pieprzysz głupoty. W KAŻDYM zawodzie ktoś się może pomylić i się ludzie mylą. Lekarz, policjant, kierowca Formuły 1, pilot samolotu pasażerskiego. Wiara, że ktoś jest "kimś", więc NIE MOŻE się pomylić jest infantylne na równi z wiarą w świętego Mikołaja.
tauzen napisał/a:
W Afganie wchodziliśmy na adres i jakoś nigdy nam się nie zdarzyło pomylić domów mimo że inny kraj inne zwyczaje inna architektura miejska. Dla mnie to co zrobili ci policjanci to całkowity brak profesjonalizmu
Ojej, przez pół roku byłeś? Ile domów zrobiliście? 100? 300? A ile zrobili ATcy przez ostatnie 10 lat i ile było pomyłek?
Poza tym chyba trudno w Iraku pomylić "6" z "6c"
Nie pomyliliście się? Gratuluje. A ja znam historię gdzie się "nasi" mylili. I co? I nic, taka robota.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Co wy ludzie za bzdury wypisujecie.
Weszli nie przeprosili - ŹLE
przeprosili - ŹLE
dają odszkodowanie - ŹLE
qrwa ludzie co z wami?? w Stanach policja się myli, w Niemczech się myli a w Polsce nie mogą..
W afganie amerykanie się mylą rozwalają wioskę, Niemcy ostatnio rozwalili kilki ANA tez przez pomyłkę. Czy to nie są profesjonaliści?? w oczach tauzen'a widac nie.
tauzen porobisz kilkaset wejść możne błąd Ci się zdarzy ( nie życzę ci tego, tylko pomyłki się zdarzają)
Tak, masz rację... ale... ja miałem w Afganie ok 180 wejść na adres i za każdym razem nie było pomyłki... spójrz na to z punktu cywila który z robotą policjanta nie ma nic wspólnego... ja teraz jestem cywilem już i mam w dupie to że 3 klatki dalej na 3 piętrze mieszka bandyta... i nie miałbym zrozumienia dla sytuacji kiedy przez pomyłkę o 5 rano wiedzie mi do domu 6 czy 8 ateków z drzwiami, obrzucą pokoje granatami i sponiewierają mi żonę i dzieci... to jest wtargnięcie i zwykłe przepraszam nie wystaczyłoby....
[ Dodano: 05-04-2010, 08:01 ]
Foka... cywil który z robotą policjanta nie miał nigdy nic wspólnego patrzy na te sprawy innymi kategoriami... nie zna zasad tej pracy, zgadzam się z Tobą, w każdej pracy zdarzają się pomyłki, ale po to ci ludzie są profesjonalistami by takie pomyłki im się nie zdarzają, bo ja tego typu pomyłki szufladkuję i podpisuję tytułem... amatorszczyzna, a w stanach za taką pomyłkę lecą odszkodowania w milionach dolarów. Do takiej roboty są potrzebni profesjonaliści, nie wiem kto zawinił, najprawdopodobniej rozpoznanie i fakt że wywiadowca nie zanotował tak ważnego szczegółu jak dokładny adres to jest już amatorszczyzna, dali tym samym czas bandziorowi na reakcję
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 05-04-2010, 09:41
Cytat:
a w stanach za taką pomyłkę lecą odszkodowania w milionach dolarów.
Gdzie ? daj mi jakiś przykład bo ja z doświadczenia wiem że wypłacane są niewielkie sumy plus remont chaty ewentualnie...
Cytat:
a miałem w Afganie ok 180 wejść na adres i za każdym razem nie było pomyłki...
Alleluja... I o czym to świadczy ? Absolutnie o niczym... Nie porównuj wejść w wiosce gdzie dom jest wskazany od razu od wejść w mieście do bloku. Jakbyś kiedykolwiek siedział w temacie to byś wiedział że nawet w CELu (centralnej ewidencji ludności) są takie babole odnośnie meldunków że się w pale nie mieści... Wszystko zależy od tego jak pani Krysia akurat miała kaprys wpisać. To potem ma przełożenie na dane które policja sprawdza przygotowując adres bo przeważnie wchodzą po zameldowaniu.
Cytat:
Do takiej roboty są potrzebni profesjonaliści, nie wiem kto zawinił, najprawdopodobniej rozpoznanie
Taaa bo do każdej realizacji jest angażowane WTO i najpierw miesiącami chodzą za robotą... Czasami rzeczy są robione z bomby i wtedy kto ma zrobić rozpoznanie ? dzielnicowy Jeżeli jak sam piszesz nie masz pojęcia o robocie policyjnej to się nie wypowiadaj..
Tak zrobili błąd za ten błąd zapłacą ale rozśmieszasz mnie stwierdzeniami że ty byś suchej nitki nie zostawił...
b_a a jak Twoim zdaniem powinienem na taką hipotetyczną sytuację zareagować kiedy można się domyśleć że panowie by nie pukali o 6 nad ranem a raczej me drzwi potraktowaliby taranem a rodzinę granatem hukowym i poniewierką? Masz rację, nie znam się na policyjnej robocie, ale znam swe prawa i nie mam zrozumienia dla takich pomyłek tym bardziej że byłbym bogu ducha winnym jednym z wielu obywatelem tego kraju i nie zadowoliły by mnie tylko słowa przepraszam i każdy dobry adwokat solenne odszkodowanie by dla mnie wywalczył, a co do Afganu nie zawsze było tak różowo jak piszesz,a co do stanów sytuacje odszkodowawcze są zgoła inne w zalezności od stanu w którym poszkodowany mieszka
Pomógł: 35 razy Dołączył: 20 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: Polska
Wysłany: 05-04-2010, 12:34
Acha to jak na mieście policja zglebuje cię i przetrzepie bo akurat pech chciał że byłeś w miejscu gdzie akurat widziano złodzieja to też będziesz dochodził swoich praw ? Problem polega na jednym Polacy za dobrze znają swoje prawa ale nie obowiązki...
Cytat:
a co do Afganu nie zawsze było tak różowo jak piszesz,a co do stanów sytuacje odszkodowawcze są zgoła inne w zalezności od stanu w którym poszkodowany mieszka
Wiesz co akurat robiłem tą samą robotę więc wiem jak to wygląda...
Pomógł: 11 razy Wiek: 22 Dołączył: 25 Mar 2005 Posty: 944 Skąd: z Polski
Wysłany: 05-04-2010, 13:52
Od początku.
Dla przypomnienia - AT weszło "z drzwiami" nie do tego mieszkania co trzeba. Sprawa stała się głośna, m.in. dlatego, że bezpośrednio po tym wejściu nie udzielono pomocy osobom wewnątrz, nie zajęto się nimi jakoś - i rozmawiały (z ich punktu widzenia - skutecznie) przez media.
Nie wiadomo kto popełnił błąd, czy wywiadowcy którzy wskazywali mieszkanie, czy funkcjonariusze AT którzy wykonywali realizację, nie znam się na tym, ale takie błędy się zdarzają. Konsekwencje należy wyciągnąć, ale bez przesady, Bonaparte powiedział kiedyś, że wpadki zdarzają się każdemu. Tak jak wypadki drogowe będą zdarzać się zawsze (można ograniczyć ich liczbę, ale nie można ich wyeliminować całkowicie, bardzo rzadko zdarzają się nawet na bardzo dobrych drogach, przepisowo jadącym kierowcom), tak i nie można założyć że takich sytuacji nie będzie, bo pomyłki będą się zdarzać ludziom zawsze, oby ich tylko było jak najmniej.
Teraz co do tego co "po". Drugi błąd, i to taki który nie powinien był się zdarzyć, to pozostawienie tych pań samym sobie, co spowodowało że rozmawiają z władzą wykonawczą, przez medialną ;) . No ale trudno, zdarzyło się, może nie ma procedur na takie sytuacje, może było zamieszanie, ktoś zapomniał, nie dopilnował... Czynnik ludzki. "Ofiara" takiego wejścia powinna otrzymać doraźną pomoc od razu, i nie udzielenie jej jest jak dla mnie nawet gorsze od pomyłki (bo tego się nie da wyeliminować ze 100 % prawdopodobieństwem).
W obecnej sytuacji osoba, której policja "weszła z drzwiami" powinna otrzymać słuszne odszkodowanie, czyli takie które pokrywa szkody wyrządzone na mieniu (remont) i ewentualnie na osobie (koszty jakiejś terapii jeżeli jest potrzebna + zadośćuczynienie rzędu o jakim mówił ze.NON). Warunków ugody nie znam, nie będę się wypowiadał w tej konkretnej sprawie, powiem natomiast, że odszkodowanie i zadośćuczynienie powinno być:
- wyższe, niż koszt naj-naj-naj-tańszej naprawy szkód majątkowych w domu tych pań - i to znacznie
- ale dużo niższe niż rząd kilkuset, czy nawet kilkudziesięciu tys. zł, bo na tyle te szkody na pewno nie opiewają, więc nowego domu z słusznego odszkodowania w tej sprawie ta osoba sobie nie postawi.
nie mam zrozumienia dla takich pomyłek tym bardziej że byłbym bogu ducha winnym jednym z wielu obywatelem tego kraju i nie zadowoliły by mnie tylko słowa przepraszam i każdy dobry adwokat solenne odszkodowanie by dla mnie wywalczył
Zdziwiłbyś się. Są tu prawnicy, zapytaj ich na PW. Żeby dostać odszkodowanie nie wystarczy powiedzieć, że chomik Ci się w klatce zesrał. Zwrot kosztów naprawy - zdecydowanie tak. Ale odszkodowanie? O to nie jest tak łatwo, ani nie są one takie wielkie.
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
mam już nerwa wrrrrrrrrrr... a widziałeś co pisze na drzwiach każdego radiowozu w USA? BY CHRONIĆ I SŁUŻYĆ! a w mym kraju dla nadrzędnych celów poświęca się bogu ducha winnych cywili a potem ich się olewa... i na forum się pisze że nikt nie jest doskonały??? hipokryzja!!! bo jeśli się wybiera zawód policjanta, żołnierza to zobowiązuje on do dążenia do doskonałości!!! to są zawody zaufania społecznego kurwaaaa!!! jesteście po to by nas chronić kurwaaaa!!! a nie tłumaczyć się na forach że jesteście niedoskonali, byłem przez kilkanaście lat żołnierzem i znam zapach prochu i smak krwi i kurwa nie gadajcie mi tu kurwa że każdy może sie mylić!!!
a widziałeś co pisze na drzwiach każdego radiowozu w USA? BY CHRONIĆ I SŁUŻYĆ!
Aaaa to zabezpiecza przed pomyłkami?
tauzen napisał/a:
a w mym kraju dla nadrzędnych celów poświęca się bogu ducha winnych cywili a potem ich się olewa...
Ale jakie poświęca? Nikt ich nie poświęcił.
tauzen napisał/a:
bo jeśli się wybiera zawód policjanta, żołnierza to zobowiązuje on do dążenia do doskonałości!!! to są zawody zaufania społecznego kurwaaaa!!! jesteście po to by nas chronić kurwaaaa!!!
Wszystko to prawda. A czy to zapewnia brak pomyłek?
tauzen napisał/a:
a nie tłumaczyć się na forach że jesteście niedoskonali, byłem przez kilkanaście lat żołnierzem i znam zapach prochu i smak krwi i kurwa nie gadajcie mi tu kurwa że każdy może sie mylić!!!
Rozumiem, że Ty w czasie służby NIGDY w NICZYM się nie pomyliłeś?
_________________ The 2 loudest sounds in the world: A click when you expect a bang, and a bang when you expect a click.
Wiek: 34 Dołączył: 30 Maj 2008 Posty: 258 Skąd: piaseczno
Wysłany: 05-04-2010, 19:18
tauzen napisał/a:
mam już nerwa wrrrrrrrrrr... a widziałeś co pisze na drzwiach każdego radiowozu w USA? BY CHRONIĆ I SŁUŻYĆ! a w mym kraju dla nadrzędnych celów poświęca się bogu ducha winnych cywili a potem ich się olewa... i na forum się pisze że nikt nie jest doskonały??? hipokryzja!!! bo jeśli się wybiera zawód policjanta, żołnierza to zobowiązuje on do dążenia do doskonałości!!! to są zawody zaufania społecznego kurwaaaa!!! jesteście po to by nas chronić kurwaaaa!!! a nie tłumaczyć się na forach że jesteście niedoskonali, byłem przez kilkanaście lat żołnierzem i znam zapach prochu i smak krwi i kurwa nie gadajcie mi tu kurwa że każdy może sie mylić!!!
co Ty się tauzen tak wkurzasz...tu nie chodzi o pomyłkę ale o fakt, że ktoś powinien do tych kobiet iść i normalnie przeprosić...zrobiono z tego jakąś niewyobrażalną aferę (czy to dobrze? nie wiem...nie wnikam) tego nikt nie zaprzeczy...pytanie tylko, czy przeprosin faktycznie nie było, czy panie chcą wykorzystać ten fakt do "zarobienia" paru groszy...
po każdej realizacji jest sporządzany protokół szkodowy (i chyba teraz też był) i kasa jest oddawana...
i nie mów tu i hipokryzji człowieku, który "nigdy" się nie pomyliłeś...
Tauzen - mniej wulgaryzmów, więcej merytoryki. To nie Onet.Ostrzeżenie podwójne, pierwsze i ostatnie.
Robal2pl
_________________ "Na świecie jest bardzo dużo różnej broni i bardzo mało tolerancji i to jest powód dla którego cała ta broń jest potrzebna" S.Bidziński
Pomógł: 5 razy Wiek: 33 Dołączył: 09 Mar 2008 Posty: 359 Skąd: Jelenia Góra
Wysłany: 05-04-2010, 19:48
nie wiem jaki jest dalszy sens wałkowania tematu.
ktoś dał ciała. ekipa weszła, powstały szkody. Babka dostanie kasę. KONIEC TEMATU
Tauzen proszę Cię nie przeginaj, bo pleciesz jak poparzony. Błędów nie popełniają tylko ci co nic nie robią. Szanuje to że byleś żołnierzem ale daj sobie na wstrzymanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum